Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 18 lis 2008, 20:31
To nie mogę zrozumieć czemu wkoło moi lekarze się przy tym lerivonie upierają mówiąc że on właśnie doskonale działa na lęki przy dłuższym stosowaniu a ja go zażywam już rok czasu i sam myślałem nad zmianą od dłuższego czasu tyle że nie bardzo tak naprawdę jest się kogogś spytać, bo mam dwóch lekarzy którzy dobrze znają moją historię a jak pójdę do nowego to znowu trzeba wszystko opowiadać i po pierwszej wizycie nie bardzo umie sobie nakreślić mój obraz, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. No nic muszę przycisnąć dotychczasowego doktora czy on w ogóle zna się na tym czy też nie :) I ogólnie leki z tej grupy SSRI są od ze zaburzeń lękowych?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wojtek_kca 18 lis 2008, 20:48
Czy Ciebie leczy psychiatra? SSRI są to antydepresanty z tym,że kilka z nich jest zarejestrowanych jako również przeciwlękowe nie powodujące w żadnym przypadku uzależnienia.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lip 2006, 09:45

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 18 lis 2008, 21:11
Tak psychiatra i do tego jakiś czas terapeuta ale na razie zrezygnowałem bo niewielkie miała ta terapia efekty, wiesz bo nawet gdy zmienić mi mieli lek to na fluoksetynę ale coś do dupy się p niej czułem
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 lis 2008, 21:13
to ja mam pytanko, dziś włąsnie byłam u psychiatry i przepisał mi Setaloft... na tym leku nic nie pisze że jest przeciwlękowy, a ja raczej nie mam depresji więc nie wiem co jest grane :( poza tym powiedział, że jakieś skutki uboczne moge mieć 2-3 dni tylko (a nie tak jak wszyscy piszą że ok. 2 tygodnie) więc jak to w koncu z tym jest?? czy ten lek jest w ogóle bezpieczny??
a poza tym, mam pytanie, czy ogólnie niedożywienie organizmu i niedobory magnezu witamin i innych pierwiastków moze wywoływać takie stany lękowe??

z góry dziękuje za odp. ;]
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wojtek_kca 18 lis 2008, 21:33
Tak Zoloft jest stosowany w leczeniu zaburzeń i depresyjnych i lękowych.Na drugie pytanie już odpowiadałem.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lip 2006, 09:45

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez anna en 18 lis 2008, 21:54
Wojtek-kca, ja mam takie pytanie, dostalam 1 ataku po 3 miesiacach odkad prawie umarlam po zarzyciu ecstazy, nigdy niebylam normalna ale nerwica to dla mnie koniec swiata, nie mam uszkodzonego mozgu ani nic, powiedz jak myslisz czy mozna (zakladajac dobra terapie i dobre leki) to wyleczyc czy to bedzie do mnie wracalo juz zawsze? a moze to nie sa ataki tylko flashbacki? Prosze odpwieudz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 21 lis 2008, 17:12
Panie doktorze :) wojtek_kca jeżeli bedzie pan jeszcze coś tutaj czytał to proszę napisać co pan sądzi o leku Xetanor? pozdrawiam

---- EDIT ----

a i jeszcze o cloranxenie :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 lis 2008, 18:14
pan doktor w innym temacie napisał że raczej nie bedzie tu zaglądał bo sami sie wszyscy nakręcamy i wpadamy w błędne koło... a szkoda, przydałby sie jakiś cierpliwy lekarz który by odpowiedział na niektóre pytania ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez HUUBA73 21 lis 2008, 19:05
ja byłam wczoraj u lekarza i dostałam niezły opieprz za to że czytam forum,klął jak szewc i powiem wam że miał racje bo jak ktoś napisał że mu jakiś lek nie pomaga i źle się po nim czuje to ja też już go nie chcę(a przecież wiem że na każdego inaczej lek działa)dostałam anafranil i nie mam zamiaru szukać w necie jak na kogoś podziałał bo chcę wkońcu poczuć się lepiej a tak sobie wkręcam i rzucam leki,mój lekarz to równy gość,leczy mnie 6 lat a ja i tak zawsze wiedziałam lepiej ale wkońcu trzeba komuś zaufać raz mi pomógł,a jak nerwiczka wróciła to on swoja a ja swoje,więc znowu zaczynam regularne wizyty i leki leki leki,muszę pogodzić się z tym że będę je brała długo
ktoś pytał się o cloranxen biorę go również 6 lat bardzo mi pomaga lepiej niż xanax bo dłużej działa,odstawić też nie jest mi go ciężko,a lekarz mój twierdzi że mogę go brać bardzo długo i w moim przypadku zero skutków ubocznych,a samopoczucie po nim świetne choć przez jeden dzień
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 kwi 2008, 14:58

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez 19_latek 23 lis 2008, 23:47
Witam,
po pol roku przerwy znowu sie zaczelo.
Nie wiem czy wybrac sie do Psychiatry po jakies leki (jeszcze nie bylem) bo teraz jest naprawde zle.
Nawet ostatnio myslalem ze wyjde od fryzjera bo tak sie zaczalem denerwowac, serce szybciej bic, mysli itp.
Tak samo w sklepiach, u przyjaciol.

Jak myslicie jaki dostane 1 lek ? Po jakim czasie powinienem poczuc jakas zmiane?
Najgorsze jest to ze teraz nie moge gdzies dalej wyjsc bo mnie te silne ataki dopadaja.

---- EDIT ----

Rodzice mi nie wierza ze cos mi sie dzieje tylko mowia ze wymyslam - chociaz mam 19 lat.
Ze zachowuje sie jak male dziecko i mam cykora gdzies chodzic.
Postawili mi ze mam isc albo do Szkoly (chcialbym ale nie moge nawet wsiasc do autobusu bo wysiadam na 1 lepszym przystanku przez to bicie serca, dusznosci itp.) albo do "roboty"
Nie wiem co robic...
19_latek
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez cleo27 24 lis 2008, 20:48
Idz do psychiatry,to nerwica. tez mialam te bicua serca,sa koszmarne i niestety jedynym lekiem na to jest calkowicie zignorowanie ich wtedy mina.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez 19_latek 25 lis 2008, 16:48
Tak, tylko ze wcale nie jest takie proste zignorowanie tego jak nie mozesz nawet o niczym wtedy innym myslec tylko o tym.
19_latek
Offline

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 lis 2008, 19:36
19_ latek z tego co piszesz lęki masz silne a do tego jesteś pod presją rodziców, a pisałeś że pół roku wcześniej ci przeszło a wiesz dlaczego? może to jakaś droga? Do psychiatry można się udać, o leku to już on zdecyduje kiedy mu opowiesz o wszystkich objawach, historii itd. może być to jakiś antydepresant, a może i w pewnych sytuacjach benzo, ale zawsze lepiej jak by się dało wyjść z tego bez leków.
Ale wiem że to czasem wręcz niewykonalne, sam próbuje już długo....
a co do myślenia to myśle że nie da się po prostu o tym nie myśleć ale z czasem ignorować tak i stają się pewne objawy lżejsze i wtedy o tym się już tak nie główkuje
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez 19_latek 25 lis 2008, 21:18
Z tego co pamietam to tak.
Wakacje - slonce , cieplo az chcialo sie zyc. Nie myslalem wtedy nawet o tym bo nie bylo czasu, nie tak jak teraz.
Pamietam ze gdzies przeczytalem o magnezie i zaczalem zazywac jego duze ilosci, przestalem pic napoje gazowane, zaczela sie dieta i nie bylo zle. Do pazdziernika.
Teraz nawet wyjsciem do sklepu sie denerwuje chociaz tak naprawde wiem ze nie ma czego.
Ale łatwo sie mowi...
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 27 gości

Przeskocz do