Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez tegen 13 lis 2011, 22:02
piotrek9444 prawdopodobnie masz nerwicę, ja podobnie kiedyś miałem natręctwa, teraz bardziej nasilone mam lęki. Myślę, że nerwicę natręctw to na pewno można stwierdzić po opisie Twoich zachowań np. z drzwiami.

Ja kilka lat temu miałem bardzo wiele różnych natręctw, teraz też są, ale mniej silne a bardziej przeszkadzają mi lęki, też boję się o zdrowie itd. Kiedyś spokoju nie dawało mi ciągłe myślenie o zawale, teraz o zaburzeniach rytmu serca i różnych innych chorobach m.in. związanych z układem pokarmowym. Też często nie mogę jeść, tzn. na ogół jakoś w miarę normalnie jem, ale na pewno za mało. A już najgorzej jest w poniedziałki (jutro :( ) kiedy spędzam cały dzień i śpię poza domem, nie mogę wtedy naprawdę jeść, nie mam w ogóle apetytu, boję się zwymiotować w trakcie jedzenia i po nim, mam jakby skurcz żołądka. Jestem na 3roku studiów i na szczęście mam taki plan, że nocuję poza domem tylko raz w tygodniu z pon na wt ale już boję się co będzie na 4 roku, kiedy znowu będzie mnóstwo zajęć obowiązkowych i trzeba będzie mieszkać poza domem, co ciekawe przez poprzednie dwa lata nie miałem tego problemu. Sorry że ja tak o sobie, pisałem gdzieś tu na forum już trochę o sobie, ale chciałem się wygadać przed jutrzejszym trudnym dniem :/

Idź do lekarza, jeśli czujesz taką potrzebę, poproś o skierowanie do kardiologa opisując swoje objawy. No i absolutnie musisz się rozstać z panią M., bo być może to ona jest winna części Twoich objawów.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 wrz 2011, 15:43

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez piotrek9444 13 lis 2011, 22:26
Dzieki pomogles mi troche bo teraz nie boje sie az tak bardzo bo wiem ze nie jestem sam :) Tez mi sie zdaje ze przez palenie marysi moja nerwica natręctw ktora tak bardzo mi nie przeszkadzala przerodzila sie w nerwice lekowa mam nadzieje ze to mi przejdzie we wtorek ide na badanie krwi bo pewnie mam anemie (nigdy nie jadlem owocow ani warzy) i zrobie sobie tez badanie na cukrzyce bo strasznie duzo pije oraz pojde do psychiatry po jakies leki na uspokojenie i mam nadzieje ze wszystko w miare sie ulozy i ty tez sie nie martw grunt to pozytywne myslenie chociaz sam wiem z wlasnego doswiadczenia ze trudno nie raz myslec pozytywnie ale trzeba z tym walczyc Trzymaj sie :). Ide spac mam nadzieje ze usne.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
13 lis 2011, 16:30

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez tegen 13 lis 2011, 22:49
Też podejrzewałem jakiś czas temu u siebie anemię i cukrzycę, ale badania krwi i moczu to wykluczyły na szczęście. Myślę, że anemię przede wszystkim mógłbyś mieć gdybyś nie jadł mięsa, a w cukrzycy to człowiek jest ponoć senny, a Ty masz kłopoty z zasypianiem. Ale doskonale Cię rozumiem, że jak się ma napisane czarno na białym to się jest spokojniejszym więc zrób badania.

Poza tym chyba trzeba się zdecydować pójść do psychologa. Ja już się zbieram z tym od ponad miesiąca albo lepiej, mojej doktor pierwszego kontaktu sugerowałem nawet, po okazaniu wyników badań, że to może nerwica, ale ona stwierdziła, że najpierw trzeba sprawdzić czy to nie nadżerki żołądka i przepisała tabletki. To było z miesiąc temu, a tabletki stoją nienaruszone. Teraz jakoś trudno mi się zebrać do lekarza i prosić o skierowanie do psychologa, bo znowu boje się że mnie nie zrozumie, jakoś trudno wtedy było mi się przełamać i powiedzieć jej wszystko, sukcesem było samo to, że odważyłem się jej powiedzieć, że podejrzewam u siebie nerwicę.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 wrz 2011, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 14 lis 2011, 12:07
secretladykkk napisał(a):ah głupia ja sprzedałam klientowi towar po kosztach przez pomyłkę !
A on nie odbiera....stres......

A za dużo sprzedałaś czy jakiś bzdet?
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez chocovanilla 14 lis 2011, 12:44
tak jak Ty Piotrek9444 i ja zapaliłam sobie marysie i od 4 lat już męczę się z nerwicą;/ ja w ogóle byłam wrażliwa bardzo ale teraz co się dzieje to masakra...

jasaw dzięki za wsparcie:) moja mała zaczyna ząbkowac istny koszmar... staram się naprawiac stosunki z mezem ale czy mi to wyjdzie to nie wiem....
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 14 lis 2011, 13:14
secretladykkk napisał(a):Dariusz_wawa, duuuużó... 3000 sztuk ah ;-/

To jest problem :bezradny:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 lis 2011, 23:34
To dziwne uczucie, gdy zauważasz, że zaczynasz panować nad swoimi lękami, swoimi atakami...już nie myślę, że to chwilowe :nono: :!:
Czuję, że będzie coraz lepiej..... :yeah:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lis 2011, 11:56
secretladykkk, dzięki :!: Od rano lekko nie jest, ale daję radę, nie zrezygnuję, staram się panować nad sytuacją....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Siasia 16 lis 2011, 12:07
jasaw, jak to zrobiłaś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lis 2011, 12:32
Siasia, już pisałam kiedyś, że mnie jest o wiele łatwiej, bo jestem na rencie i mam już kawałek życia za sobą. Wiek jednak pewne sprawy ułatwia, doświadczenie pomaga.
Ja codziennie przed snem słucham medytacji-relaksacji, przy niej zasypiam, czytam książki dot.wzmacniania osobowości, a także słucham łagodnej muzyki, wyciszającej.Sięgam po interesujące, lekkie książki. Poza tym dużo rozmawiam z Mężem, którego życie też nie oszczędzało.
W tym wszystkim trzeba okazać mnóstwo cierpliwości, czego kiedyś nie potrafiłam. Zaczęłam, co śmieszne, na skupianiu się przy krojeniu warzyw do obiadu, sprzątaniu. Zwalniałam tępo....jeszcze nie zupełnie, ale udaje się.
Z nerwicą zmagam się od dziecka /teraz mam 54 lata/...może uda mi się żyć inaczej, bez lęków, obaw, stresów, pośpiechu????

Próbujcie, nie rezygnujcie, uwierzcie w siebie przede wszystkim, bo naprawdę każdy z nas zasługuje na spokój, szczęście i zdrowie!!!!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Siasia 16 lis 2011, 12:39
jasaw, rozumiem - prowadzisz spokojniejsze, ustabilizowane życie. Jesteś na takim etapie, że możesz sobie na to pozwolić..
Ja nie, wszystko przede mną. Eh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lis 2011, 12:48
[b][Siasia/b], własnie tak. Kiedy czytam Wasze, ludzi młodych, wchodzących w życie ludzi, posty, serce dosłownie mnie boli, bo pamiętam swoje młode lata.
Kochani, róbcie co się da, by odzyskać spokój, by poznać siebie, rozpoznać swoje lęki. Kiedyś nie było poradników, nie było takiego świetnego forum, było bardzo ciężko....szukajcie dla siebie odpowiednich źródeł...pozdrawiam :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Siasia 16 lis 2011, 13:07
jasaw, ja czytam po raz kolejny książkę "10 prostych sposobów radzenia sobie z paniką", łykam magnez, walczę, choć siły ostatnio brakuje. Ale nie zamierzam się poddać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lis 2011, 15:08
Siasia,ja łykam, oprócz magnezu, ......... 1 tabletkę Lecytyny 1200 FORTE /op.40kaps, firma Natur-Kaps, cena ok.11 zł/ , bez witamin...oraz........... Kalms -5x1 tabl mniej więcej co 4-5 godz. Warto spróbować/ :?: /, oczywiście poza tabletkami zaleconymi przez lekarzy.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 26 gości

Przeskocz do