Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 wrz 2009, 20:14
kiedyś, zanim dowiedziałam sie ze mam nerwice, myslalam, ze jestem obłąkana :roll: pozniej gdy mnie zdiagnozowano poczułam, ze jestem beznadziejnym przypadkiem, teraz mi to przeszło :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

Avatar użytkownika
przez carlos 07 wrz 2009, 21:22
Mi się wydaje, że sama sobie trochę odpowiedziałaś na swój stan. Nie chodzisz na terapię i to może być problemem. Skoro to wszystko ciągle powraca i koło się zamyka, to może czas najwyżyszy skorzystać z pomocy psychoterapeuty? Pomyśl o tym, bo to może być ścieżka do spokoju ducha.
Wkręcanie się w różnego typu choroby lub "fazy", to dosyć normalna rzecz dla naszej przypadłości, niestety.
Samobójstwa nie popełnisz, bo się go panicznie boisz. Już samo to wystarczy, aby się od tego zdystansować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez maggie78 08 wrz 2009, 00:26
dzieki wam za odpowiedzi... dzis po poludniu poczulam sie troche lepiej, nawet cos tam zjadlam, nadal czuje sie przygnebiona ale mam momenty ze jest lepiej... jest jednak pewna mysl ktora ciagle do mnie wraca, to jest juz tzw myslenie natretne, do tego stopnia ze nie moge sie skupic na tym co robie... mianowicie - boje sie ze moze mam osobowosc borderline - nie wiem na ile obecni tutaj znaja temat i pewnie jestem na zlym forum, chodzi o to ze wyczytalam objawy tego zaburzenia jakies 2 dni temu i czesc z nich - np wybuchowosc czy zmiany nastroju czesto doswiadczam, tzn zwykle jak dopadnie mnie dolek psych. lub nerwica. Za kazdym razem jak to czytam i dociera do mnie ze to moge byc ja to dopada mnie taki strach ze musze szybko polknac mocna dawke Xanaxu bo inaczej zwariuje! a to dletego ze tego podobno nie da sie wyleczyc! Nie umiem sie w ogole zrelaksowac choc probuje... a poza tym jak tylko poprawia mi sie chwilowo nastroj to mysle ze to kolejny objaw tego schorzenia (bo tam podobno hustawki uczuc sa obecne)lub moze choroby dwubiegunowej (rok temu wmawialam sobie wlasnie to..). Mam tzw 'normalne' okresy w roku, kiedy to wszystko odchodzi, jest to przez wiekszosc czasu, wtedy jestem pogodna i czuje ze jestem soba... jednak wystarczy np smutny dzien kiedy nic mi sie nie chce i zaczynam sobie wmawiac ze to pewnie kolejny atak depresji, ktora tez sie pojawia przy borderline! Nie wiem jak to opisac ale miewam takie stany przygnebienia, np 2 razy w ciagu ostatniego roku..trwaja jakies 2-3 tyg i pozniej powoli odchodza... nie wiem czy to po prostu nie zaleczona depresja/nerwica, czy z moja glowa jest cos nie tak...
Jeszcze a propos osobowosci 'borderline' - czy myslicie ze aby taki stan zdiagnozowac, tzn 'osobowosc', wystarczy np 3-miesieczny okres w ciagu roku kiedy takie objawy sie pojawiaja, czy to po prostu 'cos' co sie ma lub kim sie jest caly czas, przez kilka, kilkanascie lat? Bo u mnie wszystko jest i bylo ok przez wiekszosc zycia, te stany miewalam tylko podczas okresow depresji/nerwicy...
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
19 mar 2008, 19:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez Karolina_E 08 wrz 2009, 12:28
Maggie, nie ma co dumać nam czym czy na tamtym, trzeba znaleźć dobrego lekarza i pójść na terapię, która może trwać nawet latami. Na pewno wszystkiego się od niego dowiesz :) Trzymaj się i pamiętaj, że nie jesteś tutaj sama :)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

Avatar użytkownika
przez bliksa 08 wrz 2009, 18:16
dokładnie, nie ma sie co męczyć samemu i marnowac sobie swoje najlepsze latka :lol:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez maggie78 09 wrz 2009, 00:00
Boze, mam nastepny 'dziwny' objaw... caly dzien trzesly mnie nerwy (oczywiscie po wyczytywaniu w necie o chorobach psych), w drodze powrotnej do domu zamknelam na chwile oczy w metrze, jakbym chwilke przysnela...za chwile je otworzylam i mialam takie dziwne odczucie, choc prawdziwe, ze to wszystko nagle ze mnie jakos 'zeszlo'! To bardzo trudne do opisania ale tak jakbym przechodzila z jakiegos innego stanu swiadomosci do stanu lepszego, realnego, normalniejszego... nie wiem co to jest i oczywiscie sie tego okropnie przestraszylam, tak jakby lek i smutek opuscily moje cialo w jednej chwili! Oczywiscie nie mowie ze przeszlam w stan euforii bo to nieprawda i bylby to na pewno CHaD, po prostu 'zeszla' chwilowo ze mnie ta nerwica... Boze nie wiem nawet jak to nawet opisac...

Mialam kiedys cos takiego z derealizacja, w wieku 16 lat w wyniku ataku paniki pojawil mi sie stan silnej derealizacji..trwal jakies 2 miesiace bez przerwy, czulam jakbym zyla wtedy w innym swiecie, taka zablokowana... a pozniej rowniez w jednej sekundzie to wszystko odeszlo, na jakies 10 lat! Pamietam ten moment jak dotad, szlam ulica i nagle to co wydawalo mi sie dziwne i obce znowu stalo sie normalne..I derealizacja juz nigdy odtad nie wrocila. Dodam ze bralam wtedy Xanax, zaraz pozniej go odstawilam.

Moje pytanie, czy ktos tak mial? ze objawy szybko znikaly a pozniej sie znowu pojawialy albo nie?

Teraz to juz naprawde uwazam ze wariuje... moze zamiast terapeuty powinnam neurologa odwiedzic... Ach to zycie nerwicowca :-(
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
19 mar 2008, 19:00

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Karolina_E 09 wrz 2009, 00:28
bliksa, a mogę się zapytać jakie leki bierzesz/brałaś i jak długo?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 00:49
biorę 2 tabletki Paromercku 20 mg, xanax sr doraznie, codziennie magnez i meliska na noc ;)
biorę to ok 2 miesięcy
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 00:54
czytalam gdzies na necie, ze nieleczona nerwica prowadzi do silnej psychozy, prawda to? :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 02:19
Bliksa- niewiem ale nie strasz bo jutro pobiegne do lekarza po leki :P
Ja tak mialam. Pierwsze ataki paniki, i po nich w ciągu sekundy doslownie właczyla mi sie derealizacja,m trwala kilka tygodni, byl nawet mysli.. no wiecie jakie. Bylam przerazona bo nawet nie znalam pojecia 'nerwica lękowa' . Boze, co ja przezywalam.... :cry: W jednym momencie sie nie wylaczalo, potem byl lęk wolnoplynący... Ale za to w jednym momencie sie wlacza, panika tez. Jest super i w ciagu sekundy potrafi przyjsc horror. Juz troche nauczylam sie z tym walczyc ale byl czas ze zamiast odganiac zle mysli to ja sie w nie wkrecalam bo probowalam zrozumiec co sie do cholery dzieje ze mna... i tak nakrecalam panike i bylo tragicznie. 200 atakow na dobe. Koszmar zycia.
magdalenabmw
Offline

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez maggie78 10 wrz 2009, 12:21
Bliksa, probowalas mnie chyba wystraszyc! bylam u lekarza, nie wiem jak inni ale ten mowi ze nerwica w nic nie przechodzi... a facet ma juz kilkanascie lat praktyki.... w necie tez czytalam ze nerwica to czasem poczatek psychozy...
tak czy inaczej - wyladowalam znowu na antydepresantach, wpadlam ogolnie mowiac w kolejnego 'dola' i mam nadzieje ze za drugim razem nie bedzie gorzej i dluzej niz za pierwszym :-(
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
19 mar 2008, 19:00

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Karolina_E 10 wrz 2009, 18:20
Oby mi psycholog dzisiaj coś wypisała. Muszę mieć coś przeciwlękowego.. W domu mam w sumie Hydroksyzinę i Afobam.. zobaczymy jak będzie dzisiaj. Szkoda, że wizyta tak późno :/
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez magdalenabmw 10 wrz 2009, 19:10
Nwrwica nie leczona przeradza sie w psychoze?? Co?... :shock: Ale nie leczona tzn jak sie nie bierze lekow czy jak sie nie chodzi na terapie, czy jak sie nie walczy ze sobą tylko poddaje lękom i zyje w ciąglej panice i ma sie to w dupie (o ile tak sie da zyc)?
magdalenabmw
Offline

Re: bardzo dziwne uczucie na pograniczu nerwicy/psychozy

przez celineczka3 10 wrz 2009, 20:16
bliksa napisał(a):czytalam gdzies na necie, ze nieleczona nerwica prowadzi do silnej psychozy, prawda to? :roll:


Odpowiedz brzmi NIE. Musiałaś coś źle zrozumieć. Nerwica NIGDY nie przeradza sie w psychoze, o ile oczywiscie to jest prawdziwa nerwica a nie nerwica przedpsychotyczna, ale to dobry psychiatra jest w stanie wyczuc i odpowienio wczesnie zaordynowac leczenie.
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do