Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 20 kwi 2012, 14:47
Dzis czuje sie tragicznie głowa mnie juz tak boli tydzien ze szok,a dzis to juz ból nie do wytrzymania jeszcze wymioty,osłabienie straszne coraz czesciej mysle ze to jakis guz,tylko juz dwa razy byłam u neurologa i powiedzieli ze nie ma takiej potrzeby zeby dawac skierowanie na tk,a mnie tak głowa boli ze wytrzymac sie nie da no i te straszne zawroty
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 21 kwi 2012, 10:25
Siedzę w szkole i już non stop jakies obrazy przed oczami. Serducho kłuje i wali. Gorąc zalewa ciało. Ja wariuje i boję się tego.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez pixi107 21 kwi 2012, 11:51
Witam Was serdecznie. Jestem już na krańcu swoich sił... Zastanawiam się... Robiłam tyle badań, w tym gastroskopię, badania krtani, płuc, serca, żołądka, kręgosłupa... I nic nie wyszło a ja nadal nie mogę normalnie łykać, non stop kule w gardle, Afobam już prawie sobie nie radzi z tym... Chodzę do psychologa, nic to nie daje... Ja się po prostu zastanawiam czy taka nerwica może trwać non stop? Bez przerwy? Bo ja budzę się już z objawami... A wcale się nie denerwuję i nie myślę o tym... Czy nerwica może trwać 24h na dobę 7 w tygodniu? dosłownie jak Tesco... :why:
Ostatnio edytowano 21 kwi 2012, 13:23 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 21 kwi 2012, 12:16
Golcia, wyluzuj, jeżeli byś wariowała to nie miała byś o tym pojęcia.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Brackett 21 kwi 2012, 12:31
Rano się jeszcze trzymałem ale o 12 wziąłem zomiren. Jestem wściekły że nerwy mną rządzą. Czy ja jestem taki słaby psychicznie?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 21:38

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 21 kwi 2012, 13:49
Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale zrobiłem to samo. W południe 1 x ZOMIREN.
Ale bardzie jako test, na spięte mięśnie karku i ból głowy. Podziałało!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 22 kwi 2012, 00:18
Teraz jestem już właściwie pewna, że nerwica to tylko dodatek do jakiś powazniejszych problemów zdrowotnych, które mam.
Wczoraj wezwałam karetkę i spędziłam pół dnia na pogotowiu. Nic wielkiego niby, ale tachykardia z pulsem 120 i podejrzenie częstoskurczy nadkomorowych. Pewnie potrzebna będzie ablacja :/
Z nogami coraz gorzej, bóle mięśniowe (mięśniowo-stawowe) nóg są straszne. Mam skierowanie do poradni neurologicznej pod kątem problemów obwodowego układu nerwowego z mięśniami. Pani doktor z pogotowia powiedziała, że pewnie trzeba będzie zrobić EMG, czyli jakby badanie przewodzenia w mięśniach. To się robi m.in. pod kątem zdiagnozowania stwardnienia rozsianego bocznego, którego sie tak boje.
Mam też podejrzenie boreliozy i tego też się boję, bo czuję się coraz gorzej, a borelka może spowodowac niepełnosprawność, a nawet paraliż.
Czuję jak słabnę, jak boli coraz bardziej.
Generalnie jestem dobita i przerażona, czuję się strasznie i gdyby nie rodzice, to chyba rozważałambym palnięcie sobie w głowę.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 22 kwi 2012, 18:04
ylva, nie pisz takich głupot. To nie jest rozwiązanie.
A co jeżeli to jednak z nerwicy? Co masz zamiar z tym dalej robić?
No i ostatnie pytanie. Było by Ci lżej jeżeli wyniki potwierdziły by jakąś poważną chorobę typu SM?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 22 kwi 2012, 19:19
dbd piszę tak, jak czuję :(
Powiedz szczerze, wierzysz, że takie dziwne dolegliwości m.in.mięśniowo-stawowe 24h/dobę mogą być od nerwicy?
Czy bym się poczuła lżej? No na pewno nie. SM nie mam, bo mam dobry rezonans. Ale SM wydaje mi się kaszką z mlekiem przy stwardnieniu zanikowym bocznym, bo tego drugiego się nie da powstrzymać nawet i w max kilka lat umierasz w paraliżu i męczarniach przez uduszenie.
Nie wiem, co mam dalej robić. Powinnam zrobić sporo specjalistycznych badań drogich. Na które mnie nie stać a na fundusz czeka się miesiącami, na co nie mam jak czekać, bo do tej pory zdechnę...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez littentree 22 kwi 2012, 19:57
pixi107 napisał(a):Witam Was serdecznie. Jestem już na krańcu swoich sił... Zastanawiam się... Robiłam tyle badań, w tym gastroskopię, badania krtani, płuc, serca, żołądka, kręgosłupa... I nic nie wyszło a ja nadal nie mogę normalnie łykać, non stop kule w gardle, Afobam już prawie sobie nie radzi z tym... Chodzę do psychologa, nic to nie daje... Ja się po prostu zastanawiam czy taka nerwica może trwać non stop? Bez przerwy? Bo ja budzę się już z objawami... A wcale się nie denerwuję i nie myślę o tym... Czy nerwica może trwać 24h na dobę 7 w tygodniu? dosłownie jak Tesco... :why:




Polecam wizytę u psychiatry i porządny antydepresant np paroksetynę. Miałem takie same objawy. Nie daj terapeutce sobie wmówić , że wystarczy lek uspokajający. Uzależnisz sie i wylądujesz na odwyku. Ja na Twoim miejscu udałbym sie bezzwłocznie do specjalisty.
littentree
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 22 kwi 2012, 20:54
To dobrze że piszesz co czujesz. Wtedy jest łatwiej zwłaszcza gdy nie zna się dokładnie osób z którymi wymieniasz sie tym wszystkim.
Powiem Ci tak. 24 godziny na dobę - pewnie można to czuć ponieważ masę chorych o tym wspomina. Ja mam inaczej. Pozbędę się jednego objawu chodzi w zamian następny np.
- myslałem że mam zawroty głowy, jak uświadomiłem sobie że to pikuś i mogę z tym żyć zastąpiły je mysli natrętne. Pozbyłem się mysli ponieważ przestałem się nimi przejmować, pojawiły się bóle mięśni, potem głowy, potem pocenie, uczucie ciepła, skórcze, mrowienie, i tak wymieniać bez końca. Potem zaczeła się terapia - i przeszło na ok. 2 lata. Niestety powróciło z impetem. Pewnego wieczoru podczas oglądania telewizii przed oczami mętliki a potem nagły atak paniki, tak dziwny że nie potrafiłem sobie przypomnieć nazwy szkoły z przed kilku lat, oraz w jakim wojsku służyłem - potdstawowe sprawy - ale że miałem tabletki uspokajające, to nie zapomniałem. Połknołem jedną i przeszło. A potem ponownie psychiatra i wszystko od naowa. Dziś w kościele nie pozwoliłem sobie na wyjście ponieważ byłem z żoną i synem, nogi robiły mi sie jak z waty ale nie poddałem się. Tak do samego końca - więc ta cholera spowodowała że poczułem jak by mieśnie karku przestały działać. I tak na oragło - nie to, to co innego. A potem to już normalnie. Dziwne, chyba nie.
Mam jeszcze pytanie - boicie się tego że jesteście poważnie chorzy, czy tego że choroba zostanie zbyt późno wykryta.
Ja tego drugiego! i tak wyślach cały czas - jka bym wygrał w totka, to przebadał bym się na wszystko!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 22 kwi 2012, 21:08
dbd i tego i tego. Tego, że jestem poważnie chora. Tego, że za późno to wykryją. Że nie będę mogła jutro wstać z łóżka. Że mnie sparaliżuje i nie będę mogła podjąć decyzji, czy życ jako warzywo czy palnąć sobie w łeb, bo już będę warzywem bez sił we wszystkich mięsniach.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 22 kwi 2012, 23:15
Ja wróciłam ze szkoły. 6 godz za kółkiem dało się we znaki.
Powiedzcie mi czy zdarza się wam uczucie dejavu że nie wiecie czy to wam się śniło czy było naprawdę. Ja tak mam. W drodze złapało mnie raz. Zaraz po tym mam ciało jak z waty i zaczynam ziewać. W głowie od razu myśli że to guz lub dostaje ataku serca. Serce wali jak kołatka. Nie panuję nad tym. przychodzi nagle.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 23 kwi 2012, 10:07
Dziwne uczucie podczas jazdy samochodem to u mnie norma. Po chwili zaczynam myśleć, a co się stanie jak mnie chwyci paraliż. Pod TIR albo nie wyhamuje itd.
ylva - nie mogę się z tobą zgodzić. Warzywem można zostać nie tylko z powodu raka, czy problemów neurologicznych. Idziesz po klatce - schody też są niebezpieczne, no i zawsze może spaść mały meteoryt i uderzyć w głowę.
Niestety łatwo pisać, trudniej zrobić. Osobiście sam mam takie myśli że jeżeli to guz a zostałby wcześniej wykryty to można było by go wyciąć. A potem wszystkim powiedzieć - I KTO MIAŁ RACJE!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do