Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez estera1 01 lut 2014, 14:20
chyba trafilam na dobre forum :) ja mam problemy ze snem jestem na leku mirzaten chcialabym miec bardzo dziecko ale jak mam zajsc w ciaze jak biore leki?bioje sie tez o to jak to bedzie dalej wygladac jak urodze :( do dziecka trzeba wstawac kilka razy w nocy jak wiec zatem usne?jak nie potrafie bez leku.Brac lek i wstawac co chwile ?raz dwa razy wybudze sie i nie usne :( masakra :( a latka leca...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Nerwica a ciąża

przez fanta9217 20 lut 2014, 22:50
Powrót nerwicy w ciąży. Błagam o pomoc.

Cześć.

Postanowiłam się zalogować tutaj ... poszukuję zrozumienia osób, które być może przechodzą podobny horror do mojego lub osób, które chociaż w pewnym stopniu zechcą zrozumieć to co czuję, a w czym jestem tak cholernie samotna...

Historia mojego lęku jest długa, zaczęła się już w dzieciństwie. Rok temu wybuchnęłam. Zdiagnozowano u mnie depresję i nerwicę lękową a dokładniej tanatofobię czyli paniczny lęk przed śmiercią. Brałam leki - Paxtin w dawce 20 mg dziennie przez półtorej roku. Wtedy czułam się wspaniale... już zapomniałam jak smakuje lęk, ból, łzy... Nie wiem jakim magicznym sposobem wszystkie moje lęki uleciały, ba wydawały mi się tak paradoksalne, że potrafiłam się z nich śmiać... Wszystko prysnęło. A ja po 1,5 roku walki wróciłam do punktu wyjścia. I jest co raz gorzej.

Okazało się, że jestem w ciąży. Było i nadal jest to dla mnie ogromnym szokiem, jednak nie sam fakt bycia mamą tak bardzo mnie złamał, jak to, że muszę zacząć żyć bez leku... gdy tylko zrobiłam test, od razu skonsultowałam się z lekarzem i odstawiłam leki. Teraz czuję się fatalnie.... Tanatofobia wróciła. Wróciła z taką mocą, że nie potrafię już funkcjonować. Moje myśli skupiają się tylko i wyłącznie w okół przemijania, myśli i śmierci, strachu przed świadomością po śmierci i niemocą ciała... A przecież noszę sobie życie ! Nie potrafię się cieszyć tym, że będę mamą... To okropne i zaczynam nienawidzieć samej siebie za to, że choroba obezwładnęła mnie na tyle, że wyzbyłam się najpiękniejszych uczuć.... Nie potrafię się cieszyć niczym. Nie wiem co robić ... jak sobie pomóc...

Błagam, jeśli może mi ktokolwiek pomóc w jakiś sposób .... proszę ....
Ostatnio edytowano 28 lut 2014, 00:09 przez *Monika*, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść postu
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
20 lut 2014, 22:39

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 mar 2014, 15:22
Ciąża to ważny okres w życiu kobiety, a także ważne jest planowanie ciąży chorując na nerwicę /depresję. Dlatego też należy rozważyć wszystkie za i przeciw w stosowaniu leków.
Wg lekarzy podczas ciąży należy unikać leków, lub starać się ograniczyć ich zażywanie do minimum.
Tutaj jest miejsce dla nas kobiet, które walczą z nerwicą/depresją albo już z niej wyszły ale boją się że jej objawy mogą wrócić w ciąży, to nasza grupa wsparcia. :angel:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciąże

przez aga9115 05 mar 2014, 20:22
Hej :) ja jestem w 9 miesiącu ciąży. Wiem, że mam nerwicę (sądząc po objawach), ale do psychologa idę dopiero po porodzie, bo w ciąży się wyjątkowo nasiliła :( także o lekach nie mam pojęcia.
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
03 mar 2014, 21:07
Lokalizacja
Poznań

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez paulinka4738 14 mar 2014, 20:29
Witam mam taki problem otoz od kad zaszlam w ciazy ma spore problemy przez nerwy.
Wszystko mnie denerwuje mam napady agresji, zucam wszystkim co mam pod reka.
Chlopak nie moze wyjsc z domu na dluzej niz 10 min bo zaraz wychodze z siebie i sie awanturuje, zaraz mysle ze mnie zdradza lub cos w tym stylu.(chociaz wiem ze by tego mi nie zrobil) Dobija mnie to ze musze siedziec w domu a on sobie sie rozjezdza z kolegami przez to sie denerwuje gdyz ja zbytnoi chodzic nie moge bo mam zagrozona ciaze i mam zalecone lezenie. W sumie to o wszystko jego sie czepiam przez to nie chce ze mna spedzac czasu i ma mnie dosc. Boje sie ze przez nerwy moge stracic dzidziusia i jego. Prosze pomuszcie mi. Co mam zrobic by byc spokojniejsza ,boje sie tez ze moge popasc w depresje w sumie juz malo brakuje. Czekam na wasze rady
Ostatnio edytowano 15 mar 2014, 10:28 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z uwagi na tematykę.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 mar 2014, 20:04

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 mar 2014, 21:01
Hormony szaleja. Pogadaj ze swoim ginem. Histawki nastrojow w ciazy to norma
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez paulinka4738 14 mar 2014, 21:24
Tak wiem hormony itd... ale bez przesady ja nawet sama z soba nie moge wytrzymac;(
Uwierz ze rozmowa tu nic nie pomoze gdyz juz rozmawialismy na ten temat:<
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 mar 2014, 20:04

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 mar 2014, 21:26
paulinka4738, ktory to tydzien? poczatki sa ciezkie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez paulinka4738 14 mar 2014, 21:30
13 tydzien tak wiem to moja druga ciaza...

-- 14 mar 2014, 20:33 --

I uwierz mi ze gdybym miala pewnosc ze takie zachowanie jest noralne nie zwracala sie o pomoc na forach
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 mar 2014, 20:04

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 mar 2014, 21:49
Trudno zeby pomoc z forum nadeszla. Ciaze przebiegaja bardzo roznie. Aktualnie moja kosmetyczka ma mega dziwny przebieg ciazy. Przez 3 miesiace non stop rzygala... i nie byly to poranne mdlosci. Schudla 25 kg bo nawet wode zwracala. W szpitalu musieli ja nawadniac. Teraz mdlosci przeszly ale ma slinotok. Strasznie mi jej zal b to pierwsza ciaza i kiepskie wspomnienia bedzie miala.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 kwi 2014, 06:19
Wlasnie ja od tygodnia mam wlaczone leczenie hormonalno-ginekologiczne i dostalam lek, w ktorym dopiero przeczytalam na ulotce ze powoduje depresje, szczegolnie u kobiet ktore ja przechodziły. Od paru dni, nie moge spac itd, wiec w sumie sie wybieram do lekarza psychiatry w tym tygodniu co on na to, w sumie jak kiedys rozmawialam to wiele lekarzy mowilo ze albo brac, zajsc w ciaze i przerwac, albo brac ale od 2 trymestru lub od 3 w zaleznosci od leku. Niemniej ja raczej stawiam na opcje numer 1, ze jezeli lekarz stwierdzi depresje to wezme do ciazy, pozniej odstawie. Po prostu z tymi lekami to jakas tragedia, ale suma sumarum to lepiej ze mozna to jakos stabilizowac niz szlochac i nie spac, przynajmniej dopoki sie chodzi do pracy.

-- 09 kwi 2014, 18:23 --

Antydepresanty w ciazy dr n. med. Iwona Patejuk-Mazurek, Klinika Psychiatrii Oddziału Fizjoterapii AM w Warszawie, Szpital Tworkowski:

Mitem jest twierdzenie, że ciąża „chroni" przed depresją, a każda kobieta w ciąży (dawniej „stan błogosławiony") jest szczęśliwa. Presja społeczna (rodziny, znajomych) jest tak duża, że część kobiet nie ma odwagi, a czasem możliwości, by podzielić się swoimi wątpliwościami na temat macierzyństwa, które je wkrótce czeka. Dotyczy to nie tylko tych, których ciąża nie jest akceptowana, ale także kobiet świadomie planujących posiadanie potomstwa, mających wsparcie w rodzinie. Niepokój i stany depresyjne najczęściej pojawiają się w pierwszym trymestrze niechcianej ciąży, zaś podczas trzeciego trymestru może występować obawa przed samym porodem i zdrowiem dziecka. Istnieją jednak zaburzenia, których przebieg w ciąży może złagodnieć. Badania pokazują, że tak jest u kobiet z lękiem panicznym i chorobą afektywną dwubiegunową; ok. 80 proc. z nich doświadcza w tym czasie poprawy stanu psychicznego.
Ocenia się, iż 10-20 proc. ciężarnych kobiet cierpi z powodu depresji. Wykazano, iż większe nasilenie objawów depresji wiąże się też z większym prawdopodobieństwem wystąpienia stanów depresyjnych u dziecka w przyszłości. Trudności diagnostyczne spowodowane są podobieństwem objawów związanych z ciążą do somatycznych objawów depresji.
Na rozwój depresji bardziej narażone są kobiety z zaburzeniami psychicznymi w wywiadzie, które zaszły w ciążę w trakcie epizodu depresji (leczonego lub nie), dla których jest to niechciana sytuacja. Również kobiety, które mają trudną sytuację osobistą lub społeczną, albo problemy zdrowotne związane z ciążą (np. cukrzyca ciężarnych), ale też ambiwalentne podejście do macierzyństwa. W przypadku niechcianej ciąży obawa przed presją społeczną, konsekwencjami w życiu zawodowym i możliwością nieporadzenia sobie po porodzie są głównym powodem stanów depresyjnych. W większości kobiety się adaptują i objawy depresji ustępują.
Przed rozpoczęciem leczenia trzeba rozważyć korzyści leczenia depresji wobec ryzyka dla płodu. Należy ściśle współpracować z pacjentką i jej partnerem na każdym etapie podejmowanych decyzji. Pod uwagę trzeba wziąć zarówno wywiad psychiatryczny, aktualny stan psychiczny, jak też inne czynniki, o których wspominano wcześniej. W przypadku depresji ciężkiej lub znacznie zaburzającej funkcjonowanie pacjentki leczenie farmakologiczne jest uzasadnione, natomiast w przypadku łagodnego nasilenia objawów bez wpływu na funkcjonowanie - lepiej jest wprowadzić oddziaływania psychoterapeutyczne i ocenić ich skuteczność.

Skutki nieleczenia depresji w ciąży

Do efektów braku leczenia należy zaliczyć:
- rozwój depresji poporodowej (u 10-20 proc. pacjentek),
- myśli i zachowania samobójcze,
- gorsze codzienne funkcjonowanie, zaburzenia snu i apetytu,
- możliwość nadużywania alkoholu, narkotyków, zwiększone palenie tytoniu,
- ekspozycję na dodatkowe leki,
- gorszą współpracę z położnikiem.
Wszystkie te czynniki mają negatywny wpływ na rozwój płodu. Dzieci matek z nieleczoną depresją w ciąży rodzą się przed terminem, mają niższą masę urodzeniową, mniejszy obwód główki, mniejszą punktację w skali Apgar, podwyższone stężenia kortyzolu i katecholamin, obniżone serotoniny i dopaminy. Noworodki częściej płaczą, są bardziej niespokojne.
Możliwy mechanizm tego niekorzystnego wpływu depresji to dysregulacja osi podwzgórze - przysadka - nadnercza (wpływ bezpośredni na płód), a także zaburzenia funkcji łożyska związane z podwyższonym poziomem kortyzolu i katecholamin w organizmie matki.
Wiele badań wskazuje także na odległe niekorzystne skutki dla dzieci depresyjnych matek. Są wśród nich zaburzone relacje matka - dziecko, dziecko - rodzeństwo, rozwijające się później problemy poznawcze, emocjonalne, zaburzenia zachowania i adaptacji u dziecka. Dla kobiet, które przerwały leczenie przeciwdepresyjne w czasie ciąży, ryzyko nawrotu depresji wynosi 75 proc., a 50 proc. z nich doświadcza bardziej nasilonych objawów depresyjnych w porównaniu z początkiem leczenia.

Ograniczona farmakoterapia

Leczenie depresji w czasie ciąży jest trudne ze względu na wyraźne ograniczenia stosowania farmakoterapii. Ocenia się, że nawet 35 proc. kobiet w ciąży przyjmuje, choćby okresowo jakieś leki psychotropowe (zwykle benzodiazepiny), jednak odbywa się to często „na własną rękę", bez zaleceń lekarskich lub wbrew nim.
Dostępne opcje terapeutyczne można podzielić na mniej inwazyjne dla płodu (np. psychoterapia, terapia światłem, elektrowstrząsy) lub niosące większe ryzyko (farmakoterapia) z powodu przenikania substancji przez łożysko do krwiobiegu płodu.
Z metod psychoterapeutycznych stosowanych w zaburzeniach o mniejszym nasileniu polecić można psychoterapię interpersonalną, poznawczo-behawioralną, krótkoterminową psychoterapię zorientowaną na wgląd, terapię grupową i wspierającą. W badaniach pilotażowych wykazano skuteczność fototerapii w depresji przedporodowej. Elektrowstrząsy, wbrew powszechnym wyobrażeniom, są bezpieczną i skuteczną metodą leczenia ostrych psychoz i stanów z nasilonym ryzykiem samobójczym.
Farmakoterapia niesie ze sobą wiele obaw związanych m.in. z wystąpieniem wad rozwojowych u płodu. Nie oszacowano dokładnej częstości ich występowania podczas stosowania leków przeciwdepresyjnych. Uważa się, że 1-3 proc. wszystkich wad rozwojowych może wynikać ze stosowania leków, jednocześnie wpływ czynników genetycznych ocenia się na 20-25 proc., przyczyny idiopatyczne zaś na 65-70 proc. U kobiet cierpiących na depresję przypadki zajścia w ciążę są najczęściej nieplanowane i większość z nich przyjmuje antydepresanty, zanim zorientuje się, że jest w ciąży.
Z obserwacji noworodków eksponowanych na działanie leków przeciwdepresyjnych z grupy SSRI w czasie całej ciąży lub w trzecim trymestrze wynika, iż ok. 30 proc. prezentowało objawy noworodkowego zespołu abstynencyjnego w postaci drżenia, zaburzeń snu, sztywności mięśniowej i nasilonego płaczu. Żadne nie wymagało leczenia. Dlatego też rekomendowane jest po porodzie 48-godzinne monitorowanie takich noworodków.
Niewiele kontrolowanych badań klinicznych ocenia skuteczność i bezpieczeństwo antydepresantów stosowanych w czasie ciąży. Wszystkie leki psychotropowe przechodzą przez łożysko, nie pozostają więc bez wpływu na płód. Opierając się jednak na wynikach dostępnych badań, ogólne zalecenia prowadzenia terapii depresji w ciąży podkreślają wybór leków najlepiej przebadanych, stosowanie jednego preparatu zamiast kilku, częstsze monitorowanie poziomu leków trójcyklicznych i zwrócenie uwagi na możliwe obniżenie skuteczności leków z grupy SSRI w trzecim trymestrze ciąży. Jeśli zapłodnienie nastąpiło w trakcie kuracji, nie należy jej przerywać czy zmieniać leku.
Polecane leki przeciwdepresyjne (APA Expert Consensus Guidelines):
- SSRI (fluoksetyna, jeśli nie ma planów karmienia piersią - długi okres półtrwania substancji, sertralina - jeśli takie plany są),
- trójcykliczne (desipramina, nortryptylina - mniejsze działanie antycholinergiczne i mniejsza hipotensja),
- przy braku skuteczności SSRI - SNRI (wenlafaksyna).

-- 09 kwi 2014, 18:35 --

Szwedzcy naukowcy m.in. z Instytutu Karolinska, wykorzystali w swojej analizie szwedzkie badanie kohortowe dotyczące kobiet w ciąży pojedynczej, które zostało przeprowadzone w okresie 1996-2007. Wśród 1 633 877 ciężarnych, doszło do 6 054 poronień, 2609 zgonów noworodków oraz 1578 zgonów w okresie ponoworodkowym. 22 228 matek (1.71%) stosowało leki antydepresyjne w okresie ciąży. Wiązało się to z większym ryzykiem poronień (4.62 vs. 3.69 na 1000 kobiet) i zgonów w okresie ponoworodkowym (1.38 vs. 0.96 na 1000 kobiet) .

Według wyników analizy wieloczynnikowej stosowanie SSRI nie miało związku z większym ryzykiem poronień i zgonów w okresie po- i okołonoworodkowym.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez justyna2305 09 maja 2014, 10:01
Witajcie !
Nigdzie nie spotkałam takiego tematu, więc postanwiłam go zacząć.
Podzielcie się swoimi uczuciami, tym jak przechodzicie/przechodziłyście ciąże i jednocześnie radziłyście sobie w tym czasie z nerwicą.
Ja jestem w 3 miesiącu ciąży i nie znam nikogo kto w tym stanie borykał się z problemem nerwicy lękowej, dlatego też jest mi bardzo ciężko, nie wychodzę z domu, a jeśli nawet wyjde kończy się to paniką i dołkiem psychicznym.

Czekam na Wasze posty :)
Pozdrawiam!!
Ostatnio edytowano 24 maja 2014, 10:34 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem zbiorczym.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 11:41

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez MamSwojePoglady 09 maja 2014, 10:28
Hej :)
Nie wiem czy znajdziesz tam to czego szukasz, ale jest podobny wątek
http://www.nerwica.com/w-tek-dla-kobiet-w-ci-y-lub-dla-planuj-cych-ci-t116.html?hilit=ci%C4%85%C5%BCa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2708
Dołączył(a)
02 mar 2013, 10:42

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Fabienka 11 maja 2014, 00:27
Justyna Hej.
Muszę ci powiedzieć że na czas ciazy a rodzilam 3 razy całkowicie moje objawy zniknęły..takze ja na czas ciaxy zapominalam o chorobie całkowicie.
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
25 mar 2014, 23:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości

Przeskocz do