Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 sie 2008, 14:42
tomakin, ja ide na pielgrzymke, juz 11 raz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: juz sie nie moge doczekac a jeszcze tylko 3 dni i bede w drodze:)
wiem ze to nie to samo co bieganie, ale zawsze cos.

adam_s, my to wiemy jak sie nakrecac chorobami:P eee moze borelioza?? :twisted:

Misiek, mi sie codziennie, non stop wydaje ze umieram(w tym momencie albo ze juz niedlugo, np. nie dozyje mojego slubu).. najgorsze sa te choroby ktore po prostu zwalaja mnie z nog.. teraz mysle ze mam cos ze stopami bo wydaja sie jakies opuchniete i zgrubione(niestety mysle juz o najgorszym-jakis rak albo cos co po prostu mnie zabija).. i mysle ze przez to niedlugo umre.. dobra:P ide zapalic:P
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy człowiek chory na nerwicę lękową....

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 sie 2008, 14:51
hmm bylam u laryngologa i po tym jak sie zachowuje wypisal mi lek na nerwice! przy wykupowaniu lekow od niego patrze na ten jeden, czytam ulotke a on jest przeciwdepresyjny i na nerwice lekowa :!: najlepsze jest to ze sam mi nic o tym nie powiedzial, tylko tyle zebym przy tym leku nie brala jakichs innych. :!: oczywiscie po przeczytaniu ulotki nie wzielam nawet jednej tabletki (bylo tam ze mozna nawet umrzec w polaczeniu go z innym lekiem)

milenka, a u laryngologa bylam wlasnie z problemem odchrzakiwania.. caly czas chrzakalam!! juz myslalam ze mam raka krtani albo cos, lekarz oczywiscie stwierdzil ze to na tle nerwowym! ale po jakims czasie przeszlo na szczescie:P
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez adam_s 03 sie 2008, 16:17
kitty341, ee może zakrętka frugo pod żebrem? :P
Mi się wczoraj, krótko po napisaniu posta w tym temacie wydawało że zaraz mnie szlag trafi.. A mój żołądek umierał przez cały wieczór więc ja od razu musiałem mieć przy sobie telefon żeby na pogotowie dzwonić. :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 sie 2008, 16:25
adam_s, nie zartuj! i zadzwoniles?? a np. jak masz co robic, np. jestes ze znajomymi albo cos, to tez Cie boli brzuch??
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez adam_s 03 sie 2008, 16:40
Nie no w końcu obyło się bez karetki :P. Ale musialem mieć ten telefon przy sobie, takie zboczenie hipochondryka. Kitty, jak ejstem ze znajomymi to czasem brzuch pobolewa.. bo on to naprawdę chory jest. Ale nie wymyślam sobie nowych chorób. Chociaż mam koleżankę hipochondryczkę która potrafi narzekać na swoje 'jelito drażliwe' przez cały dzień przez co mi przypomina o moich dolegliwościach :P.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Czy człowiek chory na nerwicę lękową....

Avatar użytkownika
przez milenka 03 sie 2008, 23:50
A jakie badania musiała bym zrobić żeby sprawdzić czy z moim sercem wszystko jest "w porządku"? Dodam że mam duże problemy z nerkami i ogólnie czuje że moje serducho zaczyna nawalać... Lekarz może mi odmówić skierowania na badania które chcę mieć zrobione?

A z tym chrząkaniem to na prawdę troszku zabawna sprawa bo wiele razy zdarzało mi sie chrząkać w towarzystwie znajomych i wtedy osoba mówiąca coś patrzyła ma mnie znacząco i pytała mi się: powiedziałem coś nie tak? ;)
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Help !!!

przez tomakin 04 sie 2008, 16:22
A właśnie, jak wyszły badania - miałeś mieć robioną gastroskopię o ile się nie mylę?

W ogóle miałeś mieć dużo badań zrobionych, jeśli jest rozwalony żołądek, nie ma m.in. wchłaniania witaminy B12, a jej niedobór zawsze spowoduje nerwicę. Dostałeś w końcu te skierowania?
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez adam_s 04 sie 2008, 19:15
tomakin, tak. Mam już skierowanie na gastroskopię. Termin powinien być niedaleki więc liczę na to że się szybko wyjaśni co mi jest ;).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Help !!!

przez tomakin 04 sie 2008, 19:26
W sumie to badanie to Ci polecałem zgodnie z zasadą: nie próbujemy leczyć dietą, póki nie wykluczymy chorób przewlekłych. Ale jakby tam nic nie wyszło, zawsze będzie można spróbować metod "chałupniczych". Chociaż sądząc z objawów raczej na pewno "coś" jest - pytanie, czy to "coś" da się wykryć zwykłą gastroskopią. Koniecznie zrób test na helicobacter, zdaje się że robią standardowo zawsze przy gastroskopii, ale jakby nie było "standardowego", w aptece za chyba 4 zł są paski testowe - gastrolog podczas badania takim właśnie paskiem sprawdza czy nie ma zakażenia. Dajesz taki test lekarzowi, on będzie już wiedział co i jak.

W sumie to trochę niepewna metoda, czasami nie wykrywa zakażenia, ale już nie będę Cię na testy z krwi naciągał :P
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

czy to normalne?

przez madzia26 04 sie 2008, 22:20
witam wszystkich i prosze o rade dzisiaj obudzilam sie w nocy i strasznie zrobilo mi sie nie dobrze myslalam ze zwymiotuje ale niestety bez skutku,serce waliło mi jak oszalałe i czułam straszne zmeczenie,lęku aż dziwne nie miałam może dlatego że biore lek..cały dzień czułam się jakas poddenerwowana jak bym miala jakis stres,czy to normalne przy nerwicy miał ktoś podobnie?
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Help !!!

Avatar użytkownika
przez adam_s 04 sie 2008, 22:40
Aha czyli ten test kupiony w aptece mam dać lekarzowi wykonującemu badanie? Po jakim czasie mniej więcej ten test wykrywa zakażenie? Bo jestem ciekaw czy już w dzień badania, po gastroskopii ( zakładając ze bedzie choroba ) zostanie podjęte właściwe leczenie czy będę musiał jeszcze na coś czekać :P.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

co mi jest- nerwica? fobia?

przez rin-tin-tin 04 sie 2008, 22:54
Witam,
Prosilbym Was o zdiagnozowanie mojej przypadlosci.
Otoz mam taki problem, ze podczas sytuacji stresowych, robi mi sie okropnie goraco i poce sie jak swiniak. W sumie poce sie bardziej niz inni w ogole, czyli gorzej znosze wysokie temperatury, nawet podczas malego wysilku fizycznego leje sie ze mnie. A te sytuacje stresowe, to zwykle codzienne sytuacje, jak np stanie w kolejce na poczcie, czy w sklepie, czy jak ktos mi "patrzy na rece" np podczas pracy. Generalnie im wiecej ludzi w otoczeniu, tym jest gorzej. W kontaktach z bliskimi osobami raczej nie mam tego problemu. Najbardziej stresuje mnie wlasnie to, ze sie zaczne pocic. Nie wiem czy to zdenerwowanie powoduje wzmozona potliwosc, czy to wlasnie potliwosc powoduje okropne zdenerwowanie. W sumie to bledne kolo sie robi :)
Zdarza sie czasem, acz rzadko, ze jestem sam z siebie "bardziej wyluzowany" i nie stresuje sie tak bardzo. Niedawno az sie zdziwilem swoim spokojem, podczas zakupow w sklepach, ale bylem wtedy totalnie zmeczony, po 12h pracy (8h umyslowej i 4h fizycznej- to fizyczna tak mnie wykonczyla), tak, ze najchetniej bym sie polozyl plackiem tam gdzie stalem i zasnal ;)
Co ciekawe, to np po 1 piwie jakos latwiej mi sie spocic, ale juz po ok 3 piwach jestem calkiem spokojny, niezaleznie od sytuacji, acz do upojenia alkoholowego jeszcze kilku piw mi brakuje...
Bede bardzo wdzieczny za wszelkie sugestie, co mi jest.
Pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 sie 2008, 22:02

Re: Help !!!

przez tomakin 04 sie 2008, 23:55
To taki papierek, na który trzeba dać kroplę cieczy z żołądka. Po kilku dosłownie minutach mniej-więcej wiadomo, czy zareaguje na helicobacter. Zapewne z miejsca dostaniesz receptę na zestaw do eradykacji, potem tylko zadbać o to, żeby nie było nadżerek - i już nigdy bakteria nie powinna wrócić.

Ale dużo, dużo istotniejsze będzie zaobserwowanie, czy nie ma stanu zapalnego błony żołądka - samej helicobacter czasem po prostu się nie wykrywa takim prostym testem, trzeba robić badania z krwi etc. Z drugiej strony, czasami helicobacter jest, ale zupełnie nieszkodliwe. Dlatego najważniejsze to popatrzeć czy nie ma wrzodów, stanów zapalnych i nadżerek. Jak są, działać, jak nie ma - szukać przyczyny gdzie indziej.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

lęki się znów pojawiły , boje sie że moge stracić rodzine

przez altman 05 sie 2008, 08:50
Hej po bardzo długiej przerwie , byłam na 3 miesiecznej terapi tej takiej bardzo intensywnej . Było wszystko ok objawów nerwicowych prawie nie miałam wcale , naprawde było ze mna dobrze , uzyskałam wglądu w swoje życie i w sumie teraz wiem z kąd u mnie zaburzenia nerwicowe . Wyjechaliśmy za granice na wakacje , aha wspomne że nie biore i nie brałam żadnych leków , podczas terapi i wogóle nigdy nic nie brałam . No i pojechaliśmy do Chorwacji , troche bałam sie tego wyjazdu, bo bałam sie , że tam może mi sie zacząć coś dziać , chodzi mi tu o lęki , ale pojechałam , nawet popłyneliśmy w rejs statkiem po Adriatyku . Rejs trwał cały dzien i przeżyłam żadnych lęków , byłam z siebie bardzo dumna że sobie poradziłam . Wrócilśmy z wakacji do domu , maż wrócił do pracy on jeżdzi tirami nie ma go cały tydzien jest tylko w weekend , znajomi z którymi bylismy tez wrócili do pracy , a ja znowu w tym domu . Wydaje mi sie , że to mnie bardzo przytłacza , siedze w domu już 3 rok , i z tymi dziećmi non stop mam 11 lat syn i 3 latka tez chłopiec . Ten starszy i już sam sobie radzi , ale młodszy jeżdzi wszedzie ze mna , nie mam chwili oddechu od nie go , i strasznie chciałabym pójść do pracy.Mąż teraz mysli o zmianie pracy , chce pracować na miejscu , wtedy ja będe mogła podjać też prace , bo bedzie możliwość , że bedziemy sie zmieniać , chodzi tu o opieke nad młodszym igorem .Znów pojawiły sie u mnie lęki po powrocie własnie z tych wakacji w chorwacji , mam straszne lęki , chodzi teraz w tych lękach , o to że mogłabym stracic rodzine która dla mnie jest wszystkim , rodzina jest dla mnie najważniejsza . Jest to tak cenna dla mnie rzecz , że nie da sie tego opisać , i lęki które teraz obecnie mnie nachodzą , są tego typu , że mogłabym to stracic , przez to , że zachoruje na chorobe psychiczna , i tego sie bardzo ale to bardzo boje. Pomóżcie mi coś , bo normalnie zwarjuje chyba zaraz , mam straszne lęki jeżeli chodzi o te choroby psychiczne , jak to sie dzieje ze sie choruje psychicznie .Czytam w róznych poradnikach , kto może zachorowac psychicznie , i tak dalej czekam na jakas odpowiedz z waszej strony pozdrawiam cieplutko :cry:
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do