Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 18:01
A czy straciliście kiedykolwiek przytomność, choćby na chwilę?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 18:05
Nie.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 18:14
Ja też nie. Kiedyś uzmysłowiłem sobie że boję się tego kiedy nastąpi ten pierwszy raz. A to juz błędne koło.

-- 07 maja 2012, 18:16 --

A macie jeszcze takie uczucie, że tym razem Wam się upiekło, ale nastepnym razem będzie gorzej? Właśnie osoby które nie cierpia na leki, maja odwrotnie. To było najgorsze a nastepnym razem będzie pikuś - Pan pikuś
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 18:19
booboo to współczuję ;)
Czytając mnie wstecz można też pewnie odnieść wrażenie, że jestem totalnym czubkiem, ale nic na to nie poradzę :cry:
Też masz to osłabienie totalne, osłabienie mięśni, że ledwie się ruszasz i inne cuda? A ja dobrze kojarzę, że tez masz tężyczkę?

dbd to chyba właśnie "nerwicowe błędne koło"

-- 07 maja 2012, 18:29 --

dbd chyba trochę tak mam. choć nie wiem, czy się nie zasugerowałam. ale mam mysli w stylu "następnym razem to się pewnie skończy na pogotowiu albo nawet na OIOMie". tyle, że nie wiem, czy to z nerwicy, czy z faktu, że coraz gorzej się czuję...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 18:30
Tacy z nas specialiści a nie potrafimy z tego wyjść! Dlaczego? Niby Wiem jak, a jest to dziwne uczucie nieosiagalności celu.
Jak by coś nie chciało mi dać spokoju. Fakt, kilka rzeczy przez to osiagnołem ( np. schudłem :) )
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 18:43
A propos chudnięcia i jedzenia skojarzył mi się temat z magnezem. Poczytałam sobie dzisiaj, jakie produkty sa bogate w magnez, a więc dobre dla nerwicowców. Wkleję Wam :)

1. Pestki dyni - zdecydowanie królują, zawierają znacznie więcej magnezu niż produkty, z którymi powszechnie kojarzony jest ten składnik mineralny, czyli kakao i orzechy. 100g to aż 540mg magnezu! Co prawda, pestki są lekkie, ale starajmy się jeść je jak najczęściej, np. jako dodatek do mesli, wybierajmy pieczywo z pestkami dyni, albo niech stanowią zdrową alternatywę dla chipsów.

2. Otręby pszenne - również zawierają dużo magnezu - 490mg w 100g. Nie da się ich jeść garściami jak pestek dyni, ale dodatek łyżki lub dwóch do różnych potraw z pewnością wyjdzie nam na zdrowie.

3. Kakao - ale to naturalne, gorzkie, a nie słodkie, rozpuszczalne. Już jedna łyżka kakao, czyli około 10g dostarcza nam 42mg (w 100g jest odpowiednio 420mg magnezu);

4. Zarodki pszenne - to świetny dodatek do sałatek i surówek, a ponadto bardzo zdrowy. W 100g zarodków jest około 314mg magnezu.

5. Migdały - zawierają znacznie więcej magnezu niż orzechy laskowe czy włoskie (269mg w 100g). Jedzmy je więc! - w mesli, ciastach, sałatkach i surówkach, a także same, beż żadnych dodatków.

6. Kasza gryczana - to nie tylko źródło witamin, ale i właśnie magnezu, a dostarcza go całkiem sporo (w 100g - 218mg), więcej nawet niż czekolada.

7. Soja - wybierajmy szczególnie suche nasiona, bo to właśnie one zawierają najwięcej tego składnika mineralnego, czyli 216mg w 100g.

8. Biała fasola - również w postaci suchych nasion, oczywiście nie jedzmy ich na surowo ( w 100g - 169mg).

9. Czekolada - wreszcie ona! Najlepiej jest wybierać gorzką czekoladę. Jedna tabliczka to 165mg magnezu, czyli jedna kostka, w zależności ile jest ich w danej czekoladzie - od 6,9 do 9mg. Mleczna czekolada jest znacznie uboższa w ten składnik mineralny i dostarcza nam go 97mg. Co ciekawe, czekolada z orzechami laskowymi jest jeszcze uboższym źródłem magnezu.

10. Orzechy pistacjowe - miłośnicy pistacji powinni się ucieszyć, ich ulubiona przekąska to bardzo dobre źródło magnezu (158mg w 100g).

11. Orzechy laskowe - dopiero na 11 miejscu, ale i tak zawierają dużą ilość tego składnika mineralnego, w 100g - 140mg. Zjesz ich garść, to dostarczysz sobie około 21mg magnezu.

12. Płatki owsiane - nie od dziś wiadomo, że owsianka jest bardzo zdrowa. Już jedna łyżka płatków zawiera prawie 13mg magnezu, a całe 100g - 129mg.

13. Groch - "od grochu boli brzuch, a od kaszy człowiek zdrów" - ale 100g suchego grochu to 124mg magnezu, więc chyba nie tylko w kaszy kryje się zdrowie.

14. Szpinak - w porównaniu z pestkami dyni czy kakao może się wydawać, że to dość ubogie źródło, tylko 53mg w 100g. Jednak gdy podamy go z razowym makaronem i migdałami, może okazać się, że otrzymamy danie pełne magnezu.

15. Banan - jedyny owoc w tym zestawieniu. Jeden średni banan waży około 200g, czyli jest źródłem 66mg magnezu (odpowiednio 33mg w 100g).


booboo, przewertowałam wątek i już się doszukałam, że dobrze kojarzę, że masz tężyczkę - możesz napisać coś więcej? od kiedy, jak zdiagnozowaną, jak leczysz?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 19:04
u mnie magnez, potas i wapń we krwi wyszedł okej, ale próba tężyczkowa u neurologa wyszła dodatnia i okazało się, że brak mi tych pierwiastków w komórkach
niestety jestem po 2 tygodniach suplementacji, a czuję się coraz gorzej, teraz to już jest tragedia dosłownie
boobooo, wiesz pewnie, że przy suplementacji magnezu wapń jest ważny? i to, żeby nie brac wapnia i magnezu na raz tylko z minimum godzinną przerwą? i warto oznaczyć wit. D i B12 we krwi!
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 19:53
Wszyscy tak mamy - że niby jesteśmy sami - ale postawcie sie na ich miejscu - ja dawniej wysmiewałem nerwicowców, twierdząc że maja zajoba. A tu proszę, jestem nerwicowcem (:
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 19:59
oj booboo rozumiem Cię doskonalne
a co rozumiesz przez "słaba jak trup"? bo ja tego samego określenia używałam ostatnio. i ja po prostu od paru dni dosłownie leże bez siły. wstanie do wc zrobiło się problemem. nigdy się tak nie czułam, nawet w trakcie chorób z 40 stopniową gorączką w przebiegu. w sumie to czuję po prostu jakbym umierała, jakby moje godziny były policzone. i ciągle mam temperaturę niewiele ponad 35.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 20:16
ja Wawa, a Wy?
taki zjazd mam od paru tygodni z nasileniem jeszcze większym od paru dni, że na pogodę nie da rady zwalić...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 20:46
Tak samo południe, pogoda okropna. Tylko bym spał.#
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez kotiix 07 maja 2012, 20:53
Cześć.
Piszę tu pierwszy raz, ale dużo czytałam wasze wypowiedzi.
Od około miesiąca źle się czuję, dziś lekarz stwierdził nerwicę lękową i skierował do psychologa.
Mam objawy jak każdy:
-kołatanie serca
-bóle w klatce piersiowej
-uczucie osłabienia
-otępienie
-myśl że zaraz umrę itp itd

Już nie wiem jak mam sobie z tym radzić :( mój narzeczony twierdzi że przesadzam, że tylko mi sie wydaje i że sobie wkręcam! Dla mnie to jest straszne! Nie sypiam bo się boję zasnąć! Mam zrywy, albo budzę się przestraszona! Później w pracy jestem lewitująca bo spałam 3 godziny.
Szukam dobrego psychologa w mojej okolicy (oczywiście na NFZ) ale widze że ciężko.

Może jest ktoś kto korzysta z usług psychologa w okolicach Poznania? Będe wdzięczna za odp

Pozdrawiam wszystkich :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 maja 2012, 20:43

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 07 maja 2012, 22:04
Tak zastanawiam się czy te objawy somatyczne nie są wynikiem zaniedbań w moim życiu. Chodzi mi dokładnie o pewne dolegliwości , które zbagatelizowałem:
- krzywy kręgosłup – stwierdzona krzywizna, przesunięcia itd.częste bóle w lędźwiach, olałem skierowania na rehabilitacje
- przepuklina przełykowa – stwierdzona gastroskopią – trochę poleczyłem i zaniechałem – doraźnie coś na zgagę
- brak odpowiednich minerałów ( magnez itd. ) drgająca powieka, zły metabolizm
- otyłość – niewielka ale kilka lat się nazbierało – dopiero teraz wracam do formy.
Nerwica jak najbardziej ale to wszystko może do niej się przyczyniło, albo pomogło jej wyjść z ukrycia.
Czy macie czasem nudności jak siedzicie długo przed komputerem ( zwłaszcza w wadliwej pozycji )?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 07 maja 2012, 22:58
dbd organizm to jedna całość, więc na pewno wszystko to na siebie wpływa jakoś. na pewno kręgosłup jest nam w stanie dużo popsuć w organizmie i powodować może różne dotkliwe bóle, których często z kręgosłupem nie kojarzymy. podam przykład - mój tata jest po poważnym zawale i ma też kłopoty z kręgosłupem, trochę czasu zajęło zanim nauczył się sygnałów swojego organizmu na tyle, by rozróżniać bóle wieńcowe od bóli w klatce spowodowanych kręgosłupem. kręgosłup umie nam robić różne przykre cuda, podobnie jak nerwica.
warto się wziąć za to wszystko, bo czym bardziej zaniedbane, tym bardziej dokucza.
może też powodować zawroty głowy i inne "bajery".

mdłości od długiego siedzenia przy kompie chyba nie miałam, ale różne bóle spowodowane krzywym siedzeniem tak.

teraz mam mdłości 24h/dobę, nie wiem od czego...

dieta na pewno jest bardzo ważna i właściwy poziom pierwiastków. wszystko w organizmie jest ze sobą sprzężone.
podam taki wyjątkowo nieapetyczny przykład. przy kiepskim odżywaniu może się człowiekowi zebrać w jelitach 10 kg złogów kałowych. dla osób o mocnych nerwach są zdjęcia w necie. podobno wielu z nas ma po parę kg tego ohydztwa w sobie. gnijącej pleśniejącej masy. i jak tu z czymś takim chodzić i czuć się dobrze? z wielu rzeczy nawet kurcze nie zdajemy sobie sprawy...

a magnez to naprawdę podstawa. ale z kolei by się dobrze wchłaniał potrzebna jest właściwa równowaga innych pierwiastków.

nie twierdzę absolutnie, że dieta itp. uleczy z nerwicy. ale chyba bez zadbania o zdrowie na zwalczenie nerwicy nie ma szans. zresztą podobnie jest w wielu cięzkich chorobach. mimo, że trzeba brać leki i one są podstawą, to ani rusz jeśli zaniedbamy swój ogólny stan, odpornośc itp.

może dużo jest prawdy w haśle "jesteś tym, co jesz"?

kootix, tutaj każdy Cię zrozumie, zaglądaj do nas często. psychola niestety nie polecę, bo jestem z innych rejonów a i w ogóle w tym temacie nie jestem póki co obeznana (terapii)
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do