Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez madziaq1 27 lut 2006, 16:06
Ela ja mam dokładnie tak jak ty.Ciąża była moim marzeniem od bardzo dawna.Ale bardzo długo nie moglismy miec dziecka teraz jak nieoczekiwnie zaszlam w ciaze to zamiast sie cieszyc to ja sie wszystkego boje.Boje sie tak jak ty ze moge nie pokochac dziecka bo wazniejsze jest to jak ja sie czuje.Bardzo sie boje!!!!!!!!!A dzisiaj czuję się tak podle ze nie moge wstac z łóżka nie mam nawet sily dziewczyno pomocyyyyy!!!Ile to jeszcze bedzie trwalo ?????????
żyć jakoś trzeba:
))))))
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 gru 2005, 19:33
Lokalizacja
wrocław

przez ela 27 lut 2006, 18:39
Kochanie!Spokojnie.Pozwol sobie na ten strach.Bedziesz miala moze duza chustawke uczuc.Moze jutro bedziesz spokojniejsza a za 2 dni wroci i tak w kolko.Ja pozniej to juz balam sie wszystkiego... ,ze to moze tylko moja i wylacznie wina,ze boje sie tych wszystkich obowiazkow ,ktore na mnie sapdna,sama juz nie wiedzialam czy to nerwica czy cos ze mna fizycznie nie tak.Oczywiscie dobrze bylko by(o ile tego nie zrobilas) zbadac sie i upewnic ,ze z ciaza jest wszystko dobrze.To mnie uspakajalo.Kobiety w ciazy (bez nerwicy)maja duze problemy.Zmiana chormonow,wygladu,samopoczucia...A chyba jeszce u nas "z nerwica"jedna rzecz dochodzi.Nam nie mozna byc szczesliwym....i zamiast wybuchu radosci przychodzi ten wstretny "atak" :!: :!: :!:
Nie daj sie!!!Wstan z lozka na przekor swojemu samopoczuciu idz na malutki spacerek.Nie zendlejesz.Nie boj sie .Poogladaj sobie moze jakies zdjecia maluszkow, pomysl,ze tam u Ciebie rozwija sie nastepne malutkie zycie.Czesc Ciebie.Nie zabraniaj sobie cieszyc sie z tego...A co do mnie..
Wydaje mi sie ,ze przy pierwszych ruchach dziecka,kiedy juz tak porzadnie dawal we znaki,ze to ON TAM JEST...uspakajalam sie.Obiecuje Ci,ze donosisz szczesliwie,urodzisz i tez bedziesz najszczesliwsza mamusia na swiecie.Daj sobie czas.To co,ze dzis sie zle czujesz masz do tego prawo...z mysla,ze jeszcze mamy przed soba cale zycie co ma za znaczenie 1,5 10 dni albo nawet 7 misiecy zlego samopoczucia..Aile jeszcze czeka Ciebie WSPANIALYCH DNI.... :lol: :lol: :lol:
ela
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 lut 2006, 01:45

przez madziaq1 27 lut 2006, 19:13
Eluś
Podaj mi swojego meila albo gg jesli posiadasz.Bedzie mi napewno milej jak sobie porozmawiam z toba:)))Czuje sie zle ale zaraz mam korepetycje przychodzi do mnie moja nauczycielka i bede miala angielski.
żyć jakoś trzeba:
))))))
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 gru 2005, 19:33
Lokalizacja
wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ela 27 lut 2006, 20:30
madziaq1 wejdz na sowje pw.Napisalam tam wiadomosc.Odpowiedz na moim pw pa
ela
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 lut 2006, 01:45

przez madziaq1 01 mar 2006, 20:50
Ja już nie daję rady przed chwilka zrobilo mi sie słabo nie wiem jak ja donoszę tę ciążę???????????????
żyć jakoś trzeba:
))))))
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 gru 2005, 19:33
Lokalizacja
wrocław

Avatar użytkownika
przez dzasti13 18 mar 2006, 16:40
Ja bym ci proponowala Waleria nie chodzic, teraz w ciazy na terapie i przezywac to wszystko kazdy z nas po terapi, wie jak sie czlowiek czuje i Roccula niewiem czy to taki dobry pomysl,przeciez w ciazy niewolno sie denerwowac.Najlepiej pojdz do lekarza i sie sama zapyttaj.A jesli serduszko mam ci doradzic, to pojdz do sklepu zielarskiegp powiedz ze chorujesz na nerwice lekowa i jestes w ciazy popros o ziola.Powinno byc ok 7 torebek nieprzeraz sie ze bedzie ich duzo zmieszaj je wszystkie ze soba w jakims worku i wsyp do ppppppppppuszki pij nawet 3 razy dziennie po szklance.Wiem tez ze dziurawiec jest dobry ,ale pomaga dopiero po 3 tygodniach picia, ale niewiem jak jest w ciazy,Zycze ci duzo cierpliwosci i sily bys urodzila zdrowego dzidziusia i miala szybki porod!trzymam kciuki! ;) :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez madziaq1 19 mar 2006, 00:30
Waleria ja jestem w ciąży w 3 miesiącu i biorę lek nadal"seroxat" czuję sie też parszywie ponieważ w organiźmie się wszystko zmienia a ja bralam w pierwszym miesiacu ciazy dosc duzo dawke i nie wiedzialam wtedy z jestem w ciazy jeszcze wiec jeśli miało coś się stać to już się stało. Taka jest nawet opinia mojego doktora pozatym on przeprowadził na tym leku bardzo dużo kobiet i wszystko było dobrze oczywiście żaden lekarz z czystymsumieniem nie powie prosze brac leki bo to jest dobre!Jeśli chcesz pogadac o tym to zapraszam na priv lub gg 7060451
żyć jakoś trzeba:
))))))
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 gru 2005, 19:33
Lokalizacja
wrocław

Avatar użytkownika
przez Marzena 23 mar 2006, 15:43
Witam wszystkich cierpie na nerwice lekowa i zaszłam w ciaze odłozyłam leki brałam zomiren a teraz czuje sie bardzo nerwowa czym mozna sie jeszcze leczyc w czasie ciazy.Jestem zpanikowana jak sobie poradze z tym wszystkim jestem przerazona 4 lata temu jak byłam w ciazy to czułam sie okropnie teraz boje sie ze znowu ten koszmar wroci.Mam nadzieje ze pomozecie mi pozdro.
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

przez Waleria 23 mar 2006, 21:54
Witam
Dawno mnie tu nie było i widzę, że mój wątek odżył:)
Dziękuję wam za rady. Jakoś sobie radzę bez tabletek, czasami są dni kiedy czuję się gorzej, ale znalazłam w sobie siłę:) Jestem już w trzecim trymestrze, a więc prawie na finiszu.
Jeśli któraś z was chce pogadać to mogę przesłać nr gg.
Pa, Waleria
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 paź 2005, 21:23

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 23 mar 2006, 22:48
niema sparwy Waleria pozdrawiam cie i zycze ci zrdowka ! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez salma266 31 mar 2006, 21:55
Witam
Ja również choruję na nerwicę lękową już 5 rok.W grudniu ubiegłego roku urodziłam córeczkę.Mimo tych wszystkich ataków paniki i lęku dałam radę i przez to przeszłam chociaż chwilami było bardzo ciężko.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez bibi 31 mar 2006, 22:16
salma266 powiedz...czy ty musiałas przestac brac leki podczas ciąży? a jeżeli tak, to jak dawałaś sobie radę?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez emiflo 31 mar 2006, 23:28
ja zaszłam tez na xanaxie i odstawiłam natychmiastowo. Bałam sie przez cała ciąże czy z dzidzią ok itp, ale jest dobrze. Synuś ma prawie dwa latka i jest okazem zdrowia. Życzę Ci szczęśliwego rozwiązania i cudownej dzidzi :)
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Re: Mania prześladowcza

Avatar użytkownika
przez dzasti13 01 kwi 2006, 12:08
JA zycze ci tez cudownoej dzidzi i zebys sie pozbyla szybko leku zycze ci tego i calego serca!Powodzenia! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do