jak się poznaje ludzi?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez nana x 10 lut 2008, 21:58
God's - na portalach artystycznych jestem.
i znów ten komputer - mnie brakuje blasku w oczach, ciepła dłoni, śmiechu, zmarszczonych brwi, wspólnego spędzania czasu, rozmów ale nie wirtualnych. Wiem powinnam rozszerzać znajmości poza net, tylko jakoś mi nie idzie, bo moze pdchodze do tego że znajomości internetowe są w moim przypadku bez sensu i nie zabiegam o takie.

bethi - mój "pęd" wynika z ogromnego deficytu kontaktów międzyludzkich a mówiąc inaczej - z braku miłości :)
dlaczego tak sie dzieje- przerabiałam/przerabiam na terapii.

Do desperacji mi jeszcze troche brakuje. Może nawet czasem przeginam w drugą strone bo zdarza mi się nie raz że ludzie mi nie pasują i myślę sobie - ten kontakt mi nic nie da.


tak tak jakość przede wszystkim. ale najpierw musi pojawić jakaś ilość :)

może coś w tym jest że nie pozwalam ludziom być sobą...
pomyśle

pozdrówki wieczorne.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 18:39

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 lut 2008, 22:10
Zahn nie zrozumiałeś mnie do końca. Zgodnie z Twoją myślą (choć przełamanie obecnego oporu przed poznawaniem ludzi z - jak to sam nazwałeś - zdrowego świata też jest dobrym wyjściem) myślę o tym, żebyś poszukał tutaj na forum ludzi z Twojego miasta.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 10 lut 2008, 22:17
nana x, to od Ciebie zależy jakie internetowe znajomości będą. Ty decydujesz, czy po wrażeniu, jakie ktoś wywarł na Tobie na takim portalu, jest sens spotkać się oko w oko.
Poza tym nie wiem czy coś takiego istnieje (nie znam środowiska artystycznego), ale może są jakieś spotkania "społecznościowe", plenery artystyczne lub coś w tym rodzaju ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lut 2008, 22:37
Ja też mam problemy z poznawaniem ludzi..<zresztą większośc z Was o tym wie ;) >
Oczywiście opierają się na lęku bardzo dużym przed ludżmi

mnie brakuje blasku w oczach, ciepła dłoni, śmiechu, zmarszczonych brwi, wspólnego spędzania czasu, rozmów ale nie wirtualnych.

Mnie też brakuje....bardzo
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez nana x 10 lut 2008, 23:52
człowiek nerwica

o rany co za nick ;)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 18:39

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lut 2008, 23:54
człowiek nerwica

o rany co za nick

Przerażający :D :D :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Hetna 11 lut 2008, 00:20
Z tym poznawaniem ludzi to jest tak....u mnie. Nigdy nie szukałam niczego na siłę, po prostu zawsze gdzieś przywlokłam to swoje pikne cielsko i poznawałam nowych ludzi. Problem polega na tym, że ciągle były to osoby z problemem uzależnienia ( ja jestem osobą uzależnioną i sie leczę w poradni)Oczywiście nie były to osoby czynne. Ale narkomani i alkoholicy choć to jedna rodzina to ja bym chciała w końcu poznać ludzi, którzy jednak nie są uzależnieni i mało mam pomysłów oprócz tych o których już mówiłam. Nie wiem czy net jest dobrym miejscem, mi sie tak średnio w tej kwestii sprawdza. Chcę też powiedzieć, że mimo nerwicy nie czuję się " inna". Każdy ma problemy i to większe niż my. Mam tylko blokady, przed ludźmi ale ja to pier... i nawet jak się boję mam sucho w ustach serducho mi wali to często na przekór wszystkiemu idę przed siebie! A ludzi chce poznać po to by się czegoś nowego dowiedzieć o życiu o sobie i by się bardziej zaakceptować, polubić, pokochać...kontakty stwarzają ku temu okazję. Przynajmniej ja tak mam:)
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez krysti24 16 sie 2009, 13:04
A ja polecam WOODSTOCK niestety w tym roku juz odpada 500 tys. młodych ludzi wśród których fajnie sie przebywa. Ta atmosfera mi się udziela. tam korzystasz i tworzysz za razem. Na poznawanie nowych ludzi mam patent. Wyciągam lufkę, odpalam i już mam 5 chętnych, a są to wartościowe w ten sposób poznane osoby. ciekawy experyment. na studiach tez się cieszę że paliłem bo poznałem najwartościowwsze osoby w moim życiu i mam wspomnienia.

a dla ciebie taka rada

szukaj jak największej ilości terapii grupowych i wyjdź do nich - ludzi

pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2009, 13:18
Lokalizacja
Rzepin

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez linka 16 sie 2009, 15:02
jeśli lufa z shitem to dla ciebie jedyny sposob na poznanie wartościowych ludzi...to współczuje naprawde........... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez krysti24 16 sie 2009, 15:41
nie neguj czegoś czego jak mniemam nie znasz, ok?

a tonący brzytwy się chwyta i w nerwicy to jest tak że cel uświęca środki i wszystko co daje mi cos czego normalnie nigdy bym nie osiągnął jest warte tego

pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2009, 13:18
Lokalizacja
Rzepin

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez linka 16 sie 2009, 15:52
krysti24, to źle mniemasz, znam i to bardzo dobrze, co więcej gdyby była taka mozliwość byłabym za legalizacją...ale to co tu piszesz to jakaś kompletna bzdura....
Nie każdy kto pali jest wartościowy, tak samo jak nie każdy kto pije tanie wina jst odrazu alkoholikiem.
Znam masę beznadziejnych idiotó i są wsród nich i osoby palące i nie.
Traktujesz THC jako swoje lekarstwo - pomaga ci? OK twoja sprawa.....ale nie reklamuj tutaj jarania jako sposobu na poznawanie ludzi....będziesz całe życie palił?
Wiem jak to jest w nerwicy a tekst "cel uświęca środki" jest poprostu pójściem na łatwiznę IMO.....zamiast wziąć się za siebie, konkretne leczenie, terapia to stosuje się środki zastępcze - alko, marysia :D nie twierdzę, ze to samo zuo ale czasem trzeba się zastanowić dlaczego się tego używa i po co.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak się poznaje ludzi?

przez Ridllic 16 sie 2009, 16:04
buhahahhaahhahha nie do wiary to Tylko z fifą poznam kogoś kto reprezentuje jakieś wartości :?:
Ridllic
Offline

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez krysti24 17 sie 2009, 21:47
ale ja mam taki właśnie wartościowe osoby przez palenie poznane, poza tym bardzo mi ciężko się poznaje ludzi. to nie dla kazdego jest sposób i nie reklamuje niczego. mi pomaga częściej niż na trzeźwo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2009, 13:18
Lokalizacja
Rzepin

Re: jak się poznaje ludzi?

Avatar użytkownika
przez Arcio 17 sie 2009, 22:10
Na poznawanie nowych ludzi mam patent. Wyciągam lufkę, odpalam i już mam 5 chętnych, a są to wartościowe w ten sposób poznane osoby.


To poznajesz gości których wartością jest ujebać się za darmo:) Większość z takich to czyste tłuki,nie wartościowe osoby
Tymbardziej na woodstocku, trzymaj coś w ręce to co chwile trzeba odganiać sępów, zachowują się jak wygłodzone bydło i tak samo myślą. Sorry ale w tym roku naoglądałem się tam za wiele naćpanych hipisów i innych oprychów szczali do namiotu a spali na drodze, im sie należy conajwyżej konfiskata i resocjalizacja, nie darmowe jaranie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tonął już nie jeden raz i rekinom patrzył w twarz ale strachu w nim nie zauważył nikt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
07 mar 2009, 21:35
Lokalizacja
Tychy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do