Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 30 paź 2012, 15:02
"Dotychczas nie zbadano bezpieczeństwa stosowania leku Asentra w czasie ciąży i karmienia piersią." To nie oznacza, że dozwolony.. w ogóle są jakieś dozwolone antydepresanty w ciąży? :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Giada 30 paź 2012, 15:05
Wiem, że niektóre kobiety biorą leki w ciąży i jest wszystko w porzadku..Chciaż ja brałam Asetre kiedyś i mi nie pomogła, więc bede musiala coś innego wziąść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez frytka 30 paź 2012, 23:34
są leki psychotropowe mniejszego ryzyka. psychiatra będzie wiedział o co chodzi i które to. czasem ingerencja takiego leku na płód/dziecko karmione piersią jest mniejsza, niż stres i nerwy przeżywane przez matkę. tzw. mniejsze zło.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Giada 31 paź 2012, 13:16
I to mi dodało otuchy. Nie nie mogło by być tak, że kobieta z nerwicą nie może mieć dzieci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ptip 16 lis 2012, 14:45
Witajcie kochane mamusie/przyszłe mamusie

Jestem już mamą dziewczynki i w kwietniu zostanę nią po raz drugi. Nerwicę mam od dziecka z różnym nasileniem. Pierwsza ciąża była nerwowa, ale bez problemów - nie brałam żadnych leków mimo przedciążowych epizodów z SSRI. Urodziłam, a w młynie zajęć związanych z opieką nad noworodkiem zapomniałam o lęku - macierzyństwo dało mi "power". Potem przyszły poważne problemy rodzinne i zawodowe i nerwica wróciła. Mimo złej kondycji psychicznej zdecydowałam się na II dziecko. Kilka miesięcy - nic, frustracja rosła. W końcu udało się zaciążyć. Niestety od początka na podczymaniu z dużym ryzykiem wad płodu (nie chcę się zbytnio rozpisywać) - co zostało wykluczone w 20 tc podczas badań prenatalnych. Obecnie z zagrożeniem porodem w 25 tc leżę w domu. Podczas pobytu w szpitalu zgłosiłam nerwicę w izbie przyjęć z nadzieją, że będę otrzymywać relanium (do tej pory radziłam sobie korzystając z validolu i melisy, ale ryzyko porodu przedwczesnego uruchomiło moją wyobraźnię) żeby się wyciszyć. I był to błąd - lekarze przy każdej boleści patrzyli przeze mnie przez pryzmat nerwicowca, a na oddziale pracowały moje znajome. Po hospitalizacji pozostał niesmak i obawa o plotki - drugi raz nie zwierzyłabym się z mojej dolegliwości. Co o Tym sądzicie?

Na pocieszenie:
1/ nerwicę nawet nasiloną da się przeżyć bez leków - choć nie jest lekko,
2/ macierzyństwo bywa uzdrawiające i nie należy zakładać, że skończy się depresją,
3/ w ciąży należy utrzymywać kontakty z psychiatrą - najwyżej przepisze małą dawkę relanium

Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 paź 2012, 11:54

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Diaga 21 lis 2012, 16:33
Moja siostra miała podobny problem, ale z tego, co lekarz je powiedział wynikało, że pierwsze tygodnie ciąży są ciężkie zarówno dla dziecka, jak i dla samej matki, dlatego nie zawsze są one wyznacznikiem tego, co będzie dalej. Bardzo możliwe, że w drugim trymestrze wszystko znowu wróci do normy i jakiekolwiek terapie nie będą potrzebne. Trzymam kciuki, aby tak było. Powodzenia.
Oto światem zewnętrznym możemy kierować dość swobodnie, poddaje się on naszej woli i wielokrotnie możemy go kształtować tak, jak to jest potrzebne do naszego szczęścia. Natomiast kierować własną psychiką jest właśnie bez porównania trudniej, a nieraz jest to wręcz niemożliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 lis 2012, 16:07

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez kingula116 25 lis 2012, 11:55
Czesc dziewczynki:)na nerwice lekowa sie lecze od 2.5 roku,poczatki byly masakrycznie teraz dzieki psychoterapi i lekow jest w miare dobrze,nerwica przychodzi praktycznie codziennie,ale nie jest jakas mega mocna sama sobie staram tlumaczyc ze jest wszystko ok itp czasem to dziala a czasem nie roznie bywa.a czasem jak mnie dopadnie to masakra ehhh.mam synka 4 latka ma i jak sie domyslacie marze o drugim dziecku i szczerze mowiac nie zabezpieczam sie wiec kto wiem,czuje ze dam rade musze dac bedzie dobrze i koniec boje sie tylko czasami jak dam rade bez lekow obecnie biore afobam 0.25mg,kurcze 9 miesiecy bez lekow hmm czasem o tym pomysle.a jak mam dola to mysle boze mam nadwage w tym momencie a jak przytyje zas to wtedy moge dostac zawal.wylew ale czy w ciazy takie cos sie dostaje albo mi serce siadzie z nadmiaru tluszczu i kilogramow masakra :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 kwi 2011, 16:41

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 28 lis 2012, 20:06
Brałam leki w ciąży i podczas karmienia,tak doradzili lekarze i nie żałuję,wszystko jest OK !!! A minęło już ładnych parę lat...
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez gosiaczek1266 03 gru 2012, 19:55
hej mam na imię Gosia jestem w 6 miesiącu ciąży. Mam nerwicę lekową z napadami paniki. choruje od ok 4 lat. nic w tej chwili nie biorę. Nieraz jest ciężko. Jeśli któraś by chciała pogadać, zapytać się czegoś, wyżalić to czekam. mój numer gg to 5577157.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 cze 2009, 16:54

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ptip 17 gru 2012, 12:26
Gosiaczek - odbierz pocztę na portalu :papa:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 paź 2012, 11:54

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ania_taka 31 gru 2012, 17:56
A ja znowu się poddałam... ten rok był dla mnie rokiem walki z antydepresantem... od lipca do ok. połolwy października brałam sporadycznie.. tzn. tak dwa dni po pół tabletki, z 5-6 dni przerwy i tak dalej. Wychodziło ok. 7-8 tabletek na cały miesiąc, przy czym przy noramlnym leczeniu farmakologicznym brałam 2 tabletki dzinnie. Po kontakcie z moją panią P. w odstawiłam lek całkowicie.... po miesiącu znowu musiałam zacząć brać , kolejne trzy tygodnie po 0,5 tabl. Potem znowu odstawiłam... mineły trzy tygodnie, może prawie cztery... i od przedwoczraj znowu biorę 0,5 dziennie... nie chcę wiecej walczyć.... nie zajdę w ciążę....
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez kingula116 02 sty 2013, 21:36
czesc aniu nic sie nie martw bedzie dobrze bo musi i koniec.Ja tez walcze z nerwica i to juz 3 lata nieraz mam dosc teraz tez sie staram o dzieciaczka i tak mysle jak to bedzie.to moje gg 9518686 piszcie dziewczyny razem to zawsze razniej:)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 kwi 2011, 16:41

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 sty 2013, 16:13
A ja własnie zamierzam zajsc w ciaze i brac leki. Skonczylam brac leki, ale zarowno po kilku konsultacjach lekarskich (profesorowie) nawet wrecz mi sugerowano wczesniejsze zaczecie brania leków, poniewaz z uwagi na moje wyniki hormonalne, jest dosc duze prawdopodobienstwo a nawet 99% , ze bede miec bardzo nasilone objawy nerwicy/depresji w ciazy. Zamierzam wiec za ok moze rok /wiecej mniej wrocic do brania leków poniewaz mimo ze jestem zdrowa to w trakcie okresu mam znowu nasilone bole glowy. Nie sa to objawy dosc mocne takie jak mialam wczesniej ale mimo wszystko sa. Natomiast lekarze i psychiatrzy i
ginekolog (2x) uwazaja, ze w trakcie ciazy nawet juz przed beda bardzo nasilone te objawy bo je wzmacnia stres, lub zmiany hormonalne. Akurat sie pytalam o lek z grupy wenlafaksyny ktory bralam i chociaz nie ma twardych dowodow ze nie wplywa on na ciaze to jednak jak okreslili lekarze w 99% wody plodowe tak chronia dziecko, ze jest raczej niemozliwoscia od leku by sie cos stalo. Dodatkowo wsrod pacjentek z depresja i nerwica jak mnie poinformowali, ze nie bylo zadnych chorych dzieci. Owszem ze nie bylo to nie znaczy ze nie ma, ale to nie znaczy tez ze od lekow. Natomiast jezeli mam znowu wrocic do dawnych mocnych boli to mowie zdecydowanie mnie, bo owszem zyje, ale dla mnie to jest wegetacja. Rozmawialam takze z dziewczynami ktore byly na lekach w ciazy i kazda sie bala, ale z dziecmi bylo ok, a ich samopoczucie zdecydowanie inne. Jedna mi powiedziala, ze jak odstawila bo lekarz poradzil w szpitalu to po m-cu zabrali ja do psychiatryka bo dostala napadu histerii, drgawek itd na tle nerwowym. To jest kazdego decyzja, czy bierze czy nie, ja uwazam ze lepiej postawic na mniejsze zlo, i w ciazy byc zadowolonym niz wiecznie miec nasilone objawy i sie denerwowac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 03 sty 2013, 16:28
agusiaww, i to jest mądre podejście ! Ja też urodziłam dzieci na lekach ale też mam dziecko przy którym leki odstawiłam i ciąża była prawdziwym koszmarem a syn jest bardzo nerwowy w odróżnieniu do pozostałych dzieci...Zadręczać się można całe życie i nie zostać rodzicem wcale...
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do