Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez gigi24 08 sie 2012, 20:24
mi lekarz powiedzial ze w ciazy jedyny bezpieczny jest escitalopram reszty niewolno brac,bralam 5 miesiecy i odstawilam zeby zajsc w ciaze ale w tym czasie ataki lękow powrocily jeszcze silniejsze,wiec wrocilam do lekow za 2 miesiace znowu odstawiam i moze teraz sie uda:)a od jutra zaczynam psychoterapie moze to tez cos pomoze.aldara moj zegar tez tyka i tez mam jedno dziecko juz:)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:17

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Madzialenka 08 sie 2012, 20:28
Mnie kilku psychiatrów potwierdziło, że można bez obaw brać w ciąży sertralinę.
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez sensi 20 sie 2012, 09:52
Witam, czy może ktoś wie czy Zoloft moze powodować opoznienie miesiączki? Biore od 1,5 tygodnia, okres spoznia mi się 3 dni, a nigdy wczesniej mi sie to nie zdazało.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 sie 2012, 09:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 20 sie 2012, 10:04
3 dni to żadne spóźnienie.... miałaś jakąś sytuację, "dzięki" której możesz się spodziewać ewentualnej ciąży? Zabezpieczasz się?

-- Pn sie 20, 2012 9:06 am --

Madzialenka napisał(a):Mnie kilku psychiatrów potwierdziło, że można bez obaw brać w ciąży sertralinę.

A jakiś
ginekolog, porządny, kompetentny też to potwierdził??

Jezu, naprawdę "podziwiam" :roll: dziewczyny boją się zjeść tabletkę apapu w ciąży, żeby dziecku nie zaszkodzić a tu ciąża na antydepresantach ...w pełni świadomie i z premedytacją....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Madzialenka 20 sie 2012, 10:54
Linka potwierdziło mi to nawet kilku ginekologów. Niestety muszę brać ten lek w ciąży :(
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Bozenkat 26 sie 2012, 12:46
Witam.
Jestem tu nowa. Interesuje mnie ten temat ponieważ też choruję na nerwicę lękową. Od 2 lat biorę Mozarin 10, czy ktoś z Was brał ten lek?
Moja choroba objawiła się półtora roku po urodzeniu dziecka, pani psychiatra powiedziała mi ze duży wpływ miała właśnie ciąża, że mam teraz wahania hormonów, że do dwóch lat od porodu tak może sie zdarzyć. Nie wiem czy powiedziała mi prawdę, ale moze coś w tym jest. Co prawda od zawsze byłam osobą nerwową, do tego bardzo duzo nerwów zepsuł mi za młodu mój ojciec. Prócz tego od zawsze bałam sie zostawać w domu sama, lęki często mi towarzyszyły. No i w końcu wyszło wszystko. Ale powiem szczerze co sie ze mną działo zanim poszłam do lekarza to nie życzę nikomu. To coś strasznego. Kołatanie serca, lęk w różnych miejscach w sklepie u lekarza ze zemdleję, napady gorąca, nie potrafiłam ustać w miejscu, mrowienie w głowie. Teraz po tych dwóch latach brania leku czzuje sie super no ale cóż...chciała bym mieć jeszcze jedno dziecko i tu jest ból....boję się....boję sie że odstawię lek i to wróci :( pytałam pani psychiatry jak to jest, czy można zajść...powiedziała że jest to nawet wskazane, że leków wtedy sie nie bierze bo nie trzeba...ale ja nie wiem :/ to mnie przerasta. Mam 30 lat, czas leci a ja sie boje zajść w drugą ciążę...porodu i ciąży się nie boję, ale tego że znów mi się choroba nawróci :( co poradzić?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 sie 2012, 12:43

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez madziaq 29 sie 2012, 20:10
Witaj nie wiem czy Ci to pomoże ale ja nerwicę cierpię już bardzo długo. Od b. dawna biorę seroxat i pierwsze dziecko urodziłąm na nim. Lekarz próbował mi go odstawić jak byłam w ciąży ale nie udało sie i powiedział, ze bezpieczniej będzie dla dziecka jeśłi będę brała, ponieważ nie będzie takich napadów lęku. Ciąża przebiegała dobrze i dziecko urodziło się 4100 59cm. Jest teraz pogodnym urwisem 6 letnim. Teraz jestem w drugiej ciąży 7 tydzień i też jestem na seroxacie. Pozdrawiam serdecznie i jak masz ochotę to pisz
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 paź 2005, 19:09
Lokalizacja
wrocław

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez capranera 25 wrz 2012, 08:14
Cześć!
Chciałabym się dowiedzieć, czy jest tu jakaś dziewczyna, która cierpi w chwili obecnej na nerwicę i jest w ciąży?
Ja podjęłam się odstawienia leków na miesiąc przed zaplanowaną ciążą, teraz prawdopodobnie jestem w ciąży i JUŻ przestaję sobie radzić - w 6tym tygodniu!
Budzę się z potwornym lękiem, non stop się o coś martwię (cierpię na nerwicę natręctw i nerwicę lękową) i potwornie cierpię.

Mam już jedno dziecko, które urodziłam również bez leków i ciąża to był najgorszy okres mojego życia. Wolę nawet sobie tego nie przypominać. Przepłakałam całe 9 miesięcy, bo nie byłam w stanie wytrzymać tych wszystkich objawów. Myślałam, że było to związane z sytuacją - byłam sama i miałam ciężkie przejścia.

Ale teraz mam unormowaną sytuację, męża, pracę i znowu to samo.
Już nie wiem, co mam robić - tak strasznie cierpię.

Chodzę raz w tygodniu na terapię grupową, na która zapisałam się już przed ciążą, żeby jakoś przetrwać ten czas.

Czy jest tu ktoś w podobnej sytuacji, z kim mogłabym porozmawiać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
03 mar 2012, 18:34

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Madzialenka 25 wrz 2012, 08:57
Witaj capranera! Ja jestem w ciąży i choruję na nerwicę lękową. Niestety na początku ciąży miałam tak straszne nasilenie, że o odstawieniu leku nie było mowy. Zresztą lekarze stwierdzili, że taki stan psychiczny jest gorszy dla dziecka niż leki. Znam wiele kobiet, które przez okres ciąży brały leki i dzieci są w 100% zdrowe. Dobrze, że chodzisz na terapię, bo ciąża to czas wielkich zmian w organizmie zarówno fizycznych jak i psychicznych, więc trzeba się jakoś wspomagać.Pozdrawiam!
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez eapg 01 paź 2012, 08:34
Witajcie,
jestem w 20 tygodniu ciąży, od 12 lat z dużymi przerwami leczę się na nerwicę lękową. Przed zajściem w ciążę odstawiłam lek Mozarin. 1 trymestr przebiegał świetnie, ale i moja sytuacja osobista była ok. w 4 miesiącu zaczął się koszmar. Nie umiem sobie poradzić z napadami lęku, cały czas jestem niespokojna i poddenerwowana. zaczęłam chodzić na terapię ale są to spotkania raz na dwa tygodnie - zdecydowanie za rzadko. W sobotę wezwałam pogotowie, zawieźli mnie do szpitala, psychiatra wysłuchał, zapisał Cital informując o konsekwencjach ewentualnych. Biorę 2 dzień, poprawy nie ma a ja coraz bardziej się nakręcam. Kobietki wspomóżcie pocieszającym słowem..pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 cze 2010, 11:33

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Alexandra 01 paź 2012, 11:04
Mnie przeraża coś zupełnie innego... Też biorę leki praktycznie nieprzerwanie od 11 lat (mam 29) z powodu depresji/nerwicy lękowej. Najpierw z 8 lat fluosetyna, teraz effectin. Nie planuje na razie ciąży, ponieważ nawet nie mam z kim, ale przeraża mnie myśl, że teraz podobno obowiązkowy jest test na hiv, inaczej nie przyjmną do szpitala. Jest to dla mnie tak przerażające, że nie wyobrażam sobie ciąży i tego badania plus wszystkich innych, które robi się w ciąży. Miałam/ mam ogromny lęk przed lekarzami, przeżywam taki stres, a co tu dopiero mówić o teście na Hiv. Podobno bez tego nie przyjmą na oddział. Tak więc zaczynam czuć, że moja podświadomość celowo będzie unikać zbliżeń z drugą osobą, żebym nie musiała tego przeżywać, oczekiwania na wynik itd. Z drugiej strony czy faktycznie mogą mnie zmusić do wykonania tego badania i nie przyjąć na oddział?
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez nanibyy 03 paź 2012, 14:55
Hej dziewczyny!
Ja z kolei cierpię na emetofobię ( olbrzymi lęk przed wymiotami).. był u mnie od zawsze, ale ok. 7 lat temu pojawiły się uporczywe dolegliwości żołądkowe - za każdym razem diagnozowano coś innego, efekt leczenia był krótkotrwały, dolegliwości pokarmowe powracały, a ja cały czas żyłam w strachu, że zaraz oczywiśćie będe wymiotować. Wszystko urosło do takiej rangi, że coraz ciężej było mi wykonywać normalne czynności. Ciągły ból, nudności, problemy z jelitami, ograniczały normalne życie. Coraz mniej radzenia sobie ze stresem, coraz mniejsza chęć wychodzenia z domu. Wkońcu jeden z gastrologów namówił mnie na wizytę u psychiatry, podejrzewając dolegliwości psychosomatyczne. Psychiatra wypisał mi Pramolan i Hydroxyzynę, stwierdzając nerwicę. Bardzo chciałabym zajść w ciążę, ale obawiam się pierwszego trymestru- wiadomo nieodzownie związanego z wymiotami i nudnościami. Boję się przede wszystkim, że bedę bała się jeść, co zaszkodzi mojemu dziecku. Coraz częściej w chwilach złego samopoczucia pojawiają się napady paniki i złość oraz żal do całego świata.
Ostatnio coraz więcej osób przekonuje mnie, że objawy nerwicowe i stresowe w ciąży, bardzo często znikają i jest to szansa na kompletne wyleczenie.
Czy któraś z Was zauważyła takie polepszenie ? Ewentualnie może któraś z Was nie przeżywała silnych dolegliwości żołądkowych w pierwszym trymestrze i chce mnie uspokoić? Poza tym jestem też ciekawa czy którejś z Was zdarzyło się wymiotować w czasie porodu ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 kwi 2012, 21:02

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Nika81 05 paź 2012, 15:31
Jak brała leki, to nie mogłam zajść w ciążę-lakarze nie pozwalali. Teraz jak nie biorę od 2 miesięcy, to też nie mogę, bo nerwica szaleje. Terapeutka mówi mi, że ciąża, to dopiero jak stanę na nogi i poczuję się bezpiecznie sama ze sobą, hehe, ale czy to wogle nastąpi??
Pół biedy jeśli myślałabym tylko o ciąży (choć też się jej boję), ale jak pomyślę o wychowywaniu dziecka, to dopada mnie zwątpienie.
Czy dam radę? Jak nerwica da mi popalić, to może nie będę mogła dobrze zająć się dzieckiem, a jak nie będę mogła wyjść z domu żeby odprowadzić je do przedszkola? Pytań i lęku w tym temacie mam mnóstwo...
Chciałabym mieć dziecko, ale nie wiem czy się odważę...:(
"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie"? E.A. Poe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
11 lip 2012, 14:42

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez nanibyy 05 paź 2012, 15:55
Nika,
mam takie same obawy. Ale bardzo często myślę sobie o tym, że gdy moje śliczne, małe dziecko, poprosi mnie o coś, na co w danej chwili będę zbyt spanikowana, nie bede w stanie mu odmówić i zrobie wszystko, aby spełnić jego życzenie.
Wydaje mi się, że jest to w moim przypadku jedyna opcja wygrania z nerwicą. Nic innego chyba nie byłoby mnie w stanie tak zmotywować do działania, jak mała istota, która jest ode mnie kompletnie zależna.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 kwi 2012, 21:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do