Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Mightman 26 gru 2011, 20:52
Tarczyca
TSH
FT3
FT4
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 gru 2011, 21:35
ja mimo wielokrotnej zmiany leków nadal męcze sie z objawami psychosomatycznymi. do tego czeste niskie nastroje i poczucie ze tego nie wylecze. nie wiem co mam poczynić. psycholog tez nie pomaga mi raczej juz.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 26 gru 2011, 22:06
WITAM
Ja juz nie daje sobie rady z tym wszystkim. Niewiem co mam robic. Moze umialby mi ktos pomoc , jakos mnie uspokoic? Wszystko zaczelo mi sie w grudniu 2010 , zaczelo sie od dusznosci , kolatania serca , derealizacji , napadow lęku , paniki , pocenia rąk , tikow nerwowych , napadow goraca itd. Zaczolem sie leczyc u psychiatry przepisal anafranil i sulipiryd. Przez pierwszy miesiac leczenia bylo znacznie gorzej , nasilly sie leki d/d i reszta. Potem wsyzstko przeszlo wskoczylem w normalne zycie. Jak juz dawalem rade wyjsc z domu , bo mialem takie cos ze jak wyszlem dalej od domu to mialem zaraz lęk i ataki paniki, to poznalem dziewczyne. Mieszkala 2 godziny drogi odemnie w okolicach Gdańska. Pisalismy kazdego wieczoru , dzwonilismy do siebi itd. Zakochalem sie w niej bardzo. Calymi dniami o niej myslalem. Spotkalem ja tylko raz. Spedzilismy tydzien wakacji razem nad morzem. Nie umialem o tym zapomniec , tesknilem , myslalem... Leki bralem kilka miesiecy , pozniej odstawialem , pilem duzo alkoholu itd. Zawsze czekalem wieczorem na wiadomsc od niej , jesli nie dostalem sms lub nie zadzwonila to mialem lęk , obsesje i mysli typu : Moze jestem jej obojetny , albo jest z kims innym , niekocha mnie itd. Potrafilem sie tak nakrecic ze mialem napad paniki. Jezeli nie odpisala mi to nie umialem nic zrobic , nigdzie wyjsc i wogule. Kazdy lęk byl związany z nią. Pozniej dochodzilo do tego ze balem sie z nią pisac, bo myslalem ze zle cos napisze i sie obrazi i znowu bede mial strach i stres. Wkoncu ze mna zerwala , wszystko wrocilo cala nerwica 2x mocniej... ZAczolem znowu sie leczyc. Pilem alkohol i bralem leki kilka miesiecy , wiec nic to nie dalo. Jakis czas temu dziewczyna odezwala sie do mnie i znowu z nia rozmawiam. I znowu czuje to samo co przed tem. Nie daje rady juz , leki biore kilka dni potem pije , odstawiam i tak w kolko. Od 4 tygodni nie mialem dnia zeby nie wypic. Pilem duze ilosci alkoholu. Dzisaj rano sie budze ,myslalem ze umieram , dusilem sie ,mialem napad goraca , bol serca i potworny paniczny lęk. Wszystko przez to ze nie napisala do mnie. Wczoraj jak szlem droga to czulem sie strasznie , trząsłem sie i wogule , potworna derealizacja. Mam tez objawy obesesyjno-kompulsywne. Co mi jest ? Psychiatra mowi ze to nerwica , psychoterapie mam dopiero w styczniu. Mam takie napady lęku dusznosci ze zyc nie umie . Co mam zrobic zeby zyc normalnie? Zapomniec o tej dziewczynie ??? Mam depresje , zal , smutek , nie raz cchailem popelnic samobojstwo ale sie boje smierci. Mam koszmary , ze sobie robie krzywde...Przepraszam ze pisze w 2 osobnych dzialach , ale niewiem co to za choroba. Prosze kogos o odpowiedz.... ;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Goguś 26 gru 2011, 22:27
Wszystko zaczęło się od Dopalaczy, zapaliłem i zrobiłem największy błąd mojego życia. Od tego momentu moją nerwicę topiłem w alkoholu.
Na początku było wszystko ładnie, pięknie bez żadnych skutków ubocznych ani nic, czułem się po prostu lepiej on mi pomagał.
Później doszła amfetamina i wszystko się spierdyczyło.
Odstawiłem amfe ale cały czas piłem lecz to już nie było to samo picie, rano budziłem się z takim stanem jak po Amfetaminie, normalne zejście i to po alkoholu...

Więc dla ratowania swojego własnego zdrowia, nie piję już 20 dzień i biorę tabletki psychotropowe (ELICEA)
Tak jak wspomniałem wyżej, zażyłem dziś 16 tabletkę i nie czuję się za wesoło... (Nerwica się nasiliła czuję to.)
Nie wiem czy mi to pomoże, ale warto spróbować.
Chodzę również do psychologa abym mógł się wygadać oraz znaleźć główną przyczynę moich nerwów.

Dużo spróbowałem w swoim życiu ale tabletek nigdy nie mieszałem z alkoholem...
Dobra rada: Skończ z tym bo inaczej sam skończysz ze sobą
:x
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne, bo tak na prawdę nikt nie wie czy coś Ci pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 gru 2011, 18:04

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2011, 00:08
Goguś, Na efekty będziesz musiał poczekać, niestety.
Proces terapeutyczny trwa.
Jak będziesz w nim wytrwały to i efekty będą, ale wiadomo...po czasie.
W jakim nurcie masz terapię?
To terapia uzależnień? Czy psychoterapia behawioralna, psychodynamiczna etc........
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Goguś 27 gru 2011, 00:25
"W jakim nurcie masz terapię?
To terapia uzależnień? Czy psychoterapia behawioralna, psychodynamiczna etc........"

Monia nie jestem za bardzo kumaty w tych sprawach...
Po prostu poszedłem do Psychiatry prywatnie i on stwierdził u mnie Nerwicę lękową z lekką depresją.
Po trzech miesiącach mam się do niego zgłosić ponownie oraz w ciągu tych 3 miesięcy zażyć 3 pudełka(Elicea)
Tz. Dostałem 3 recepty.

A jeżeli chodzi o zaprzestanie picia oraz zażywania narkotyków to tylko i wyłącznie moja silna wola.
Bałem się po prostu o swoje własne zdrowie.
Moje ostatnie picie alkoholu skończyło się na tym że moja głowa wyglądała jak wulkan który zaraz wybuchnie, w sumie to tak dosłownie się czułem. Ciśnienie mnie strasznie rozsadzało...
A przecież jak wyżej wspomniałem w szpitalu miałem 120/80 czyli idealne :)
Jestem z dziewczyną od 4 lat i poważnie myślimy o naszym związku, dla mnie jest to ważniejsze niż korzystanie z życia ( Jeżeli tak to można nazwać )
Ostatnio edytowano 27 gru 2011, 00:36 przez Goguś, łącznie edytowano 1 raz
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne, bo tak na prawdę nikt nie wie czy coś Ci pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 gru 2011, 18:04

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2011, 00:35
Goguś, A nie interesuje Cię to?
U mnie psychiatra stwierdził zaburzenia lękowo-depresyjne, zalecił terapię.
I ponad dwa lata chodzę na psychodynamiczną.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez tahela 27 gru 2011, 00:37
Hooligan123,
rozumiem cię.ale przestań pić nie mieszaj z lekami, masz nerwicę, dobrze ze probujesz cos ztym zrobić i idziesz na terapię
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Goguś 27 gru 2011, 00:38
A jeżeli chodzi o terapie u psychologa to byłem na razie tylko jeden raz.
Wiadomo psycholog na pierwszej wizycie wypisuje kartę i.t.p.
Drugą wizytę mam teraz 3 stycznia :)
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne, bo tak na prawdę nikt nie wie czy coś Ci pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 gru 2011, 18:04

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2011, 00:40
Goguś, No, to już Ci mówię...nie zniechęcaj się. Pierwsze wizyty są ....nieciekawe.
No i w ogóle sama terapia jest ciężka.
Efekty są po czasie.
U mnie po około roku.
Piszę, żebyś wiedział, że cudów nie będzie po 3-10 wizytach.
Jest wątek tu na forum, zaraz Ci podeślę linka......na temat psychoterapii.
psychoterapia-dziala-czekam-na-ka-dego-posta-z-wasza-opinia-t4853-1792.html
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Goguś 27 gru 2011, 01:11
Czyli sugerujesz mi że tabletki i tak mi nic nie pomogą? TAK?
Na prawdę nawet po miesiącu ich łykania nie odczuje chociaż jakieś lekkiej ulgi ?

Co do terapii to wiadomo że z niej nie zrezygnuję pod żadnym pozorem :-)

Tylko myślałem że te tabletki pomogą mi chociaż stawić śmialej czoło tej całej terapii :-(
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne, bo tak na prawdę nikt nie wie czy coś Ci pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 gru 2011, 18:04

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2011, 01:19
Goguś, Nie, pod żadnym pozorem nic nie sugeruję na temat leków.
Skoro psychiatra je Tobie przepisał to stosuj się do jego zaleceń.
One pomagają, nieraz ratują życie. Jeśli są dobrze dobrane to mogą zdziałać cuda.
Przeważnie w trakcie psychoterapii odstawia się je.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 27 gru 2011, 01:20
Goguś
Dlaczego by mialy nie pomoc ? Gdyby nie pomagaly nikt by Ci ich nie przepisywal. Badz cierpliwy i czekaj na efekty :D
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Goguś 27 gru 2011, 01:33
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne bo tak na prawdę nikt nie wie czy pomogą...

No ale w każdym razie zamierzam wytrwać i wszamać te trzy pudełka Elicei ze smakiem. Według zaleceń Psychiatry :P
I oczywiście być dobrej myśli że coś zdziałają ...
Może w końcu jakąś szkołę udałoby mi się zakończyć, bo nie mam zamiaru jak ten ostatni łoś zostań z wykształceniem po Gimnazjum :P
Przez te cholerne choróbsko zawaliłem Technikum Informatyczne :( I do na dodatek wtedy kiedy już byłem w drugiej klasie :why:
I właśnie to jest najgorsze w tym wszystkim, Czekanie...

W sumie to jest takie pytanie retoryczne, bo tak na prawdę nikt nie wie czy coś Ci pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 gru 2011, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do