Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez asiek2712 26 lis 2010, 12:34
Nie no trzeba się przełamać. No niestety ja na wszystko reaguję emocjonalnie :D jestem chyba podatna na takie „rzeczy” jak np. nerwica hehe.
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 lis 2010, 15:59
osobowosc neurotyczna masz pewnie jak ja
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez asiek2712 26 lis 2010, 18:52
Bardzo możliwe :D kiedyś na ćwiczeniach z psychologii rozwiązywaliśmy kwestionariusz ciss - pomaga określić, w jaki sposób radzimy sobie ze stresem. No i wyszło mi „styl skoncentrowany na emocjach” w moim przypadku nic dobrego :D
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 lis 2010, 19:03
no ja tez zawsze koncentrowalem uwage na emocjach i uczuciach a gorzej bylo z koncentracja na zwyklych codziennych czynnosciach.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: juz niewytrzymam niedam rady dalej zyc!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 lis 2010, 20:44
Aha jeszcze chciałam dodać raczej nie masz nerwicy tylko kompleksy .
A to ogromna różnica . Leków to z tego co napisałaś w ogóle nie musisz zażywać . Najlepiej wygadaj to co Cię trapi psychologowi . To nie lekarz porozmawia i poradzi Ci .
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez asiek2712 27 lis 2010, 16:08
I tu jest problem…. :D zamiast myśleć o przyziemnych sprawach ja wiecznie myślę o tym że coś mnie boli że tak to jeszcze nie bolało skąd to się bierze.Kidy coś się nie udało myśli, jaki ty beznadziejna jesteś, dołowanie się, czyli zdrowe podejść do problemu :D .Tak jakbym zagubiła gdzieś codzienność…
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Nerwica - agresja ?

przez Lukason 27 lis 2010, 20:47
Witam wszystkich nerwohokolików .
Chciałbym poznać osobę która ma takie objawy jak Ja i jak z tym walczyć bo trochę sobie nie radzę i strasznie się boje .
Moja nerwica rozpoczeła się pół roku temu , bardzo standardowo - bóle w klatce , strach przed zatrzymaniem serca , odrealnienie (często teraz też mam ) , ogromny strach przed śmiercią , ogólnie zamknięcie się w domu i nara wszystkim . No ale tak pewnego dnia zebrałem się do kupy i mówię to bez sensu mam gdzieś tą nerwice , gdy miałem ataki bacznie wsiadałem w autobus i do kolegów , jedno piwko , drugie i objawów nie było no i dała mi spokój . Ale teraz jest coś bardziej gorszego ,strasznie się czegoś boje między innymi , że zrobię coś bliskim (nie jestem wariatem bo tego nie robię , ale myślę że zaraz zrobię i strasznie mnie ściska w brzuchu ze strachu ) np że uderzę mamę albo coś w tym stylu ;/ Na początku bałem się strasznie , że sam sobie coś zrobię miałem natrętne myśli a teraz przerzuciło się na bliskich , nawet niekiedy płacze już bo przecież kocham ich a o czymś takim myślę i samo to przychodzi mi do głowy , a jak już stawie opór tym myślą to zaczyna się jadka . Czekam na jakieś odpowiedzi z góry dziękuje :)

[Dodane po edycji:]

Nikt tak nie ma i nie pomoże ;/ bo ciężko mi trochę .... :|
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 lis 2009, 11:01

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 lis 2010, 23:37
zaspiewaj piosenke " kocham cie zycie" z finalu Mam Talent i poczujesz sie lepiej ;)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Nerwica - agresja ?

Avatar użytkownika
przez Canis 28 lis 2010, 09:32
Lukason napisał(a):,strasznie się czegoś boje między innymi , że zrobię coś bliskim (nie jestem wariatem bo tego nie robię , ale myślę że zaraz zrobię i strasznie mnie ściska w brzuchu ze strachu ) np że uderzę mamę albo coś w tym stylu ;/ Na początku bałem się strasznie , że sam sobie coś zrobię miałem natrętne myśli a teraz przerzuciło się na bliskich , nawet niekiedy płacze już bo przecież kocham ich a o czymś takim myślę i samo to przychodzi mi do głowy , a jak już stawie opór tym myślą to zaczyna się jadka . Czekam na jakieś odpowiedzi z góry dziękuje :)


Ja też mam coś takiego, zwłaszcza, że wokół mnie same kobiety. Boję się, że kiedyś oszaleję i zrobię krzywdę ludziom, których kocham. To jest straszne. Być ofiarą to jedno, a być agresorem gdy się tego nie chce, to znacznie gorsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lis 2010, 02:40

Re: Nerwica - agresja ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lis 2010, 15:59
To jedna z myśli ,które niestety maja nerwicowcy.
Psycholodzy twierdzą ,że nigdy krzywdy tej co sobie wyobrażamy nie zrobimy.
Ale wiem ,że jak dopadają to nie tak łatwo sobie przetłumaczyć.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Re: Moja nerwica

Avatar użytkownika
przez asiek2712 28 lis 2010, 16:34
Wiesz, że jak wczoraj słuchałam jak ta mała śpiewa to faktycznie poczułam się lepiej….hehe czasami zapominam że naprawdę kocham życie :mrgreen: a ta dziewczynka ma piękny głos.
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Nerwica - agresja ?

przez uzytkownik 28 lis 2010, 18:37
Miałem dokładnie to samo :/ Do samej agresji dochodziły atrakcje dodatkowe w mej mózgownicy w postaci np. ostrych przedmiotów.
Oprócz lęków minęły mi wszystkie natręctwa dot. agresji i ostrych przedmiotów - kuracje przechodzę na Citabax-ie raptem nie co ponad 2 miesiące.

Ogromna ulga jak to wszystko odeszło z mojego centrum zarządzania.
Generalnie wszyscy dookoła widzą ogromną zmianę mojej osobowości na plus - łącznie ze mną samym ;-)

Jak ma być jeszcze lepiej, to od lat tak pozytywnie nie byłem nastawiony do życia... (a 2 miesiące temu byłem na absolutnym skraju, wrakiem z bardzo silnymi myślami samobójczymi - dzisiaj się śmiać można, że w ogóle człowiek mógł tak myśleć)

W ramach relaksu proponuję stronkę - http://www.stereomood.com i wybrać chillout albo relax i pomedytować trochę.

[Dodane po edycji:]

Canis napisał(a):Ja też mam coś takiego, zwłaszcza, że wokół mnie same kobiety. Boję się, że kiedyś oszaleję i zrobię krzywdę ludziom, których kocham. To jest straszne. Być ofiarą to jedno, a być agresorem gdy się tego nie chce, to znacznie gorsze.

Dlatego jak najszybciej powinieneś rozpocząć farmakoterapię, gdy te objawy znikną idź na lub kontynuuj psychoterapię. Z takimi natręctwami nie da się nawet normalnie rozmawiać z psychologiem. Też czekam, aż sytuacja do końca się poprawi i śmigam na sesje. Bez tabletek nawet nie wyobrażałbym sobie iść i rozmawiać z psychoterapeutą.

Niestety, w wielu przypadkach bez farmakoterapii się nie obejdzie i nie ma sensu na siłę się wzbraniać - szczególnie jak już się pojawią m.in. silne myśli agresywne, nie wspominając o rezygnacyjnych i samobójczych.
uzytkownik
Offline

Re: Nerwica - agresja ?

przez Lukason 29 lis 2010, 08:56
Heh fajnie , że nie tylko Ja jestem psycholem :P mam dokładnie to samo co wy mi pomaga czasem kilka dyszek pompek i brzuszków ,żeby się zmęczyć :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 lis 2009, 11:01

Re: Zrozumieć siebie. Nadwrażliwość emocjonalna

przez dyte 29 lis 2010, 13:25
Dzięki, mamy wspólne cechy, te same emocje. Możemy o tym pogadać.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do