Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Marcinek231 07 gru 2010, 17:33
Hahaha ! :))) Ej cała mordka mi się śmieje, to magiczne:) dziękuję:))) ale nie musicie dosłownie tak jak napisałem^^
---nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli---
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
06 gru 2010, 19:44
Lokalizacja
Radom

Re: Nerwica - agresja ?

przez Lukason 07 gru 2010, 21:46
Ogólnie mam strach do kobiet :D przez moje miłości ;d
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 lis 2009, 11:01

Re: Ataki paniki, izolacja, obżeranie, agresja...

przez ewa1987 07 gru 2010, 22:38
montechristo napisał(a):Ewa - Ty masz nerwicę.
Idź po leki a potem terapia.
Byłem do niedawna managerem w korporacji dość wysoko...
Nic nie stawiło probelmu - teraz od 2 lat pierdoły staja sie nie do pokonania


Znasz może przyczynę, podłoże, dlaczego tak się dzieje z ludźmi "sukcesu"?
Dlaczego "teraz od 2 lat pierdoły staja sie nie do pokonania"?

Niby wszystko jest ok-są pieniądze, praca, dom a tu nagle człowiek zaczyna się sypac. Czy to kwestia wymagania od siebie coraz więcej? Czy dlatego, że inni wziąż wymagają od nas więcej?

[Dodane po edycji:]

hugim21 napisał(a):Ewa a masz problem ze zbyt częstą masturbacją?


prawie wzięłam to na poważnie, gdybym nie przejżała reszty Twoich postów...
A Ty? nie masz problemu z sexem?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2010, 21:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Thazek 08 gru 2010, 01:31
Też tak mam więc myślę ,że luzik 8)
Thazek
Offline

Re: Ogromna potrzeba ! :)

Avatar użytkownika
przez ewap99 08 gru 2010, 01:49
To tylko psyche nic wiecej:)
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Thazek 08 gru 2010, 01:50
ewap99, raczej ;)
Thazek
Offline

Re: Ogromna potrzeba ! :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 gru 2010, 01:57
Marcinek231, Od tego nie umiera się, jednak bardzo utrudnia to funkcjonowanie. Czy robisz coś,żeby wyeliminować te objawy somatyczne napędzane stanem psychicznym?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Ogromna potrzeba ! :)

Avatar użytkownika
przez asiek2712 08 gru 2010, 10:45
Nie jesteś sam też mam ten problem :mrgreen:
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Thazek 08 gru 2010, 10:46
A kto go nie ma? :twisted:
Thazek
Offline

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Thazek 08 gru 2010, 10:48
Panna_Modliszka, ja tam bym wolał ,żeby ktoś inny płatał ze mną figle ;)
Thazek
Offline

Re: Ogromna potrzeba ! :)

przez Thazek 08 gru 2010, 10:51
Panna_Modliszka, A tymczasem muszę czekać do weekendu... :(
a w tym czasie nerwica płata mi figle nie ona... :roll:
Thazek
Offline

Re: Nerwica - agresja ?

przez marciatka 08 gru 2010, 12:08
Wy myślicie, że coś zrobicie, a mi się zdarza po prostu być agresywną. Czasem potrafię uderzyć, kopnąć. Rzadko, ale się zdarzało. Jestem bezsilna wobec własnej złości. Rzucam przedmiotami, tłukę drzwiami.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez anna72 08 gru 2010, 12:40
Witaj Jaga70
Jak przy pierwszym ataku lęku kręciło misię w głowie i drętwiałymi nogi nie wierzyłam,że toobjaw mojej choroby.To o czym piszesz wydaje sie niewiarygodne,przynajmniej dla mnie.Współczuję i życzę wytrwałości.Moja chorobanie nabrała jeszcze takiego rozpędu.Jestem na lekach,od sześciu miesięcy bez ataku.Mnie też załatwiła praca. Jestem lekarzem,nie radzę sobie z odpowiedzialnością.Co rano modlę się,żebym dała radę.Lubię to co robię,nie mam problemów z pacjentami i ogólnie wszystko jest Ok ale ten wieczny strach przed odpowiedzialnością za ludzkie życie i zdrowie cały czas mnie prześladował od początku.Trudno z tego wybrnąć bo chcę dalej robić to co kocham ale nie wiem jak długo dam radę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:28

Re: Ehh ta nerwica :) Moje początki :P

przez viviene 08 gru 2010, 14:58
cześć:)
ehhh ten zawał, myslę,że 90% tego forum już "miało" niejeden:) ja to już kilka zanim uświadomiłam sobie,że to "TYLKO" nerwica. Kilka razy też byłam w szpitalu i ekg rewelacja. Nie będę Ci tutaj opisywła jak było u mnie bo nie daj Boże zaczniesz mieć to samo:) tak to działa niestety-wszystko w naszej psychice, a jak się już zacznie o tym myśleć to ten stan jest jak lawina. Na początku także miałam wszystkie objawy z gazet, mało tego z tv też, a programy o chorobach to był horror:)
Zmartwie Cię,że żadne leki typu Persen nie pomogą-jedyne co wtedy może zadziałać to psychika "biore coś, napewno pomaga więc musi być dobrze".
Na walące serce to polecam magnez-ja biore SlowMag z B6. Na nerwice nie pomoże ale wzmocni serce co przy takich stanach jest ważne. Ale to tylko powinien być dodatek do właściwego leczenia.

Objawy o których piszesz są bardzo podobne do nerwicy ale musisz odwiedzić psychiatre-najlepiej ze wszystkimi ostatnimi wynikami. On oceni Twój stan, jeśli uzna ,że potrzeba to wprowadzi leki przeciwlękowe i zaleci terapie która tak naprawde jest kluczem do sukcesu.

Dużo daje samo uświadomienie sobie,że to "TYLKO" nerwica,że nie masz zawału:) Ja dla świętego spokoju robie sobie co roku badania na krew-tak profilaktycznie-to mnie uspokaja:) całą reszte badań miałam już zrobioną jak jeszcze próbowali zdiagnozować co mi jest zatem z resztą już jestem pewna ,że jest ok:)

Im szybciej zaczniesz tym masz większe szanse zatem nie czekaj z wizytą u lekarza. Jakby co pisz:)

Trzymam kciuki!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 gru 2010, 13:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do