Nerwica a opętanie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a opętanie

przez mateuszzzz90 18 lut 2008, 16:22
Czy ktoś może mi powiedzieć czy sam sobie to wmawiam??? Mam nerwice lekową w tą niedziele byłem w kościele i nagle sobie pomyślałem ze diabeł we mnie siedzi strasznie sie przestraszyłem co robić bardzo wierze w Boga wiec to chyba wmawianie co wy o tym sadzicie??teraz zaczełem sie bać że cos we mnie siedzi i mnie opętało

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:01 pm ]
ktoś miał kiedyś cos takiego???
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

przez sredniowieczna_panna 18 lut 2008, 18:52
tez to miałam;P

w ogole jak mialam kiedys bardzo bardzo silnych kilka dni natrectw i lęków, to jednoczesnie zaraz wczesniej czytalam jkakis artykul o opetaniu i myslalam, ze jestem opetana=_=' racjonalnie sobie probowalam wyjasnic, owszem, ale dopiero po rozmowi e z teologiem mi sie to uspokoilo;P
Posty
75
Dołączył(a)
29 lis 2006, 20:05

Re: Nerwica a opętanie

Avatar użytkownika
przez VTEC 18 lut 2008, 20:12
mateuszzzz90 napisał(a):Czy ktoś może mi powiedzieć czy sam sobie to wmawiam??? Mam nerwice lekową w tą niedziele byłem w kościele i nagle sobie pomyślałem ze diabeł we mnie siedzi strasznie sie przestraszyłem co robić bardzo wierze w Boga wiec to chyba wmawianie co wy o tym sadzicie??teraz zaczełem sie bać że cos we mnie siedzi i mnie opętało

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:01 pm ]
ktoś miał kiedyś cos takiego???


za dużo amerykańskich filmów :mrgreen:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez luthien 18 lut 2008, 20:58
Gdybyś był opętany przez diabła, to nie wszedłbyś w ogóle do kościoła.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez mateuszzzz90 18 lut 2008, 22:20
właśnie tez tak myśle troszke mnie to uspokoiło ze ktoś jeszcze ma taki problem faktycznie odrazu kiedy mam napady leku pojawiają mi sie mysli z filmow egzorcyzmy emili roos czy jakos tak czy to długo bedzie trwało z tymi myslami??co Ci teolog powiedział jak można wiedzieć
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

przez sredniowieczna_panna 19 lut 2008, 00:04
mateuszzzz90 napisał(a):co Ci teolog powiedział jak można wiedzieć


tzn potwierdzil moje przypuszczenia, ze jesli by mnie szatan opetal, to nie moglabym chodzic do spowiedzi ani do Koumunii ani modlić się. a chodzilam i chodze. Niestety, krotko po tym mialam natrectwo, ze podejde do Komunii i ja wypluje O_o' ale zdusiłam to w sobie i mam z ta konkretna rrzecza spokoj.
Posty
75
Dołączył(a)
29 lis 2006, 20:05

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 19 lut 2008, 00:38
hm miałam tak kiedyś nawet o egzorcystę się otarłam bo wkręciłam sobie, że opętał mnie duch zmarłego przyjaciela mojego męża nie wiem skąd mi się to wzięło biorąc pod uwagę, że zmarły był fajnym człowiekiem i się lubiliśmy.... przeszło mi to równie szybko jak się pojawiło zresztą na początku mojego życia z nerwicą miałam mnóstwo wkrętek mijały z czasem i dzięki coraz większej samoświadomości tej choroby....
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez mateuszzzz90 19 lut 2008, 12:10
zauważyłem że jak nerwica nas opanuje to sami zaczynamy sie nakręcać ja miałem wcześniej wszystko zwiazane z chorobami teraz najpierw myślałem ze zwariuje po czym w kościele po spowiedzi wkręciłem sobie że jestem opętany i coś we mnie siedzi ehh mam nadzieje że to szybko minie
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

przez eva79 19 lut 2008, 12:37
Tez mialam takie mysli:)
Ale przeszly.
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
09 sty 2008, 13:01

Avatar użytkownika
przez midaa 19 lut 2008, 12:48
no cóż ja też miałam, zresztą już miałam tyle lęków różnych ,że hoho...w tym temacie jak się czegoś nasłucham albo naczytam to sobie potem wkręcam, wogóle wiesz dobrze jest wiedzieć,że więcej osób to ma i sobie z kimś na ten temat pogadać:? zwierzyć się komuś. tylko ja wiem jak jest- jak ktoś ci powie,że wszystko ok, to ty dalej sobie wkręcasz, ale każdy lęk przechodzi chyba.u mnie tak jest,ze nawet jak coś trawło to przeminęło, a w jego miejsce pojawia się coś innego;/

a no i choroby też sobie wkrecałam i robie to do teraz czasami- najcześniej nowotwory :( miałam niedawno taki przypadek,że za uchem pojawiła mi się twarda kuleczka , potem naczytałam sie w necie i myślałam,że to ziarnica złośliwa, odrazu lęk na niczym się skupić nie mogłam, chciałam odrazu do lekarza,badania itp. a po 2 godz. jak zaczełam przy tym grzebać okazało sie, że to zwykły pryszcz- :D jaka była moja radość byście widzieli........
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez rolingstone 19 lut 2008, 13:00
Tak, takie wkręcanie też się zdarza. Przy silnym lęku miałem coś takiego, ale dawno temu. Być może było to związane z depersonalizacją na zasadzie: jeśli czuję obcość siebie, to jest ktoś inny we mnie :)

To tylko nerwica.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Oliwka333 19 lut 2008, 17:24
etap opetania tez mam za soba.....jejku nie obrazcie sie ale my to jestesmy czasami niezle czubki he he bez kitu, ja to juz sie smieje jak czytam o niektorych wkretkach naszych....co ta nerwica zlosnica potrafi z nami zrobic,mistrzyni wkretu i iluzji. Ot tak cos mnie opetalo...dobre. Nie no trzymajmy sie prosto i nie dajmy sie zwariowac....kochani to tylko nerwica :!: :!: :!:
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
02 gru 2006, 13:35

przez mateuszzzz90 19 lut 2008, 21:31
dokładnie moja Mama też mówi że niedługo będę sie z tego śmiał :)mam taką nadzieje a może ktoś zna jakieś objawy opętania czy ona natrafia każdego czy jak to jest bo ja często się modle noszę krzyżyk no i sam nie wiem dobrze że założyłem ten temat bo widzę nie tylko ja mam taki problem
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

przez Oliwka333 19 lut 2008, 21:49
mateuszzzzz swego czasu dochodzilam jakie sa objawy opetania ale uwierz mi nie warto sie w to wtajemniczac....szkoda zdrowia i czasu...po co sie dodatkowo nakrecac. Tez myslalam ze cos we mnie siedzi i odbiera mi moja zyciowa energie i tez zaczelam wtedy nosic krzyzyk i modlilam sie wiecej itp,itd.Zaczelam odwiedzac fora zwiazane z ta tematyka...jej jaka ja glupia bylam.
Akysz to my mozemy powiedziec naszej nerwicy...ona jest przyczyna wszystkich naszych schizow, przebrzydla jaka. Nienawidze jej.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
02 gru 2006, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do