Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez tomakin 13 kwi 2008, 01:35
a wklej to "dobre" tsh i morfologię, zobaczymy czy faktycznie dobra.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 13 kwi 2008, 10:15
hej mariusz123567 ja mam tak samo jak czue ze idzie stresik to geam na mojej komorce :D nie wiem dla czego ale tylko w pracy :D ;) oni tam mysla ze jestem maniakiem :shock: ale to mnie calkowicie wylancza i koncentruje sie tyko na tej gierce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

przez ja_sn_e 13 kwi 2008, 10:17
[quote="mariusz123567"]tak jak mnie biora leki gram w quarki ;) :D na komorce. relaks gwarantowany choc nie zawsze

Zgadzam się :] mam tak samo :) Kiedys jechalam ze szkoly w autobusie i grałam sobie, wysylalam smsy - a nim sie obejrzalam bylam juz na miejscu.

a czy w naszej chorobie wskazany jest rower ? no bo mozna by wywnioskować że jest nawet odrobinę niebezpieczny ?
Cokolwiek robisz, zawsze możesz dostac kulke. Nawet gdy nie robisz nic.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 13 kwi 2008, 10:22
smieszne ze o tym wspomnialas ale jakis rok temu moj chlopak namowil mnie na kupno rowerka.jezdzilam dwa razy :D ogarnia mnie panika ze walnie mnie rozpedzona ciezarowka :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

przez mariusz123567 13 kwi 2008, 10:23
dokladnie, albo jak jestemsy zestresowani w domu to gramy na komputerze :) i nie myslimy o przykrych rzeczach.

Rower owszem wskazany choc ja sie polamalem na nim w zyciu wiele razy wiec w moim przypadku pewnie nie haha =)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

rowerek :D

przez ja_sn_e 13 kwi 2008, 11:34
Ja dzisiaj sie wybieram z chlopakiem. Bardzo mnie ciekawi jak sie bede czula :] mysle ze nie bedzie tak źle - chciaz poczatki sa straszne.
Wiem co mowie bo jakies 8 miesiecy temtu bylam bardzo aktywna fizycznie - i chce do tego wrocic - stopniowo ale wroce.
Pozdrawiam
Cokolwiek robisz, zawsze możesz dostac kulke. Nawet gdy nie robisz nic.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 19:14

przez nerwicówka 13 kwi 2008, 13:46
morfologia

Leukocyty 8,3
Erytrocyty 3,38
Hemoglobina 10,9
Hematokryt 31,2
MCV 92,3
MCH 31,4
MCHC 34
Płytki krwi 200
Limfocyty 17,5
Inne(Eo,Bazo,Mono) 7,7
Neutrofilie 74,8
Limfocyty 1,5
Inne(Eo,Bazo,Mono) 0,6
Neutrofilie 6,2
RDW-CV 13,8
PDW 11,1
MPV 9,4
P-LCR 21,4

A badania tarczycy gdzies posialy mi się :-( ale lekarz je ogladał i mówił,ze sa ok,ze mówił mi,że ja mam nerwicę i tylko stracił na mnie badanie,a mógł dac skierowanie komus kto potrzebuje
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

przez tomakin 13 kwi 2008, 14:28
Znaczy ta skrajna anemia wywołana najprawdopodobniej niedoborem żelaza to dla lekarza jest OK? No cóż, są lekarze którzy dostali dyplomy z punktów za pochodzenie społeczne...

Trochę dziwne że masz tak wysokie MCV przy tak dużej anemii. takie rzeczy występują przy jednoczesnym niedoborze np kwasu foliowego czy witaminy B12, ale też przy niedoczynności tarczycy czy schorzeniach wątroby. Z taką anemią MCV powinnaś mieć nawet poniżej 80. Obecnie jest sztucznie podniesione.

Bez badań tarczycy, żelaza, kwasu foliowego i witaminy B12 niewiele tu można powiedzieć "na pewno", ale w sumie... jakbyś zrobiła żelazo ORAZ tarczycę byłoby wiadome, czy badać też inne rzeczy.

Chcesz się założyć, że po 2 miesiącach po tej "nerwicy" nie będzie ani śladu? :)
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez nerwicówka 13 kwi 2008, 14:45
Czyli co powinnam Twoim zdaniem zrobic??Zeby poprawic swoja morfologię?? Lekarz mówił,ze jest ok I co to znaczy,ze jest sztucznie podniesione?? MCV

Ps jeśli za dwa miesiace nie bedzie śladu po nerwicy to obsypię Cie złotem ;-) Ale to nie moze byc takie piekne

Tarczyce mam na pewno ok,pytalam sie tez innego lekarza i miesci sie w normie :-)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:02 pm ]
tomakin POMYŁKA

te badania ,które dałam Ci wczesniej to sa z sierpnia 2007 roku jak byłam jeszcze w ciazy mam najswiezsze,te co zrobiłam po porodzie i znalazły sie tarczycowe,przeczesałam wszystko :-)



Leukocyty 4,53
Erytrocyty 4,37
Hemoglobina 12,5
Hematokryt 37,7
MCV 86,3
MCH 28,6
MCHC 33,2
Płytki krwi 278
Limfocyty42,2
Inne(Eo,Bazo,Mono) 8,5
Neutrofilie 49,3
Limfocyty 1,91
Inne(Eo,Bazo,Mono) 0,39
Neutrofilie2,23
RDW-CV11,8
PDW 12
MPV 10,6
P-LCR 29,9

TSH 3-cia generacja 0.926 ulU/ml

Tamte były z ciazy wiec anemia jak najbardziej mozliwa hehehe,a te sa z grudnia
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

przez tomakin 13 kwi 2008, 15:21
No, i tutaj już widać jak na dłoni, typowy silny niedobór żelaza, nawet MCV jest zaniżone tak jak trzeba. To się nazywa anemia mikrocytowa. TSH jest OK, więc stawiam że tarczyca też jest OK.

Jest co prawda możliwość, że po prostu w czasie ciąży miałaś anemię (dziwne, że nie skończyło się uszkodzeniem płodu, gratuluję lekarza), a po urodzeniu dziecka przeszło, ale i tak bardzo dziwne by było gdyby aż tak spadały wyniki.

ok

Zanim cokolwiek się zrobi, zbadaj jeszcze raz krew, morfologia i PEŁEN rozmaz krwi obwodowej - to w sumie 10 zł kosztuje, do tego żelazo - 5 zł chyba, razem 15 zeta. Nie podoba mi się to 8.5 eo-bazo-mono, a na półautomatycznym nie widać ile jest których. Bez tych badań nic nie chcę sugerować, niektóre "terapie" szkodzą przy jednych schorzeniach, pomagają przy innych. Najprawdopodobniej po prostu będziesz łykać tabletki z żelazem plus zestaw witamin, głównie tych krwiotwórczych. Niedobór żelaza jak najbardziej może prowadzić do nerwicy, więc to by się zgadzało - no ale jak pisałem, możliwe że po ciąży wszystko wróciło do porządku.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Proszę o pomoc

przez Bolo 13 kwi 2008, 18:12
Witam
Problem ze mną polega na tym iż bardzo się denerwuje kiedy spotykam się z ludzmi,rozmawiam z nimi.Kiedy mnie to dopada to bardzo się czerwienię ,pocę się,ostatnio zauważyłem ze mi się głowa trzęsie.Najgorzej jest jak jem obiad w towarzystwie kogoś nieznajomego ręce mi się trzęsą.Poza tym mam problemy z bólem żołądka myślę ze przez stres.Kiedy to mam to podnosi mi się ciśnienie, do 180/120,zawsze byłem nieśmiały.Nie wiem może to zaburzenia naczyniowe ,nerwica,proszę dać jakąś wskazówkę ew leki którymi mogę się z tego wyleczyć.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 17:59

przez mariusz123567 13 kwi 2008, 18:17
Bolo a skad jestes jesli mozna wiedziec ?:) byc moze jestes moim znajomym ta sama ksywka on tez niesmialy ;)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez Olko 13 kwi 2008, 22:24
Witam Was serdecznie.
Jestem tu nowa i niezbyt orientuje się gdzie mogę jakoś przybliżyć moją dolegliwość. Postanowiłam włączyć się tutaj.
Uczęszczam na terapię grupową i aktualnie nieco mi lepiej. Mijają lęki przed ludźmi.. Zwłaszcza przed kobietami. Przed terapią miałam podobnie jak adusia - nie potrafiłam sama funkcjonować, byłam uzależniona od osób drugich, tylko od mężczyzn. Panicznie boję się kobiet. A jeśli nie jest to strach to jest to rywalizacja. Chora rywalizacja. Do tego stopnia, że uśmiercam kobiety - oczywiście tylko w swojej głowie. Nie potrafię rozmawiać z kobietami - mam wrażenie, że wszystkie ich słowa podszyte są zawiścią i nienawiścią do mojej osoby. Przed terapią byłam już w takim stanie, że miałam ochotę zabić sąsiadkę.. Miałam ochotę wymordować wszystkie kobiety znajdujące się w pobliżu dwóch metrów. Śmieszne jest to, że siebie chciałam uśmiercić tylko dlatego, że nie jestem mężczyzną. Ironia losu sprawiła, że mój psychiatra to kobieta. A moje apelacje w szpitalu o zmiane na mężczyzne były odrzucane. Dopiero teraz to rozumiem.
Otworzyłam się przed nią (po kilku miesiącach) i wiem że ona nie chce mnie zabić ;) ja jej też ;) moja terapia zmierza w dobrym kierunku.. Takie mam wrażenie..
Mam nadzieje, że Was zbytnio nie przeraziłam i że nie zostanę z miejsca znienawidzona przez kobiety ;)
Pozdrawiam Ola.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 21:35

Avatar użytkownika
przez Jonny7 13 kwi 2008, 23:12
Witaj Bolo

Poczytaj sobie temat o fobii społecznej. Na forum jest taki temat. Co prawda jest tam dużo postów ale myślę że warto poczytać.
I need a new version antivirus for me !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 mar 2008, 16:49
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do