Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 15 cze 2012, 10:26
Dawno mnie nie było, bo wszystko było super. Servenon pomagał i był spokój. Niestety od trzech dni jest źle. Ciągłe uczucie deja vu. Nie wiadomo czy to sen czy było naprawdę. Obrazy przed oczami., kołatanie serca. I znowu myślk w głowie że to guz lub padaczka.Że to już oniec. Koniec marzeń i szczęścia.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez elżbieta 1973 16 cze 2012, 07:40
chcężyć napisał(a):Witam. Chciałbym opowiedzieć o sobie, może ktoś zrozumie, odpowie i podniesie na duchu. : mieszkam w małym miasteczku.. Pewnie jeszcze wielu rzeczy zapomniałem, ale pierwszy raz o tym w ogóle mówię/piszę komuś.


Witaj
Ja z moimi atakami paniki trafiłam na oddział ratunkowy. Powiedziałam , że z moją głową jest coś nie tak (sztywność , drętwienie,uczucie gorąca ,rozpierania). Podałam też inne objawy typowe dla paniki. Zaproponowali mi pobranie płynu rdzeniowo mózgowego. Wtedy na wszystko bym się zgodziła.Za piątym razem nieudanego wkłuwania się w mój kręgosłup , zrezygnowałam. Potem to dopiero panika mnie dopadła.Całą noc na oddziale serce waliło jak oszalałe , nudności,sikanie .Nie mogłam zasnąć . Rano inna lekarka zleciła szereg badań .Rezonans magnetyczny, tomografię,usg tętnic,ekg.wszystko ok , łącznie z badaniami krwi.
Jak Cię podnieść na duchu? Teraz jak już wiesz co się dzieje, może być tylko lepiej. Trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
11 cze 2012, 07:59
Lokalizacja
Warszawa/Ciechanów

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez iza800 19 cze 2012, 11:00
proszę o pomoc!
witam!od 3 dni dosłownie od rana do wieczora czuję totalne wyczerpanie,słabość,zmęczenie.do tego dochodzi niepokoj,lęk,zamulenie, zawroty głowy.nawet trudno mi wykonac najprostrze czynnosci typu ugotowanie obiadu.nigdy wczesniej nie miałam takiego objawu..czy ktos z was tak miał?jak sobie z tym radzicie?jezeli taki temat był juz poruszany to przepraszam ale nie mam siły sprawdzac.
Ostatnio edytowano 19 cze 2012, 11:06 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 cze 2012, 11:10
iza800, tak,czasami też tak mam.Zazwyczaj,kiedy pojawiają się takie dni,to nie jestem w stanie nic zrobić-nawet wyjść z łóżka.Korzystasz z psychoterapii??Bierzesz jakieś leki?Miałaś ostatnio jakieś szczególnie stresujący czas?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez elżbieta 1973 20 cze 2012, 08:01
iza800 napisał(a):proszę o pomoc!
objawu..czy ktos z was tak miał?jak sobie z tym radzicie?jezeli taki temat był juz poruszany to przepraszam ale nie mam siły sprawdzac.


Też przechodzę przez różne etapy . Czasami są to częste ataki w ciągu całego dnia , ale trwają króciutko (minutkę) i są słabsze , czasami zaczyna się z rana i dopiero po południu czuję się lepiej albo na odwrót.Od kilku dni czuję się dobrze , może lek w końcu zaczął działać.
Kiedyś jak poczułam się źle , siadałam i czekałam . Teraz szybko zajmuje się czymś , żeby tylko nie wsłuchiwać się w mój organizm. To pomaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
11 cze 2012, 07:59
Lokalizacja
Warszawa/Ciechanów

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez felipewwa 22 cze 2012, 11:05
Ważne pytanie, dzisiaj w nocy kiedy próbowałem zasnąć(dokładnie moment przejścia świadomości w sen) wybudzało mnie zatykanie, jakby ktoś mi zatkał gardło, powtarzało się do za każdym razem kolejnego podejścia do snu co wiąże się z tym, że nie spałem niemal w ogóle. Czy to mogą być nerwicowe zaburzenia snu czy może jakieś neurologiczne dolegliwości ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 cze 2012, 13:57
Lokalizacja
Warszawa

Marsz objawów ...

przez ozi198 25 cze 2012, 14:58
Witam jestem Marcin, czuje się coraz gorzej.od wielu ,wielu lat wymagam się. "nerwica' ? Chodzę już 1,5 roku na terapie i nie widzę efektów.biore amitryptyline .mialem masę badań na przestrzeni 10 lat .nic nie znaleziono a ja wciąż czuje ze jestem na cos chory . Aktualnie mam problem dziennie po kilka godzin w kilku odstępach i chwile jest fajnie . Duszności , uczucie niepe
Nego oddechu bądź tak jak by było parno. Uczucie mdlenia bądź szybki puls , czasem dezorientacja. Nie wie co o tym myśleć niemile wykonywać najprostszych czynności, boje się wysiłku. Co myślicie , co radzicie mi ? Nadmienie ze jak mam problem z oddechem to nie jest mi słabo itd
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Marsz objawów ...

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 25 cze 2012, 19:25
nie ma jednej recepty, mi w ogromnym stopniu pomaga świadomość tego, że to normalne objawy nerwicy, że inni nerwicowcy też tak mają (uspokaja mnie czytanie tego forum na przykład :D ) jak coś się ze mną dzieje, to sobie powtarzam, że to normalne w nerwicy, jak katar przy przeziębieniu, tylko bardziej dokuczliwy :?
najgorzej było, kiedy się tym przejmowałam
powodzenia :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 25 cze 2012, 23:53
CZYTALISCIE? FAjny artykul


Aż 89 procent Polaków odczuwa codziennie strach i niepokój


http://www.wprost.pl/ar/31349/Pandemia-leku/?I=1041

i prosze po tym wejsc tu

faceci-ktorzy-nigdy-nie-byli-w-zwi-zku-i-prawiczki-szanse-t33123-2996.html :smile:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez kas888 30 cze 2012, 01:14
Witajcie,

zdecydowałam się napisać na tym forum żeby dodać sobie otuchy, wizytę u psychiatry mam dopiero za 10 dni. Miałam już wcześniej problemy ale zostały zaleczone i przez jakieś 5 lat nie miałam objawów. Miałam dosyć stresujący rok w związku z czym ponowne ataki zaczęły się kilka miesięcy temu. Od jakiegoś czasu mam je niemal każdego wieczoru, a obniżenie nastroju, zdenerwowanie i poczucie że coś jest nie tak towarzyszy mi już także poza atakami. W ciągu dnia czuję się dobrze ale im później się robi, tym jest gorzej. Najgorzej jest późnym wieczorem kiedy kładę się spać. Wieczorami staję się jakby innym człowiekiem - czuję się dziwnie, obco, nieswojo, jestem niespokojna. Podczas ataków czuję jakbym nie mogła oddychać, boję się że się uduszę, że stracę przytomność, że stracę nad sobą kontrolę albo że zwariuję. Gdy na zewnątrz robi się szaro lub ciemno, a ja na przykład prowadzę samochód to przychodzi uczucie "dziwności". To najdziwniejszy objaw jaki mam, więc ciężko mi to wytłumaczyć. Wydaje mi się jakby wszystko było obce i odrealnione, mam wrażenie jakbym nie widziała do końca dobrze, a światła tak jakby mnie rażą.

Jestem świadoma irracjonalności tych myśli i stanów, jednak zwykle biorą nade mną górę. Odczuwam także często dolegliwości somatyczne, głównie ze strony układu pokarmowego. O dziwo, rankami budzę się w dobrym i "normalnym" stanie. Choroba dezorganizuje mi życie, między innymi dlatego, że z powodu stanów lękowych udaje mi się zwykle zasnąć bardzo późno. Straciłam też radość życia. Staram się wychodzić, jednak przebywanie z ludźmi nie sprawia mi wielkiej przyjemności - trochę boję się ataków i tego, że zacznę zachowywać się dziwnie. Stronię zupełnie od alkoholu - dolegliwości nasilają się po nim, wydaje mi się wówczas że nie mam wtedy wcale kontroli nad sobą i szybko wpadam w panikę.

Będę wdzięczna za odzew. Jestem ciekawa czy ktoś odczuwa tak wielką różnicę w objawach w związku z porą dnia lub ma jakieś dziwne wrażenia wzrokowe związane z wieczorem/nocą?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 cze 2012, 00:40

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 cze 2012, 02:08
kas888, znasz przyczyne nerwicy? Czy tylko leki bierzesz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez kas888 30 cze 2012, 10:33
Tak jak pisałam - dobrze czułam się przez ostatnich 5 lat, a termin wizyty mam dopiero za ponad tydzień, więc nie biorę póki co żadnych leków. Jeśli chodzi o przyczynę to wydaje mi się, że posiadam coś w rodzaju "nerwicowych skłonności" i choroba uaktywnia się gdy przechodzę przez bardziej stresujące okresy w życiu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 cze 2012, 00:40

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 cze 2012, 10:41
Wiec moze lepiej przerobic z psychologiem jak sobie radzic w stresujacych sytuacjach zamiast brac prochy?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez kas888 30 cze 2012, 10:51
Takie stany pojawiają się u mnie właściwie od dzieciństwa, chociaż są inne na różnych etapach życia i mają też różne natężenie. Mam super rodzinę, która zawsze bardzo mnie wspierała i nigdy nie było u nas jakiś większych problemów, ani zdrowotnych, ani finansowych. Można więc chyba powiedzieć, że te skłonności są wrodzone (?).

Dziękuję za sugestię dotyczącą psychologa. Pójdę do psychiatry i zobaczę co mi powie. Prawdopodobnie psycholog przydałby się długofalowo, a psychiatra obecnie. Źródłem problemów pewnie rzeczywiście jest stres, jednak wydaje mi się, że aktualnie powinnam wyleczyć/zaleczyć to co ten stres spowodował, czyli silne ataki paniki i lęku, które dezorganizują mi funkcjonowanie.

-- 30 cze 2012, 11:38 --

odżywiam się normalnie, jednak cały czas tracę na wadze. czy to może być związane z tym ciągłym stresem i złym stanem psychicznym?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 cze 2012, 00:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do