Nerwica a praca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez milky5 31 sty 2010, 18:29
Ja jestem w Uk juz 3 lata...najpierw siedzialam w domu z dzieckiem a od prawie przeszlo roku szukam pracy w swoim zawodzie...pracowalam nawet robiac wolontariat zey zdobyc tu staz...bylo ok...ale teraz jak mi sie napady i leki nasilily.../mimo ze nadal szukam/ to strasznie sie boje jak pojde do pracy...jak to bedzie z tymi atakami...
tak bardzo bym chciala dostac prace w moim zawodzie...jest to calkiem mozliwe wkrotce-gdyz zamieszkalam w stolicy i mialam juz sporo telefonow...ale teraz walcze z tymi lekami rpzed wyjsciem z domu sama itd...koszmar...zawsze bylam operatywna i szybka i cieszylam sie z kontaktow z ludzmi a teraz to swinstwo mnie tak opanowalo ze siebie nie poznaje :x
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Nerwica a praca

przez Pstryk 31 sty 2010, 19:19
gdy się przyjmowałam do obecnej pracy byłam też pełna obaw i lęków - heh fobia społeczna i praca z ludźmi ale było mi już wszystko jedno można powiedzieć że byłam w desperacji - na początku byłam też z tego powodu beznadziejna ale z czasem praca z ludźmi pomogła mi wyjść z fobii - teraz nie ma po niej śladu:) może takie skrajności są właśnie rozwiązaniem :roll:
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a praca

przez kasja 31 sty 2010, 21:45
jestem nauczycielką , pracuję w przedszkolu,,musze maskować swoją nerwicę bo w moim środowisku jest to postrzegane jako choroba psychiczne,smutne ale prawdziwe.Miałam w pracy kilka ataków -wtedy jeszcze próbowałam sie sama z nerwicą rozprawić, ale po komentarzach dyrekcji zaczęłem bać się o swoje stanowisko i zaczęłam sie leczyć ,biorę leki i nadal wszystko ukrywam,,ile tak można?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez Donkey 01 lut 2010, 09:57
Pewnie atmosfera w Twojej pracy nie jest za sympatyczna..
Nerwica to nie choroba psychiczna !
I gdyby to byli normalni ludzie to by Cie wspierali i nie musialabys ukrywac choroby.

Niestety tak juz jest w naszym kraju. Ja na uczelni , wsrod znajmocyh tez ukrywam chorobe..
Bo boje sie odrzucenia, wyśmiania..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a praca

przez miki74 01 lut 2010, 12:38
Gorąco polecam psychoterapię, jeśli już jej nie zaczęłaś. Poza tym może rozważ zmianę miejsca pracy, od nowego roku? Tak by zacząć z czystym kontem i bez świadomości, że na Ciebie patrzą krzywym okiem. A może to praca (stres) wywołała nerwicę?
miki74
Offline

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez Lemoniadowy_Joe 01 lut 2010, 14:04
Witam

Na mnie też praca działa stresująco - mam dużo na głowie a samopoczucie jak u Was: nerwica lękowa. Jak czuję się gorzej to trudno wytrzymać - silny lęk, brak koncentracji i cała reszta typowych nerwicowych dolegliwości. Nie jest wesoło ale jakoś wytrzymuję. Często jednak mam w głowie myśl żeby uciekać z pracy - pójść do domu i się położyć, zasnąć i nie czuć nic. Tylko że to niewiele pomaga i nie jest rozwiązaniem sytuacji.
Właśnie dziś siedzę w pracy po dość spokojnym łikendzie - niestety w pracy już nie czuje sie tak milutko :(
Cóż począć - trzeba żyć dalej najlepiej jak się da. Dalej chodzę na swoją terapię i biorę leki

Pozdrawiam wszystkich
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
20 sty 2010, 15:25
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez milky5 01 lut 2010, 14:16
ja tez jestem nauczycielka i wlasnie szukam pracy w zawodzie...ale boje sie jak to bedzie...
bo np dzis poszlam po zakupy i w sklepie dostalam takie leki..ni stad...po prostu trema niesamowita, w zoladku, mostku motyle...pukanie serducha...jak przez czyms bardzo waznym...oddechy i wmawialam sobie ze nie jestem zagrozona TO TYLKO ZAKUPY...ale trema dalej mnie trzyma
sparzylam jakas herbatke relaksacyjna
co robicie jak was sam lek bierze??? bierzecie jakies tabletki na uspokojenie????

i moje znowu mysli chore...ze ja sie boje brac...bo zwykle mam niskie lub normalne cisnienie i boje sie ze jak wezme na uspokojenie to sobie zbije cisnienie i bede sie czula zle itd...
czy na uspokojenie-przy lekach mozna brac???

sorry za glupie pytanie
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Nerwica a praca

przez kasja 01 lut 2010, 15:11
bez leków nie dałabym rady, psychoterapia mi nic nie pomogła
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez milky5 01 lut 2010, 15:32
ale bierzesz na uspokojenie wtedy doraznie czy codziennie? ziolowe czy inne...czy faktycznie leki mijaja wtedy?
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Nerwica a praca

przez kasja 01 lut 2010, 22:33
antydepresant rano a doraznie mam tabletkę która niweluje lęki i wszystko jest ok.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Nerwica a praca

Avatar użytkownika
przez Kn24 01 lut 2010, 23:23
ja licze ze sie nam uda wyjsc z tego w koncu i ze bedziemy zadowoleni z zycia i ze swojej pracy sama mam taka nadzieje ze wracajac do pracy poczuje sie jeszcze potrzebna tam i ze w ogole bede sie czula jakos spelniona bo na razie zadnych oznak checi z mojej strony mam nadzieje ze to minie :) zaczynam brac nowe leki po dluzszym czasie nie brania zadnych lekow, moze akurat zadzialaja.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Nerwica a praca

przez Nenaja 03 kwi 2010, 11:45
Byłam na chorobowym, wcześniej rozmawiałam z kierownikiem na temat rozwiązania umowy za porozumieniem stron...niestety ta choroba mnie dopadła z taką siłą, że poszłam do psychiatry, chciała mi dać zwolnienie, ale podziękowałam i powiedziałam, że ostatnie 5 dni jakoś wytrzymam....to był błąd o 21 wpadłam w taką panikę, że zadzwoniłam do chłopaka by mnie zawiózł do internisty, dał mi zwolnienie na te 5dni...potem miałam wykorzystać swój cały urlop i koniec... zostawiłam wnioski urlopowe i rozwiązanie... można powiedzieć asystentce kierownika (dodam że kierownika ciężko złapać) i wczoraj telefon od niej czemu mnie w pracy nie mam, ja mówię że chyba na urlopie jestem, zostawiłam Ci przecież wszystko i powiedziała mi że to w moim interesie jest i że ona nie będzie chodzić za mnie tego załatwiać... teraz po świętach muszę kierownika złapać, bo inaczej dyscyplinarka mi grozi... a mnie na samą myśl już wszystko boli :why: moja głupota nie zna granic. Już mi nawet myśli samobójcze po głowie wczoraj chodziły, nic nie potrafię normalnie jak człowiek załatwić tylko wszystko mi się "cenzura" :why:
Nenaja
Offline

Re: Nerwica a praca

przez magdalenabmw 03 kwi 2010, 12:01
Nenaja napisał(a):można powiedzieć asystentce kierownika (dodam że kierownika ciężko złapać)


Co za pipa :shock: A to jej obowiązkiem jako asystentki prezesa nie jest przekazywanie mu dokumentów?! :shock: :evil:
Na Twoim miejscu ja bym jej wygarnęła a nie na siebie złościła.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica a praca

przez Nenaja 03 kwi 2010, 13:32
Wiesz magdalenabmw na razie jestem w takim stanie, że nie jestem wstanie powiedzieć komuś co o nim myślę... jeszcze przez to, że na L4 poszłam, dostałam "wiązankę" od współpracownic, więc jeśli kierownik tego nie podpiszę, nie mam zamiaru wracać z powrotem, a m-czny okres wypowiedzenia mi przysługuje (z tego co się orientuję, to gdybym teraz takie wypowiedzenie złożyła to bym musiała siedzieć do 31 maja, a nie kwietnia) więc tak czy inaczej dyscyplinarka mnie czeka jak tego nie podpisze... znając życie, moje współpracownice już kilka słów mu na mój temat powiedziały, więc kolorowo będzie. Bo oni wszyscy myślą, że chyba na złość im to robię :hide:
Nenaja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler, Yahoo [Bot] i 22 gości

Przeskocz do