Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Pomóżcie!

przez agia510 14 wrz 2008, 23:00
Dzięki za wsparcie.

---- EDIT ----

agia510 napisał(a):Jeszcze żyję, chociaż nerwy mnie ponoszą, muszę w pracy zjadać wcześniej tabletkę niż to zawsze robiłam, bo robi mi sie słabo i dziwnie. Po południu wogóle nie kładę się spać, bo nie mogę. Ale na szczęście jak na razie biegunki przeszły. Zobaczę co bedzie dalej. Dzięki Wam wszystkim za wsparcie! Bo to wsparcie jest bardzo cenne. Dziękuję.
Wyobrażcie sobie, przyzwyczaiłam się po paru tygodniach do pracy , a tu nowy problem mi wyskoczył, moja kierowniczka po 1,5 tygodnia pracy zaczęła po mnie krzyczeć o byle co, a teraz krzyczy już o wszystko i to przy wszystkich pracownikach. Wracam do domu cała w nerwach, nie mogę wypocząć. Mówi, że po 1 miesiącu pracy powinnam już wszystko umieć! Przy wszystkich mi mówi, gdzie Ty dziewczyno żyjesz? Albo jak daję jej pocztę to już od razy z góry na mnie, poza tym krzyczy , że wszystko źle popisałam. Nawet pracownicy wieloletni nie umieją mi pomóc, bo sami nie wiedzą do końca jak to napisać! A ja cierpię na nerwicę lękowo-depresyjną i jeszcze coś może się stać! Co robić?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 wrz 2008, 23:25

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Misiek 15 wrz 2008, 16:30
Też tak mam że czasem są takie chwile ale krótko trwają...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Mam 16 LAt ;/

przez pzoa 16 wrz 2008, 20:57
Witam,
mam 16 lat i juz od roku coruje na nerwice natrectw i lekową. glownym motywem mojej choroby jest śmierć. boje sie jej panicznie i caly czas o niej mysle. doslownie 24/h. to jest cos strasznego :( do tego dochodzą rozne schizy np. ze nie jestem w swoim ciele itp. na dodatek ma derealizacje/depersolnalizacje. jestem bez zadnej nadzieji. bylem u psychatry. bralem leki, ale juz od 3 miesiecy nie biore. co mi poradzicie oprocz pojscia ponownego do lekarza? czy to minie i bede zyl jak dawniej?? jakie sa sposoby przynajmniej na pozbycie sie tej derealizacji tego zycia za szybą :( ??


napiszcie cokolwiek.

Maciek.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 lip 2008, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam 16 LAt ;/

przez Misiek 16 wrz 2008, 21:16
Samo nie minie... musisz iść z tym do lekarza. Ja mam podobne objawy jak Ty... też panicznie boję się śmierci, wydaje mi się że umieram... i dd też mi doskwiera... to u mnie trwa już 3 miesiące, ale wizyta u psychiatry dużo mi pomogła, biore leki i jest lepiej niż na początku... ale jeszcze nie jest tak jak powinno być. Mimo to wierze że poradze sobie z tym i kiedyś będę żył normalnie... jak dawniej :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Co mi dokładnie jest? (nietypowe)

przez leino 17 wrz 2008, 05:00
Witam, proszę żebyście mi pomogli namierzyć przyczyny mojego (zapewne nadzwyczajnie głupiego) lęku. Czasem mam jakieś tymczasowe zachwiania wyobraźni i sam sobie z nimi radzę, ale teraz to już przesada. Od pewnego czasu spać nie mogę po nocach i najgorsze jest to że w zasadzie NIE MAM POWODU! Pomóżcie

Chodzi o lęk przed gwałtem. Najdziwniejsze jest to, że nie boję się zgwałcenia mnie, tylko mojej dziewczyny... Tak, jestem chłopakiem i mam 19 lat. Jeszcze lepsze jest to, że dziewczyny nie mam... Mam za to myśli typu "gdybym miał" albo "jak będę miał" i "jakby jej to zrobili". To jest po prostu głupie, silne i nie do wytrzymania. Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło. Nigdy się z żadnym gwałtem nie spotkałem w życiu, nie słyszałem o nim, nawet nie oglądałem żadnego filmu który by tak na mnie wpłynął. Po prostu ta myśl wyrosła pewnego dnia tak spod ziemi i od tamtej pory nie mogę się na niczym porządnie skupić. Ciągle mam przed oczami jakieś wyobrażone sceny, ze szczegółami, jej minę, jej cierpienie, jej ślad na całe życie i wiele innych paskudnych spraw.

Rozmawiałem o tym z kilkoma bliskimi osobami i nasłuchałem się uspokojeń, twierdzeń że w razie czego nawet po najgorszych tragediach ludzie dochodzą do siebie i znowu cieszą się życiem itp. JA TO WSZYSTKO WIEM. Z natury jestem człowiekiem który działa w oparciu o logiczne myślenie i tym bardziej mnie to wkurza - ten lęk wykracza poza moją granicę rozumienia i jest gdzieś poza moją "osobistą logiką". Ciągle jakieś chore wizje. A w przerwach między wizjami zastanawiam się nad różnymi innymi, powiązanymi z tym, pierdołami. Na przykład "ciekawe jak w takich sytuacjach zniszczyć gnoja, czy policja coś załatwi" albo "po gwałcie pewnie nie ubierałaby się tak samo, nie mówiąc już o seksie" albo "podczas wojny prawie każda kobieta jest na to skazana".

Moje pytania brzmią:
- Co to wszystko ma znaczyć?!
- Jak się tego pozbyć?
- Skąd się to mogło wziąć?

Odnośnie tego ostatniego pytania dodam, że nigdy nie doświadczyłem żadnej przemocy fizycznej ani psychicznej na tle seksualnym itp. Nie wiadomo mi też, żeby ktoś z moich bliskich czy znajomych jej doświadczył albo był sprawcą.

Jeśli potrzebne są jakieś informacje z mojego życia osobistego to pytajcie, a ja napiszę, bo sam nie wiem co w ogóle zaliczyć do podejrzanych przyczyn a co do nieistotnych spraw.

Pomóżcie PROSZĘ... I dziękuję że się wam chciało czytać ten elaborat ;-)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 wrz 2008, 04:16

Re: Co mi dokładnie jest? (nietypowe)

przez Misiek 17 wrz 2008, 17:02
Najlepiej udać się do lekarza psychologa / psychiatry opowiedzieć mu o tym i wtedy uzyskasz odpowiedzi na swoje pytania... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez HUUBA73 17 wrz 2008, 19:56
pzoa
musisz się leczyć sam nie dasz rady,mogę Cię zapewnić że kiedyś będzie lepiej,mam nerwicę już 13 lat,wiem jak się czujesz ale to minie,będzie lepiej i gorzej,a będzie też tak że wrócisz do normalności niestety nie z dnia na dzień,bo tak naprawdę lęki musimy pokonać sami,ja tak bardzo bałam się śmierci że bałam się zostać sama w domu,aż powiedziałam sobie (może to śmiesznie zabrzmi)no i dobrze niech umrę będę miała święty spokój,pogodziłam się z taką opcją i przyswoiłam ją sobie,dziś już mnie nie prześladuje.Ale przez te wszystkie lata nawkręcałam sobie wiele innych strachów,teraz lekarzom jest ciężko mi pomóc bo ja wiem lepiej,a powinnam szukać pomocy 13lat temu.Jest taka zasada ile czasu chorujesz tyle czasu się leczysz,więc nie zwlekaj znajdź dobrego lekarza i mu zaufaj.
Myślę że powinniśmy też pisać na tym forum jacy lekarze są dobrzy i przestrzegać przed tymi którzy nas zawiedli.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 kwi 2008, 14:58

Re: Co mi dokładnie jest? (nietypowe)

Avatar użytkownika
przez adam_s 17 wrz 2008, 20:53
Misiek ma rację. Musisz to skonsultować ze specjalistą. Wygląda to po prostu na przypadek nerwicy natręctw.

---- EDIT ----

Misiek ma rację. Musisz to skonsultować ze specjalistą. Wygląda to po prostu na przypadek nerwicy natręctw.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Misiek 17 wrz 2008, 21:00
HUUBA73 napisał(a):Myślę że powinniśmy też pisać na tym forum jacy lekarze są dobrzy i przestrzegać przed tymi którzy nas zawiedli.

Jestem za... można by stworzyć taki dział "Lekarze" i w odpowiednich miastach wpisywać dobrych i złych lekarzy...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Co mi dokładnie jest? (nietypowe)

przez betty_boo 17 wrz 2008, 21:11
Zgadzam się z przedmówcami, to NN.

---- EDIT ----

Zgadzam się z przedmówcami, to NN.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 wrz 2008, 21:11
hmm, chyba był już taki dział... ale jak czytałam niktóre posty, to aż się włos na głowie jeży ;>
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez HUUBA73 17 wrz 2008, 22:14
wróbelek Elemelek napisał(a):hmm, chyba był już taki dział... ale jak czytałam niktóre posty, to aż się włos na głowie jeży ;>


I dlatego piszmy o tych dobrych i złych,mnie zajęło dużo czasu zanim trafiłam na właściwego lekarza,a niestety często tak jest że chodzimy do prywatnych gabinetów i aspekt finansowy jest tu bardzo ważny,w moim przypadku był taki pan doktor który wyczyścił mi konto zapewniając że na 100% mi pomoże,nie dane mi było się o tym przekonać po pół roku zabrakło mi pieniędzy,a wizyta raz w tygodniu 200zł.
Piękna prywatna klinika w Sampławie koło Lubawy pan Sokołowski,wychwalany swego czasu nawet w prasie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 kwi 2008, 14:58

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Misiek 17 wrz 2008, 22:21
Ja byłem raz u prywatnej psycholożki... i więcej nie pujde, widać było po niej że jest nastawiona tylko na kase... a 100 zł za 45 min to jednak nie jest wcale mała kasa...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Lęki a nowy rozdział w życiu.

przez samotnna 18 wrz 2008, 14:01
Mam fobię społeczną i szkolną, a do tego nerwicę. Lata szkolne to był dla mnie prawdziwy koszmar i horror. W zeszłym roku zdałam maturę i odetchnęłam z ulgą. Teraz czas na studia, rok akademicki zaczyna się 30 września a ja odczuwam coraz większy lęk , nie mogę spać w nocy, oddychać. Powiedziałam już najbliższym że rezygnuję z uczelni, na co usłyszałam, że jestem całkowicie oderwana od rzeczywistości, że nie myślę racjonalnie o przyszłości, a chłopak powiedział mi że to kolejny kaprys małej dziewczynki.

Boję się, bo to co przeżyłam w gimnazjum i w liceum naprawdę było dla mnie koszmarem, o którym nie chcę pamiętać. A teraz na nowo wszystko ma być tak samo. Nie wyobrażam sobie tego. Nie chcę tego. Boję się, naprawdę strasznie się boję.

Irracjonalny jest też we mnie lęk, że znowu ktoś mnie nie zaakceptuje, że się odizoluję. Mam 19 lat i tylko 155 cm wzrostu. Jak się tam odnajdę, jak dam sobie radę. Czuję się beznadziejna, nie wiem co mam robić.
Przepraszam, ze tak tu jęczę
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 wrz 2008, 12:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do