Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Kuba hugo 11 lut 2015, 11:46
Szukam dobrego psychiatry z Legnicy? Fajnie jakby był dostępny na kasę chorych, ale w ostateczności prywatny też może być.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 lut 2015, 11:41

Jak z tym żyć?

przez Nefre 11 lut 2015, 21:49
matrioszka0, kiedy czytam Twój post to .. tak jakbym czytała o sobie :)
U mnie też jest raz lepiej raz gorzej. Twoje odczucie to strach przed strachem. Najważniejsze to sobie uświadomić i powtarzać, że w momencie ataku nic Ci nie grozi :) Żaden zawał :)
Mi w chwili ataku pomaga....modlitwa, Zdrowaś Mario. Odmawiam ją jak mantrę. Czyli staram się w myślach powtarzać słowa, skupiając się na każdym wypowiadanym wyrazie. I tak w kółko :) Do tego oczywiście głębokie wdechy i wydechy. Drugą rzeczą która akurat mi pomaga to sprzątanie, najlepiej zamiatanie. Myślę, że w chwili ataku nie wolno pozostawać bezczynnym, trzeba zająć czymś mózg :)
I nie próbuj odstawiać leków ! Uwierz mi ze nie warto. Jedynie staraj się jak najrzadziej wspomagać się neuroleptykami :)
I wiesz....kiedy człowiek już zdecyduje się na szukanie pomocy to na 100 % będzie już lepiej :)
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Nietypowy problem. Proszę o pomoc

przez Nefre 11 lut 2015, 22:50
Myślę, że źle do tego podchodzisz :) Twój problem nie jest odosobniony, najważniejsze żebyś poszukał pomocy u lekarza psychiatry(nie takiego konowała na którego trafiłeś za pierwszym razem). Ja na Twoim miejscu spróbowałabym wizyt u psychologa, może w jakiejś grupie. Warszawa jest dużym miastem i oferuje szeroki wachlarz wsparcia psychologicznego.
Moim zdaniem szukasz środka który załatwi najgorsze za Ciebie a tak się nie da. Chciałbyś i Ci się nie dziwię by Twoje problemy zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ale w "naszych" chorobach musimy dać coś z siebie. Pierwszy krok masz za sobą, ten najtrudniejszy czyli przyznałeś się sam przed sobą do problemu i zacząłeś szukać pomocy. Tylko że, te diagnozy które sam sobie stawiasz powinien robić specjalista, lekarz który mógłby Ci pomóc :) Mi to wygląda na fobię społeczną. Wątpię by na to hipnoza pomogła.
A tak na marginesie znam osobę, młodą dziewczynę która pewność siebie oraz zadowolenie samej z siebie osiągnęła tzw pozytywnym myśleniem. Stawała rano przed lustrem i mówiła...ależ Ty masz piękne oczy....a włosy jaki mają intensywny kolor...starała się sama w sobie znaleźć cechy które dodawały jej poczucia wartości :)
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak z tym żyć?

przez Lukasz5676754 12 lut 2015, 09:44
Moimi objawami są : Mrowienie dretwienie dłoni stóp w pozycji leżacej albo siedzącej jak chodze to mam takie drętwienie opuszków palców, jak śpię to tego nie ma ale jak nie mogę zasnąć to się to pojawia albo jestem w stanie przed zaśnięciem w nogach to drętwienie przeszło po zastosowaniu leku od kardiologa ale w rękach jest nadal ale juz nie tak męczące teraz mnie boli lewa noga te objawy są bardziej nasilone po lewej stronie . Dalsze objawy to suchość w ustach drętwienie języka uczucie zmęczenia gorąca chrypka drżenie rąk dodam że jestem bardzo nerwowym bardzo sie wszystkim przejmuję i wszystko biore do siebie. Na koniec stycznia zostałem skierowany do szpitala z powodu bólu z lewej strony brzucha ale lekarka która była na dyżurze powiedziała że to nic takiego, bardzo sie boje tego że mam jakąś poważną chorobę i że umrę mam straszny lęk przed tym wczoraj bylem u neurologa a przed wczoraj u kardiologa poniewaz lecze sie na serce ale z sercem jest ok
neurolog przepisał mi tabletki na poprawe krążenia i na uspokojenie boje się że to może być albo SLA a co wy o tym sądzicie ?????????? pozdrawiam czy to może być depresja ??????????? pomocy bo oszaleje
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Lethality 12 lut 2015, 14:48
hope82, dobry plan, napisz jak coś się będzie działo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

30-latka z nerwicą

przez monique88 13 lut 2015, 20:26
Witam.
Od jakiegoś czasu choruję na nerwicę lękową i chodze na psychoterapię. Spowoowane jest to lękiem o moje dziecko (podejrzewano u synka autyzm - który został wykluczony,syn rozwija się normalnie). Spowodowało to jednak we mnie taki lęk z którym sobie nie radzę. ęk o życie swoje,jego i mojej rodziny.
Czy to naprawdę normalne,że bez przerwy szukam chorób gdy na niego popatrzę? czy jestem psychiczna? :( Czy to,że gdy on się zachwieje ja myślę,że ma guza? Co gorsza zaczęła mi drętwieć,mrowić i łaskotać lewa strona ciała i myślę już że mam stwardninie rozsiane..... Czy nerwica może dawać takie objawy jak mrowienie i drętwienie jednej strony ciała? (zwałszcza gdy o tym mysle).
Czy mozliwe ze szukam sobie chorób i mam jej objawy bo takie objawy przeczytałam w internecie? (zaczelo sie jak przeczytałam o nich i teraz naprawde je mam). Proszę o pomoc.Czy to nerwica czy jestem chora?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 lut 2015, 20:20

30-latka z nerwicą

przez magnolia84 13 lut 2015, 20:32
monique88, witaj. Jak najbardziej to zaburzenia nerwicowo-lękowe. Lawina wyolbrzymionych obaw, niepokojów doprowadza do somatyzacji objawów. To tylko, czy też aż, nasz oszukańczy mózg. Korzystaj regularnie z psychoterapii i staraj się wyciszać, zajmować myśli czymś przyjemnym.
magnolia84
Offline

30-latka z nerwicą

przez monique88 13 lut 2015, 20:44
Dziękuję. W tomografii wyszło mi,że mam jakieś skupisko 5mm deimizacji czy coś takiego.Wpisałam i neurolog wypowiadał się,że to może świaczyć o stwardnieniu rozsiadnym.Do tej pory jednak żaden neurolog który widział te badania nie powiedział mi,że to o tym świadczy a ja wmawiam sobie,że tak jest i czuję,że przestanę wkrótce chodzić. Czuję się momentami jak wariatka,jak przestanę panikować o sobie czuję,że coś stanie się mojemu synowi. Czy od tego można zwariować? boje się,że kiedyś zwariuję :( :(
Mąż zdecydował się wyjechać ze mną i z synem na drugi koniec Polski żebym zmienila otoczenie. On ma juz tam pewna prace,ja ide na urlop zdrowotny-roczny. Czuję,że tego chcę. Oby podziałało i obym zapomniała o tych wszystkich rakach.... :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 lut 2015, 20:20

30-latka z nerwicą

przez magnolia84 13 lut 2015, 20:50
monique88, skoro badania widziało kilku specjalistów i nie stwierdziło choroby, to nie masz powodu do lęku. Objawy, które opisałaś są jednymi z typowych dla nerwicowców. Hipochondria u osób z tym zaburzeniem szaleje w najlepsze. Od tego nie da się zwariować, ale bardzo pogarsza jakość życia i trzeba ją leczyć, żeby powoli wszystko zaczęło się uspokajać.
magnolia84
Offline

30-latka z nerwicą

Avatar użytkownika
przez Argish 13 lut 2015, 20:53
monique88, zmiany demielinizacyjne niekoniecznie muszą świadczyć o stwardnieniu. Po drugie nie ma co się diagnozować w internecie tylko leć z wynikami tomografii do lekarza i wtedy on zadecyduje co dalej. Objawy faktycznie mogą być nerwicowe, ale to stwierdzi tylko lekarz ;)
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

30-latka z nerwicą

przez monique88 13 lut 2015, 20:53
Obym nauczyła się radzić sobie i nie czytać tego "doktora google". Dziękuję i pozdrawiam.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 lut 2015, 20:20

30-latka z nerwicą

przez magnolia84 13 lut 2015, 20:56
monique88, zapomnij o Google w tym stanie :nono: :)) Słuchaj psychoterapeuty. Wszystkiego dobrego :)
magnolia84
Offline

30-latka z nerwicą

Avatar użytkownika
przez Argish 13 lut 2015, 20:56
monique88, doktor google to zły doradca, człowiek tylko sobie nerwy psuje ;) Biegusiem do lekarza i on będzie decydował co dalej. Stwardnienia nie diagnozuje się na podstawie jednego wyniku badań :)
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

30-latka z nerwicą

przez monique88 13 lut 2015, 20:57
Argish, Myślałam,że te zmiany tylko o tym swiadczą ,nie znma się na tym,ale 2 lekarzy widziało te badania i mówią że nic tam nie ma. Dziękuję za odpowiedz. Wiem,że to wydaje się śmieszne co piszę,ale dochodzę do wniosku że naprawdę wymagam długiego leczenia z tearapeutą... pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 lut 2015, 20:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do