Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 lip 2016, 07:34
aga85, najwazniejsze ze z mała juz ok :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez aga85 28 lip 2016, 12:28
agusiaww napisał(a):aga85, najwazniejsze ze z mała juz ok :)

Tak to prawda.

Od dzisiaj wróciłam do wenli. Wczoraj już miałam problem, żeby iść z Małą do przychodni, a do urzędu z wnioskami ledwo doszłam. Trzy razy się zatrzymywałam, bo myślałam, że zemdleję. Stwierdziłam, że nie będę czekać do wizyty i zażyłam 75 mg. Tak więc samowolnie powróciłam do leczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
316
Dołączył(a)
13 mar 2015, 17:04
Lokalizacja
Pruszków

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 lip 2016, 13:27
aga85, i pewnie nie ma co sie meczyc, ja na poczatku nie brałam bo byłam w szpitalu i nawet leków nie miałam wypisanych, ale zaraz po wyjsciu to załatwiłam i dobrze. Z dnia na dzien bedziesz sie lepiej czuc :) dali Wam za darmo szczepionki na 5w1 i pneumokoki, bo sie naleza.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez aga85 29 lip 2016, 21:01
agusiaww napisał(a):aga85, i pewnie nie ma co sie meczyc, ja na poczatku nie brałam bo byłam w szpitalu i nawet leków nie miałam wypisanych, ale zaraz po wyjsciu to załatwiłam i dobrze. Z dnia na dzien bedziesz sie lepiej czuc :) dali Wam za darmo szczepionki na 5w1 i pneumokoki, bo sie naleza.

W przychodni mówili tylko o pneumokokach, ale w kalendarzu szczepień na stronach Ministerstwa Zdrowia właśnie widziałam, że te 5 w 1 też się nam należą, więc im nie popuszczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
316
Dołączył(a)
13 mar 2015, 17:04
Lokalizacja
Pruszków

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 lip 2016, 21:05
aga85 napisał(a):
agusiaww napisał(a):aga85, i pewnie nie ma co sie meczyc, ja na poczatku nie brałam bo byłam w szpitalu i nawet leków nie miałam wypisanych, ale zaraz po wyjsciu to załatwiłam i dobrze. Z dnia na dzien bedziesz sie lepiej czuc :) dali Wam za darmo szczepionki na 5w1 i pneumokoki, bo sie naleza.

W przychodni mówili tylko o pneumokokach, ale w kalendarzu szczepień na stronach Ministerstwa Zdrowia właśnie widziałam, że te 5 w 1 też się nam należą, więc im nie popuszczę.
niby teraz juz ma nie byc tych 5 w1 bo beda tylko 6 w 1 produkowac ale to i tak sie nalezy, 6 w1 ma dodatkowa szczepionke na zoltaczke i nie trzeba juz powtarzac w 7 mcu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Kalina1984 08 sie 2016, 19:42
Dzień dobry. Będę chciała przeczytać cały wątek ale wcześniej kilka słów o mnie. Wybaczcie, to samo mam opisane w oddzielnym wątku i chyba nie ma sensu pisać od nowa. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do siebie.
Mam 31 lat i od 10 lat jestem szczęśliwą mężatką. A raczej powinnam być szczęśliwa.
Kilka lat temu chorowałam na zaburzenia lękowe, brałam leki i po jakimś czasie niestety sama je odstawiłam. Ok 5 lat miałam względny spokój ale ten czas choroby był dla mnie najgorszym czasem w życiu. Bałam się, że umieram, bałam się chorób. Całe dnie płakałam, nie wstawałam już w pewnym momencie z łóżka. Nie miałam siły na nic. W tym czasie zdiagnozowano u mnie w gąszczu badań guzki na tarczycy- po biopsji łagodne i wycięto mi nowo powstałe znamię- czerniak młodzieńczy- lekarz zapewniał, że łagodna zmiana. Oczywiście skonsultowałam diagnozę z google i okazało się, że to trudne znamię do diagnostyki i może zostać pomylone z prawdziwym czerniakiem. Odchodziłam od zmysłów ale powoli, krok po kroku wyszłam z tego i uwierzyłam w diagnozę.

Jakiś czas temu zaczęliśmy się z mężem starać o dziecko. Nie udawało się więc zaczęliśmy się leczyć. Po wielu miesiącach leczenia zapadła decyzja o in vitro. Druga procedura udała się i dziś jestem w 23 tc, Radość była olbrzymia. Oczywiście martwiłam się o dziecko ale wydawało mi się, że w granicach "normalności". Aż pewnej nocy dostałam dużego krwawienia. Pewna, że straciłam ciąże pojechałam do szpitala. Trzęsłam się jak nigdy w życiu. Dostałam jakiegoś szoku... Okazało się, że to krwiak ale dziecko żyje. Nakaz leżenia w łóżku, po ponad 2 miesiącach krwiak zniknął. Ale we mnie też coś się zmieniło... jakbym przestała kochać to dziecko... szłam na badania totalnie obojętnie. Mój mąż mówi- zobacz wszystko dobrze a ja nie czułam nic! NIC! Jakby ta cała miłość gdzieś uciekła. Do tego zaczęły się lęki... początkowo, że ktoś jest w moim domu, że ktoś nas zabije. Wizje, że jestem schowana w szafie a ktoś zabija mojego męża! Bałam się spać, miałam koszmary. Teraz wszystko przeszło do takiego stanu jak kilka lat temu. Wyciągnęłam stare badania, powrócił temat pieprzyka. Przecież jestem w ciąży a diagnoza była błędna, patomorfolog się pomylił i będę miała przerzuty- ciąża temu sprzyja. A nawet jak nie to to mam anemię- to chłoniak. Itp itd. Przebywanie z mężem sprawia mi ból bo kocham go nad życie a jak go widzę to myślę tylko o tym, że będzie cierpiał, że nie wie co go czekam... Nie mam już siły. Byłam u psychiatry u którego leczyłam się poprzednio, zlecił leki ale boję się że zaszkodzą dziecku bardziej niż moja choroba. Chodzę do psychologa ale to pomaga tylko na chwilę. Nie wiem gdzie mam szukać pomocy a potrzebuje jej. Czuje się bezsilna i totalnie wykończona psychicznie.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sie 2016, 14:01

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 sie 2016, 19:45
Kalina1984, juz odpisałam w tym drugim, cofnij sie w tym wątku, ja tu wklejałam badania na temat antydepresantów. Nie zaleca sie paro i fluoksetyny, chociaz Mili brała w ciazy paroksetyne i ok. Ja brałam wenlafaksyne i tez ok. Gorzej dziecko odczuwa w łonie matki nerwy niz te leki.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Kalina1984 08 sie 2016, 19:46
agusiaww napisał(a):Kalina1984, juz odpisałam w tym drugim, cofnij sie w tym wątku, ja tu wklejałam badania na temat antydepresantów. Nie zaleca sie paro i fluoksetyny, chociaz Mili brała w ciazy paroksetyne i ok. Ja brałam wenlafaksyne i tez ok. Gorzej dziecko odczuwa w łonie matki nerwy niz te leki.


Tak- czytałam. Stąd moja obecność tutaj :)
Dziękuje
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sie 2016, 14:01

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 sie 2016, 19:48
Kalina1984, i pisz :) w kupie razniej -na pewno bedzie dobrze :) :great:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Kalina1984 08 sie 2016, 19:51
agusiaww napisał(a):Kalina1984, juz odpisałam w tym drugim, cofnij sie w tym wątku, ja tu wklejałam badania na temat antydepresantów. Nie zaleca sie paro i fluoksetyny, chociaz Mili brała w ciazy paroksetyne i ok. Ja brałam wenlafaksyne i tez ok. Gorzej dziecko odczuwa w łonie matki nerwy niz te leki.


Lekarka przepisała mi Fluanxol . To chyba nie?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sie 2016, 14:01

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 sie 2016, 21:39
Kalina1984, hej :) czytalam na kardiolo forum, ze tam braly dziewczyny ten lek w ciazy.

Mi niektorzy tak odradzali paroksetyne, ze dziecko chore bedzie, ze co ja robie itp... a lekarz powiedzial, ze ryzyko jest takie samo praktycznie jak u kobiet nie bioracych leku...
powiedzial, ze moje napady paniki bardziej szkodza.
tak wiec za jego rada cale 9 miesiecy bralam paroksetyne 10 mg, a teraz mam 7 miesiecznego Synka, ktory usmiecha sie co pare sekund ;););)
zaufaj lekarzowi, nie pozwol by nerwica lekowa odebrala Ci radosc z tego, ze rosnie w Tobie nowe zycie!!
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Kalina1984 08 sie 2016, 22:14
Mili89 napisał(a):Kalina1984, hej :) czytalam na kardiolo forum, ze tam braly dziewczyny ten lek w ciazy.

Mi niektorzy tak odradzali paroksetyne, ze dziecko chore bedzie, ze co ja robie itp... a lekarz powiedzial, ze ryzyko jest takie samo praktycznie jak u kobiet nie bioracych leku...
powiedzial, ze moje napady paniki bardziej szkodza.
tak wiec za jego rada cale 9 miesiecy bralam paroksetyne 10 mg, a teraz mam 7 miesiecznego Synka, ktory usmiecha sie co pare sekund ;););)
zaufaj lekarzowi, nie pozwol by nerwica lekowa odebrala Ci radosc z tego, ze rosnie w Tobie nowe zycie!!


Ten lek przepisała mi moja "stara" lekarka. Skonsultuje się jeszcze z jednym lekarzem i zobaczę co powie. Moja ginekolog jest za tym żebym leki brała.
Strasznie się cieszę, że ktoś tu jest, że ktoś odpisuje!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sie 2016, 14:01

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 sie 2016, 22:22
Kalina1984, wiem jak to jest, bo bylam przed podobnym dylematem i godzinami siedzialam i czytalam watki polskie i angielskie, dodatkowo czytalam nawet wyniki badan klinicznych , a i tak nie bylam pewna i ciagle bylam pelna obaw...wkoncu jednak sie zdecydowalam i wiem, ze dzieki temu czulam sie duzo lepiej.
sa ludzie, ktorzy musza brac caly czas leki od cukrzycy, nadcisnienia.... nerwica to tez choroba i nie ma co sie obwiniac czy czuc sie przez to gorsza.

pamietaj, ze w Tobie powstaje nowe zycie, malutki czlowieczek i on tez czuje Twoje nerwy i Twoj stres !!
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 sie 2016, 08:43
Kalina1984, skonsultuj, ale wg mnie lepiej zeby Ci przepisali typowy antydepresant bo to neuroleptyk. Akurat neuroleptykami w ciazy sie nie interesowałam, ale wydaje mi sie ze jednak antydepresanty sa bezpieczniejsze. W kazdym razie to lekarz powinie zdecydowac, ewntualnie zmienic. Jak stan sie Twoj poprawi to i samopoczucie tez.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do