Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 03 maja 2012, 20:38
sobska, wysłałam Ci info o lekarzu na priv'a
ja też nie wiem skąd u mnie borelia - kleszcza miałam chyba z 15 lat temu
ale czytałam, że teraz takie nimfy gryzą, co są wielkości główki od szpilki i łatwo ich nie zauważyć
a w miastach pełno kleszczy jest, nie trzeba wielkiego przedzierania się przez chaszcze
mnie od rana mdli okropnie i ledwo chodzę. jeśli to ta borelia to niech to już będzie tylko to chociaż a nie toczeń, sla czy cholera wie co jeszcze. a skąd wezmę ten majątek na leczenie to nie wiem.

-- 03 maja 2012, 20:42 --

dbd, ja miałam po prostu robiony konkretny test na konkretne antygeny i przez telefon podałam lekarzowi wynik testu i wartości tych antygenów, więc to że na podstawie tego stwierdził boreliozę, to akurat nie jest nic dziwnego czy podejrzanego.
lekarz przyjmuje prywatnie, ale niestety lekarze z nfz-u w ogóle nie mają najczęściej pojęcia o co w tych badaniach chodzi - smutna prawda i dość szokująca.
ja nerwicę niewątpliwie mam swoją drogą, ale nie mogę do siebie akurat zastosować Twojej uwagi, że chcę być chora, bo u mnie gwałtowne trwające 24h na dobę objawy trwają od 5 tygodni i czuję się coraz gorzej. mam zdiagnozowaną wiarygodnym testem tężyczkę i wygląda na to, że chyba też borelkę. a nerwica swoją drogą a może własnie wskutek tych chorób. nigdy nie "chciałam być chora".
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 03 maja 2012, 20:59
Ja tymbardziej mam cudną rodzinkę piękną córeczkę i chcę mieć jedynie święty spokój i poznawać ludzi takich jak Was ale w innych okolicznościach...:)
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 03 maja 2012, 21:27
Ja też nie, ale tak już jest z nerwicowcami.
"Hipochondryk nie ma lekko - ciągle wyobraża sobie, że na coś choruje i jego choroba się rozwinie. Skupia uwagę na swoim ciele w sposób zupełnie nieuzasadniony.
Każdy normalny symptom np. przejściowego bólu interpretuje jako zwiastun stanu rozwijającej się choroby. Wiele osób poprzez uporczywe narzekanie na stan swojego zdrowia pragnie wzbudzić zainteresowanie swoją osobą poprzez pewnego rodzaju litość.
U hipochondryka zdrowie wcale nie jest w centrum uwagi – tylko właśnie choroba. To naprawdę dziwna sytuacja, gdyż hipochondryk w istocie rzeczy nie chce być zdrowy – wręcz potrzebuje być chory. U tych osób obserwuje się nadmierną koncentrację i na chorobie i samym procesie chorowania. Trzeba wiedzieć, że przyjmowanie roli chorego, wymyślanie sobie dolegliwości jest w istocie rzeczy maskowaniem innego, często poważnego problemu np. zwyczajnej samotności."
Nara. idziemy spać!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 03 maja 2012, 21:37
No dbd ja wszystko rozumiem, ale ja tych chorób nie mam w głowie tylko w wynikach badań. A niepodjęcie leczenia i niezrobienie dodatkowych badań może być po prostu w moim przypadku groźne. Nie wiem, co ma do tego hipochondria. Zresztą nigdy hipohondryczką nie byłam.

Nie wmawiam nikomu z forumowiczów, że są chorzy. Wskazałam jedynie na choroby mylone często z nerwicą tak ku przemyśleniu. W szczególności na niedobór magnezu, który wielką chorobą sam w sobie nie jest, ale sprawia że układ nerwowy źle funkcjonuje, może być przez to groźny i wywoływać nerwicę. Wtedy żadne antydepresanty i terapie nie pomogą, jeśli nie uzupełnimy magnezu. A jego nie uzupełnimy bez właściwego poziomu wapnia i wit. D. Pomiędzy hipochondrią a otwartością na wiedzę jest "drobna" różnica.
Oczywiście, nie kazdy ma niedobory magnezu... Ale szacuje się, że 20% populacji tak. To sporo.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 03 maja 2012, 21:40
Ja dalej sie tragicznie czuje,jeszcze doszły takie drgawki wewnatrz ciała jakby głowa,szyja drgała, miał tak ktoś?pozatym straszne osłabienie rąk i nóg,boli mnie każdy miesien ciała.Mam jeszcze pytanko derealizacja to uczucie odraelnienia wystepuje tylko w nerwicy czy w innych chorobach tez?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 03 maja 2012, 21:50
klaudia24 napisał(a):Ja dalej sie tragicznie czuje,jeszcze doszły takie drgawki wewnatrz ciała jakby głowa,szyja drgała, miał tak ktoś?pozatym straszne osłabienie rąk i nóg,boli mnie każdy miesien ciała.Mam jeszcze pytanko derealizacja to uczucie odraelnienia wystepuje tylko w nerwicy czy w innych chorobach tez?


klaudia24, od tygodnia mam takie uczucie! Nie mogę utrzymać głowy na szyi bo jest strasznie napięta, drga i mam wrażenie, że mnie przeważy lub że zaraz zemdleje, co za podłe uczucie :shock:
Ostatnio edytowano 03 maja 2012, 21:53 przez sobska, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 03 maja 2012, 21:53
Klaudia, takie drżenia to są typowe objawy np. tężyczki utajonej i braku magnezu własnie. Moja pani neurolog powiedziała, że bóle i osłabienie mięśni też mogą wtedy wystąpić.
W tym przypadku mogą to być (nie musza, nie diagnozuję, nie jestem lekarzem) objawy tężyczki, nie nerwicy! Nerwica jest często odpowiedzią organizmu na zaburzenia gospodarki magnezowej.
Rozumiem Cię co do osłabienia mięśni - jest to bardzo okropne, dotkliwe i stresujące.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 04 maja 2012, 10:08
Co do hipochondrii - nikt z nas nie przyzna się co do tego że jesteśmy hipochondrykami - taka jest natura tej przypadłości.
Co do lekarza udzielającego diagnozy przez telefon - no nie mogę się przekonać co do tej diagnozy na odległość. Z trudem można się dowiedzieć coś osobiście, a tu bez "zapłaty" stwierdza chorobę - z drugiej strony co miał Ci powiedzieć, że nie jesteś chora na Bolerkę?
Wiele razy myślałem że znajdę u siebie coś namacalnego, aby mieć w końcu pewność , jednak po kolejnych pewnych prze zemnie diagnozach okazywało się że nadal jest to tylko cholerna nerwica ( no i jakieś tam niedobory witamin, własnie typu MAGNEZ)
Co do tężyczki jak najbardziej trzeba się leczyć bo może upierdliwiać życie.
Co do potwierdzenia BOLERKI i jej leczenia nie wiem czy wystarczy tylko podejrzenie z dodatniego testu.
Życzę Wam szczerze zdrowia, ale nie nastawiajmy się na cudowne uzdrowienie. Nie miejcie do mnie żalu za wszystkie uwagi które napisałem.
pozdrawiam
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 04 maja 2012, 10:33
Dbd11 niestety ten krążek, o którym wspominała ylva jeśli wychodzi dodatnio w badaniu to jest bardzo duże prawdopodobieństwo boreliozy, to samo powiedział mi mój lekarz. Mi wyszły dodatnio dwa krążki co i tak daje negatywny wynik. W moim przypadku było to P39 i P41 więc muszę zrobić jeszcze inne badania aby to potwierdzić.
I niestety, ale ja oswajam się z myślą, że jestem hipochondryczką :roll:
Jedno jest pewne, wszyscy nerwicy powinni brać większą dawkę witamin z gruby B, np. taka milgamma, która ma 100mg + 100 mg, czyli podwojona dawka. Przynajmniej ciało mniej drga :roll:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 04 maja 2012, 13:02
I tu masz racje sobska - odpowiednie uzupełnienie brakujących minerałów to podstawa. Ja dostałem razem z fluoksetyną odpowiednie zalecenie co do brania pewnych witamin i minerałów.
Ja jestem hipochondrykiem, i się tego nie ukrywam. W przeciwnym wypadku nie zaglądał bym na takie fora jak to.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 04 maja 2012, 14:19
dbd, z tym poziomem magnezu własciwym to można niestety tylko próbą tężyczkową sprawdzić, we krwi można mieć okej a w komórkach nie
co do diagnozy telefonicznej - to trochę tak jakby człowiek robił test na HIV i by mu wyszło, że jest dodatni (+) i by się spytał lekarza przez telefon, czy taki wynik oznacza zarażenie i lekarz, by potwierdził, że tak.
poza tym przecież lekarz nie ma zamiaru mnie leczyć przez telefon. zadzwoniłam zapytać się o mozliwośc zapisania na wizytę i mnie zapisał (na jutro), zapytałam go przez telefon czy mógłby mi przez telefon pomóc zinterpretować wynik, żebym się nie denerwowała przed wizytą niepewnością. i mu podałam nazwę paska i wartość. potwierdził, że przy występujących objawach wysokododatni ten pasek świadczy o boreliozie. nic podejrzanego naprawdę, po prostu był na tyle uprzejmy, że to co mógł mi powiedział przez tel, żebym nie miała stresa większego niż i tak mam.

-- 04 maja 2012, 14:40 --

Często na forum różne osoby pytają się w odniesieniu do swoich różnych dolegliwości "czy to może być od nerwicy?" (np. ja :mrgreen: ) albo "od czego jeśli nie od nerwicy może to być?". Trafiłam na naszym forum na ciekawy temat od Candida - przeroście drożdżaków w organizmie, grzybicy ogólnoustrojowej. To też coś, co można mieć i nawet o tym nie wiedzieć. Trudno na pewno stwierdzić, czy wszystkie objawy są od tego czy od tamtego, ale czasem warto rozsądnie poobserwować swój organizm, wprowadzić jakieś zmiany (np. w diecie), zrobić jakieś badanie i sprawdzić, czy część dolegliwości nie została naszymi działaniami wyeliminowana.
Autorka wątku jako swoje objawy wywołane Candidą wymienia:
1. ciągła niestrawność
2. zgaga, refluks, cofanie się jedzenia do przełyku
3. mdłości, nudności
4. wzdęcia
5. skurcze, ssanie żołądka
6. ociężałość, senność, zmęczenie po posiłkach
7. nieprzyjemny oddech z ust
8. ciągła suchość i pieczenie w jamie ustnej, ciągłe uczucie pragnienia
9. metaliczny smak w ustach
10. spierzchnięte usta, zajady
11. nalot i zmiany barwy na języku, pieczenie języka (zwłaszcza czubka)
12. nadżerki dziąseł
13. rany w jamie ustnej
14. duża płytka bakteryjna na zębach pomimo starannej higieny
15. nieustanna ogromna chęć na słodycze (zwłaszcza czekoladę)
16. uczucie upojenia alkoholowego po spożyciu słodyczy
17. kłopoty z oddychaniem, drżenia kończyn, ucisk w klatce piersiowej, nadpobudliwość i bardzo szybki puls po spożyciu produktów mlecznych i z białej mąki
18. uczucie trzymania stolca w jelitach
19. oddawanie stolca ze śluzem
20. galaretowata, biała, zielona lub brązowawa wydzielina o bardzo nieprzyjemnym zapachu zgnilizny w gardle (po nocy)
21. odpluwanie gęstej, białej, bardzo spienionej lub śluzowatej wydzieliny w ciągu dnia (najbardziej po słodyczach, słodkich produktach mlecznych i z białej mąki)
22. „klucha” w gardle, trudności w przełykaniu, uczucie zalepienia przełyku, ciągłe chrząkanie i przełykanie śliny
23. powiększone, „podziurawione” migdałki z „kieszonkami”,
24. biaława skorupa na migdałach
25. ciągle zaczerwienione, bolesne gardło
26. ściekający śluz po tylnej ścianie gardła
27. łamiący się często głos, chrypka
28. bardzo wysuszona śluzówka nosa (ciągła straszna suchość w nosie, uczucie zatkanego nosa, utrudnione wdychanie powietrza, ból w nosie)
29. obrzęki, bolesność i sztywność stawów i kości
30. „strzelanie” w stawach
31. ucisk i bóle głowy
32. uczucie ucisku zaplombowanych zębów na głowę
33. nocne zimne poty
34. w ciągu dnia raz zimno, raz gorąco
35. problemy z równowagą, chwiejność
36. momentami nieostre widzenie, nieumiejętność skupienia wzroku
37. problemy z koncentracją i pamięcią, zaburzenia pamięci, ociężałość myślenia
38. opóźnione reakcje na bodźce, dezorientacja, „wyłączanie się”
39. zimne, sztywne dłonie i stopy
40. słabe krążenie
41. bardzo niska temperatura ciała (zwłaszcza wieczorem ok. 35 i 6 )
42. sucha skóra pomimo ciągłego nawilżania
43. wypadanie włosów oraz łupież
44. nadwrażliwość na zapach perfum, kosmetyków, środków chemicznych, dym tytoniowy oraz na kurz, zanieczyszczone powietrze (duszności, mdłości)
45. kłopoty z oddychaniem
46. niskie ciśnienie krwi
47. niski poziom cukru we krwi, gwałtowne spadki poziomu cukru
48. skrócenie oddechu, ograniczenie możliwości wykonania głębokiego wdechu
49. ucisk w klatce piersiowej, pieczenie, kłucie i łaskotanie w klatce
50. kołatanie serca
51. ciągłe zmęczenie, brak sił, energii, ogólne osłabienie, wyczerpanie bez wysiłku
52. potworne zmęczenie przez ok. 2 godziny po przebudzeniu oraz wieczorem
53. bardzo szybkie męczenie się podczas wysiłku fizycznego
54. senność, ospałość w ciągu dnia
55. zaburzenia snu (budzenie się w nocy, bardzo lekki sen, wczesne budzenie się)
56. silne lęki, niepokój bez powodu
57. nerwowość, agresywność bez powodu
58. zmienność nastrojów
59. napady paniki i płaczu


źródło: candida-prosz-niech-mi-kto-pomo-e-t18030-14.html

A więc ogrom ogrom cierpienia. Chodziła oczywiście po wielu lekarzach, z których nikt nie domyslił się, co jest na rzeczy, szczególnie że trudno się to diagnozuje.

To tak ku przemyśleniu, że warto bez hipochondrii i paniki, ale obserwować swój organizm i wyciągać w miarę mozliwości rozsądne wnioski. Bo rozwiązanie leży czasem gdzie indziej niż nam się wydaje.
Oczywiście nie można dać się zwariować i nie znaczy, że każdy kto ma podobne dolegliwości ma Candidę. Ale jeśli występują one jednocześnie i nie napadowo a stale, to warto rozważyć i tę możliwość.

dbd, nie jestem w tej dziedzinie biegła, ale z tego co wyczytałam występująca w kilku miejscach grzybica może ewentualnie sugerować, że ma się też grzybicę wewnątrz organizmu - podobno podstawą jest wtedy dobra przeciwgrzybicza dieta, w której przede wszystkim unikać trzeba cukru i produktów z cukrem oraz produktów z białej mąki, jak również wszelkich soków, napojów gazowanych itp.

-- 04 maja 2012, 14:41 --

Często na forum różne osoby pytają się w odniesieniu do swoich różnych dolegliwości "czy to może być od nerwicy?" (np. ja :mrgreen: ) albo "od czego jeśli nie od nerwicy może to być?". Trafiłam na naszym forum na ciekawy temat od Candida - przeroście drożdżaków w organizmie, grzybicy ogólnoustrojowej. To też coś, co można mieć i nawet o tym nie wiedzieć. Trudno na pewno stwierdzić, czy wszystkie objawy są od tego czy od tamtego, ale czasem warto rozsądnie poobserwować swój organizm, wprowadzić jakieś zmiany (np. w diecie), zrobić jakieś badanie i sprawdzić, czy część dolegliwości nie została naszymi działaniami wyeliminowana.
Autorka wątku jako swoje objawy wywołane Candidą wymienia:
1. ciągła niestrawność
2. zgaga, refluks, cofanie się jedzenia do przełyku
3. mdłości, nudności
4. wzdęcia
5. skurcze, ssanie żołądka
6. ociężałość, senność, zmęczenie po posiłkach
7. nieprzyjemny oddech z ust
8. ciągła suchość i pieczenie w jamie ustnej, ciągłe uczucie pragnienia
9. metaliczny smak w ustach
10. spierzchnięte usta, zajady
11. nalot i zmiany barwy na języku, pieczenie języka (zwłaszcza czubka)
12. nadżerki dziąseł
13. rany w jamie ustnej
14. duża płytka bakteryjna na zębach pomimo starannej higieny
15. nieustanna ogromna chęć na słodycze (zwłaszcza czekoladę)
16. uczucie upojenia alkoholowego po spożyciu słodyczy
17. kłopoty z oddychaniem, drżenia kończyn, ucisk w klatce piersiowej, nadpobudliwość i bardzo szybki puls po spożyciu produktów mlecznych i z białej mąki
18. uczucie trzymania stolca w jelitach
19. oddawanie stolca ze śluzem
20. galaretowata, biała, zielona lub brązowawa wydzielina o bardzo nieprzyjemnym zapachu zgnilizny w gardle (po nocy)
21. odpluwanie gęstej, białej, bardzo spienionej lub śluzowatej wydzieliny w ciągu dnia (najbardziej po słodyczach, słodkich produktach mlecznych i z białej mąki)
22. „klucha” w gardle, trudności w przełykaniu, uczucie zalepienia przełyku, ciągłe chrząkanie i przełykanie śliny
23. powiększone, „podziurawione” migdałki z „kieszonkami”,
24. biaława skorupa na migdałach
25. ciągle zaczerwienione, bolesne gardło
26. ściekający śluz po tylnej ścianie gardła
27. łamiący się często głos, chrypka
28. bardzo wysuszona śluzówka nosa (ciągła straszna suchość w nosie, uczucie zatkanego nosa, utrudnione wdychanie powietrza, ból w nosie)
29. obrzęki, bolesność i sztywność stawów i kości
30. „strzelanie” w stawach
31. ucisk i bóle głowy
32. uczucie ucisku zaplombowanych zębów na głowę
33. nocne zimne poty
34. w ciągu dnia raz zimno, raz gorąco
35. problemy z równowagą, chwiejność
36. momentami nieostre widzenie, nieumiejętność skupienia wzroku
37. problemy z koncentracją i pamięcią, zaburzenia pamięci, ociężałość myślenia
38. opóźnione reakcje na bodźce, dezorientacja, „wyłączanie się”
39. zimne, sztywne dłonie i stopy
40. słabe krążenie
41. bardzo niska temperatura ciała (zwłaszcza wieczorem ok. 35 i 6 )
42. sucha skóra pomimo ciągłego nawilżania
43. wypadanie włosów oraz łupież
44. nadwrażliwość na zapach perfum, kosmetyków, środków chemicznych, dym tytoniowy oraz na kurz, zanieczyszczone powietrze (duszności, mdłości)
45. kłopoty z oddychaniem
46. niskie ciśnienie krwi
47. niski poziom cukru we krwi, gwałtowne spadki poziomu cukru
48. skrócenie oddechu, ograniczenie możliwości wykonania głębokiego wdechu
49. ucisk w klatce piersiowej, pieczenie, kłucie i łaskotanie w klatce
50. kołatanie serca
51. ciągłe zmęczenie, brak sił, energii, ogólne osłabienie, wyczerpanie bez wysiłku
52. potworne zmęczenie przez ok. 2 godziny po przebudzeniu oraz wieczorem
53. bardzo szybkie męczenie się podczas wysiłku fizycznego
54. senność, ospałość w ciągu dnia
55. zaburzenia snu (budzenie się w nocy, bardzo lekki sen, wczesne budzenie się)
56. silne lęki, niepokój bez powodu
57. nerwowość, agresywność bez powodu
58. zmienność nastrojów
59. napady paniki i płaczu


źródło: candida-prosz-niech-mi-kto-pomo-e-t18030-14.html

A więc ogrom ogrom cierpienia. Chodziła oczywiście po wielu lekarzach, z których nikt nie domyslił się, co jest na rzeczy, szczególnie że trudno się to diagnozuje. W końcu sama porobiła badania, które to potwierdziły i trafiła do specjalisty, który się za to wziął.

To tak ku przemyśleniu, że warto bez hipochondrii i paniki, ale obserwować swój organizm i wyciągać w miarę mozliwości rozsądne wnioski. Bo rozwiązanie leży czasem gdzie indziej niż nam się wydaje.
Oczywiście nie można dać się zwariować i nie znaczy, że każdy kto ma podobne dolegliwości ma Candidę. Ale jeśli występują one jednocześnie i nie napadowo a stale, to warto rozważyć i tę możliwość.

dbd, nie jestem w tej dziedzinie biegła, ale z tego co wyczytałam występująca w kilku miejscach grzybica może ewentualnie sugerować, że ma się też grzybicę wewnątrz organizmu - podobno podstawą jest wtedy dobra przeciwgrzybicza dieta, w której przede wszystkim unikać trzeba cukru i produktów z cukrem oraz produktów z białej mąki, jak również wszelkich soków, napojów gazowanych itp.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 04 maja 2012, 14:41
ylva co to jest ta tężyczka?Ja mam ostatnio depresyjne nastroje ciagle chce mi sie płakac, nie mam siły na nic, nic mnie nie cieszy,może to też przez moją fatalna sytuacje w domu,już sama nie wiem,o objawach fizycznych to juz lepiej nie wspomne.Wiem tylko ze jest coraz gorzej

-- 04 maja 2012, 13:46 --

Pozatym ciagle wmawiam sobie tego guza mózgu.Wizyta u neurologa dopiero za jakis czas a zanim sie doczekam na badanie tk to pewnie pare miesiecy minie
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 04 maja 2012, 14:54
klaudia24 tężyczka to taki stan patofizjologiczny organizmu polegający na zaburzeniach elektrolitowych. trudno mi to wytłumaczyć fachowo, bo fachowcem nie jestem, ale człowiek może mieć właściwy poziom wapnia i magnezu we krwi, a nie mieć tych pierwiastków w komórkach - wówczas cały organizm siada, bo magnez potrzebny jest do funkcjonowania człowieka, a w szczególności układu nerwowego
tężyczka objawia się bardzo często niekontrolowanymi drżeniami i skurczami mięśni. jakkolwiek niekoniecznie, bo ja mam tężyczkę a drgań mam mało. ale to w każdym razie taki sztandarowy objaw.

ciekawy artykuł o tężyczce (napisany notabene przez panią neurolog, ktora mi ją zdiagnozowała):
http://www.emg-neurolog.pl/tezyczka.pdf

nie stresować się przy czytaniu opisami tężyczki jawnej i mozliwości uduszenia itp.! chodzi o tężyczkę utajoną.

żeby wykryć tężyczkę przeprowadza się próbę ischemiczną czyli próbę tężyczkową. z tego co czytałam dużo ludzi na forach pisze, że miało takie objawy i zdecydowało się na własną rękę zrobić próbę i wyszła ona dodatnio.

badanie polega na wbiciu igiełki w rękę koło kciuka i czasowym (ok 10 minut) wstrzymaniu krążenia w łapce przez napompowanie rękawem. jest nieprzyjemne, ale z powodzeniem można je przetrwać, nic strasznego tak naprawdę.

tężyczka może miec różne podłoże, może wynikać ze złej pracy tarczycy, ale np. też być powiązana z zaburzeniami nerwicowymi - nerwicowcy generują problemy elektrolitowe przez częstą w nerwicy hiperwentylację. niekiedy tężyczkę leczy się więc nie tylko suplementacją pierwiastków, ale również psychoterpią czy lekami wspomagającymi. jednak jesli ma się tężyczkę same leki i psychoterapia nie pomogą nigdy :)

cięzko chyba to badanie zrobić na nfz, niestety koszmar jest u nas z tą służbą zdrowia. ja mogę tylko się podzielić swoim doświadczeniem - koszt oróby tężyczkowej wraz z pełną wizytą - konsultacją u neurologa wyniósł w moim przypadku 200 zł.

-- 04 maja 2012, 14:59 --

klaudia24, wiem że jak człowiek ma czarne myśli i stres, to trudno go przekonać, ale guzy mózgu tak naprawdę zdarzają się rzadko. i objawy są przy nich najczęściej takie, że człowiek "chodzi po ścianach" dosłownie. oczywiście warto to sprawdzić, ale nie martw się na zapas, bo martwienie się nigdy nie służy zdrowiu.
czesto przyczyny dolegliwości są jednak duzo lżejsze - co niekoniecznie znaczy, że łatwiejsze do wykrycia.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 04 maja 2012, 15:22
ylva dziękuje za odpowiedz.Zgadzam sie z tobą,że nasza Służba Zdrowia jest koszmarna za wiekszosc badan trzeba płacic.Ja sama mam stos skierowań na różne badania w tym bolerioze ,ale nie robie ich bo mnie nie stac,co prawda mieszkam z dzieckiem i moim partnerem który nie zarabia żle,ale sie nam nie układa i powiedział ze nie bedzie mi dawał na jakies bezsensowne badania,mieszkamy z soba tylko dlatego,że nie mam sie gdzie wyprowadzic z dzieckiem.Wiem,że w dużym stopniu przez niego popadłam w nerwice ,ale nie potrafie sie wyplątac z tego chorego związku.Takie błędne koło
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do