Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Czapla 20 paź 2011, 21:54
Pisząc "flaki" dziewczyny miały zapewne na myśli łożysko i wszelkie płyny wydostające się wraz z dzieckiem. Nie da się ukryć, że wydostają się różne "rzeczy" podczas porodu. Wystarczy obejrzeć filmiki zporodów naturalnych.
Ja akurat rozumiem ich lęki i obawy, bo sama takie miałam. Poza tym słyszałam kilka razy zwierzenia koleżanek, że albo im się pochwa na dobre rozciągnęła, albo miały zniekształcone krocze, albo im się wszystko paskudziło.. Tylko w naszym kraju kobietom zamyka się usta, gdy cierpią psychicznie i fizycznie z tego powodu. Nie wolno. Poza tym panowała (teraz to nie wiem) tzw. nagonka na kobiety, żeby rodziły koniecznie naturalnie bo to niby takie cudowne i potępiało się te, które chciały cesarkę, że to łatwiejszy wybór. Ja generalnie mam w d... jakie są trendy i zawsze robiłam po swojemu.
Do tego, ku olbrzymiemu niezadowoleniu personelu, byłam jedyną kobietą, która nie karmiła piersią od początku. Panie musiały co 3 godzinki grzać wodę, szykować jedzenie dla małej i karmić ją, więc miały dodatkową robotę. Jako powód podałam: leki obniżające ciśnienie, mocne leki przeciwmigrenowe z grupy tryptanów,(sumamigren) i w perspektywie mocne antybiotyki na koszmarne bakterie w układzie moczowym. Do tego po porodzie dostałam relanium na uspokojenie bo miałam atak paniki. I już.
Pamiętam jak dziewczyna leżąca obok mnie powiedziała, że mi zazdrości, że jestem taka odważna, żeby się sprzeciwiać w "katolickim szpitalu" karmieniu, bo ona to by się bała, ale po wyjściu ze szpitala zamierza zaraz dziecko odstawić, bo z pierwszym miała fatalne doświadczenia i nie chce powtórki z drugim.

Kicikici, ja przed pierwszą ciążą ważyłam 44 kg przy wzroście 165 cm. Teraz ważę do 50 w porywach. Faktem jest, że do wagi sprzed pierwszej ciąży nie wróciłam :mrgreen: , ale jakoś mi do niej nie tęskno.
Uwierz mi, jak nadejdzie w Twoim życiu instynkt macierzyński, to przestaną Cię dręczyć myśli o czymś, co obecnie jest w Twoim życiu abstrakcją. To, co opisałam, musiałam wyciągnąć z głębi pamięci, bo tego naprawdę się tak nie pamięta, a dziecko jest w stanie przyćmić te niedogodności.

Ja pamiętam jeszcze jedną "zabawną" rzecz z sal poporodowych. Te, które rodziły naturalnie chodziły zazwyczaj do łazienki z nogami nieco rozkraczonymi przez rozwalone krocze, jedna wyła bo nie mogła się z bólu wypróżnić, a te, co miały cesarkę chodziły wprawdzie z nogami razem, ale za to nieco zgięte jak stare babcie przez ból od rany na brzuchu. Generalnie panowała solidarność, bo każda do którejś grupy należała :lol:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 paź 2011, 22:57
Tak też się domyślam, że ktoś to miał na myśli mówiąc flaki.

Potem ktoś kto widział w rzeźni jak to wygląda, zamiast nie jeść tydzień mięsa pomyśli, że poród podobnie i .... a tak nie jest.

Czapla, Ty już lepiej do wagi 44 nie wracaj!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ania_taka 21 paź 2011, 19:26
Czapla oj tak do takiej wagi nie wracaj, i tak szczuplutka jesteś :O
ja uważam że jak najbardziej kobieta powinna mieć prawo wyboru co do rodzaju porodu, czy naturalny czy cesarka. W końcu żyjemy w cywilizowanym świecie. Jednak osobiście mimo wszystko próbowałabym sama.
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez kicikici 21 paź 2011, 19:37
a czemu ma nie wracac:) ja waze 41 i mi dobze:) i mam 157 cm wzrostu. Kazdemu inaczej pasuje ale i tak lepiej to niz byc wielka krowa.
A co do porodu..mysle ze najpierw musze opracowac pewne rzeczy w terapi i pewnie wtedy tylko te obawy mi mina...bo one sie tez wiaza w wiekszosci z czyms....nie tylko z sama obawa rodzenia. Ja mam 31 lat instynkt mam tylko koci puki co:) ale mam czas bo tu ludzie rodza w roznym wieku.

Milo posluchac ze ktos naturalnie urodzil bez zadnych obaw to tez nadzieje jakas robi..tylko to jest jak loteria...niewiadomo komu co i jak...
napewno bede sie smarowala olejkiem z jojoby bo to tez dobre podobno jak sie jest wciazy na rostepy. Ogulnie sexy bym pewnie wygladala z brzuchem..niektore kobiety naprawde fajnie z brzuchem wygladaja:) jak maja sukienki obcisle czarne albo inne:) cute


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Czapla 21 paź 2011, 22:40
Dobrze, Kicikici, że nie wykluczasz całkowicie możliwości posiadania dziecka. To naprawdę najczęściej jedyny powód życia i radości.
Ja do wagi 44 kg nie wrócę już na pewno z własnej woli, bo i tak mam kręgosłup wystający, a żebra było mi widać nawet w końcówkach ciąży. Po prostu byłam napompowana wodą a nie tkanką tłuszczową. Dlatego myślę, że i Ty, kicikici wróciłabyś do swojej wagi.
Ja zgadzam się, że kobieta powinna mieć prawo wyboru co do porodu czy cesarka czy naturalnie i nie spowiadać się nikomu z powodów. Niestety zazwyczaj zamyka nam się buzie.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez kicikici 21 paź 2011, 22:44
Ja myslalam jak juz to urodzic w jakims kraju gdzie opieka jest super i szpitale piekne hehehhe bym w brzucholem poleciala gdzies do innego kraju i dziecko by moglo sie potem chwalic ze jest albo francuzem albo hiszpanem lub cos:) haha chociaz po francusku rodzic...nie dogadalabym sie...
No prawo wyboru jak najbardziej jestem za, ja karmic piersia chyba bym nie chcial ughhh jakos na sama mysl niesmacznie sie robi..


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ania_taka 22 paź 2011, 09:22
hehe Kicikici karmienie piersią to coś pięknego, ale można to stwierdzić dopiero po fakcie :) ja mam 158cm i jak ważyłam 48kg to mi się podobało. Jakieś 1,5 roku temu schudłam do 44kg (nerwy, stres...nn) i powiem Wam że wtedy wydawało mi się że jest ok, ale biodra to mnie wręcz bolały jak leżałam na boku. Nie... tak bym nie chciała... chociaż teraz trochę przy dużo mam kochanego ciała (52kg !) ale to nic. Wszyscy mówią że tak mi lepiej, tylk najgorsze żę w spodnie się prawie żadne nie mieszcze :)
Ja planuję zajść w ciążę już niedługo.... spróbuję przejść bez leków przez conajmniej 3 m-ce i jakby bylo coś nie tak to chodzić na terapię. Chcę urodzić sama, ale fakt - to loteria - więc jak będzie coś nie tak to jak najbardziej cesarka.
Pewnie sporo osób mnie potępia czytając te słowa - że nie wyleczylam się z nn a planuję dziecko. Jednak długo nad tym myślałam. Najgorsze że u mnie najprawdopodobniej nn ma podłoże biologiczne - tak podejrzewa moja pani psychiatra biorąc pod uwagę jak szybko i dobrze działa na mnie Paro. Jednak instynkt macierzyński tak bardzo mi się teraz odzywa,że czuję że dam rady mimo wszystko.:) mam przeczucie że nn da mi spokój na czas ciąży. Dzisiaj schodzę już na 0,5 tabletki :)
trzymajcie kciuki :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez frytka 22 paź 2011, 10:30
ja mam jakieś obawy, których nie jestem w stanie nawet nazwać, związane z karmieniem piersią :roll: sporo się naczytałam aby się do tego przekonać. mam nadzieję, że po porodzie znikną :roll: już się przez to czuję jak wyrodna matka.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 paź 2011, 13:18
Wiele osób nie karmi piersią i wyrastają wspaniałe, zdrowe dzieci. Jednak warto spróbować. Zawsze można też odciągać i podawać dziecku jak by nie można było się dogadać (ale ekspert się ze mnie znalazł nie?)

A czego boisz się? Pogryzienia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 13:26
ania_taka napisał(a):hehe Kicikici karmienie piersią to coś pięknego, ale można to stwierdzić dopiero po fakcie :) ja mam 158cm i jak ważyłam 48kg to mi się podobało. Jakieś 1,5 roku temu schudłam do 44kg (nerwy, stres...nn) i powiem Wam że wtedy wydawało mi się że jest ok, ale biodra to mnie wręcz bolały jak leżałam na boku. Nie... tak bym nie chciała... chociaż teraz trochę przy dużo mam kochanego ciała (52kg !) ale to nic. Wszyscy mówią że tak mi lepiej, tylk najgorsze żę w spodnie się prawie żadne nie mieszcze :)
Ja planuję zajść w ciążę już niedługo.... spróbuję przejść bez leków przez conajmniej 3 m-ce i jakby bylo coś nie tak to chodzić na terapię. Chcę urodzić sama, ale fakt - to loteria - więc jak będzie coś nie tak to jak najbardziej cesarka.
Pewnie sporo osób mnie potępia czytając te słowa - że nie wyleczylam się z nn a planuję dziecko. Jednak długo nad tym myślałam. Najgorsze że u mnie najprawdopodobniej nn ma podłoże biologiczne - tak podejrzewa moja pani psychiatra biorąc pod uwagę jak szybko i dobrze działa na mnie Paro. Jednak instynkt macierzyński tak bardzo mi się teraz odzywa,że czuję że dam rady mimo wszystko.:) mam przeczucie że nn da mi spokój na czas ciąży. Dzisiaj schodzę już na 0,5 tabletki :)
trzymajcie kciuki :)


Jak wyglada instykt macierzynski? co sie powinno czuc? bo ja jedynie co czuje oprucz wstretu do dzieci to chec kupowania ladnych ubranek :)ato zapewne nie wystarczy ..Raz mialam przez jakis czas sny o malym synku ale to tez tlumacze tesknote do brata z ktorym niemam kontaktu..i tez czasem mysle ze bym chciala urodzic chlopca i nawet mam imie...tak jakbym go znala juz i jego juz kocham..i moze z poprzedniego zycia go znam dlatego mam te odczucia. NO ale to chyba nie jest instynk tak? to cos wiecej pewnie...
Ja nie potempiam cie z decyzja bo nerwica moze nigdy nie przejsc i czemu masz przez to nie miec dziecka...mysle ze wlasnie dzielna osoba jestes! i dumna badz.


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ania_taka 22 paź 2011, 13:28
namiestnik napisał(a):Wiele osób nie karmi piersią i wyrastają wspaniałe, zdrowe dzieci. Jednak warto spróbować. Zawsze można też odciągać i podawać dziecku jak by nie można było się dogadać (ale ekspert się ze mnie znalazł nie?)

A czego boisz się? Pogryzienia?


Namiestnik, ekspert nie ekspert ale dobrze gadasz :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 13:28
mi karmienie piersia kojarzy sie z molestowaniem i nie tylko..


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ania_taka 22 paź 2011, 13:40
Kicikici dzięuje Ci za te słowa. :) No właśnie tak myśle że nigdy może nie przejść i staram się być silna. A co do instynktu... Cóż, za pierwszym razem wpadka - nie ukrywam tego. Pierwsze trzy dni jak się dowiedziałam to płakałam. Potem przeszło i już nie wyobrażałam sobie innego życia. Pragnęłam tego maleństwa i już brzuszko kochałam :) Ale taki prawdziwy instynkt to mi się odezwał dopiero teraz... jak zapragnęłam drugiego dziecka. Moja Córcia poszła w tym roku do szkoły, a ja po prostu chcę, pragnę małego bobaska, kolejnego szkraba który będzie wołał do mnie mamo, po prostu pragnę... I chyba to jest instynkt. Chcę się nim zajmować, dbać, pielęgnować. Chcę mieć dwójkę kochanych dzieciaczków. :) Chyba do tego w końcu dorosłam, bo wcześniej nie było mowy o drugim bejbe. Nie chciałam znowu nieprzespanych nocy, obowiązków itp. I z tym kojarzyło mi się drugie dziecko - tak w skrucie. Teraz za to o tym wcale nie myśle - teraz myśle tylko o miłości jaką mu dam, damy wszyscy - ja, mąż i Córcia i myślę o tym że będziemy szczęśliwą 4osobową rodzinką.
Po prostu takie uczucie gdzieś w środku żę chcesz dziecka i już :) chyba to jest instynkt

-- 22 paź 2011, 13:42 --

kicikici napisał(a):mi karmienie piersia kojarzy sie z molestowaniem i nie tylko..

Kicikici jeśli się nie zmieni to butelka z mlekiem i tyle. To nic strasznego. Jeśli masz powody dla których Ci się tak kojarzy to lepiej karmić butelką.
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 paź 2011, 13:43
GRATULUJĘ!

Ja mam podejście "szkiełko i oko" (w myśleniu, bo w emocjach to mi nie chce zadziałać). A tu wynika, że każda para musi mieć minimum dwoje dzieci by gatunek nie wymarł! :) A, że niektórzy nie mogą, nie mają, etc... i z innych względów to tak naprawdę więcej niż dwoje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do