Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 24 maja 2012, 19:20
A jak długo bierzesz???
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 24 maja 2012, 19:22
2 tygodnie.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 24 maja 2012, 20:53
to jeszcze za mało musisz być cierpliwa:)
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 24 maja 2012, 21:01
W sumie jak policzyłam to chyba 16 dzień dziś.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 24 maja 2012, 23:21
Ja biorę od marca i dopiero odczuwam dużą poprawę:) długo czekałam ale warto było:D
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Metro/windy/samoloty...

przez ylva 28 maja 2012, 23:13
Nigdy się nad tym głęboko nie zastanawiałam, ale tak mam - no nie wsiądę. Chyba że w wyjątkowej sytuacji i z duszą na ramieniu. Metro, winda, samolot. Podobnie solarium. Nie, nie, nie. Nie wiem, czy to fobia, nerwica, czy takie niezidentyfikowane "cuś". Macie ktoś tak może też?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Metro/windy/samoloty...

przez kafka 29 maja 2012, 19:39
Odkąd kiedyś zatrzasnęłam się w toalecie mam lęki przed windą i publicznymi toaletami( a dokładniej przed zamykaniem się w nich, a przecież nie mogę się nie zamknąć;))
kafka
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 29 maja 2012, 21:24
Witam.Miał ktos moze z was taki objaw nerwicy jak drętwienie twarzy i głowy.Mnie wczoraj takie coś złapało cały cza mam scierpnietą twarz i głowe.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 29 maja 2012, 21:56
Witajcie,

klaudia24, ja takie miałam, ale chwilowe i nie wiem od czego. Jak tam w ogóle u Ciebie? Myślałam dziś o Tobie, jak byłam na spacerze :)

Ja też mam do Was pytanie.
4 dni temu zwiększyłam dawkę Asertinu (sertalina) z 25 do 50 mg. Czy możliwe, że mnie od tego zaczęła boleć głowa i mnie strasznie mdli? Od zwiększenia dawki? Czy mam to odstawić albo znowu zmniejszyć dawkę? Jutro będę chyba dzwonić do mojej neuro, ale doradźcie coś...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 29 maja 2012, 22:16
ylva u mnie bez żadnych zmian.Partner sie troche uspokoił,ale za to jego mama znowu zaczyna awantury i takie to błedne koło.Kiepsko sie ostatnio czuje.Ja mam tak,że np.przez pare dni moge sie dobrze czuc i wtedy wychodze z synem na spacer,do sklepu,z znajomymi a poten tak nagle przychodzi złe samopoczucie jest mi słabo,boje sie wyjsc z domu,teraz to drętwienie twarzy.Ostatnio doszedł taki dziwny objaw,aż wstyd o tym pisać a mianowicie musze ciagle wszystko sprawdzac po 10razy np.czy gaz jest wyłaczony albo zawsze przed spaniem musze policzyc ile aut stoi przed blokiem,sprawdzic temperature na polu,ostatnio nawet o 23 jak juz zasypiałam to stwierdziłam ze musze poukładac ubranie w szafie bo jak tego nie zrobie to cos mi sie stanie.Tak sobie wkrecam.Albo jak widze jakis szyld napis na nim to czytam go od tyłu literuje.To juz chyba jakies wariactwo.Całkiem juz mi na głowe padło chyba.

-- 29 maja 2012, 21:21 --

A z tymi lekami Twoimi to nie wie,.bo ja żadnych nie zażywam.Wiec sie nie wypowiadam.Pamietam pól roku temu brałam leki na tarczyce, na zawroty głowy pare, i jeszcze na bóle głowy troche tego było i nagle stwierdziłam,że koniec z tabletkami i sama wszystko odstawiłam.Teraz tylko biore podczas ataku tabletke na uspokojenie
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 29 maja 2012, 22:33
klaudia24 napisał(a):Ostatnio doszedł taki dziwny objaw,aż wstyd o tym pisać a mianowicie musze ciagle wszystko sprawdzac po 10razy np.czy gaz jest wyłaczony albo zawsze przed spaniem musze policzyc ile aut stoi przed blokiem,sprawdzic temperature na polu,ostatnio nawet o 23 jak juz zasypiałam to stwierdziłam ze musze poukładac ubranie w szafie bo jak tego nie zrobie to cos mi sie stanie.Tak sobie wkrecam.Albo jak widze jakis szyld napis na nim to czytam go od tyłu literuje.To juz chyba jakies wariactwo.Całkiem juz mi na głowe padło chyba.


To żadne wariactwo, to nerwica natręctw.
I nie masz się co wstydzić - my tu przecie wszyscy wariaci ;)

P.S. Nie jestem lekarzem, ale mam wątpliwości, czy odstawienie leków na tarczycę było dobrym pomysłem. Moim zdaniem powinnaś się skonsultować z endokrynologiem, szczególne że tarczyca daje objawy podobne do nerwicowych.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 30 maja 2012, 20:33
Musze sie wyżalic.Mam ostatnio okropny samopoczucie.Cały czas jestem zdenerwowana,czuje ciagłe napiecie,tylko na wszystkich krzycze.Wszystko mnie denerwuje,nawet to,że jest ładna pogoda,już wolałabym żeby padał deszcz.Wdużej mierze to przez moja fatalna sytuacje.Mieszkam z mężczyzna którego nie kocham,z jego matka,którą nienawidze.Jako nastolatka zawsze marzyłam,ze stworze wspaniałą rodzine inna niz moja ale nic z tego nie wyszło.Jeszcze to fatalne samopoczucie zawroty głowy,ciagle jestem słaba,uczucie mdlenia.Nie mam siły na nic.Czuje sie poprostu chora fizycznie.Jeszcze dwa lata temu cieszyłam sie życiem a teraz pomimo moich 22lat czuje sie wykonczona.Narzekam na zdrowie jak moja 76 letnia babcia.Wszyscy tylko mówia,żebym nie przesadzała,że nic mi nie jes,ale skąd oni mogą wiedziec jak ja sie czuje??no skąd.Dobrze sie im mówi bo są zdrowi,a ja sobie tego wszystkiego nie wymyślam.Nawt zaniedbałam moja szkołe na której mi zależało bo nie mam siły do niej jezdzic.Zyje z dmia na dzien.Coraz bardziej pogrążając sie w chorobach.Czytam o stwardnieniu rozsianym to na drugi dzien mam objawy tej choroby,czytam o guzach mózgu to na drugi dzien mam objawy tej choroby itd.bez konca.Już sama nie wiem co mi jest.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 30 maja 2012, 22:05
ylva napisał(a):Witajcie,

klaudia24, ja takie miałam, ale chwilowe i nie wiem od czego. Jak tam w ogóle u Ciebie? Myślałam dziś o Tobie, jak byłam na spacerze :)

Ja też mam do Was pytanie.
4 dni temu zwiększyłam dawkę Asertinu (sertalina) z 25 do 50 mg. Czy możliwe, że mnie od tego zaczęła boleć głowa i mnie strasznie mdli? Od zwiększenia dawki? Czy mam to odstawić albo znowu zmniejszyć dawkę? Jutro będę chyba dzwonić do mojej neuro, ale doradźcie coś...

Hej ylva oczywiście po zwiększeniu dawki znów mamy te same albo inne objawy ja np miałam bóle grypopodobne:( także bierz leki to wszystko minie a i nawet nie myśl o odstawianiu bez zgody lekarza! Wiem co mówię daj temu czas będzie super;)pozdrawiam
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wikidajło 31 maja 2012, 10:54
klaudia24 napisał(a):Musze sie wyżalic.Mam ostatnio okropny samopoczucie.Cały czas jestem zdenerwowana,czuje ciagłe napiecie,tylko na wszystkich krzycze.Wszystko mnie denerwuje,nawet to,że jest ładna pogoda,już wolałabym żeby padał deszcz.Wdużej mierze to przez moja fatalna sytuacje.Mieszkam z mężczyzna którego nie kocham,z jego matka,którą nienawidze.Jako nastolatka zawsze marzyłam,ze stworze wspaniałą rodzine inna niz moja ale nic z tego nie wyszło.Jeszcze to fatalne samopoczucie zawroty głowy,ciagle jestem słaba,uczucie mdlenia.Nie mam siły na nic.Czuje sie poprostu chora fizycznie.Jeszcze dwa lata temu cieszyłam sie życiem a teraz pomimo moich 22lat czuje sie wykonczona.Narzekam na zdrowie jak moja 76 letnia babcia.Wszyscy tylko mówia,żebym nie przesadzała,że nic mi nie jes,ale skąd oni mogą wiedziec jak ja sie czuje??no skąd.Dobrze sie im mówi bo są zdrowi,a ja sobie tego wszystkiego nie wymyślam.Nawt zaniedbałam moja szkołe na której mi zależało bo nie mam siły do niej jezdzic.Zyje z dmia na dzien.Coraz bardziej pogrążając sie w chorobach.Czytam o stwardnieniu rozsianym to na drugi dzien mam objawy tej choroby,czytam o guzach mózgu to na drugi dzien mam objawy tej choroby itd.bez konca.Już sama nie wiem co mi jest.

Klaudio doskonale Cie rozumiem.!! ja mam to samo plus nawet uwiez duzo gorzej.Ciagle robie ekg bo wmawiam sobie zawał albo zapaść wszystko mnie boli normalnie jak ide do mojej babci a ma 76lat to idealnie sie z nia dogaduje.Ona o swoich chorobach a ja o swoich i czasami mam wrazenie ze jest ze mna gorzej niz z nia:(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 maja 2012, 10:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do