Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

przez nerwicówka 18 lut 2008, 19:34
Od kilku dni konkretnie 5 pokłuwaja mnie łopatki-pisałam juz o tym,a do tego okropnie mi sie oddycha,ale to tak,ze boje sie,ze sie udusze,tak sie zdenerwowalam,ze mam cisnienie 130/129 tetno 120 i cala sie trzese,wargio mi zdretwialy i palce mrowieja,tak sie zdenerwowalam,boje sie,ze sie udusze.Co ja mam myslec,czy to ta cholerna nerwica,nich ona mi da wreszcie spokoj
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

przez shadow_no 18 lut 2008, 19:59
Zrobiłaś już typowe badania takie jak morfologia itp.?
Najpierw skonsultuj wszystko z lekarzem internistą, a jeżeli wszystko będzie ok prawdopodobnie powodem będzie znana nam nerwica.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez nerwicówka 18 lut 2008, 20:07
Bylam dzis u internisty,osłuchał,mnie,popukał i stwierdził,ze wszystko ok,2 lata temu robilam bronchoskopie,rtg klatki piersiowej,echo serca,holtera,niedawno ekg
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez VTEC 18 lut 2008, 20:18
nerwicówka napisał(a):Bylam dzis u internisty,osłuchał,mnie,popukał i stwierdził,ze wszystko ok,2 lata temu robilam bronchoskopie,rtg klatki piersiowej,echo serca,holtera,niedawno ekg



nerwica niestety , pamiętam swoje początki , co chwila dusiłem się i miałem język w gardle , a im bardziej się wkręcałem tym było gorzej :? ... teraz po dwóch latach walki śmieje się z tego .. pogoniłem jędze :twisted:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

przez nerwicówka 18 lut 2008, 20:25
Powiedz jak pogoniles ta jedze,ja sie najbardziej boje,ze sie udusze :-(
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Avatar użytkownika
przez VTEC 18 lut 2008, 20:31
nerwicówka napisał(a):Powiedz jak pogoniles ta jedze,ja sie najbardziej boje,ze sie udusze :-(


Po pierwsze i najważniejsze ... spokojnie ... nie udusisz się , to siedzi w Twojej głowie i nic Ci nie zrobi ;) "jedynie" postraszy ... przyznam że dopóki nie wiedziałem co to jest bałem się jak cholera i zrobiłem komplet badań jak chyba wszyscy tutaj , ile chorób sobie wmówiłem to wiem tylko ja ... kluczem do wszystkiego jest odpowiednie leczenie + terapia ... u mnie było trochę inaczej , bo jak tylko dowiedziałem się że to tylko w mojej głowie to specjalnie zacząłem się nakręcać (piłem 3 kawy i wskakiwałem do hipermarketu o 16tej w tłum :twisted: ) i sama uciekła .. zwykle jednak najlepszym wyjściem jest terapia + leczenie farmakologiczne :D
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 18 lut 2008, 20:32
Ja swoją nerwicę zabijam lekiem dostepnym bez recepty, za darmo, ale bardzo trudnym w użyciu - pozytywnym myśleniem...
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez nerwicówka 18 lut 2008, 20:42
zimbabwe tez bym tak chciala,ale po prostu nie potrafie :-( tak bardzo sie boje

vtec do tego pokłuwaja mnie łopatki i wkrecam sobie odme-słyszał ktos o tej chorobie?? Kłucie-oddech i tak sobie wkrecam

Najgorsze jest to,ze mialam nerwice 2,5 roku temu minelo mi 9 miesiecty temu na czas ciazy,a teraz znowu wrocilo i choc to przerabialam,nie umiem soboie tlumaczyc :-( BOJE SIE TAK BARDZO UDUSZENIA
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

przez tomakin 18 lut 2008, 20:54
Ja swoją nerwicę załatwiłem wynosząc z mieszkania zatruwającą mnie szafkę, na której wyrosła pleśń powodująca silną alergię. Po iluśtam miesiącach organizm był tak zestresowany, że wywiązała się niesamowita nerwica lękowa. Jak usunąłem przyczynę stresu fizycznego, nerwica znikła w parę tygodni. Nawet nie zmniejszyła się, po prostu znikła.

A w ogóle polecam www.xxxxxxxxxxxxxxxxxxx - doczytać m.in. o magnezie i omega 3, nawet jak nie pomoże to nie zaszkodzi.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 18 lut 2008, 22:14
Ja też kiedys miałam takie objawy jak ty.Strasznie sie bałam że się udusze ale lekarz mi powiedział że nasz organizm jest tak zbudowany że nigdy samemu nie przestanie oddychac i to mnie postawiło na nogi.Od tamtej pory przestałam sie tym przejmować i juz wiedziałam że to moja nerwiczka daje mi popalić i jakoś przeszło.Spróbuj pić melisę ona uspokaja mi pomaga ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez rolingstone 19 lut 2008, 10:12
nerwicówka - nie martw się, nie udusisz się. Zgadzam się z Gosiulką - organizm nie przestanie oddychać. To lęki typowo nerwicowe. Pij melisę, a w razie czego - inne leki i psychoterapia. także: relaksacja, muzykoterapia itd.
Pozdrawiam
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez nerwicówka 19 lut 2008, 13:48
gosiulka rolingstone dziekuje Wam za słowa pocieszenia.Wczoraj bylam tak zdenerwowana,ze pojechalam na pogotowie-osluchali mnie i powiedzieli,ze nie mam odmy,dali zastrzyk w tyłek z ketonalu 100mg i kazali w domu wypic melise i bylo w miare ok,ale teraz,wlasnie znowu zaczyna sie to samo,zaczynaja kluc łopatki,zklle sie oddycha i znowu zaczynam sie bac-slyszalam tyle roznych opowiesc,ze ktos sie udusil i boje sie bardzo.Poszlabym zrobic rtg klatki piersiowej,ale nie da mi lekarz skierowania bo on mowi,ze mam nerwice i zebym nie wydziwiala,a na pogotowiu nie zrobili mi rtg bo podobno padl im sprzet,a ja znowu zaczynam sie nakrecac,czemu mnie tak bola te lopatki,jak mam sobie pomoc?I ten oddech :-(
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Avatar użytkownika
przez Topa 19 lut 2008, 14:05
A moja rada jest taka: wez tabletke na uspokojenie, np lorazepam czy cos podobnego (nie wiem czy masz jesli nie to popros lekarza), jesli twoje objawy maja podloze psychiczne to na pewno przejda, przynajmniej na czas dzialania tabletki. Nastepnym razem bedziesz juz wiedziala ze to tylko twoja PSYCHIKA i ta wiedza powinna wystarczyc by przestac sie bac uduszenia. U mnie podobne objawy zniknely wlasnie wraz z wiedza ze to nie cialo choruje a dusza. No i radze spokojnie oddychac, tak gleboooko, przytrzymac wdech i gleboki wydech. Glowa do gory!
"Raj jest tam, gdzie idziesz
Pieklo tu, gdzie stoisz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 lis 2006, 12:02

Avatar użytkownika
przez rolingstone 19 lut 2008, 15:13
Topa napisał(a):wez tabletke na uspokojenie, np lorazepam czy cos podobnego


Pewnie, w skrajnych sytuacjach możesz wziąć benzodiazepinę (oby rozsądnie), ale kłucie pod łopatką to typowo nerwowy objaw. Lepiej meliskę i duuuużo relaksu!
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do