Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 18 mar 2009, 18:45
Relanium jest w ciąży zakazane!
To jest lek, ktory stosuja lekarze w Polsce bo go znaja a reszty lekow nie znaja z braku podstawowej wiedzy, ktora jest w innych jezykach i w internecie ktorego lekarze nie potrafia czesto obslugiwac. Oni maja tam jakas ksiazeczke w ktorej sprawdzaja i recepte wypisuja,
a ta ksiazeczka jest po polsku a ile w niej prawdy to sam Bóg raczy wiedziec.
Relanium to najwieszy syf wlasnie.

Relanium - Ciąża i laktacja: Kategoria D. Nie zaleca się podawania w ciąży, lek
jest przeciwwskazany w I trymestrze. Leczenie należy zakończyć odpowiednio
wcześniej przed planowaną ciążą. Jeżeli kobieta przyjmowała lek w czasie ciąży,
u noworodka mogą wystąpić objawy odstawienne. Podawanie leku w III trymestrze
lub w okresie porodu wiąże się z ryzykiem wystąpienia zespołu dziecka wiotkiego
(floppy infant syndrome), charakteryzującego się u noworodka hipotonią,
hipotermią, zaburzeniami oddychania i odruchu ssania. Diazepam przenika do
pokarmu kobiecego. Nie zaleca się stosowania w okresie karmienia piersią.
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez X-LADY 18 mar 2009, 22:21
Ja jestem w końcówce 2 trymestru. Tutaj jest mowa o regularnym braniu relanium a nie jednorazowym zresztą nieco wiem na temat tego leku,moja matka brała go 7 lat na nerwicę bo tak jej psychoterapeuta przepisał, nie w Pl, uzależnia potwornie i ciężko od niego odejść ale tak jak wspomniałam nie biorę żadnych leków a jedna nie uzależni tylko pytanie czy mi pomoże bo nigdy tego nie brałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 maja 2007, 16:30
Lokalizacja
Poznań - Glasow

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez midaa 19 mar 2009, 15:57
Boże dziwczyny a ja się staram,ale z nerwicą ciążko jest.Nie biorę leków.Boję się,że nie zajdę................Zresztą Princessa wie,bo już pisałyśmy:)
Kiedyś moja lekarka powiedziała,że ciąża ciążą, gorzej jest po urodzeniu,trzeba mieć dużo siły,dlatego radziła mi się podleczyć, bo mogę wpaść w jakąś deprechę potem........
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez X-LADY 19 mar 2009, 20:23
Dziwne słowa z ust lekarza chyba że nie wie ze z nerwicy się nie wychodzi z nią się zyje raz lepiej raz gorzej. Są lata błogiego spokoju bez leków i leków ale ona się gdzieś tam głęboko w nas czai i tylko czeka żeby się ujawnić. Żyjąc z ta paskudna chorobą trzeba się decydować na dziecko najszybciej jak się da bo im jest człowiek młodszy tym ma więcej sił żeby podołać wszystkiemu. Ja żyje bez leków od prawie 7 miesięcy i nie jest źle no ale niestety są sytuacje w których trzeba sobie jakoś radzić żeby nie zaszkodzić dziecku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 maja 2007, 16:30
Lokalizacja
Poznań - Glasow

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez midaa 20 mar 2009, 10:04
wiesz zgadzam się z Tobą teraz, wtedy to ja byłam w kiepiskim stanie. teraz oczywiście lęki powracają boję się dosłownie wszystkiego-a to błąd, bo życie to jedna wielka niewiadoma,a my zawsze wizje czarne snujemy-przynajmniej ja, naczytam się nasłucham itp. zawsze chciałam mieć dużą rodzinę........nawet jak nie zajdę myślimy żeby adoptować maleństwo-tutaj oczywiście też mam jakieś czarne wizje..........ale przecież nie można się ciągle bać.........bo w życiu nic się nie zrobi i nic nie osiągnie jak będzie nas lęk ograniczał.

jedna kumpela jak jej powiedziała,że jak nie będę mogła urodzić do sobie zaadoptujemy to mi powiedziała-że jak nie mogę to może bóg tak chciał itp. nie mam nic robić na siłę itp.

to co to,że mam nerwicę to znaczy,że mam cierpieć do końca życia i nwet rodziny nie mieć bo Bóg tak chciał? :(

oczywiście posiadanie dziecka też wiąże się z obowiązkami,lękiem o nie,o choroby,co z niego wyrośnie itp. nie wiem czy wy tak macie?
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez X-LADY 20 mar 2009, 10:53
Bardzo dobrze Cię rozumiem też panicznie bałam się samego faktu ciąży jak to będzie bez leków 9mc przecież trzeba jakoś żyć. Do tej pory mam obawy co sie stanie jak mnie złapie na porodówce ale staram się odganiać te myśli. Mąż namawiał na dziecko już od dawna a ja się zapierałam bo "nie jestem jeszcze gotowa" a czas uciekał. Ogólnie po przebytej anoreksji i bulimii raczej lekarze nie rozpieszczali i nie pocieszali że zajść będzie łatwo a tu niespodzianka. Jakoś miesiąc przed swoimi 30 urodzinami stwierdziłam ok, jak nie teraz to kiedy a po urodzinach dowiedziałam się że jestem w ciąży:D Śmiejemy się z mężem że niezły nam Bozieńka prezent sprawiła:D Powiem szczerze nie przygotowywałam się na ciążę jakoś szczególnie nie odstawiłam mocnej kawy, herbaty, 3 wypalanych paczek fajek dziennie ani leków więc jak zrobiłam test zatkało mnie. Żeby uwierzyć wykonałam ostatecznie...9 testów ciążowych :D Dowiedziałam się bardzo szybko bo w 2-3 tygodniu a odstawiłam używki jakoś kilka dni wcześniej. Dziękuję Bogu że tak szybko się dowiedziałam bo nie wiem czy moje dziecko przeżyłoby taki nadmiar toxycznych substancji. Ciężko było , wiadomo, bez fajek i leków najtrudniej ale obiecałam sobie i mężowi że nie ruszę niczego co by mogło zaszkodzić dziecku i tak tez czynię. Od początku ciąży tylko 3 razy miałam validol w tabletkach i to tyle.
Dziecko daje siły żeby walczyć z tą chorobą a przede wszystkim masz dla kogo żyć i że teraz to ta mała istotka jest na pierwszym miejscu która Cię kocha bez warunkowo i jest w 100% zdana na Ciebie. Dajemy sobie rade to i Ty dasz zobaczysz, głowa do góry ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 maja 2007, 16:30
Lokalizacja
Poznań - Glasow

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez evelina 20 mar 2009, 11:10
X-LADY napisał(a):Dziecko daje siły żeby walczyć z tą chorobą a przede wszystkim masz dla kogo żyć i że teraz to ta mała istotka jest na pierwszym miejscu która Cię kocha bez warunkowo i jest w 100% zdana na Ciebie. Dajemy sobie rade to i Ty dasz zobaczysz, głowa do góry ;)

a to wlasnie dowod na to jakie cuda czyni matczyna miłość... pięknie!:)
evelina
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez midaa 20 mar 2009, 11:50
X-LADY no ja w tym roku 29 bede mieć.Boje sie,ze to juz troche pozno- zwlaszcza jak się człowiek na necie naczyta różnych rzeczy to strach ogarnia. :shock: A staram się dopiero 3 miesiące...hihi
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 20 mar 2009, 15:06
X-LADY napisał(a): Od początku ciąży tylko 3 razy miałam validol w tabletkach i to tyle.


Validol można brać w ciąży,nawet na ulotce jest napisane.
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez X-LADY 20 mar 2009, 23:16
Ewelina, dziękuję :*
Midaa, moja koleżanka urodziła ostatnio w wieku 36 lat i wogule była w szoku że zaszła w ciążę bo jak sama twierdzi były to na 100% dni niepłodne, lekarze musieli się nakombinować żeby się dowiedzieć czy to nie pomyłka:d Ona choruje na padaczkę więc też łatwo nie miała, 4 cesarki, masakra. Kiedyś , gdzieś wyczytałam że ponoć im bardziej się starasz tym większa jest blokada i są kłopoty z zajściem. Weź lubego na jakąś dziką pełna adrenaliny wycieczkę i do dzieła:D:D:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 maja 2007, 16:30
Lokalizacja
Poznań - Glasow

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez midaa 21 mar 2009, 10:26
nio trzeba bedzie gdzieś się wybrać :)
zobaczymy,mam nadzieje,że w końcu sie uda:)
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Inez77 21 mar 2009, 22:36
X-LADY 4 cesarki miała w związku z jedną ciążą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 22:24

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez X-LADY 22 mar 2009, 00:55
" X-LADY 4 cesarki miała w związku z jedną ciążą?" Rozumiem że to jest pytanie prowokacyjne...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 maja 2007, 16:30
Lokalizacja
Poznań - Glasow

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez ankaanka775 22 mar 2009, 18:05
witam
w moim przypadku ciąża prawie zupełnie zniwelowała objawy nerwicy,miałam może dwa ataki ,słabe......jakieś pół roku po urodzeniu wróciły lęki i ja ratowałam sie relanium
wiem ,że w ciąży jest powszechnie stosowany
sama go otrzymywałam w sz[pitalu ,gdy byłam na podtrzymaniu ,działa rozlużniająco
córcia urodziła sie zdrowa ,więc chyba lekarze wiedzą co robią.... :smile:
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do