Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez agniesia01 13 mar 2011, 12:36
Moja nerwica była ze mną od małego (tak stwierdził lekarz) jednak uaktywniła się na dobre po porodzie. Niestety to trwa już 2 lata i 3 miesiące .
" W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
15 lut 2011, 12:42
Lokalizacja
Szczecin

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez GoOosiek7 17 mar 2011, 12:15
Witam
Ja dowiedziałam sie ze jestem w ciazy tydzien temu. Ciesze sie bardzo choc nie byla to planowana ciaza. Nie byla planowana z tego wzgledu ze mam nerwice lekowa. Leczylam sie na nia jakies 3 lata temu od dwoch lat nie biore lekow i jakos daje rade ale unikam sytuacji które kojarza mi sie z lekiem.Atakow nie mam juz od 3 lat ale wczoraj dostalam boje sie pamicznie i ciagle o tym mysle ze teraz nie moge miec nawrotu bo jestem w ciazy i chyba dlatego mialam ten atak. Nie moge odgonic tych mysli. A najbardziej to boje sie porodu....czy dam rade....ja zaczynam sie denerwowac nawet ja wchodze po schodach i troche mi sie tetno podniesie a co dopiero porod a co bedzie jak podczas porodu dostane ataku:( . bardzo chce dziecka i martwie sie by moje problemy sie na nim nie odbily jakos:( zapisalam sie juz do psychologa zobaczymy moze on pomoze...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 sty 2011, 03:28

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez perla86 18 mar 2011, 01:32
hej dziewczyny :)
Ja tez myśle o dziecku i ostatnio zapytałam o to moją psychiatre i jesli bym miala miec silne ataki jak przed braniem lekow nie dało sie odstawic to juz lepiej brac niz miec ciagle ataki stres bo to gorsze dla dziecka jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez joasia1985 19 mar 2011, 18:08
GoOosiek7, nie martw się ja także bardzo bałam się że podczas porodu dostanę ataku paniki, ale bóle porodowe są tak intensywne że nie myśli się o tym ;) po samym porodzie też dobrze się czułam jak na " po porodzie", byłam zafascynowana moją córeczką, nie mogłam się na nią napatrzeć, ciągle ja ściskałam i całowałam, praktycznie całą noc nie spałam :)) Za to kolejne dni które spędziłam w szpitalu były straszne!!! Po powrocie do domu też przeżywałam koszmar, ale mimo to zajmowalam się córką, wstawałam do niej w nocy, i opiekowałam cały dzień. Ciążę zniosłam bardzo dobrze, naprawde do ostatnich dni pracowałam, jeździłam autem ... jedynie kiedy dzień przed terminem porodu dostałam skoku ciśnienia i już od tego momentu źle się czułam :( ale to chyba z przemeczenia, poprostu przesadziłam. Od porodu myślałam że nie dojde do siebie ... Teraz moje nerwicowe dolegliwości ciągle się nasilaja, gdybym wcześniej nie chorowała na nerwice to teraz pomyślałabym że jestem poważnie chora ale na coś zupelnie innego. Zaczyna się to co przeżywałam wcześniej :( Mam jakieś nerwobóle całego ciała, lęki w sklepach, miejscach publicznych, korkach samochodowych, w zasadzie chodze tylko w miejsca w których się w miarę bezpiecznie czuje. Jeszcze ostatnio byłam w ikea z moja mama, córka i mezem, ten sklep jest teraz w remoncie i zrobili tam bardzo klaustrofobiczne korytarze, w dodaku jakaś kobieta zemdlała i dostała ataku padaczki, to był straszny widok akurat musiałam na to trafić ... odrazu musiałam wyjść z tej ikei ..... Wybieram się do mojej psychiatry .... nie chce przezywac raz jeszcze tego samego :((( Nerwica sprawia że nie mogę żyć normalnie :(( W pon wracam do pracy na pol etatu może to mi pomoże ....
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 mar 2011, 18:55

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 19 mar 2011, 20:35
joasia1985 - ja tez urodziłam niedawno i moja nerwica wróciła już 3 dni po porodzie, bóle i zawroty głowy, duszności, skoki cisnienia , uderzenia gorąca, masakra, powiem wam ze dzieciątko mam cudowne ale gdybym wiedziała ze ta franca wróci dwa razy bym się zastanowiła, bo nie wiem ile jeszcze wytrzymam :( jak się żle czuję , jak są ataki to mi bardzo cięzko :(
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez GoOosiek7 20 mar 2011, 11:03
joasia1985 rozumiem to co czujesz ja mam dokładnie to samo..teraz tez sie boje chodzic do centrum handlowych ,kin i takich miejs publicznych bo dostaje cos w rodzaju klaustrofobii a bardziej jest to lek przed lekiem. Gdy tylko pomysle ,ze nie moge natychmiast wyjsc z danego miejsca lub mam dosc daleko do wyjsia zaczynam o tym myslec i wtedy pojawia sie niepokoj,strach przed tym by sie tylko nie zdenerwowac. Kiedys tak mialam i teraz to mi wlasnie wrocilo...to uczucie ,ze ma sie ochote uciec z wlasne go ciala:( Równiez nie wsiadam do windy,tramwaju,autobusu. Dawno temu dostalam tam ataku paniki i koniec kojarzy mi sie i nie da rady nie wsiade i tego nie robie. Rowniez boje sie wysilku ,podniesionego tętna bo ja tylko poczuje mocniejsze bicie serca to tez mi sie kojarzy z atakiem i tylko sie nakrecam. Az wsdyd o tym pisac ale tak zyje odkąd przestałam brac leki. Boje sie strasznie cciazy bo ciagle mam swiadomosc ze nie moge sie denerwowa i kiedy tylko o tym pomysle to doskwiera mi niepokoj. Jeszcze mysl ze ma sie tetno podniesione podczas ciazy. Jak sobie z tym radzilas?? Musze isc do to psychologa 7 kwietnia mam wizyte mam nadzieje ,ze to pomoze,chociaz jak kiedys probowalam terapii to ucieklam po pierwszej wizycie bo ja zaczela to wyciaga wszystko to juz w ogole byl koniec....
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 sty 2011, 03:28

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 20 mar 2011, 11:19
GoOosiek7 - ciąża akurat przeszła mi dobrze nie miałam żadnych ataków i nie zwracałam uwagi na tętno czy samopoczucie - najgorszy okres po porodzie wtedy się wszystko zaczęło no i musiłam sobie radzić sama co nie zawsze z objawami było i jest łatwe :(
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez joasia1985 20 mar 2011, 17:08
GoOosiek7, ja całą ciążę miałam dobre ciśnienie, dopiero pod koniec dostałam wysokiego ciśnienia indykowanego ciążą, wtedy dostałam dopegyt i ciśnienie było w porządku, po porodzie ciśnienie wróciło do normy :). Ja także miałam ataki w autobusach! to był dla mnie koszmar bo musiałam codziennie dojezdzac na uczelnie miejskim autobusem! były momenty ze musiałam wysiaść lub jechac taksówka, oczywiscie zawsze sobie to jakos sama przed sobą tłumaczyłam ;/ a później jak wyszłam za mąż dojezdzałam codziennie przez 2 lata autem na uczelnie 60 km do krakowa ;/ jak był korek to masakra była, a po drodze z nerwów musiałam zatrzymac sie conajmniej ze 2 razy na siku ;/ Miałam ogólnie problem z poruszaniem się po dość sporym krakowie sama, natomiast w ciąży nie stawiło to dla mnie problemu :))) super sie czułam. Niestety prawda jest taka że dla każdej z nas życie z nerwicą to jak wegetacja i mało kto to rozumie! Moi znajomi wiedza ze choruje, wiedza ze chodze do psychiatry nie wstydze sie tego! Czasem dziwnie sie zachowywałam i starałam sie im to wytłumaczyc, lepiej sie z tym czuje. A na terapie chodziłam, płacilam nie małe pieniądze i guzik pomogła!

-- 20 mar 2011, 16:11 --

No i nie wspomniałam że mam jak ja to mówie " kościołofobie" może któras z was tez to ma? pozatym choroba spowodowała u mnie urate wiary w Boga ... kiedyś wiara podnosiła mnie na duchu a teraz już w nic nie wierzę ... czy też miałyście podobny problem?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 mar 2011, 18:55

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 20 mar 2011, 20:52
ja też chodziłam prywatnie i mi nie pomogło, dopiero na ubezpieczenie grupowa jakoś działa i jest mi lepiej , chociaż jeszcze nie do końca,ale na to trzeba czasu ponoć, jedno wiem - bez psychoterapii grupowej nie dałabym rady :(

a w kościele też mam objawy, nie wiedzieć czemu, ale to chodzi bardziej chyba o skupiska ludzi ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 mar 2011, 12:12
A ja mam pytanie do kobiet, ktore braly antydepresant w trakcie ciazy? Czy urodzilyscie zdrowe dziecko? Wg mojej lekarki, ktora leczy juz ok 20 lat jej pacjentki nawet ze schizofrenia rodzily zdrowe dzieci podczas brania lekow. Ale wiadomo, lekarz swoje a mysli swoje.
Ostatnio edytowano 23 mar 2011, 12:16 przez agusiaww, łącznie edytowano 1 raz
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2011, 12:16
agusiaww, leki MOGĄ spowodować jakieś problemy, ale nie koniecznie muszą....czasem tak jest że dla dobra dziecka matka musi brać leki...... :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 mar 2011, 12:19
linka, niby tak, ale ma sie mysli, ze jest sie "wyrodna matka"-tym bardziej ze wlasnie niewiadomo jak do konca te leki wplywaja na plod.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2011, 12:25
agusiaww, no oczywiście, ja bym do końca życia pewnie miała takie głupie poczucie, za każdym razem gdyby coś działo się nie tak z dzieckiem, czy to nie moja wina, czy to nie przez to, że brałam leki? ale z drugiej strony, dajmy na to dostajesz ataków paniki w ciąży - nie bierzesz leków - nie chcesz szkodzić dziecku - ale stres który przezywasz też może wpłynąć na dziecko.
Dlatego uważam, ze na świadoma decyzję o zajściu w ciążę trzeba poczekać, aż będzie się w na tyle dobrym stanie psychicznym - że nie trzeba będzie brać leków.
Gorzej jak dziewczyna "wpada" ......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez paradoksy 23 mar 2011, 14:45
agusiaww, wg zasad zdrowej ciąży każdy lek najpierw powinno się skonsultować z lekarzem...
a z tego co się orientuję, to na większość psychotropów w ulotce jest napisane, żeby nie stosować w czasie ciąży.
myślę, że warto byłoby zasięgnąć opinii paru lekarzy - nie internistów, a ginekologów oraz psychiatrów.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do