Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez M@jka 18 maja 2011, 17:09
Witajcie,

Od dzisiaj sie zalogowalam na tym forum. Bardzo sie ciesze, ze to znalazlam.
Chwycila mnie jakas paskuda (nerwica) i jakos nie moge sobie z tym poradzic. Raz jest lepiej a raz gorzej.
9 miesiecy temu umarl nagle moj maz (41 lat) i tydzien temu nasz wspolny przyjaciel.
Tak wiec powod mam, ale i tak mnie to bardzo zaskoczylo. Nagle bez zapowiedzi dostalam napadu paniki i kolatania serca. I teraz sie to ciagle powtarza. W nocy nie spie i w dzien jestem super zmeczona, rozbita itp.

Powiedzcie co na to robicie jak jestescie tacy zmeczeni (wyniki krwi mam ok). Czy u Was tez tak jest, ze jeden dzien jest zupelnie ok a nastepny zupelnie do niczego???

Za dwa tygodnie ide dopiero na terapie. Do tej pory lecze sie beta blokerami (na kolatanie serca) i Validolem. Boje sie brac cos innego, ze mnie jeszcze bardziej oglupi...

Poradzcie cos kochani...

Pa,

M@jka
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 maja 2011, 12:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2011, 17:33
M@jka, Witaj.
Bardzo dobrze zobiłaś,że zdecydowałaś się na terapię.
Przykre jest to, co napisałaś.
Bardzo przeżywasz sytuację, która Cię dotknęła. Uruchomiła ona w Tobie cały szereg obaw i lęków. To zrozumiałe. Zycie pisze nam różne scenariusze. Ważne,żebyś potrafiła odnaleźć się w nowej dla Ciebie sytuacji.
Terapia pomoże Tobie uporać się ze sobą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 maja 2011, 18:00
Muszę się udać na terepię, chociażby grupową. Czuję,że leki nie wystarczą. Czy na taką terapię kieruje psychiatra?Jak długo należy czekać jeśli chce się to robić w ramach NFZ?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2011, 18:17
missblige, Tak, na terapię kieruje psychiatra.
To zależy od miejscowości.....czekanie na wolne teraminy. Im więcej ludzi...tym dłużej się czeka.
Zadzwoń i popytaj. Musisz poprosić o skierowanie na psychoterapię.
No...chyba,że pójdziesz prywatnie-wtedy skierowania nie potrzebujesz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 maja 2011, 18:18
Prywatnie nie mogę - względy finansowe. Porozmawiam o tym jak się spotkam z moim psychiatrą w czerwcu. Czy psychoterapia grupowa może naprawdę pomóc chociażby w pozbyciu się lęków i kompleksów?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2011, 19:15
on23, Cześć.

Myśle,że w tym wątku ktoś postara się Ciebie wesprzeć. Czy Ty się leczysz? psychiatra/psychoteraia?

Czym się zajmujesz zawodowo?


missblige napisał(a):Prywatnie nie mogę - względy finansowe. Porozmawiam o tym jak się spotkam z moim psychiatrą w czerwcu. Czy psychoterapia grupowa może naprawdę pomóc chociażby w pozbyciu się lęków i kompleksów?


Oczywiście, jak dojdziesz sedna problemu.
Terapia....fajna sprawa.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 maja 2011, 19:28
Ale ile mniej więcej z NFZ trzeba czekać?Wiem,że to zależy od miejsca, ale chodzi mi o określenie w miesiącach czy tygodniach? Pi razy oko.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez marcol13 18 maja 2011, 20:27
missblige,

Wiesz,skuteczna to jest tylko terapia alkoholowa ;)
U mnie jest tak że biorę 5 dzień lek i jest mała poprawa ;d
Nigdy nie wierzyłem w takie rzeczy jak psychoterapia ;p
Bo rozmowa nic nie daję(doświadczenia z psychologiem),który mówił mi żebym myślał pozytywnie,czymś się zajoł,abym przestawił w głowie swoje życie na takie jakie mi się podoba..)
Spytałem ale jak?
A ona na to sam sobię odpowiedź na to pytanie..

Lepiej poczytaj książkę ,,Lęk i Depresja" Shirley Trickett która opisuję jak zwalczać stres,lęk, jak się ,,obudzić"..wskazówki,ćwiczenia i opisy ludzkich dramatów ;p konkretnie chodzi o nerwice i depresję...

Niema to jak wyjść do lasu na spacer z psem,lub poczytać książke o tematyce która mnie przeraża ;p

Usiąść na krzesełku na balkonie w słoneczny dzień,zapalić papierosa i nie myśleć o tym co mnie prześladuję przez 3 miesiące..tylko wyobrazić sobie,że leże na plaży nudystów,popijam Johny Walkera,patrze na gołe pośladki pięknych kobiet...a morze mnie oblewa letnią wodą...Wystarczy że przez chwile pomyśle o nerwicy i cały czar pryska ;p Lecz staram się i nawet nieźle mi to idzie ;p

To jest moja terapia i tak się lecze ;)
Tobie życzę powodzenia również!! ;) ;)
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 maja 2011, 20:38
Chciałabym jednak przekonać się na własnej skórze, bo ponoć niektórym ona pomaga.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2011, 20:47
carmen1988, Wazne,żebyś chodziła do psychoterapeuty z certyfikatem, z doświadczeniem, nie do psychologa.
Do terapeuty, który jest zrzeszony w Stowarzyszeniu, który suprwizuje.
Moja terapeutka ma 2 superwizorów. To o czymś świadczy.
marcol13, do terapii trzeba dojrzeć.
Też kiedyś myślałam tak jak Ty.Na szczęście patrzę z innej perspektywy.
Terapia to nie są rozmowy o szydełkowaniu czy ploteczki o cioci Frani.Moja terapeutka mi nie odpowiada pytaniem na pytanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez shinobi 19 maja 2011, 08:38
Czasami, gdy jestem w gorszej formie, i patrzę (skupienie jakby nasila efekt) na ludzkie twarze w gazecie, w telewizji, zaczynają się one jakby rozpadać, dostrzegam w nich element jakiejś deformacji, powiedzmy, że nabierają brzydkiego charakteru ludzi z obrazów Hieronima Boscha.
shinobi
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 maja 2011, 16:46
on23, A w jaki sposób się leczysz? Chodzisz na psychoterapię?


shinobi, Poważnie? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez sebastian86 19 maja 2011, 17:12
j...ne napady potliwosci wykonczą mnie, zmaga sie ktos z takim objawem?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez on23 20 maja 2011, 10:46
A BIERZESZ JAKIES DEPRESANTY ? JA NP OD LERIVON SIE POCE, ALE TEZ OD STANO JESLI CZUJE SIE ZAGROZON, LUB POMYSLE ZE COS SIE ZE MNA ZLEGO DZIEJE TO OD RAZU MAM STRASZNE POTY. OD CZASU DO CZASU W NOCY SAMO Z SIEBIE SIE POCE

-- 20 maja 2011, 11:16 --

Sprostowanie tego powyżej ^^

A bierzesz jakieś depresanty ? ja np. się poce po leku lerivon, ,ale także od stanu zagrożenie np pomyśle ze coś się złego ze mna dzieje, lub zaczyna mnie cos boleć to się przerażam i wtedy to następuje. Niestety w nocy jak spie nie kontroluje tego i bywa że sie budzę caly mokry ;/
Ostatnio edytowano 20 maja 2011, 10:50 przez linka, łącznie edytowano 3 razy
Powód: Za powyższy post dostajes ostreżenie, ja prosiłam o wyłączenie Caps Locka, a jeden z administratorów ostrzegał cię słownie.Proszę, popracuj też nad ortografią...
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do