Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy nerwica moze zmienic cale zycie i czlowieka??

przez ewa88 13 sie 2008, 16:34
Witam mam te same problemy co wy ja biorą lorafen oraz fluoksecytynę i jest lepiej jak było bo na początki wyłam z bólu duszy po lekach jest lepiej ale powraca to cholerstwo jest dzien ze jest super a za chwile ataki sie powtarzają i najgorsz ze jadę samochodem a tu robi mi sie słabo czuje ze za chwile umrę poty bicie serca i ten lęk okropny poza tym bóle głowy mięśni ale najgorsze sate okropne myśli i ten lęk jak nie wezmę leku to wszystko powraca POMÓŻCIE MI proszę
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 lip 2008, 13:33

Re: co mi jest- nerwica? fobia?

przez 1507 19 sie 2008, 15:50
od stawiania diagnoz sa lekarze, a moim zdaniem to wiecej luzu
1507
Offline

Re: co mi jest- nerwica? fobia?

Avatar użytkownika
przez adam_s 19 sie 2008, 21:29
rin-tin-tin, nie wiem czy tu jeszcze zaglądasz ale jeżeli tak to podobnie jak poprzednik mogę tylko doradzić wizytę u lekarza. Objawy nieco mogą sugerować fobię społeczną wg. mnie.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy aby na pewno nerwica ?

przez Artek_waz 20 sie 2008, 19:17
Witam!
To mój pierwszy post na forum dlatego serdecznie wszystkich witam !
Postaram się opisać pokrótce moje ostanie przeżycia. Otóż od ponad tygodnia walczę z kilkoma nie dającymi normalnie funkcjonować zaburzeniami.
Pisząc szczerze, po małej popijawie dzień wcześniej wydawało mi się, że przeżywam mega kaca (choć kilka razy po większej dawce alkoholu nie czułem się tak bardzo źle). Poranek był spokojny , lecz dopiero koło godziny 14 zaczęło się coś strasznego. Dostałem strasznych zaburzeń głowy (jakbym miał zaraz zemdleć), do tego duszności i kołatanie serca, ciśnienie 140/70, więc postanowiłem wybrać się do lekarza, co on na to, że może to początek jakiegoś wirusa i przepisał mi tabletki na zawroty głowy, które notabene nie pomogły w ogóle. Na drugi dzień trochę się wszystko uspokoiło lecz duszności pozostały. Po kilku dniach wyjechałem na wczasy, a tam wielkie perypetie. Trafiłem do szpitala bo miałem taki atak duszności, zawroty głowy i drgawki, że myślałem, że zaraz stracę przytomność. Lekarz stwierdził (robiąc badania typu osłuchanie mnie, zmierzenie ciśnienia), że jest to nerwica i przepisał mi tabletki xanax 1mg. Przyjmuje jest od kilku dni i nie czuję różnicy, cały czas lekkie duszności ale co najgorsze to zawroty głowy nie pozwalające do normalnego funkcjonowania, przy tym kołatanie serca, dziwny ścisk żołądka, senność, szybkie meczenie się, nadmierne pocenie się, ciągłe zmęczenie i brak koncentracji. Nie mam natomiast problemów ze snem, cały czas czuje się senny, że mógłbym cały czas spać. Nie mam obaw przed śmiercią tak jak niektórzy piszą, nie mam problemów też z połykaniem tabletek, raczej niczym się nie przejmuję, mam niestresującą pracę. Jak każdy człowiek mam kilka zmartwień ale bez przesady, żeby one powodowały taką chorobę.
Pisząc szczerze po raz drugi to przyznam się, że nadużywam alkoholu ale nawet po odstawieniu na kilka dni objawy nie znikają.
Co myślicie o tej całej sytuacji ? Wybrać się do lekarza, żeby skierował mnie na badania ? Jak tak to jakie się robi ? Czekam na odpowiedzi moi mili forumowicze. Aha dodam, że mam 21 lat jakby to robiło jakąś różnice.
Pozdrawiam, Artek
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2008, 19:10

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 20 sie 2008, 21:56
Witam!!:) rzeczywiscie masz typowe dla nerwicy objawy, ale jak to się może wiązać z alko to nie wiem, ale jest to bardzo możliwe, skoro piszesz że nie masz większych zmartwień... u mnie też się tak nagle i niespodziewanie zaczęło, po prostu pewnego dnia dostałam duszności, a później już poleciało dalej... w twojej sytuacji chyba najlepiej sobie zrobić najpierw badania 'na wszystko', może akurat jakieś choróbsko się przyplątało któe też powoduje takie objawy. pozdrawiam :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

przez duskfall 22 sie 2008, 04:27
Czesc,

nie musisz byc typowym nerwicowcem i bac sie wszystkiego, zeby ja miec!
zrodla nerwicy trzeba szukac nieco glebiej, przynajmniej takie jest moje zdanie. ja je znalazlem we wlasnych kompleksach i moim dziecinstwie. radze odstawic alkohol, szukac wsparcie wsrod innych i ziolowo sie uspokajac.

i tak, mysle, ze to zdecydowanie nerwica
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

przez Artek_waz 22 sie 2008, 15:17
no dobrze ale zazywam lek i nic nie pomaga, caly czas czuje sie tak samo, przez caly dzien ! wiec ja juz sam nie wiem ...:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2008, 19:10

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

Avatar użytkownika
przez adam_s 23 sie 2008, 00:39
Ja bym pobiegał troszkę po lekarzach na Twoim miejscu. Ja też miałem niby nerwicę, a moje objawy miały być nerwicowe.. Ale jednak wyszło na to że nim nie jestem, mam chorobę żołądka i przełyku. A nerwica/fobia niby do mnie pasują bo jestem nieco nieśmiały (ale nie chorobliwie), miałem niebagatelne problemy w dzieciństwie. Wyszło jednak na to że nerwicy nie mam. Tobię radze szybką wizytę u lekarza ogólnego, następnie kardiolog/neurolog. Dopiero wtedy zalecałbym wizytę u psychiatry, jeżeli inne badania wyjdą w porządku
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

przez Filomatka 23 sie 2008, 11:49
Hmm może to być tzw nerwica wegetatywna, objawiająca się tylko somatycznie... Jaka jest przyczyna, że często pijesz alkohol? Może tłumisz swoje lęki właśnie w ten sposób, spychasz je ze świadomości i tworzy się taka utajona nerwica... Ja na twoim miejscu zrobiłabym tak : poszłabym do lekarza rodzinnego i zrobiła badania które zleci, gdyby nic nie wyszło w wynikach udałabym się do psychiatry.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Czy aby na pewno nerwica ?

przez madzia26 23 sie 2008, 12:26
myśle że może to być skutek jakichś przeżyć z dzieciństwa u mnie nerwica się objawiła jak zaczełam niestresowe i ustatkowane życie,gdy nie miałam żadnych problemów,ale przychylam się do wypowiedzi poprzedniczek powinieneś pujść porobić badania a jeżeli wszystko wyjdzie ci w pożądku to wtedy do psychiatry...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Misiek 01 wrz 2008, 11:30
Więc, najpierw trzeba iść do lekarza internisty i powiedzieć mu jak się czujesz, potem zrobić zalecone badania, wziąść skierowanie do psychiatry i tam się udać.... a potem leczenie :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

pytanie

Avatar użytkownika
przez grb1 01 wrz 2008, 16:34
Chciałbym się was zapytać czy miewacie tak silne pobudzenie w ciągu dnia, że nie możecie się w ogóle uspokoić, nawet po zażytych silnych środkach uspokajających i miewacie dziwne nielogiczne myśli. Gdy jednak to pobudzenie się uspokoi to jest sie tak bardzo zmęczonym że tylko spanie pozostaje. Jak ktoś tak ma albo miał i wyszedł mógłby mi pomóc bo już ładne parę lat tak mam i nie daje sobie już rady. Pomocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

Re: pytanie

przez aldara.35 01 wrz 2008, 18:06
Ja tak miewam,niestety nadal...więc nie pomogę Ci.Lecze sie juz kilka lat i nic.Mam tak silne pobudzenia ze sie cala trzese i nie ma sily abym sie uspokoila,wtedy najczęściej beczę z niemocy.Jesli chodzi o nielogiczne mysli to nie mam ich,ale pewnie wszystko przede mną.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Jestem juz po wizycie u lekarza i jestem przerazona

przez nerwicówka 02 wrz 2008, 22:49
witam

Byłam dzis u bardz dobrego-ponoc specjalisty psychiatrii
Powiedziałam mu co i jak,ze mam nerwice lekową-głownie źle mi się oddycha i boję sie oddalać od domu :-(
On powiedział,że to sa natrętne mmysli i agrofobia i kazal zazywac XETANOR Poczytałam troche o tym leku i jestem przerazona,tym jakie będę miała bo ponoc na pewno bede miala skutki uboczne :-(
Nawet nie wiem,czy sie odważe zażyc ten lek.
Nigdy nie mialam myuśli samobójczych,a ponoc po tym leku moge zaczac takowe miec

Co robic-coaxil na mnie nie dziala,jest bardzo słabym lekiem,a ja musze zaczac normalnie zyc,ale boje sie skutków ubocznych,tego,ze cos mi sie po tym xetanorze stanie :-(

Może wydam wam się śmieszna z tym moim lekiem,ale się boje,czytam,że niektorzy z was zażywaja po kilka leków i podziwiam Was,ja sie boje zmienic coaxilu a nie zazywalam nigdy niczego innego i boje sie okrutnie xetanoru co mi powiecie??
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 20 gości

Przeskocz do