Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez sunREmo 01 gru 2014, 18:54
Odświeżam wątek.
Trochę zniknęłam z forum. A w tym wątku jestem nowa.
Leczylam się od kilku lat na nerwice i związana z nią bezsenność.
Życiowe zakręty i dramaty, 5 lat starań o dziecko, 2 poronienia... Wycisnęły piętno na psychice. Leczylam się. Będąc na lekach /małej dawce paroxetyny 10mg rano i 15 mg mirtazapiny na noc/ dowiedziałam się ze jestem w ciąży. :105:
Paroxetyne odstawilam od razu, mirte powoli wg wskazań lekarki.
Pierwszy trymestr mimo ciągłych obaw, ze poronienia minął dość gładko. Spałam! Wreszcie i szczęśliwa ze tak dobrze to znoszę.
Obecnie jest już połowa ciąży, 20 tydzień. Póki co maluszek rozwija się prawidłowo.
Ale. :( niestety
Wróciła bezsenność....
Widzę w tym wątku ze pojawiła się mirtazapina, w jakiej jest w grupie C czy D?
Od II trymestru przyjmuje minimalna dawkę okolo 3 mg mirtazapiny (okruszek dosłownie).
A czasem zdesperowana w nocy by choć na trochę usnąć wzięłam 5mg zolpidem.
Ale nie powiem, strach mnie zżera... Ze zaszkodze. Ale desperacja po kolejnej bezsennej nocy wygrała.
Ginekolog proponuje relanium. Psychiatra jest temu przeciwna. A ja w kropce. Co robić? Bo nie wiem ile wytrwam...
W oczekiwaniu... Na cud.

sit nox cum somno, sit sine lite dies...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
29 sty 2009, 13:57
Lokalizacja
3city

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez annjaa 23 lut 2015, 13:17
Witam, na nerwice cierpię od kilku lat, teraz jestem w 36 tyg. ciąży i myślałam, że skoro już tyle wytrzymałam to dam rade i będzie lepiej, ale niestety... Znowu jestem "na skraju", wykończona, bezsilna, a przecież przede mną poród... Moja nerwica jest tak zaawansowana, silna, że rady typu "nie myśl o tym, zrelaksuj się, odsuwaj te natrętne myśli, zignoruj objawy" itp itd zupełnie na mnie nie działają :( Nie wiem już co mam robić, więc pomyślałam, że może tu, któraś z osób, która wie o czym mowa pomoże, opowie o swojej historii, jak sobie poradziła/radzi z nerwicą itp. Chętnie opowiem o swoich "doświadczeniach", ale moja historia jest dość długa a lista objawów taka, że gdybym zaczęła je wszystkie opisywać to zajęłoby mi to kilka dni, albo i dłużej. Byłoby mi bardzo miło, gdyby ktoś odezwał się/odpowiedział na tego posta :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 lut 2015, 13:12

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 mar 2015, 22:34
sunREmo, mozna brac oprocz paroksetyny.

annjaa, jak sobie nie radzisz to moze trzeba zaczac brac np relanium lub inne łagodne leki.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 14 maja 2015, 02:59
ja jestem w 6 tygodniu ciazy... dowiedzialam sie o ciazy tydzien temu- biore od miesiaca paroksetyne w dawce 10mg, wczesniej bralam sertraline 100 mg przez 5 miesiecy, ale nie dzialala...
przerazilam sie, ze paro nie mozna brac w ciazy w 1 trymestrze i odrazu pobieglam do mojego lekarza...
nie przerwal kuracji lekiem- powiedzial, ze ryzyko przy takiej dawce jest bardzo niewielkie, pokazywal wyniki badan itp ...
powiedzial, ze widzi poprawe u mnie (faktycznie zaczynam sie lepiej czuc) i powiedzial zebym nie zamartwiala sie, bo wiele kobiet bierze wieksze dawki lekow i jest wszystko dobrze...
tak wiec zaufalam mojemu lekarzowi i mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze...
mialam okropne napady paniki lacznie z agorafobia a teraz powoli zaczynam wychodzic z domu , jeszcze nie do sklepow ale juz sa postepy i nie ma tej okropnej mysli : uciekaj!!

bardzo boli mnie to gdy atakuje sie przyszle mamy gdy biora jakis lek podczas ciazy...
sa choroby, w ktorych osoby musza brac caly czas jakies leki- czesto duzo toksyczniejsze...
ta nerwica tez jest choroba i czasem nie ma innego rozwiazania...
naprawde balabym sie odstawic lek wiedzac co sie ze mna dzialo przed rozpoczeciem kuracji nim... :(:(
jestem troche rozbita tym wszystkim...

pozdrawiam Wszystkie Mamusie :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 maja 2015, 09:14
Mili89, ja na Twoim miejscu bym zmienila na inny antydepresant. Ale powodzenia.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez estera1 16 maja 2015, 09:13
lekarz wie co robi.Odstawisz to choroba wróci z podójną siłą.10mg to nie dużo.Tuż przed porodem bedziesz musiala wszystkie leki odstawic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 16 maja 2015, 12:56
estera1, dziękuje . wczesniej bralam sertraline parę miesięcy i wogole nie pomogła. Miałam bardzo wysoki puls i paro to wszystko unormowala po dwóch tyg brania puls z 90 zmniejszył się na 70 co było wogole nierealne. Zniknęły zawroty głowy i ataki .mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze z Maluszkiem. Wiem ze będę musiała odstawić lek pod koniec ciąży ale mam trochę czasu by się do tego przygotować.
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 maja 2015, 17:25
Tak lekarz nie bedzie pozniej wychowywał dziecka chorego. Jak dla mnie to gruba nieodpowiedzialnosc.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 16 maja 2015, 21:38
agusiaww, wiadomo, ze gdybym planowala ciaze to nie bylabym wtedy na leku- dowiadujac sie o ciazy juz bralam lek pare tygodni ! 10 mg to nie jest nawet dawka podstawowa... - lekarz powiedzial, ze nie wplynie ona zle na dziecko a skoro mi pomaga to bezpieczniej jest ja brac niz narazac sie na to co przechodzilam pare miesiecy temu jeszcze nie bedac w ciazy- uwierz mi, ze nie zycze tak silnego rzutu nerwicy nikomu.
gdybym byla nieodpowiedzialna to nie pobieglabym odrazu do lekarza pytajac o wszystko...
niektorzy musza brac leki tak jak ludzie biora leki na serce/ nadcisnienie itp...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 30 maja 2015, 08:58
Mili89 napisał(a):agusiaww, wiadomo, ze gdybym planowala ciaze to nie bylabym wtedy na leku- dowiadujac sie o ciazy juz bralam lek pare tygodni ! 10 mg to nie jest nawet dawka podstawowa... - lekarz powiedzial, ze nie wplynie ona zle na dziecko a skoro mi pomaga to bezpieczniej jest ja brac niz narazac sie na to co przechodzilam pare miesiecy temu jeszcze nie bedac w ciazy- uwierz mi, ze nie zycze tak silnego rzutu nerwicy nikomu.
gdybym byla nieodpowiedzialna to nie pobieglabym odrazu do lekarza pytajac o wszystko...
niektorzy musza brac leki tak jak ludzie biora leki na serce/ nadcisnienie itp...


masz racje ale mozesz zmienic. Leki sa rozne - mozna zmienic na takie ktore nie powoduja wad serca u płodu. Skad masz pewnosc ze tak nie bedzie? To, ze mała dawka nic nie znaczy substancja ta sama...
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez justyna811 18 cze 2015, 14:16
Witam :D mam pewien problem jestem w 6 tygodniu ciazy i 3 dni temu zauwazylam u siebie nerwice ( tak jakby zawroty glowy i mam taka kule w zoladku ktora nie pozwala mi nic przelknac nie chce mi sie nic robic i ogolnie jestem nie do zycia) Kiedys podobne objawy mialam w sxkole podstawowej. Mam 27 lat a ciaza byla planowana. Teraz to juz sama nie wiem czego chce. Prosze o rady !!!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 cze 2015, 13:58

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 18 cze 2015, 17:26
Witaj justyna811!

Twoja autodiagnoza nie musi być słuszna. Być może Twoje dolegliwości, spadek samopoczucia i zmęczenie wynikają z ciąży, a nie z tego, że rozwija się u Ciebie nerwica. Drogą wirtualną nie da się postawić diagnozy i nie ma co spekulować. Najlepiej by było, gdybyś się skonsultowała z lekarzem. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 cze 2015, 21:39
justyna811 napisał(a):Witam :D mam pewien problem jestem w 6 tygodniu ciazy i 3 dni temu zauwazylam u siebie nerwice ( tak jakby zawroty glowy i mam taka kule w zoladku ktora nie pozwala mi nic przelknac nie chce mi sie nic robic i ogolnie jestem nie do zycia) Kiedys podobne objawy mialam w sxkole podstawowej. Mam 27 lat a ciaza byla planowana. Teraz to juz sama nie wiem czego chce. Prosze o rady !!!!!


akurat te objawy pasują do ciązy :) Zawsze mozesz ginowi powiedziec pewnie zakwalifikuje jako osłabienie ciazowe.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 cze 2015, 22:10
justyna811, spokojnie, w ciąży masz prawo się dziwnie czuc. Ja w ciąży byłam nie do życia. Idź do ginekologa, powiedz o objawach. W razie co można w ciąży łykac hydroksyzynę ( jak leżałam na oddziale z zagrożeniem ciąży to z automatu wszystkim babkom dawali), może sama ta myśl Cie uspokoi. Rób sobie wieczorkiem relaksacje (jak chodziłam do szkoły rodzenia to robiłyśmy, super sprawa), chodź na spacery, korzystajcie z partnerem z życia, dobrze się odżywiaj, staraj się życ pełnią życia dbając o siebie - ciąża to nie choroba. To Ci mogę poradzic z własnego doświadczenia, żeby ten czas minął spokojnie. Jeśli będziesz miała jakieś obawy, coś Cię będzie niepokoiło ( a może tak byc sądząc po Twojej reakcji już na początku) to pisz tutaj, czy na innym forum ( gdzie jest więcej zaciążonych dziewczyn ;) ).
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7407
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do