Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez niespokojna 13 lut 2010, 20:12
Ja mam do państwa pytanie.
Od jakiegos czasu mam dziwne objawy. Dużo sie przejmuję.
Pojawiły sie nocne zgrzytania zebami, bole szczeki i śa tak silne, ze az je czuje przez sen, ale ciezko jest je przerwac bo sie nie wybudzam.
w snie to mam wrazenie jakby mi mialy popekac zeby i sie wszystkie wykruszyc:(
Ostatnio spała obok mnie siostra i mowi ze az sie przestarszyla jak slyszala moje odglosy szczekania zebami, mlaskanie, tak jakbym probowała sie z czegos uwolnic.
mało tego, bola mnie kosci policzkowe i glowa, robilam tomografie juz 2 razy i nic nie wykazala, inne badania takze sa ok. tzn cisnienie, krew, zatoki etc.

Mieliscie cos takiego?
Bylam u psychiatry, dal mi dwaleki, Depakine Chrono 300 i rexetin. ale nie powiedziaono mi na co to, tylko po wysluchaniu moich płaczliwych opowiesci zapisala i tyle. przy tym miala bardzo smutna mine patrzac na mnie.

napiszcie cos.
czy ja umieram?
start 10 luty/ 1x rexetin - rano / 1x depakine chrono 300 - wieczorem. Nie jest zle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
11 cze 2009, 20:14

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez milkeaa 13 lut 2010, 20:14
niespokojna napisał(a):Ja mam do państwa pytanie.
Od jakiegos czasu mam dziwne objawy. Dużo sie przejmuję.
Pojawiły sie nocne zgrzytania zebami, bole szczeki i śa tak silne, ze az je czuje przez sen, ale ciezko jest je przerwac bo sie nie wybudzam.
w snie to mam wrazenie jakby mi mialy popekac zeby i sie wszystkie wykruszyc:(
Ostatnio spała obok mnie siostra i mowi ze az sie przestarszyla jak slyszala moje odglosy szczekania zebami, mlaskanie, tak jakbym probowała sie z czegos uwolnic.

Mieliscie cos takiego?
Bylam u psychiatry, dal mi dwaleki, Depakine Chrono 300 i rexetin. ale nie powiedziaono mi na co to, tylko po wysluchaniu moich płaczliwych opowiesci zapisala i tyle. przy tym miala bardzo smutna mine patrzac na mnie.

napiszcie cos.
czy ja umieram?


mdli cię ? brak apetytu?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 paź 2009, 16:25
Lokalizacja
Katowice

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez milky5 14 lut 2010, 11:37
to co piszesz to gdzies czytalam ..bruksizm chyba sie nzywa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bruksizm

Bruksizm
Bruksizm (zgrzytanie zębami) to nadmierna, mimowolna aktywność mięśni żwaczy prowadząca do mocnego zaciskania zębów i tarcia nimi o siebie. Najczęściej występuje w czasie snu (sleep bruxism) i jest zaliczany do tzw. parasomnii, czyli podgrupy zaburzeń snu. Podobne zjawisko, być może odrębne od bruksizmu nocnego, może jednak występować także w dzień.

Rozpowszechnienie bruksizmu w zależności od źródeł ocenia się na 8%-20% populacji. Choroba częstsza jest w młodym wieku i u młodych dorosłych. Około 40 r. ż. rozpowszechnienie bruksizmu jest już mniejsze, a u ludzi starszych jest on rzadkością.


Etiologia
Przyczyny bruksizmu nie są znane. Uważa się, że rolę przyczynową albo czynników ryzyka mogą odgrywać:


•rodzinna predyspozycja
•przyczyny miejscowe (wady jamy ustnej, zgryzu, zmiany w stawach skroniowo-żuchwowych)
•przyczyny ośrodkowe: nieprawidłowości działania ośrodków korowych i podkorowych mózgu regulujących ruchy żuchwy, wzrost aktywności bioelektrycznej w czasie snu (tzw. zaburzenia wzbudzenia)
•gorszy stan zdrowia ogólnego
•płeć: bruksizm ma występować częściej u kobiet
•stres, samotność
•nadmierna wrażliwość na stres, osobowość lękowa
•objawy nerwicy, agorafobia
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wygrana walka...Złudzenie...

przez gregory21 17 lut 2010, 01:09
Witam... ostatnio rzadko cos pisze, powiem szczerze nie wiedzialem celu.. ostatnie dni gdyby nie to ze bralem cital.. zapomnial bym ze jestem chory , nie wiem czy to zmiana otoczenia..a moze fakt zblizajacego spotkania w sprawie terapi.. a moze po 10 tyg citalopram zacza dzialas jak powinien.. bylo fajnie i powiem szczerze myslalem ze z tym naprawde mozna wygrac nie walczac latami... do teraz , jakas chwile temu jechalem odwiezc znajomego , na dworze mega mgła , heh juz dawno takiej nie widzialem... widac moze na 2 metry... wszystko bylo ok ale w polowie trasy dopuscilem lęk do siebie i zaczelo sie , juz szczerze mowiac zapomnialkem jak to jest miec atak... serce walilo jak oszalale, balem sie ze moge miec zawal bol klujacy z lewej strony klatki p. spocone dlonie a teraz kula w gardle... i jakis podswiadomy strach ze nie zdaze do szpitala.. wracajac minolem szpital i nie zatrzymalem sie...moze tam by mnie uspokoili...ale boje sie jednego... wczesniej mialem tak ze ciagle wydawalo mi sie ze umieram... bylem w szpitalu kazdego dnia , nie potrafilem sie poruszac kiedy nie wiedzialem czy w poblizu bedzie szpital... czy z tego da sie wyjsc??co mozna zrobic podczas takiego lęku , naglego , jak sobie poradzic pozniej kiedy juz dotarlem do domu a lęk sie utrzymuje...??(mam teraz cisnienie 160/105 puls 120 --> nastepny czynnik ktory poteguje atak..., a najgorsze to ze jak juz nie wiem czego sie obawiam to zaczynam sobie roic jakies najgorsze nn ktore mnie spotkaly i juz wogole mam jazde... chce normalnie zyc i egzystowac... ale takie zycie to nie zycie...:(
gregory21
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Satro 17 lut 2010, 05:43
Ostatnio edytowano 22 lut 2010, 16:25 przez scrat, łącznie edytowano 3 razy
Powód: post usunięty na prośbę autora
Satro
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez mała26 17 lut 2010, 13:26
Witaj SATRO, przeczytałam Twojego posta, myślę ze jesteś fajnym lecz trochę zagubionym i wrażliwym facetem :D , mam nadzieję że znajdziesz tu wielu znajomych z którymi będziesz mógł powymieniać się doświadczeniami, pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Satro 17 lut 2010, 17:59
Dzięki za miłe słowa, no na pewno wrażenie chaosu nie jest mi obce.. :roll:
Satro
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Gringo 17 lut 2010, 18:52
Człowiek chciałby się też z kimś związać, ale jak tu się ładować z takim bagażem problemów do czyjegoś życia, jeszcze tym bardziej mężczyzna. Po 2 dawnych, krótkich związkach tylko się upewniłem, że najpierw trzeba uporządkować "własne podwórko".

Dobrze, ze nie probujesz leczyc swoich problemow zwiazkiem, jak robia niektorzy.
Gringo
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Majster 17 lut 2010, 18:57
Gringo napisał(a):
Człowiek chciałby się też z kimś związać, ale jak tu się ładować z takim bagażem problemów do czyjegoś życia, jeszcze tym bardziej mężczyzna. Po 2 dawnych, krótkich związkach tylko się upewniłem, że najpierw trzeba uporządkować "własne podwórko".
Dobrze, ze nie probujesz leczyc swoich problemow zwiazkiem, jak robia niektorzy.
Dokladnie tak - bardzo dobre podejscie. Zwiazek nie jest zadnym lekarstwem ani suplementem diety.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez angela_be 18 lut 2010, 14:59
Witam.
Jestem tu nowa, potrzebuje się wygadać ludziom, którzy maja takie same bądź podobne problemy jak ja. mam wrażenie, ze ludzie, którzy nie są chorzy nic nie rozumieją, co przytłacza mnie jeszcze bardziej. W związku z tym zamykam sie w sobie.. bo po co cokolwiek mówić, jak rada brzmi 'przejdzie Ci'. A mi nie przechodzi..
Zaczęło się od tego, że zaczęłam mieć straszne duszności, a przy tym miałam wrażenie, że serce mi zaraz wyskoczy.. poszłam do lekarza rodzinnego, zrobił mi ekg, wysłał do kardiologia, potem zrobil mi cała serię badan na tarczycę, wątrobę etc. Wszystkie wyniki były w jak najlepszym porządku. Porozmawiał ze mną i stwierdził, że to najprawdopodobniej nerwica lękowa. Zapisał afobam. Brałam przez ok 3 tygodnie, pomagał mi na początku nawet myślałam, że z afobamem skończą się moje problemy na reszcie, tylko, że on zaczął działać coraz słabiej. Poszłam po kolejne opakowanie, tym razem do innej lekarki, bo mój lekarz miał urlop, powiedziała, że przepisze mi jeszcze jedno opakowanie, ale to już ostatnie, że mam sie zglosić do psychiatry, bo wpakuje się w coś gorszego - w uzależnienie.
We wtorek mam wizytę u psychologa i psychiatry. Strasznie się boję.
Jakiś miesiąc temu zostawił mnie chłopak, on ma swoje problemy plus nie wytrzymał moich lęków przed tym, że mnie zostawi.. Może gdyby nie ta cholerna nerwica to by mnie nie zostawił..
Wszystko straciło sens, ostatnio ciągle walczę ze sobą i ze swoimi myślami samobójczymi, nie mam już siły..
Mam chwile, gdzie widzę sens w tym wszystkim, że wierzę w to, ze pójde do psychiatry i że mi pomoże, ale są momenty kiedy zastanawiam się po co to wszystko, myślę o moim ex i o tym, że pewnie już niedlugo zobaczę go z inną, wolę wcześniej zejść z tego świata i zapamiętać tylko te dobre chwile..
Moje huśtawki emocjonalne wykańczają już wszystkich, nie dziwie się.. Ale nie potrafię sobie sama z tym poradzić..
Boje się, że w pewnym momencie nie wytrzymam. Wczoraj wykupiłam kolejne opakowanie afobamu, nie biore go, zostawilam na wszelki wypadek..
Mam straszne lęki, boję się być sama, boje się odrzucenia, ciemności.. Jakiś czas temu miałam sytuację, że przebiegłam 2.5 km w 15 minut, bo wydawało mi sie, że ktoś mnie śledzi.. Biegłam, płakałam, potykałam się i dalej biegłam.. Jak się ocknęłam, przestraszyłam się siebie..
Nie wiem, co mi jest.. Boje się przyszłości.. Boję się, że nie dam sobie rady..
To wszystko mnie przygniata. Jest mi niewygodnie sama ze sobą. Czuję do siebie wstręt, bo jestem jakaś psychiczna..
Wieczność to tunel kończący się dupą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2010, 20:21

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez takajakaś18 09 mar 2010, 17:36
JA TEZ BOJE SIE wielu rzeczy ,jestem lękliwa i to bardzo , moja wyobraznia jest bujna.Tez kiedys biegalam bo sie balam wracajac po ciemku, boje sei ciemnosci,ludzi,publicznych wystapien, gryzoni, duchow..mam lęki przed wypadkami, przed smiercią, przed sytuacjami ,ze bede bardzo cierpie a nie bede mogal sie zabić.
mozna by wyliczac...
jetsem zniewolna.
takajakaś18
Offline

Re:

przez filips 11 mar 2010, 15:31
bimbaa napisał(a):czy z tego mozna sie yleczyc calkowicie??


Nie mam pojęcia - pewnie to zależy od różnych uwarunkowań - niekiedy tak, a niekiedy przynajmniej spadek natężenia nie zaszkodzi ...
ale może tutaj coś znajdziesz:
http://rzeszow.pcts.pl/arts/LECZENIE-NE ... -a1-8.html
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Rzeszów

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez humbert83 11 mar 2010, 21:02
angela_be Najważniejsze to znaleźć dobrego psychoterapeutę, z którym możesz regularnie spotykać się przez dłuższy okres czasu. Doraźna pomoc psychologiczna nie wystarczy, także leki nie rozwiążą wszystkich twoich problemów. Trzymam za ciebie kciuki!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 mar 2010, 20:41
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez neo_asia 14 mar 2010, 03:04
Witam!
Moja historia za długa, stanowczo za długa. Do tego od 2 lat samotna walka uzależnieniem od leków, walki z objawami i nauki bagatelizowania ich. Czasem jest lepiej, czasem gorzej. Jednak, nawet po tylu porażkach, nie mam zamiaru tracić czasu, ograniczać swoich możliwości i wszystkiego dobrego, co mogłoby mnie spotkać, gdyby nie nerwica.
Zaczęłam terapię, ale, co za ironia, jeszcze bardziej uświadomiła mnie w jakim stanie jestem... Ostatnio huśtawki nastroju dają mi popalić, nie wspominając o samopoczuciu.
Na dodatek czytanie tego forum uważam za jeszcze większe wkręcanie się w temat, ale mimo to zaglądam tu codziennie.
Współczuje Wam wszystkim... pisze tu tylu smutnych i biednych ludzi...
neo_asia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do