Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 24 kwi 2012, 17:52
Będzie dobrze. Głowa do góry.
Powiedz mi tylko jedno - na co gastroskopia ?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 24 kwi 2012, 18:04
Gastroskopia z powodu wymiotów, dławienia w gardle i podchodzenia treści żołądkowej.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 24 kwi 2012, 18:08
Pytam z powodu zdjagnozowania u mnie kilka lat temu przpukliny przełykowej.
ciekawe czy to ma zwiazek z tym wszystkim.
Czy u Ciebie też wszysko zaczyna się od dziwnego uczucia w brzuchu?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 24 kwi 2012, 18:59
dbd, mnie dławi w gardle i poniżej - gdzieś na wysokości tchawicy chyba. uścisk, ból, mdłości, odruch wymiotny i duszności. lekarka powiedziała, że gastroskopia jest pod kątem wrzodów, przepukliny przełyku lub innych ew. zmian.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 24 kwi 2012, 19:15
A byłaś dziś u neurologa ?( pisałaś że masz dziś wizytę )
Co do tej przepukliny, to jest to okropne cholerstwo. Pamiętam jak raz kolega zmienił mnie za kierownicą samochodu z powodu okropnych mdłości, i prawie utraty przytomności. Po dojechaniu do pracy - szok - brak tchu, niby wymioty, ale nie mogłem niczego sie pozbyć - koszmar!
Było to przed zdjagnozowaniem u mnie nerwicy - a do tego kęgosłóp jak paragraf od zaniedbania w dziećinństwie itd.
Wiesz ból daje się we znaki na całym ciele - nie omijając mięśni.
Taki jeden przykład:
Dentysta - usówanie zęba - tak byłem spięty że po wszystkim prawie straciłem przytomność. Potem po poleżeniu prawie do góry nogami, lekarka opowiedziała mi całą prawdę o spięciu mięśni w okolicy właśnie brzucha ze stresu.
To taki idiotyczny przykład, ale mnie to zawsze podnosi trochę na duchu.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy łykasz coś na uspokojenie ?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 24 kwi 2012, 20:36
Dzisiaj pierwszy dzień wzięłam servenon. Dostałam śmiechawki. Nie wiem czy od tego czy po prostu dobry dzień. Ale było fajnie. Zawroty głowy sa nadal. Jeszcze doszło ograniczenie pola widzenia, ale podobno tak się dzieje od kręgosłupa. Miejmy nadzieję że zacznę żyć jak dawniej
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 24 kwi 2012, 22:21
Poszłam oczywiście na wizytę, ale okazało się, że jest odwołana, bo pani doktor odeszła z przychodni. Ponoć próbowali mnie powiadomić telefonicznie. A ja faktycznie mogłam mieć telefon wyłączony - mój ex dośc intensywnie wypisuje do mnie smsy, mające mi pokazać z jednej strony jak mnie kocha a z drugiej jaka to ja jestem niedobra, że go zostawiłam i nie dałam szansy i nie chce kontaktów z nim, pośrednio straszy mnie też samobójstwem, bo się żegna, pisze, że w takim razie to on już nie da rady itp. Martwi mnie jego stan, ale nie mogę już tego znieść. Jestem wykończona i nie wrócę do niego, bo przestałam mu ufać. Wiem, że ma dobre chęci, że się zapisał na zamkniętą terapię na alko, ale ja nie jestem w stanie na sobie testować, czy mu się uda czy nie, choć dobrze mu życzę. Gdyby się nie udało i musiałabym na nowo przeżywać gehennę, nie przeżyłabym tego, mój organizm jest u kresu. Tłumaczyłam mu to i prosiłam o zaprzestanie wysyłania takich smsów, ale nie bierze tego pod uwagę. Wykańcza mnie to i wyłączam w końcu telefon, szczególnie że smsów potrafi przyjśc po 10 na raz np. w nocy.
Na uspokojenie - melisa, validol, neospasmina, hydroksyzyna.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Powrót nerwicy.

Avatar użytkownika
przez avasta01 24 kwi 2012, 23:33
Powiem Wam.. że trochę jestem w szoku.. Mam problemy z kręgosłupem. Z kręgami szyjnymi i z biodrem. Poszłam do lekarza, a mi doktor neurolog wcisnęła tabletki tzw. benzo. Silne uzależniające niby, z tego co widzę. Nie biorę żadnych tabletek. Depresję miałam ponad dwa lata temu. Teraz może jedyne nerwica. Ale radzę sobie bez leków. Nie chodzę do psychiatry który wciskał mi leki, tylko zapisałam się do lekarza który jest jednocześnie psychoterapeutką. Wspaniała kobieta. Byłam i niej na razie raz ale już wiele rzeczy rozumiem.

Ale czy to nie głupota ze strony neurologa ? pytała się czy sypiam, zasypiam wcześnie. Mówię że nie ( taka moja natura).. Lubię wieczorami wyjść z przyjacielem, posiedzieć pogadać ..
Zamiast skierowania na rezonans i prześwietlenie dostałam psychotrop do doraźnego brania gdy będą boleć mnie plecy. One bolą już któryś miesiąc. Rehabilitantka stwierdziła wcześniej że mam wypuklinę i najlepiej zrobić rezonans magn. A ja nawet nie dostałam żadnego skierowana. Bo lekarz ''niby nic nie widzi''.. A wyraźne spuchniętą mam szyję. Omg.

Brać ten lek ? Bo jego działanie mnie przeraża.. Jak narkotyk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 19:49

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 24 kwi 2012, 23:39
Też miałam przejścia z mężem i zwalanie na mnie że jego romans to jego wina. straszenie samobósrwem też było, tylko że doszło do tego że skpczył ze skałek. Na szczęście noc złego się noe stało ale ja wtedy pękłam i lęko się nasiliły. Teraz stara się o powrót. Ja jednak się boję mu ufać.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Powrót nerwicy.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 kwi 2012, 00:45
avasta01, Myślę, że w Twoim przypadku dobrym pomysłem byłaby psychoterapia.
Masz wiele objawów, które mogą wynikać z zaburzeń lękowo-depresyjnych, tzw. somatyzacja.
Leki tu niewiele zdziałają. Mogą chwilowo ulżyć, a z czasem możesz się uzależnić np. od benzodiazepin.

Kiedyś miałam problemy z kręgosłupem, wypuklina też się zdarzyła. Kompleksowo zajęłam się sobą: Psychoterapia, chiropraktyka - masaż leczniczy u profesjonalisty, 3 lata piję zioła.
Niestety...jaki stan psychiczny, taki stan fizyczny. Psyche i soma są ze sobą powiązane i zależne.
Musisz chcieć popracować nad sobą poprzez psychoterapię, jest to ciężki, żmudny proces i długotrwały. Ale efekty przyjdą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 25 kwi 2012, 08:03
Jestem facetem, więc moja opinia będzie troszeczkę nie na miejscu. Tak Was kochali że jeden aż się rozpił, a drugi miał romans? Wstyd mi za tą naszą płeć męską. Jak można ufać.
Ja kocham swoją żonę i nie potrafił bym zrobić jej takiej krzywdy. Jest mi okropnie głupio że dodatkowo obarczam ją moimi problemami nerwicowymi, jak by nie miała swoich.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 25 kwi 2012, 10:41
Ja się staram swojego ex nie oceniać, bo choroba jest chorobą, a on generalnie miał w życiu pod górkę trochę. A alkoholizm to choroba. Ale nie chce już z nim być, nie potrafię. A on zgłosił się teraz na intensywne leczenie, jest pod opieką psychiatry, psychologa, czeka na miejcse na oddziale. I ma do mnie gigantyczny żal, że gdybym go kochała, to bym na niego poczekała i dała mu szanse po leczeniu. A ja po prostu za dużo już przeżyłam. Nie mam gwarancji, czy jego alkoholizm nie powróci za rok, za dwa lata, kiedyś. Wierzę w niego, że się wyleczy, że da radę, ale nie chce tego testować na sobie. Jakby cos poszło nie tak, po prostu bym umarła - mówię dosłownie. Jego alkoholowe jazdy zabrały mi dużo zdrowia i radosci życia. W pewnym momencie poczułam się gorzej niż wrak - i nie chce się już narażać. A on wysłał mi dziś smsa pożegnalnego, z którego wynika że żegna się ze swoim życiem. Z jednej strony mi go szkoda strasznie, wiem jak mu ciężko i że nie daje rady. A z drugiej to taki egozim. Wie, że ze mną jest źle, że mam kłopoty ze zdrowiem a mimo to mnie wykańcza...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 25 kwi 2012, 16:25
Akloholizm to choroba na życzenie!
Rany, oni są zadowoleni jak im w głowie sie kręci, a nas to dobija - czy to nie jest śmieszne?
Jak dzisiaj Wasze samopoczucie ?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 25 kwi 2012, 17:35
Dzisiaj cholerny ucisk w głowie i na połowie twarzy. Aż mi się ciemno przed oczami ribiło. Sercs wali id rana. Masakra. jakbym miała umrzeć. I znowu myśli o guzie w głowie
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 34 gości

Przeskocz do