Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez zygfryda 02 lip 2008, 15:01
Witam! jestem 22 tc i choruję na nerwicę lękową, wraz z różnymi fobiami od 7 lat. Większość wypoeidzi na temat lęków w ciąży mówi o słabnących lękach. Ja oczywiście należę do tej mniejszej grupy, bo wraz z zaawansowaniem ciązy, odczuwam coraz silniejsze leki i ataki paniki. Mało tego panicznie boje się szpitali, nie mówiąc już o pobycie w nich. Blagam o pomoc!!!!! Być może ktoraś z was miała podobny problem.....
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

Re: paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez Hanusia 06 lip 2008, 12:34
witaj Zygfryda :)
miło CIe poznać :) chociaż okoliczności takie sobie ...
ja jestem w 21 tc i również choruję na nerwicę, chyba przeszłam juz wiekszość jej etapów :/ od początku ciąży biorę leki - seronil 10 mg - oczywiscie w porozumieniu z lekarzem ginekologiem i psychiatrą
jednak leki nie daja mi ochrony przed lekiem jaki pdczuwam przed porodem i szpitalem :(
raz kiedy dostałam plamień bałam sie zostać w szpitalu i ubłagal;am pania dr żeby mnie do domu puściła - obiecłam żed bede leżeć - pozwoliła.. ale jak bedę rodzić to musze byc w szpitalu :/ staram sie o tym nie mysleć ale ciężko mi, zwłaszcza ostatnio, kiedy zaczyna nasilac sie lek zwiazany z ta sytuacja :(

jak widzisz nie jesteś sama, też mam ten problem i mam nadzije ze razem nam sie uda go pzrejść ;)
Niełatwo jest być odważnym, kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

Re: paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez Hanusia 06 lip 2008, 12:38
witaj Zygfryda :)
miło CIe poznać :) chociaż okoliczności takie sobie ...
ja jestem w 21 tc i również choruję na nerwicę, chyba przeszłam juz wiekszość jej etapów :/ od początku ciąży biorę leki - seronil 10 mg - oczywiscie w porozumieniu z lekarzem ginekologiem i psychiatrą
jednak leki nie daja mi ochrony przed lekiem jaki pdczuwam przed porodem i szpitalem :(
raz kiedy dostałam plamień bałam sie zostać w szpitalu i ubłagal;am pania dr żeby mnie do domu puściła - obiecłam żed bede leżeć - pozwoliła.. ale jak bedę rodzić to musze byc w szpitalu :/ staram sie o tym nie mysleć ale ciężko mi, zwłaszcza ostatnio, kiedy zaczyna nasilac sie lek zwiazany z ta sytuacja :(

jak widzisz nie jesteś sama, też mam ten problem i mam nadzije ze razem nam sie uda go pzrejść ;)
Niełatwo jest być odważnym, kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez zygfryda 06 lip 2008, 14:57
To naprawdę wielkie pocieszenie (jesli w ogóle można tak to nazwać), że jest jeszcze ktoś, kto jest w podobnej sytuacji jak ja. Bo tak naprawdę nikt nie zroumie, co czuje chory, dopóki sam tego nie przejdzie. A jesli chodzi o leki, to nie biorę żadnych, bo za bardzo boję się, że wyrządzę krzywdę dziecku, a seronil braam, jednak na wycieszenie lęków nie działał, jedynie polepszał nastrój.
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

Re: paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez Hanusia 06 lip 2008, 17:25
Owszem tu sie z Toba zgodzę, kto nie miał nerwicy nigdy jej nie zrozumie!!! Mi seronil pomógł i pomaga w znacznymstopniu, jest to lek który mozna zazywać w ciazy. Odczuwam lęk jeżeli chodzi o zdrowie dzidzi ale egoistycznie uważam ze moje zdrowie też jest ważne. Wiem co sie ze mna działo jak leków nie brałam - mogłabym wtedy nie donosić tej ciaży. Myślę że wybrałam mniejsze zło :)
Pozdrawiam, i zapraszam do kontaktowania sie - będzie nam raźniej :)
Niełatwo jest być odważnym, kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

Re: paniczny lęk, fobie a ciąża :-(

przez zygfryda 07 lip 2008, 20:27
Na pewno masz rację. Ja jednak staram się funkcjonować nez ciągłego przyjmowania leków, bo mój żołądek to juz chyba tylko w połowie funkcjonuje, a skoro wytrzymałam tyle czasu bez prochów (tylko te doraźne), to musze dać radę. mam nadzieję, że te ataki paniki nie odcisną piętna na maleństwie. A tak na dodatek wszystkiego, to mój mąż też teraz zaczyna miewac takie ataki, mimo, że to on był dla mnie wsparciem w tych natrudniejszych chwilach, a teraz role się odwróciły. To dosłownie jakiś paradoks...rodzinka iście zeschizowana :lol:
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

nerwica lękowa a ciąża

przez agunia79-1979 24 sie 2008, 13:45
WITAM WAS 5 LAT TEMU ZASZŁAM UPRAGNIONĄ CIĄŻE WTEDY WŁAŚNIE ZAATAKOWAŁA MNIE NERWICA MIAŁAM NATRĘTNE MYŚLI ŻE DZIECKO BĘDZIE KALEKIE JADŁAM Z LĘKIEM POTEM JUŻ WSZYSTKIEGO SIĘ BAŁAM SZUKAŁAM POMOCY U LEKARZY ALE ODPOWIEDZ BYŁA JEDNA TYLKO LEKI TERAPIA MI NIE PRZYNIOSŁA WTEDY POŻYTKU WRĘCZ PRZECIWNIE PODWAJAŁA MOJE LĘKI TO BYŁO SILNIEJSZE ODE MNIE NIE MOGŁAM SIE CIESZYĆ TĄ CIĄŻĄ PRZEZ TE NATRĘCTWA RELANIUM BRAŁAM BO NIE MOGŁAM SPAĆ W NOCY MIESIĄ PRZED TERMINEM LEKARZE ZDECYDOWALI NA WYWOŁANIE PORODU URODZIŁAM ZDROWEGO SYNKA I WSZYSTKO Z TEGO SZCZEŚCIA MINĘŁO MARZĘ O DRUGIM DZIECKU ALE 2 LATA TEMU MIAŁAM NAWRÓT CHOROBY LEKARZ MÓWI ŻE W DRUGIEJ CIĄŻY BĘDZIE TO SAMO CO MYŚLICIE?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 mar 2008, 19:04

Re: nerwica lękowa a ciąża

Avatar użytkownika
przez cassis 24 sie 2008, 23:03
przede wszystkim nie pisz drukowanymi bo tego nie da się czytać !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: nerwica lękowa a ciąża

przez agunia79-1979 25 sie 2008, 06:23
a nawiązując do nawrotu choroby jak wyżej napisałam to anafranil bardzo mi pomógł moja lekarka mówi że ciąża w moim przypadku jest przeciwwskazaniem ( mam zaawansowane zaburzenia lękowo-depresyjne) ale jakoś nie mogę się z tym pogdzić piszę na forum bo może któraś z dziewczyn miała podobny problem JAtak bardzo chciałabym z mężem drugiego szkraba ale ten lęk jest u mnie przerażający zupełnie tego nie rozumiem jak tak możnz czegoś pragnąc a jednocześnie tak się bać Nie boje się dziecka tylko tego stanu tych lęków tych strasznych różnych myśli natrętnych pamiętam tą pierwszą ciąże nie wiedziałam co ze mną sie dzieje nie mogłam się na niczym skupić tylko te natręctwa ilęk potworny mąż był bezradny nikt nie mógł mi pomóc ja sama nie wiedziałam jak to się skończy i wtedy zaburzenie się utrwaliło ale leki pomagają ale w ciąży są zakazane i tak to wygląda Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 mar 2008, 19:04

Re: nerwica lękowa a ciąża

Avatar użytkownika
przez cassis 25 sie 2008, 21:21
a dlaczego uważasz że leki w ciąży są zakazane?
nie są, tylko znajdź światłego i doświadczonego lekarza który cię poprowadzi
uczestniczę w innym forum gdzie spotykają się dziewczyny biorące leki w ciąży, rodzą się zdrowe dzieci i jeżeli nie ma wyboru to pozostają leki i już
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: nerwica lękowa a ciąża

przez agunia79-1979 01 wrz 2008, 21:28
ja się nie zdecyduje na lekach ponieważ zbyt silne leki przyjmuje anafranil jeszcze nie spodkałam lekarza który twirdził by inaczej za duże ryzyko
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 mar 2008, 19:04

Re: nerwica lękowa a ciąża

Avatar użytkownika
przez cassis 03 wrz 2008, 17:24
to zmień leki !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez evelina 12 wrz 2008, 15:52
ja panicznie boję się ciązy.. "planujemy zajść w ciążę" za jakies 3 lata a ja juz dzis tak bardzo boje sie ciazy porodu
byc moze dlatego unikam zblizen z moim partnerem tylko ze ile mozna tego unikac:(
evelina
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez cassis 13 wrz 2008, 19:06
nerwica-l-kowa-a-ci-a-t14012.html
dodam że brałam leki w ciąży (bo nie dało się inaczej) i dziś moja cudowna córa ma 6 lat i chodzi już do szkoły :)

---- EDIT ----

Hanusia napisał(a):Owszem tu sie z Toba zgodzę, kto nie miał nerwicy nigdy jej nie zrozumie!!! Mi seronil pomógł i pomaga w znacznymstopniu, jest to lek który mozna zazywać w ciazy. Odczuwam lęk jeżeli chodzi o zdrowie dzidzi ale egoistycznie uważam ze moje zdrowie też jest ważne. Wiem co sie ze mna działo jak leków nie brałam - mogłabym wtedy nie donosić tej ciaży. Myślę że wybrałam mniejsze zło :)
Pozdrawiam, i zapraszam do kontaktowania sie - będzie nam raźniej :)


Hanusia, co u Ciebie? jak się czujecie - ty i dzidzia? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do