Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 19:25
To u mnie dzisiaj guzy, zapalenie opon mózgowych, borelioza :roll:
Mam fobie kleszczową, a zaczęło robić się ciepło! Zrobiłam sobie nawet badanie, które wyszło dodatnie. Cała spanikowałam bo przecież unikałam zieleni jak ognia, nawet psa nie głaskałam (one często miewają), doktorka i ludzie z forum mówią, badanie metodą, którą ja wykonałam często fałszuje wynik. Wczoraj zrobiłam inne, dokładniejsze, do poniedziałku niepewność. Ale wiadomo...ratunku już nie ma :lol:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 26 kwi 2012, 19:39
Jak sobie radzicie z uczuciem deja vu? bo ja wlasnie mialam to przed chwila i musialam sie polozyc. teraz mnie serce kluje i slabo mi. Czy od guza może się to robić? jestem bezsilna.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 19:59
golcia napisał(a):Jak sobie radzicie z uczuciem deja vu? bo ja wlasnie mialam to przed chwila i musialam sie polozyc. teraz mnie serce kluje i slabo mi. Czy od guza może się to robić? jestem bezsilna.


To uczucie było, jest i będzie! Każdy zdrowy człowiek go ma np. z przemęczenia. Jest jeden bardzo prosty sposób żeby sprawdzić czy z Twoim ośrodkowym układem nerwowym jest wszystko dobrze. Stań na baczność zamknij oczy na 10s, po 10s nie otwierając oczu spróbuj dotknąć dotknąć lewą, a potem prawą ręką czubka nosa. Oczywiście gdy Ci się nie uda nie znaczy od razu, że masz guza. Może np. brak Ci magnezu?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 26 kwi 2012, 20:24
Miałam robione te badania u neurologa. Wszystko było ok. Jednam nadal trudno mi uwierzyć że to nerwica.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 26 kwi 2012, 20:27
sobska, też się teraz kleszczy boję..jak jeżdżę na działkę i chodzę z psami to potem się boję :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 20:31
golcia napisał(a):Miałam robione te badania u neurologa. Wszystko było ok. Jednam nadal trudno mi uwierzyć że to nerwica.

Byłaś u psychiatry lub innego psycho-specjalisty? Ja sobie rękę dam uciąć, że jesteś zdrowa...

dominika92 napisał(a):sobska, też się teraz kleszczy boję..jak jeżdżę na działkę i chodzę z psami to potem się boję :/


Dominika92, ja się boje do tego stopnia, że od trzech lat nie szłam nawet po trawniku, nie mówiąc już o lesie, rzece, łąkach, nie przechodziłam pod drzewami, a nagle dodatnia borelioza. Nie, to nie może być prawda! Nawet nie chcę o tym myśleć :cry:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 26 kwi 2012, 20:37
sobska, ja aż tak nie mam..może to jednak nie to poczekaj na wyniki..co ma być to będzie, najwyżej będziesz się leczyć..
ale za to denerwuję się ostatnio, bo dawno nie miałam badań krwi i boję się że jestem na coś chora i nie wiem..:( a na razie nie pójdę bo ledwo wychodzę z domu, panicznie się boję lekarzy..:( :(
albo że coś z sercem ( miałam badanie wielokrotnie bo zdarzało mi się mdleć) albo rak mózgu..nie wiem skąd..ostatnio często mam deja vu..fakt może to przemęczenie bo zaczęłam terapię i bardzo dużo ostatnio pracuję nad sobą...boję się że to że serce mi nie bije, że nie mam fizycznych objawów lęku to też coś złego..kurna to tylko nerwicowiec potrafi..bać się że się nie boi.. :roll: :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 26 kwi 2012, 20:39
sobska napisał(a):
golcia napisał(a):Miałam robione te badania u neurologa. Wszystko było ok. Jednam nadal trudno mi uwierzyć że to nerwica.

Byłaś u psychiatry lub innego psycho-specjalisty?


Bylam u psychiatry. biore servenon i afobam.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 21:12
dominika92 napisał(a):sobska, ja aż tak nie mam..może to jednak nie to poczekaj na wyniki..co ma być to będzie, najwyżej będziesz się leczyć..
ale za to denerwuję się ostatnio, bo dawno nie miałam badań krwi i boję się że jestem na coś chora i nie wiem..:( a na razie nie pójdę bo ledwo wychodzę z domu, panicznie się boję lekarzy..:( :(
albo że coś z sercem ( miałam badanie wielokrotnie bo zdarzało mi się mdleć) albo rak mózgu..nie wiem skąd..ostatnio często mam deja vu..fakt może to przemęczenie bo zaczęłam terapię i bardzo dużo ostatnio pracuję nad sobą...boję się że to że serce mi nie bije, że nie mam fizycznych objawów lęku to też coś złego..kurna to tylko nerwicowiec potrafi..bać się że się nie boi.. :roll: :roll:


Domnika92, nie pozostaje nic innego jak oddalać od siebie te myśli. Głęboko oddycha i powtarzać słowo RAM, które wiąże się ze splotem słonecznym, a tam kumuluje się najwięcej stresu. Samodyscyplina i systematyczność naprawdę uspakajają. Ja szukam zawsze alternatywnej drogi dlatego zdecydowałam się na medytację ;)
Staram się zapanować nad swoim ciałem, nie będzie mi tutaj jakaś mała nerwica dyktować warunków!
To nic że ciało drga, że nie można ustać na nogach, że głowa boli, że słabo...TEGO NIE MA!

golcia napisał(a):
sobska napisał(a):
golcia napisał(a):Miałam robione te badania u neurologa. Wszystko było ok. Jednam nadal trudno mi uwierzyć że to nerwica.

Byłaś u psychiatry lub innego psycho-specjalisty?


Bylam u psychiatry. biore servenon i afobam.


Długo już bierzesz, czujesz poprawę?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 26 kwi 2012, 21:14
Dziś jest ok. i tego sie boję!
Byłem na wizycie u terapeuty, parę rzeczy zrozumiałem, na jeszcze więcej nie mam odpowiedzi.
Wczoraj na mszy ( dziecko do komuni idzie ) telepanie mieśni - po wszystkim było ok.
Dziś w pracy nerwówka - telepanie i poty - po pracy ok.
Przed lekarzem kołatanie plus nerwówka - po wszystkim błogi spokój.
Czy to przypadek ?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 26 kwi 2012, 21:15
Servenon wzielam dopiero trzy razy. nie widze narazie poprawy

-- 26 kwi 2012, 21:16 --

Servenon wzielam dopiero trzy razy. nie widze narazie poprawy
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 21:33
golcia napisał(a):Servenon wzielam dopiero trzy razy. nie widze narazie poprawy

-- 26 kwi 2012, 21:16 --

Servenon wzielam dopiero trzy razy. nie widze narazie poprawy


Też biorę od 3 dni escitalopramum! Więc już znamy przyczynę Twojego jak i mojego złego samopoczucia.Masz drżenie rąk lub szumy uszne obecnie?

dbd11 napisał(a):Dziś jest ok. i tego sie boję!
Byłem na wizycie u terapeuty, parę rzeczy zrozumiałem, na jeszcze więcej nie mam odpowiedzi.
Wczoraj na mszy ( dziecko do komuni idzie ) telepanie mieśni - po wszystkim było ok.
Dziś w pracy nerwówka - telepanie i poty - po pracy ok.
Przed lekarzem kołatanie plus nerwówka - po wszystkim błogi spokój.
Czy to przypadek ?


dbd11, ciesz się, że po wszystkim błogi spokój. Też tak miałam, ale niestety do czasu :( W ostatnich tygodniach lęk mnie nie opuszczał nawet na krok, przywiązał się do mnie :roll:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 26 kwi 2012, 21:38
Mam okropne drżenie rąk. Szumy uszne mam często. Czasami nawet piski. No i uciski w głowie.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez sobska 26 kwi 2012, 21:42
Mam to samo, a wiesz, że na początku te leki mogą trochę zmniejszyć odporność na lęk? Dlatego trzeba je stosować stopniowo od małych dawek, potem już tylko lepiej. Byłam już kiedyś na tym leku i mogłam góry przenosić. Rozchmurz się ;)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do