Nerwica a praca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez mia25 13 paź 2007, 09:54
Moniczka
to nerwy dlatego tak sie źle czujesz.spróbuj o tym nie myślec choć wiem ze to trudne,zajmij sie czymś.ja tez tak mam ze myśle ze zaraz zwariuje ale wierz mi ze tak sie nie stanie.a w pracy zawsze można wziąc wolne albo choć wyjśc na kilka godzin i iśc do tego lekarza.jakby co to pisz.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez Moniczka 13 paź 2007, 10:12
Coz,pewnie ze mozna wziasc wolne ale nie jak sie pracuje dopiero tydzien i jest sie pod odstrzalem szefa. Ciagle chodze wewnetrznie,sama nie wiem skad sie to bierze,w sumie wszystko mi dobrze idzie oprocz relacji z mezem,ale jest poza tym ok.Stale drza mi rece,serce wali,wczoraj bylam tak slaba,ze padlam na lozko,juz myslalam ze umieram.Tak sie tego boje,tego ze kiedys mnie zamkna na oddziale dla nerwowych,tam dopiero bym sie zalamala,oprocz forum znikad pomocy...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez mia25 13 paź 2007, 10:18
Moniczka
masz prawo iśc do lekarza niezależnie od tego ile pracujesz.nie wiem jak to jest u ciebie w firmie ale u mnie jest tak ze ide do szefowej i mówie ze musze wyjsc np do lekarza a potem to odrabiam tzn zostaje po godzinach przecież nie wychodzi sie codziennie prawda?nigdzie cie nie zamkną to tylko tobie sie tak wydaje.a mąż wie co sie z tobą dzieje?czy dusisz to w sobie?
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiolka 13 paź 2007, 11:48
Moniczka mówiłam, ze sobie poradzisz, tylko sie nie nakręcej!!!
Witaj mia23, widzę, że nastrój troszkę lepszy, tak trzymaj!! :D
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
03 paź 2007, 14:07
Lokalizacja
Irlandia

Avatar użytkownika
przez mia25 13 paź 2007, 13:31
wiolka
witaj :D no dziś zdecydowanie lepszy.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez korres1 13 paź 2007, 21:19
A ja mam od jakiegoś miesiąca dziwny objaw. Jestem zmęczona, choć nie pracuyję więcej niż zwykle. Najgorsze jednak to, że nie mogę się skupić. Np. w czasie rozmowy przez telefon zapominam z kim rozmawiam, wyłączam się, albo (co jest najgorsze) nie jestem w stanie się wysłowić. Nigdy nie miałam takiego problemu :(
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Dorot 13 paź 2007, 21:58
Witam


Ja mam taki problem z praca ze ogólnie jestem zatrudniona na pół etatu i ostatnio mialam rozmowe w sprawie godzin i dalszego etatu rozmowa nie byla mila i neistety nie powiodla sie ale przed ta rozmowa 3 dni bylam chora nie potrafilam sie zebrac ciagly płacz i uczucie kompletnej bezradności teraz kiedy jestem po rozmowie to choruje z żołądkiem i arytmią serca. Najgorsze jest to że szczęścia do pracy nie mam :( Więcej na zdrowiu potem trace
Pośród Kłopotów znaleźć SENS!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 paź 2006, 21:10
Lokalizacja
Śląsk

przez wiolka 13 paź 2007, 22:03
Dziewczyny, będzie dobrze!!! Ja jestem od 5 miesiecy bez pracy, tak naprawdę nawet nie szukam teraz, ale wierze, ze przyjdzie taki moment, ze życie znów będzie piękne i proste.Uszy do góry, damy radę 8)
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
03 paź 2007, 14:07
Lokalizacja
Irlandia

Avatar użytkownika
przez korres1 15 paź 2007, 23:13
Ramy dadę ramy da, a jak nie damy to myk do mamy i w płacz!
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez wiolka 16 paź 2007, 11:13
Taaa, trzeba jeszcze miec taką możliwość :(
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
03 paź 2007, 14:07
Lokalizacja
Irlandia

przez Pstryk 16 paź 2007, 16:39
Też się czuję przemęczona. Wracam z pracy i idę spać. Jak uda mi się jeszcze potem wstać, to muszę znowu pracować.
Pstryk
Offline

wizyta nerwicowca u lekarza, ale nie psychologa czy psychiat

przez sebcio 17 lis 2007, 10:11
Jak ma nerwicowie przygotowac sie do wizyty u lekarza (medycyna pracy) tak aby z ta nerwica sie nie zdradzic za bardzo, to bardzo wazne, zalezy mi aby nie rzucac sie specjalnie w oczy, jakies srodki na uspokojenie, persen? afobam?,wizyta bedzie wczesnie rano to dobrze bo ja od rana sie za bardzo nakrecam,a ja o tej godzinie bede jeszcze w miare w porzadku
sebcio
Offline

przez tomakin 17 lis 2007, 12:11
Yhyhy, no fakt, lekarz widząc nerwicowca nie szuka już innych możliwych przyczyn schorzenia. Ze środków to nie wiem, ale z alternatywnej - całkiem nieźle działa medytacja i trening oddechowy.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez Tygryska 17 lis 2007, 14:10
Moja wizyta u lekarza medycyny pracy była bardzo krótka i sprowadzała się do listy pytań na które musiałam odpowiedzieć więc naewt nie miałam okazji ujawnić za bardzo swojego zdenrewowania.Wydaje mi się że jesli nie jest to praca wiążąca się z wiekszym wysiłkiem, jakimiś zagrożeniami to wizyta u lekarza jest tylko formanoscią.
Boisz się że przez nerwicę lekarz nie da ci zaświadczenia?Myślę że nie ma czego się obawiać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do