Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 24 cze 2010, 11:15
Sweety- współczuję Twoim dzieciom, że masz takie podejście. To, że nie widać po nich choroby nie oznacza że są zdrowe. Narażać dziecko na stresy w czasie ciąży? A psychoterapia??? Koniecznie trzeba brać leki i truć dziecko???
Tak samo można pić i palić w ciąży? Przecież jak się pali to dziecko rodzi się 'zdrowe', prawda? A wiesz o tym, że takie dziecko ma o 100tys mniej synaps w mózgu niż dziecko kobiety niepalącej, i mówiąc wprost- jest głupsze na starcie. Biorąc benzo w ciąży dziecko może mieć zajęczą wargę.

''Farmakoterapia niesie ze sobą wiele obaw związanych m.in. z wystąpieniem wad rozwojowych u płodu. Nie oszacowano dokładnej częstości ich występowania podczas stosowania leków przeciwdepresyjnych. Uważa się, że 1-3 proc. wszystkich wad rozwojowych może wynikać ze stosowania leków, jednocześnie wpływ czynników genetycznych ocenia się na 20-25 proc., przyczyny idiopatyczne zaś na 65-70 proc. U kobiet cierpiących na depresję przypadki zajścia w ciążę są najczęściej nieplanowane i większość z nich przyjmuje antydepresanty, zanim zorientuje się, że jest w ciąży.
Z obserwacji noworodków eksponowanych na działanie leków przeciwdepresyjnych z grupy SSRI w czasie całej ciąży lub w trzecim trymestrze wynika, iż ok. 30 proc. prezentowało objawy noworodkowego zespołu abstynencyjnego w postaci drżenia, zaburzeń snu, sztywności mięśniowej i nasilonego płaczu.
Niewiele kontrolowanych badań klinicznych ocenia skuteczność i bezpieczeństwo antydepresantów stosowanych w czasie ciąży. Wszystkie leki psychotropowe przechodzą przez łożysko, nie pozostają więc bez wpływu na płód. Opierając się jednak na wynikach dostępnych badań, ogólne zalecenia prowadzenia terapii depresji w ciąży podkreślają wybór leków najlepiej przebadanych, stosowanie jednego preparatu zamiast kilku, częstsze monitorowanie poziomu leków trójcyklicznych i zwrócenie uwagi na możliwe obniżenie skuteczności leków z grupy SSRI w trzecim trymestrze ciąży. Jeśli zapłodnienie nastąpiło w trakcie kuracji, nie należy jej przerywać czy zmieniać leku.
Polecane leki przeciwdepresyjne (APA Expert Consensus Guidelines):
- SSRI (fluoksetyna, jeśli nie ma planów karmienia piersią - długi okres półtrwania substancji, sertralina - jeśli takie plany są),
- trójcykliczne (desipramina, nortryptylina - mniejsze działanie antycholinergiczne i mniejsza hipotensja),
- przy braku skuteczności SSRI - SNRI (wenlafaksyna). ''

Zródło- http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/ar ... resja.html

W ulotce każdego tego typu leku jest jasno napisane- stosowanie w czasie ciąży TYLKO jeśli lekarz oceni, że korzyści dla matki są WIĘKSZE niż zagrożenie dla dziecka- tj kiedy nie ma innej drogi.
Magdaa
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2010, 11:26
Sweety, trzeba najpierw się wyleczyć, lub choć zaleczyć tak, żeby branie leków nie było konieczne a później myśleć o dzieciach...takie jest moje zdanie....myśleć o nich nie o sobie....
Podziwiam, kobiety rozważają nawet wzięcie Apapu w ciąży, a ty tak sobie rzucasz, ze to takie proste, niegroźne, leki psychotropowe w ciąży....a może jeszcze w trakcie karmienia piersią?? A co tam, przecież tak mało leku dostaje się do łożyska a później do pokarmu......... :shock:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez hot24 24 cze 2010, 11:27
Słuchajcie ja odstawiałam leki z doktor od lutego miałam barć do końca kwietnia,ale brałam do końca maja połóweczkę 0.25mg czyli jakieś 0.12 mg brałam raz zrobiłam test wyszedł z jedna kreską, więc widziałam ze nie jestem w ciąży za tydzień zrobiłam i wyszły dwie kreseczki czy ciąża, od razu odstawiłam te tabl. 0.12 mg zrobiłam badanie z krwi i wyszło ze ciążą jest myślicie, że to mogło mieć zły wpływ na płód? dr powiedziała mi że dawka była tak mała, że nie.. Ale nie biorę leków już 3 albo 4 tydzień. % lipca jadę do ginekologa
do Poznania bo tam jeżdżę aż 190km ale, warto on skonsultuje mnie z psychiatrą swoim i zdecydują czy podadzą jakiś lek czy coś tylko doraźnego czy co. Mam jazdy nieziemenskie z paniką lękami, ale jakoś daje radę. Chciałabym 3 mc dać radę bez żadnych leków, ogólnie to chciałabym 9mc dać radę. albo jakieś doraźne w razie gry już panika mnie zamęczy.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 cze 2010, 09:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2010, 11:29
hot24, może jednak warto spróbować z terapią? Jakieś techniki relaksacyjne? Autosugestia ? itd?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez hot24 24 cze 2010, 11:30
linka ale lekarze pozwalają wsiąść lek przeciwbólowy typu apap. w ciąży. Powiem ci że ja czy bym za 8 lat zaszła w ciąże czy za 2 to i tak bym miała to samo jazdy bez trzymania. Zanim zaszłam to trułam mężowi że na pewno nie mogę zajść bo bezpłodna jestem, a zaszłam z pierwszym podejściem. to teraz robię cyrki, że może nie będę go kochała, że będę złą matką, to wyobrażam sobie że mu serduszko nie bije, albo coś się nie rozwija, ja sama nie wiem czego się już boję.

[Dodane po edycji:]

linka raz byłam drugą wizytę mam w środę. Ale ja już zakładam że mi nie pomoże.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 cze 2010, 09:25

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 24 cze 2010, 11:31
Są ZDROWE jesli to do Ciebie nie dotarło to powtórzę!I współczucia nie potrzebują bo mają się SUPER!!!
A na ulotkach wszystkich leków tak piszą zauważ bo w Pl nie ma badań przeprowadzonych na kobietach które zażywały leki antydepresyjne w ciąży.Nie mówię że wszystkie ale jest grupa leków antydepresyjnych i jest to potwierdzone badaniami które nie powodują żadnych wad rozwojowych u dzieci!
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez hot24 24 cze 2010, 11:33
linka musisz wiedzieć ze kobiety maja rożne schorzenia choroby i co im nie wolno mieć dzieci ??? cukrzyce, choroby serca, jakieś anemie, różniaste i one są leczone w ciąży i jest ok. To że ktoś ma jakieś schorzenie to już ma być spisany na straty ????

[Dodane po edycji:]

Sweety tak ja się zgadzam z tobą, ponieważ skoro lekarze podają leki to chyba debilami nie są. mają doświadczenie w ciążach, leczeniu lęków itd. mam koleżankę, którą poznałam na forum i ona calusieńka ciążę brała leki i dzidzia fajna się urodziła.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 cze 2010, 09:25

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 24 cze 2010, 11:36
A co do karmienia piersią na antydepresantach to radzę sięgnąc opinii fachowców a nie opowiadac bajki i straszyc innych:

http://www.laktacja.pl/forum/viewtopic. ... t=depresja
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2010, 11:40
Sweety napisał(a):Nie mówię że wszystkie ale jest grupa leków antydepresyjnych i jest to potwierdzone badaniami które nie powodują żadnych wad rozwojowych u dzieci!

Żadne leki psychotropowe brane podczas ciąży nie są zdrowe dla płodu, zarodka, dziecka itd. Nikt nigdzie nie da ci 100% gwarancji i na żaden ulotce tego typu leku nie pisze, że można je brać w ciąży - a dlaczego? Jak sama piszesz, bo nie testowano ich na ciężarnych - chcesz byc królikiem doświadczalnym - twoja sprawa. Moim zdaniem to nieodpowiedzialne i tyle. Co do karmienia, owszem, jakiś tam odsetek leku niestety przedostaje się do mleka...ja bym nie ryzykowała i tyle.
Nie wybaczyłabym sobie gdyby dziecku coś się stało, a te leki mogłyby być jedną z przyczyn.

hot24 napisał(a):linka ale lekarze pozwalają wsiąść lek przeciwbólowy typu apap. w ciąży.

Ja wiem, ze pozwalają...ale tak czy inaczej są kobiety które nie wezmą tego leku z obawy o dziecko i będą się starały zaradzić jakimiś metodami naturalnymi....
hot24 napisał(a): Powiem ci że ja czy bym za 8 lat zaszła w ciąże czy za 2 to i tak bym miała to samo jazdy bez trzymania.

No to trzeba to wyleczyć.......jak widać to co do tej pory robiłaś w kierunku leczenia poszło na marne bo nie ma żadnych rezultatów.....co nie jest dziwne skoro brałaś tylko leki.
Terapia np uczy jak radzić sobie z napadami lęku, jak je ograniczać, jak się uspokajać......
hot24 napisał(a):linka raz byłam drugą wizytę mam w środę. Ale ja już zakładam że mi nie pomoże.

No terapia pomaga, zapewne, ale nie 2-3 czy nawet 5 spotkań.
To ciężka praca nad sobą...ale pomaga.

Słuchajcie to jest wasza prywatna sprawa, chcecie już na samym początku pakować w dzieci leki, proszę bardzo.
hot24 owszem jest masa chorób przy których dziecka mieć nie wolno i masa takich w których musisz się liczyć z tym, ze dziecko na skutek przyjmowania leków przez matkę może urodzić się nie całkiem zdrowe.
Akurat przy cukrzycy i chorobach serca to jest poważne zagrożenie zarówno u matki jak i dziecka......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 24 cze 2010, 11:41
HOT zapraszam Cię na forum,gdzie jest mnóstwo dziewczyn z podobnymi problemami które też są w ciąży i biorą leki i rodzą zdrowe maluszki,opieramy się na amerykańskiej fachowej literaturze,najnowszych badaniach i nie panikujemy,nie opowiadamy głupot,tylko jesteśmy SPOKOJNYMI I SZCZĘŚLIWYMI MAMAMI:

http://forum.gazeta.pl/forum/f,50412,ZA_SZAFA.html
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2010, 11:44
Może Sweety, zacznij promować branie leków w ciąży? Może zamiast terapii warto pyknąć tableteczkę - to jest łatwiejsze. Brać leki całe życie i być szczęśliwym...... :shock:

No i nie podniecałabym się aż tak tą fachową literaturą amerykańską.....bo jak wiadomo amerykańscy naukowcy :lol: ....są na usługach koncernów farmaceutycznych...... 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 24 cze 2010, 11:47
Z tym apapem to bez przesady,hahah!Może samo myślenie już dziecku szkodzi;)
A terapia też nie każdemu pomaga w 100%,jestem tego przykładem,leczę się na nerwicę od 10 lat i przeszłam niejedną terapię w swoim zyciu a objawy są nadal i pewna mądra prof neurologii powiedziała mi że w moim przypadku antydepresanty mogą byc konieczne do końca życia...
I z tą cukrzycą to znów jakiś stereotyp,dwie moje koleżanki chorujące na cukrzycę mają zdrowe dzieci,to jakieś średniowieczne myślenie normalnie...
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez hot24 24 cze 2010, 11:47
kochana ja rozumiem to co piszesz, ja już 3 albo 4 tygodnie jestem bez leków żadnych melisę tylko popijam. Zaszłam na tabletkach w ciążę ale tak jak mówię już odstawiałam, mam nadzieję że tak minimalna dawka nie zaszkodziła dziecku. 5 lipca jadę do Poznania do dr powiem mu i zobaczymy co powie, na 3 doby chce mnie położyć do szpitala i skonsultować z psychologiem i psychiatrą. Ja bym chciałą żeby mi tylko dali coś doraźnego w razie czego jakbym już nie mogła z paniki i lęku. 3 mc muszę wytrwać bez tabletek, muszę. bo po 3 mc podają już różne tabletki. mojego kuzyna żona jest astmatyczką, alergiczką, i jeszcze coś z nerkami jej wykryli w czasie ciąży. Po 3 mc bierze leki.

[Dodane po edycji:]

a zobacz jak ja mam lęki i panikę to czy to nie wpłynie zle na dziecko, czy nie lepiej wsiąść tabletkę ???
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 cze 2010, 09:25

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2010, 11:49
Dodaję:
29-09-2009 08:29

SSRI · inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny · depresja · antydepresanty · wady wrodzone · wady serca · ciąża

Stosowanie leków antydepresyjnych w czasie ciąży jest związane z podwyższonym ryzykiem jednej z wad serca u dzieci - ostrzegają duńscy badacze. Co ciekawe jednak, ryzyko dotyczy głównie kobiet, które na początku ciąży zmieniają stosowane wcześniej leki na nowe.

Autorzy studium, pracujący na uniwersytecie w Aarhus, przeanalizowali losy ponad 400 tys. dzieci urodzonych w latach 1996-2003 oraz ich matek. Głównym celem badaczy było ustalenie ewentualnego związku pomiędzy występowaniem wrodzonych wad serca oraz stosowaniem selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) - popularnej klasy leków przeciwdepresyjnych.

Jak wykazała analiza danych epidemiologicznych, stosowanie SSRI powodowało dwukrotny wzrost ryzyka wystąpienia wrodzonych wad przegrody serca. Prawdopodobieństwo wystąpienia defektu wzrastało jednak do ponad 400% w stosunku do populacji niestosującej tych leków w przypadku, gdy przyszła matka zdecydowała się na zmianę stosowanego antydepresantu w ciągu pierwszego trymestru ciąży.

Choć przytoczone dane brzmią zatrważająco, należy pamiętać, iż łączny odsetek dzieci rodzących się z defektami przegrody serca pozostawał stosunkowo niski i wynosił od 0,9% dla dzieci kobiet przyjmujących jeden SSRI do 2,1% dla potomstwa matek, które stosowały więcej niż jeden lek z tej grupy. Częstotliwość występowania tej samej wady u dzieci, których mamy nie przyjmowały SSRI, wynosiła 0,5%.

Podsumowując, ryzyko związane ze stosowaniem SSRI wygląda na bardzo niskie, a do tego musi ono skorygowane o ryzyko związane z samym występowaniem depresji w czasie ciąży, interpretuje wyniki studium jego autor Lars H. Pedersen. Badacz zastrzega jednak, że konieczne jest przeprowadzenie badań, w których analizie poddanych zostanie większa liczba matek oraz dzieci, a także szczegółowo ustali się poziom niebezpieństwa związanego ze stosowaniem poszczególnych leków.


http://kopalniawiedzy.pl/SSRI-inhibitor ... -8606.html


Dla znających angielski polecam też ten art:
http://translate.google.com/translate?h ... pdf&anno=2
http://www.webmd.com/
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 34 gości

Przeskocz do