Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez Dagi 25 mar 2009, 12:02
Natalia - napisz jak tam wizyta, jakie odczucia? Bardzo jestem ciekawa, ja idę dopiero 31.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 mar 2009, 12:48
Lokalizacja
Kraków

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez natalia85 25 mar 2009, 16:45
Czesc Dagi:-) Wlasnie wrocilam od terapeutki, jestem bardzo zadowolona i naladowana pozytywna energia. terapeutka jest bardzo ciepla i mila, dobrze mi sie z nia rozmawialo, zadala mi kilka pytan, a potem sama zaczelkam jej mowic o moich lekach i problemach. Powiedziala, ze z tego, co mowilam, to krotko to trwa 2-3 miesiace i bardzo szybko zdecydowalam sie na leczenie. Powiedziala mi tez, ze nerwica jest rezultatek jakichs przezyc, problemow z dziecinstwa, a zazwyczaj pod wplywem jakichs stresow uaktywnia sie miedzy 20 a 30 rokiem zycia, a terapia polega na znalezieniu tych przyczyn, wyeliminowaniu ich, badz rozliczniu sie ze sprawami z przeszlosci, a potem na zbudowaniu osobowosci silniejszej, ucza tez pozytywnego myslenia i radzenie sobie z problemami. zapewnila mnie, ze przy takim nastawieniu, jakie mam, jest ogromna szansa na calkowite wyleczenie, tymbardziej sie ciesze. Zaczne terapie dopiero w maju, bedzie trwala 10 tygodni, codziennie po 4 godziny, terapia grupowa polaczona z indywidualna, bardzo intensywna, ale podobno tez bardzo skuteczna. W poniedzialek, znoe tam ide na jakies testy, bo przez ten czas do maja, bede przygotowywana do terapii, takze jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2009, 23:50

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez karolina25 25 mar 2009, 18:10
ale Ci zazdroszcze Natalia, naprawde, jesli moge zapytac z jakiego jestes miasta? i czy terapia jest platna??? chcialabym trafic na taka psychoterapeutke jak Ty....
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 mar 2009, 21:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez natalia85 25 mar 2009, 23:13
droga Karolinko, jestem z Bielska-Białej, zapisalam sie do Poradni Leczenia Nerwic i terapia jest zupelnie bezplatna, a podejscie tam maja rewelacyjne, bo z reszta rozmawialam z kilkoma osobami, ktore korzystaly z ich pomocy. terapeutka powiedziala mi tez, ze taka 10-tygodniowa intensywna terapia, odpowiada rocznej terapii indywidualnej przy spotkaniach raz w tygodniu, niestety w moim miescie nie ma bezplatnych indywidualnych, a prywatnie to chyba bym sie nie wyplacila. A skoro oni sa tacy dobrzy, to po co placic. pozdrawiam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2009, 23:50

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez karolina25 26 mar 2009, 01:03
ze mną coraz gorzej, dziś znowu ryczałam rodzinie w słuchawkę, zaczynam szukać u mnie w mieście, poczytałam i okazało się, ze są podobno dobrzy psychoterapeuci za darmo, bo prywatnie też sie nie wypłacę. Natalia naprawdę, przed Tobą wielka szansa, w naszym przypadku trzeba powiedzieć, ze życiowa...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 mar 2009, 21:04

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez Dagi 27 mar 2009, 11:41
Natalia – cieszę się, że masz dobre odczucia po pierwszej wizycie. Myślę, że to ważne nabrać do tych ludzi zaufania. Ja wiem, że jak mi ktoś nie podjedzie, to trudno będzie się otworzyć, a przede wszystkie uwierzyć, że taka osoba może mi skutecznie pomóc. Zobaczymy, moja wizyta też już coraz bliżej.

Karolina, no nie wiem jak Cię stąd wspomóc. Jakoś musisz dotrwać do tego maja. Zobaczysz, przeleci. Zaraz będą święta, a potem ani się obejrzysz i będziesz w domu z rodzicami. A do jakiego polskiego miasta wracasz, jeśli można spytać?

Moje gardło nieco lepiej po wizycie u laryngologa, ale nie żeby tak całkiem. Dalej czuję suchość i czasami ucisk. Może to dwie rzeczy na raz, ten stan zapalny i nerwica. Czekam na poprawioną pracę dyplomową i już bym chciała, żeby były święta, żebym była po obronie i żeby wreszcie wyszło trochę słońca, bo ta zimowa aura jest dobijająca.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 mar 2009, 12:48
Lokalizacja
Kraków

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez karolina25 27 mar 2009, 14:13
Jestem z Lublina, jakoś wytrzymam chociaz jest coraz ciezej, dziś daję wypowiedzenie z pracy... a u nas to tak jest, że do każdego schorzenia czy infekcji dochodzi nerwica, i przeżywamy to dwa razy silniej... ja się tylko boję, ze nawet nie pojdę do psychoterapeuty, bo wcześniej okaże sie, ze mam nowotwór i moje przeczucia się sprawdzą, boję się tego tak strasznie, ze ten cały powrót mnie przeraża... Być może uda się, ze będę pracować w swoim zawodzie, coś o czym marzyłam i walczyłam na studiach, zamiast się cieszyć i być szczęsliwą boję się, ze nie bedzie mi to dane... dziewczyny cięzko, na ppocieszenie dodam, ze jak byłam u lekarza w Polsce w styczniu( u gastrologa) to powiedział, ze nerwica lękowa( chodzi os trach przed chorobami) to zazwyczaj choroba osób inteligentnych :D , które czytają, szukają i zastanawiają sie nad tym wszystkim, no ale to chyba małe pocieszenie.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 mar 2009, 21:04

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 27 mar 2009, 16:54
Cześć!Karolina ty jesteś moją ziomalką widzę,ja też jestem z Lublina.Wiecie co byłam na wizycie,nie podobało mi się.Zaplaciłam 80zł,za 50 min.rozmowy.Pani była nieciekawa i chyba się spieszyła.Musiała bym chodzić do niej minimum dwa razy w tyg.,też mnie na to nie stać.Nie oznacza to ,że zrezygnowałam z psychoterapii.Udam się do poradni leczenia nerwic,znalazłam właśnie namiary.Generalnie to u mnie nadal lipa,atak goni atak.Można powiedzieć,że ciagle mi zle.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez karolina25 28 mar 2009, 00:28
Kasia jak znajdziesz kogoś ciekawego w Lublinie to daj znać, ja czytałam trochę na forach i innych stronach, że można kogoś ciekawego znaleźć, także za darmo. Ja szukam, żebym od razu po powrocie mogła iść gdzieś, bo inaczej nie dam rady, też ciągle źle...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 mar 2009, 21:04

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez KaRoLa19 28 mar 2009, 23:11
Witam drogie panie czytam wasze forum praktycznie od poczatku i jestem w szoku ze tyle osob ma problemy takie jak ja. Ale jest to pocieszajace ze ni jest sie osamotnionym w tym problemie. Ja mam z kolei problemy takie jak wy boje sie wszystkich groźnych chorób z rakiem na czele. Moje problemy zaczeły sie od tego gdy naplaży nadepnełam na coś co zrobilo mi dziurke w stopie nie wiem skad ani dlaczego wmowilam sobie ze to był szczykawka oczywiscie z HiV nie musze dodawac ze balam sie najgorszego wtedy to sie ze mna dzialo. Oczywiscie robilam badanie wszystko wyszlo dobrze wtamym miesiacu znow je robilam bo peien czas chorowalam i mysli wrocily. Z moim problemem mecze sie od ponad roku to podobno niejest dlugo biore leki i staram sie nadsoba panowac ale niezawsze to wychodzi. procz lekow mam jeszcze nerwice natrectw. Jest poprawa ale jeszcze tez duzo objawow mam i sie boje czy mi to kiedys przejdzie. Martwie sie bo mam dopiero 19 lat teraz znow od jakiegos czasu cos mnie pokuwa pod zebrami z lewej strony i mysle o roznych zlych rzeczach.Czy ktos mial takie objawy?Dodam jeszcze z eobecnie jesem na wykluczaniu gróżlicy powdem jest dlugotrwaly kaszel ktory nagle ustapuje(zapewne nerwicowy)bo wszystkie badana byly dobre.Strasznie sie boje o siebie mojego chlopak i nablizszych sama czasami nie wiem co robic. Przepraszam za ten moj dlugi post ale czulam ze musze sie wyadac wiem ze to pomaga martwie sie bo mam w tym roku mature i nie jestem pewna czy sobie poradze z nerwami.Pozdrawiam :?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 mar 2009, 22:51

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez karolina25 29 mar 2009, 01:19
witam moją imienniczkę, a no niestety, jest nas trochę z nerwicą, dobrze, że nie jesteśmy same przynajmniej. Co do pobolewania, to możesz być spokojna, to nerwobóle, tak myślę, ja nie mam dnia żebym czegoś takiego nie odczuwała, w zależności jakiej choroby się boję, co tym razem zaatakował mi rak, strasznie skupiam się na swoim ciele i czuję ból , pieczenie, strzykanie itd, w zależności jaka to część ciała. Ciągle to mam, a jak nad tym dumam to lęk jest tak wielki, że jest mi słabo i prawie mdleję momentami. Jakie leki bierzesz? Byłaś u psychologa albo chodzisz na jakąś psychoterapię?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 mar 2009, 21:04

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez KaRoLa19 29 mar 2009, 09:40
Tak chodzilam na teriapie tak o do psychologa na rozowy troche pomoglo ale teraz przestalam bo wydaje mi sie ze on mnie troche nir rozume;/ Biore fevarin dodam jeszcze ze mam tez klopoty z natrtnymi myslami ktore kiedy probuje odpychac to mam do sieibeie wyrzuty ze wszystko jest ok moje życie jest wspaniale aja do konca nie potrafie byc szczesliwa i brac z niego pelnymi garsciami.Moi rodzice wiedzili o tym ale teraz uwazaa z eproblem minal tylko moj chlopak wie i mnie wspiera ale czasami jest ciezko ze mna wytrzymac.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 mar 2009, 22:51

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

Avatar użytkownika
przez mrX 29 mar 2009, 10:38
Ja tam sobie wkrecam ze mam cos nie tak z sercem. Przypisuje sobie choroby serca od najprostszych do najbardziej zlozonych i niebezpiecznych. Czasami wydaje mnie sie ze mam nierowny puls albo ze serce toczy raz wiecej krwi, raz mniej. Caly czas sprawdzam sobie puls. Byl pewnien okres kiedy wmawialem sobie problemy z ukladem nerwowym - SM, guzy mozgu i inne ale jak narazie nie widac objawow :).
Bylem u kardiologa. zrobil mnie tylko EKG i osluchiwal moje serce. Jakos mnie to zbytnio nie pocieszylo... . Boje sie wysilku. Ale mam nadzieje ze to jest wystarczajaca diagnostyka, do stwierdzenia jakis nieprawidlowosci w sercu? Prosze pocieszcie mnie :P. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
mrX
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 mar 2009, 11:57
Lokalizacja
Limanowa, Kraków

Re: Moje lęki przed chorobami - bardzo proszę o porady

przez natalia85 29 mar 2009, 16:02
Do mrXEKG jest podstawowym badaniem kardiologicznym, a zarazem bardzo dobrym, jezeli by istnialy jakies nieprawidlowosci, to badanie z cala pewnoscia by je wykazalo (chodzi tu o zaburzenia rytmu, itp.). poza tym dobry kardiolog po osluchaniu serca potrafi postawic wstepna diagnoze, jesli uslyszy jakisz szmer. Skoro kardiolog zapewnil Cie, ze nic zlego sie nie dzieje, to uwierz. Jedyne co, to mozesz sobie zrobic badanie krwi na poziom elektrolitow, głownie potasu i magnezu, niekiedy niedobory tych pierwiastkow w organizmie powoduja nieprawidlowe funkcjonowanie serca i miesni. z reszata osobom nerwowym wskazane sa preparaty z Mg i K.
u mnie ostatnio troche lepiej, lęki sa mniejsze i rzadsze i nie szukam juz chorob, mysle, ze moja psychoterapeutka mnie tak pozytywnie nakrecila, ze te bole sa z nerwow i ze pomoga mi z tego wyjsc. Wzmacniam sie rez ostatnio preparatem z Mg, chodze regularnie na basen i staram sie jak najmniej skupiac sie na swoim ciele, poki coi skutkuje. Poza tym wiosna idzie wielkimi krokami, bedzie wiecej slonca, przez co samopoczucie nasze tez sie polepszy.
A i jeszcze kilka slow do KasiMi11. bardzo Cie prosze nie zniechecaj sie do terapii, jak widac prywatnie nie zawsze oznacza lepiej. zdaje sobie sprawe, ze od pierwszego spotkania duzo zalezy, albo Cie ktos zniecheci, albo podniesie na duchu,tak jak mnie. mam nadzieje, ze znajdziesz kogos godnego zaufania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2009, 23:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do