Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez pattk-a 18 maja 2010, 12:01
Rozumiem co napisalas mi na temat nerwicy faktycznie nie bylam u lakarza. Chciałam sie tu poradzic dlatego bo przecaytalam tu wiekszosc postów i zauwazylam ze wiele z was ma jednak gorzej niz ja gorsze objawy i gorsze napady dlatego moze ze mna nie jest az tak zle. A co do mieszkania to naprawde ja nie widze roznicy wynajete czy nie skoro moj maz zarabia tyle ze starcza na oplaty pozyczki rozne pierdoly jakie sobie wymysle i normalne zycie a kredytu na mieszkanie nie wzielismy bo moj maz jest obcokrajowcem zdtrudnienie ma ale kredytu nie chca mu dac do poki niedostanie obywatelstwa a na to musimy czekac jeszcze poltora roku przeciez gdyby mnie nie blo stac to nawet bym nie myslala o drugim maluszku w koncu nie rodzi sie dzieci dla zabawy trzeba zapewnic maluszkowi godne zycie i ja o tym dobrze wiem po prostu meczy mnie ta nerwica przez ktora z wielu rzeczy musialam i jak widac nadal musze rezygnowac. dziwi mnie ze tak mlode osoby na to choruja czy zycie zrobilo sie az tak stresujace. Ale dziekuje ci za odpowiedz moze faktynie powinnam sie troche zajac soba z poczatku. Tylko prosze o nie ocenianie zycia na wynejetym mieszkaniu jako to mniej madre czy gorsze nie kazdy 20-latek ma wlasne mieszkanie co nie znaczy ze gorzej zyjemy wazne ze nie jestesmy zalezni od nikogo od rodzicow i ze radzimy sobie czuje ze gdby nie moja corcia mogłabym sie czuc gorzej to dzeki niej wiele sytuacji ze pozniej zmienilo dzieki niej wychodze z domu bo wiem ze ona jest najwazniejsza i ze tego potrzebuje i potrzebuje normalnie funkcjonujacej mamy
Ostatnio edytowano 18 maja 2010, 12:09 przez pattk-a, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 maja 2010, 11:06

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Shadowmere 18 maja 2010, 12:07
puszekokruszek, karmilas Wiktorię do trzeciego roku życia? :shock:
Shadowmere
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 18 maja 2010, 12:09
pattk-a napisał(a):Rozumiem co napisalas mi na temat nerwicy faktycznie nie bylam u lakarza. Chciałam sie tu poradzic dlatego bo przecaytalam tu wiekszosc postów i zauwazylam ze wiele z was ma jednak gorzej niz ja gorsze objawy i gorsze napady dlatego moze ze mna nie jest az tak zle.

Nie możesz się sugerować cudzymi postami. Naprawdę najgorsze co możesz zrobić to diagnozować się sama. :roll: Nerwica to bumerang- dziś jest okej, a jutro masakra. Nie przewidzisz jak będziesz się czuć w ciąży, czy nerwica nie zaatakuje- a wtedy dupa, leków nie weżmiesz. A masz wszystkie objawy nerwicy lękowej i lęku napadowego- na to się bierze leki (około rok-dwa) i chodzi na terapię. A potem dziecko. Nie odwrotnie. Idz do psychiatry po diagnozę, to najważniejsze. On zdecyduje o leczeniu.

pattk-a napisał(a):A co do mieszkania to naprawde ja nie widze roznicy wynajete czy nie skoro moj maz zarabia tyle ze starcza na oplaty

Różnica jest taka, że jak Twój mąż straci pracę to Ty zostajesz na bruku z dwójką dzieci (czy teraz z jednym). A ja jak stracę dopływ gotówki to nikt mnie z mojego mieszkania nie wyrzuci, bo mam własnościowe i nie mam żadnego kredytu do spłacania. Taka jest różnica. Nie przewidzisz co będzie jutro. Ale mniejsza z tym. Wiesz, że Cię stać i okej.

pattk-a napisał(a):po prostu meczy mnie ta nerwica przez ktora z wielu rzeczy musialam i jak widac nadal musze rezygnowac. dziwi mnie ze tak mlode osoby na to choruja czy zycie zrobilo sie az tak stresujace

Mnie moja też męczy. Niby już jest ok, ale jednak nadal z wielu rzeczy muszę rezygnować. A zrozum to- nie będzie lepiej. Samo się nie wyleczy. Jeśli nie podejmiesz leczenia to będzie tylko gorzej, zobaczysz.

A jeszcze takie pytanie- studiujesz, pracujesz? Co robisz na co dzień? Nie myślałaś o tym, żeby zamiast zachodzić w kolejną ciążę iść np na studia zaoczne czy coś?...
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez pattk-a 18 maja 2010, 12:20
w tym roku zaczynam studia mala idzie do przedszkola od wrzesinia studia zaoczne. wczesniej mialam przerwe bo urodzilam tuz po maturze i nie mialam tak dobrej sutuacji jak teraz nie mialam komu zostawic malej i wtedy nie bylo tak dobrze finansowo teraz wszystko sie zmienilo moze tez przez te zmiany troche moj stan sie polepszyl jednak im mniej zmartwien na codzien tym zauwazym ze lepiej, studiowac i miec dzidziusia przeciez tez mozna. ale faktycznie chyba najelepiej bedzie jak teraz zajme sie psychiatra bo gorzej bedzie jak studia mnie przerosna a nie chcialabym zrezygnowac zaraz p zaczeciu skad jestescie? znacie dobrego psychiatre w warszawie tylko ze prywatnego jakos panstwowo nie mam cierpliwoscie kiedys probowalam sie zapisac ale terminy byly tak odlegle ze pozniej prob nie podejmowalam. wiem ze jest wielu prywatnych w warszawie ale w koncu nie kazdy musi byc dobry lepiej chyba pojsc do kogos kogo ktos juz sprawdzil poza tym wolalabym zeby teriapia odbywala sie bez silnych lekow najlepeij w ogole bez w brew pozora one uzalezniaja i wiele z was pisalo ze pod odstawieniu lekow to i tak wraca wiec czy jest sens moze tak jak nic innego nie pomaga
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 maja 2010, 11:06

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 18 maja 2010, 12:30
Pattka-a- ja akurat jestem ze Szczecina ale jak wejdziesz w temat 'Warszawa' w dziale 'Miasta' to tam na pewno znajdziesz jakieś info o dobrych lekarzach. Ja też do psychiatry chodzę prywatnie, biorą ok 80-150zł za wizytę, zależy jaki lekarz. Ale też nie mam cierpliwości do kolejek na NFZ... Ale na psychoterapię idz na NFZ- same leki Cię nie wyleczą. Pomogą, ale jak je odstawisz to wszystko wróci- po to się idzie na terapię, aby nie wróciło albo nawet jak wróci abyś umiała to pokonać.


Ja Ci dobrze radzę, naprawdę. Wiesz, co ja też mam zaraz 21 urodziny, mieszkam z partnerem, on pracuje (ja prowadziłam firmę, ale od września nie pracuję) i teraz będę brać leki i chcę iść na terapię. Studiuję zaocznie- kończę teraz drugi rok. I powiem Ci tak- nie mam dziecka, a jednak studia zajmują mi dużo czasu. Zobaczysz, że nawet jak nie pracujesz to będzie Ci dość ciężko pogodzić dziecko, nerwicę i studia. A jak dojdzie do tego drugie dziecko to ja daję Ci wręcz gwarancję że zawalisz studia i leczenie, a wtedy nerwica Cię zje.
Ja też już bym chciała i mogła mieć dziecko, i nawet nieżle się czuję, ale jednak wolę się podleczyć bardziej, żeby dać dziecku spokój a nie moje ataki paniki. I najpierw zrób studia. Akurat zaczniesz brać leki plus terapia to już będziesz drugi rok kończyć na studiach, zajdziesz w ciążę i urodzisz akurat jak zrobisz licencjat. Nie odwrotnie. A teraz może korzystaj z młodości zamiast na siłę robić z siebie matkę polkę? ;)

[Dodane po edycji:]

p.s. Leki nie uzależniają, tylko benzo. Gdzie takie bzdury wyczytałaś ?! Nie uzależniają te które Ci lekarz da 'na stałe'! No zastanów się co Ty piszesz.

[Dodane po edycji:]

p.s. Jasne że może wrócić po odstawieniu leków- po to się idzie na psychoterapię, aby nie wróciło.
Magdaa
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez pattk-a 18 maja 2010, 12:38
Ok dzieki za rade musze jednak chwile poszukac psychiatry bo nie zawsze to co pisza na dobry lekarz pl jest prawda sama sie przekonalam co do dermatologa takie swietne opinie mieli bardzo dorga wizyte i nic nie pomogli takze poszukam moze na forach na temat nerwicy moze ktos kogos wymieni godnego polecenia. Jeszcze raz dzieki :) życze Tobie i wszytki uczesczajacym na to forum powodzenia w walce z tym cholerstwem i oby ktos kiedys wymyslil cos co bedzie moglo leczyc nasza psychike tak dobrze jak leczy sie katar :) i jescze jedno nie czuje sie jak matka polka sama sie przekonasz jak jest cudownie byc mama jak zdecydujecie sie nia malenstwo. Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam
na innych forach wiele dziewczyn pisalo ze chodz juz by moglo nie potrafi odstawic lekow wiec jest to forma uzalezenienia a uzaleznic mozna sie i od apapu i od witaminu C w brew pozorą
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 maja 2010, 11:06

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 18 maja 2010, 12:46
Pattka-a- obiecuję Ci że od tych leków które psychiatra Ci przepisze na stałe się nie uzależnisz, to niemożliwe. Ja natomiast Tobie też życzę dużo zdrowia, idz do psychiatry, zapisz się na psychoterapię- i koniecznie nie czytaj już for ani innych internetowych kopalni wiedzy- często bardzo błędnej.
p.s. Na temat nerwicy to jest najlepsze forum, w dziale 'Miasta' znajdziesz namiary na psychiatrów sprawdzonych przez forumowiczów.

Trzymaj się.
Magdaa
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez isabella_28 18 maja 2010, 16:55
pattk-a, dziewczyno,taka mloda i juz dzieci.Dopiero 21 lat i drugie dziecko :shock:
isabella_28
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2010, 17:12
pattk-a, i wyobraź sobie teraz że właściciel mieszkania nagle daje wam wypowiedzenie i teraz nawet, żeby facet zarabiał krocie musisz w ciągu trzech miesięcy ( w najlepszej opcji) :
- znaleźć nowe mieszkanie
- w miarę czasem je jakoś doprowadzić do stanu użyteczności
- nie za drogie, blisko przedszkola małej
- przeprowadzić się
- urządzić nowe mieszkanie
- z dwójką małych dzieci w tym z noworodkiem+ studia zaoczne+ nerwica
Jeśliby ci się to udało....to gratuluję.......
Nie lepiej już wziąć kredyt i kupić sobie mieszkanie?
No ale mniejsza z tym - ja jak Magda radzę najpierw zająć się porządnie sobą a później myśleć o dziecku tym bardziej, ze masz jeszcze duuużó czasu. :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez poiu24 19 maja 2010, 11:16
Witam wszystkich
Cierpię od 7 lat na nerwice ze stanami lękowymi. Od ponad 3 lat biore seroxat (ostatnio lekarz jako tańszy zamiennik przepisał mi paromerck). W poniedziałek ostatni dowiedziałam się że jestem w ciąży ale sam początek. No i mam dylemat. Lekarka psychiatra powiedziała, że trzeba absolutnie odstawić, ale podobno w ciąży jest zmiana hormonalna i pacjentki podobno świetnie się czują, z kolei ginekolog powiedział, że lepiej odrazu leku nie odstawiać bo rośnie jakiś hormon który powoduje depresje. I co zrobić? Leku nie biore od poniedziałku raptem i już kiepsko sie czuje, napady lęku mam delikatne wieczorami natomiast w dzień kręci mi się w głowie, kołatanie serducha mam i dziwnie sie czuje. Macie jakieś rady na taki stan rzeczy?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 maja 2010, 11:07

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez rober6666 19 maja 2010, 11:28
Kurcze, masz zgryza...
Powiem szczerze , że ja będąc na tym ścierwie jakim sa psychotropy nie odważyłbym sie nawet począć dziecka, a co dopiero nosić je w sobie (oczywiście będąc kobietą ,hehehe)
Umarłbym ze strachu o zdrowie dziecka....
Nikogo nie pouczam , nie oceniam itd. wpadłem na ten temat i wyraziłem swoje zdanie, z ktorym nikt sie nie musi oczywiście zgadzać.
Trzymajcie sie Kobiety
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 19 maja 2010, 11:34
Poiu24- długo brałaś leki. Trzeba je KATEGORYCZNIE odstawić, ale nie z dnia na dzień- a stopniowo zmniejszać dawkę. Myślę, że Twój psychiatra powinien Cię poprowadzić przez zejście z nich. Niestety ale trzeba to zrobić jak najszybciej.
Skoro nie bierzesz leku od poniedziałku to myślę że powinnaś wytrwać- zdrowie dziecka jest najważniejsze.
Rób tak jak mówi lekarz psychiatra. Lepiej mieć stany depresyjne i napady lęku w ciąży niż chore dziecko.

[Dodane po edycji:]

No i gratuluję !!! :great: Zazdroszczę Ci ;)

[Dodane po edycji:]

Jeśli zazdrość nie jest podyktowana złymi emocjami a jedynie dobrymi, i jest to zazdrość na zasadzie 'ale masz fajnie, też bym tak chciała, ale cieszę się twoim szczęściem' to owszem, można. Nawet wskazane.
Magdaa
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez isabella_28 19 maja 2010, 13:27
Magdaa, nie wolno zazdroscic:) Nie uczono Ciebie?
isabella_28
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Magdaa 19 maja 2010, 13:28
Jeśli zazdrość nie jest podyktowana złymi emocjami a jedynie dobrymi, i jest to zazdrość na zasadzie 'ale masz fajnie, też bym tak chciała, ale cieszę się twoim szczęściem' to owszem, można. Nawet wskazane.
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 14 gości

Przeskocz do