Lęk przed śmiercią

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Sandy188 03 mar 2008, 22:23
Ja boję się panicznie przyszłości....gdybym może miała w kimś oparcie(mam je tylko w mojej mamie,zawsze mi pomoże),ale nie mam oparcia wśród koleżanek itp.Nie mam komu się pozwierzać,czuję się samotna.Wszystko co robię jest do kitu.Nie umiem wziąść się w garść.Boję się wszystkiego.Boję się ludzi,wychodzić gdzieś sama,boję się,że kiedyś zostanę sama bez nikogo...Mam nerwicę,nienawidzę tego,nikt mnie nie rozumie,w jednej chwili śmieję się,w następnej dopada mnie rozpacz,czuję,że cały świat to jedna wielka czarna otchłań...boję się tego co niesie przyszłość,okropnie się tego boję......Jakieś 2 lata temu chodziłam do psychologa,te spotkania zamiast mi pomagać zaszkodziły mi....nie starali się mi pomóc,chcieli mnie oddać do jakiesgoś zakładu,potem do Monaru,gdy dowiedzieli się,że brałam narkotyki.Przestałam chodzić i poczułam się lepiej.Jestem jaka jestem.Mam swój świat i nikt mnie nie rozumie.
...ZagUbioNa W ReaLnyM świeCie...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 mar 2008, 21:04

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 mar 2008, 22:55
a ja mam tezlęk przed przyszłosciąboje sięzę sobie nieporadze w wielu sytuacjach,że nie poradze sobie w pracy,boje się tego czego nie umiem zrobić,boje się tego ze nie będe sobie radzil w sprawach dotyczących pieniedzy w bankach,w urzędach,boje sie zalątwiania jakichkolwiek spraw związanych z papierkami....boje sięprawa jazdy bo wiem ze z moim brakiem koncentracji to napewno spowoduje wypadek albo przejade kogos...no i boje sie zę jeżeli będe mial rodzine to nie będe w stanie jej utrzymać
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez midaa 09 mar 2008, 13:27
człowiek nerwica napisał(a):a ja mam tezlęk przed przyszłosciąboje sięzę sobie nieporadze w wielu sytuacjach,że nie poradze sobie w pracy,boje się tego czego nie umiem zrobić,boje się tego ze nie będe sobie radzil w sprawach dotyczących pieniedzy w bankach,w urzędach,boje sie zalątwiania jakichkolwiek spraw związanych z papierkami....boje sięprawa jazdy bo wiem ze z moim brakiem koncentracji to napewno spowoduje wypadek albo przejade kogos...no i boje sie zę jeżeli będe mial rodzine to nie będe w stanie jej utrzymać


no to prawie tak jak ja ;)
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Noc zapadła nagle, słońce wstanie krwawe...

Avatar użytkownika
przez Glorya viva l'arte! 09 mar 2008, 14:39
Witam wszystkich! Dawno mnie na tym forum nie było. Muszę się wygadac. Miałam na początku tej zakichanej nerwicy objawy podobne do waszych. Teraz jednak czuję się inaczej nawet gorzej bym powiedziała. Brałam Zomiren dosyc długo i stwierdziłam, że on nie leczy całkowicie tylko pomaga w razie nagłej potrzeby, a do tego krótko działa. Przez tą nerwicę nabawiłam się poważnej choroby, coś z węzłami chłonnymi mi się porobiło i przez to się czuję okropnie, już wolę tą nerwicę samą. Chciałam się zapytac przede wszystkim czy ktoś ma tak jak ja, że pomimo silnego uczucia lęku przeżywam masę innych różnych uczuc, których nie nawidzę. Albo tj. tak, że tym uczuciom lęk towarzyszy i dlatego one są takie ohydne. Nie wiem czy ktoś mnie zrozumie, mam nadzieję, że tak. Byc może jest też tak, iż to nie jest lęk, ale takie uczucia silne, również towarzyszy im osłabienie, widzę same kropki jakieś dziwne przed oczami, obraz mi się rozmazuje, nie mogę oddechu złapac, jest mi strasznie gorąco jakbym gorączkę miała, mam mdłości straszne oraz głowa mnie z tyłu boli, a raczej coś masakrycznie ciśnie. Głowa mnie codziennie boli, już mam tego dosyc. Macie jakies skuteczne leki na ten ból głowy? Pozdrawiam wszystkich dobrych ludzi pokrzywdzonych przez los.
Posty
10
Dołączył(a)
19 lis 2007, 23:46
Lokalizacja
Wlkp. ;-)

Re: Lęk przed śmiercią

przez evelina 12 wrz 2008, 14:01
moja Mama zmarla 11 lat temu od tamtego czasu panicznie boje sie ze umre
bylam na 3 terapiach pomimo to ciagle boje sie ze umre na zawal
ostatnio wyladowalam w karetce bo mialam masakrycznie podwyzszona akcje serca i
stracilam przytomnosc
kazde uklucie serca budzi we mnie niesamowity lęk ze umre z jednej strony chcialabym bo spotkaalabym sie z Mamą a z drugiej tak bardzo pragne zyc..
evelina
Offline

Re: Lęk przed śmiercią

przez fobia 12 wrz 2008, 14:14
Tez tak mam, panicznie boje sie smierci, zaczelo sie od dziwnego uderzenia serca (teraz juz wim ze to bylo tzw. dodatkowe uderzenie ,ktore nie jest grozne dla zdrowia ) jednak tak bardzi sie wystraszylam ze dostalam ataku paniki a pozniej to juz sie tak nakrecilam ze codziennie boje sie ze umre i co kawalek wynajduje u siebie nowe choroby - tetniaka, raka, bialaczke!! juz mam tego dosyc! Jade na lexapro i zomirenie ;(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lęk przed śmiercią

przez evelina 12 wrz 2008, 14:19
mnie chyba nic tak nie przeraza jak zawal:(
najgorzej jest przed snem:(
nic nie biore - nie chcę ...
evelina
Offline

Re: Lęk przed śmiercią

przez Misiek 12 wrz 2008, 15:27
Ja także panicznie boje się że umre / umieram... choć wszystkie wyniki badań mam ok... Strasznie to głupie uczucie i mam go już dość :!: :!: :!: :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Lęk przed śmiercią

przez fobia 12 wrz 2008, 15:31
dokladnie, uczucie jest straszne... najgorsze jest to ze zawsze spotyka mnie to w momencie kiedy wszystko uklada sie dobrzew miom zyciu i powinnam byc szczeskiwa- najpierw przed slubem 2 lata temu jak juz doszlam do siebie dzieki lekom, zaczelo sie od nowa teraz kiedy kupilam dom!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lęk przed śmiercią

przez madzia26 12 wrz 2008, 18:42
u mnie się zawsze zaczyna że serce szybciej mi bije a zaraz za tym że dostane zawału.fobia mam podobnie życie poukładane wszystko dobrze a tu nagle atak nie wiadomo od czego
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Lęk przed śmiercią

przez fobia 13 wrz 2008, 02:45
to jest straszne a jeszcze czytalam w ksiazce, ktora zreszta troche mi pomogla, za nerwica i napady paniki sa dziedziczne, wiec kto wie czy jak zdecyduje sie kiedys na dziecko to nie przekaze mu tej strasznej choroby.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lęk przed śmiercią

Avatar użytkownika
przez midaa 13 wrz 2008, 10:17
fobia napisał(a):to jest straszne a jeszcze czytalam w ksiazce, ktora zreszta troche mi pomogla, za nerwica i napady paniki sa dziedziczne, wiec kto wie czy jak zdecyduje sie kiedys na dziecko to nie przekaze mu tej strasznej choroby.



no nie wiem jak nerwica może być dzidziczna, jaka to książka?? :roll:
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: Lęk przed śmiercią

Avatar użytkownika
przez ewa125 13 wrz 2008, 11:10
u mnie w rodzinie nie wiem o zadnym przypadku nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Lęk przed śmiercią

Avatar użytkownika
przez midaa 13 wrz 2008, 11:34
ewa125 napisał(a):u mnie w rodzinie nie wiem o zadnym przypadku nerwicy



no u mnie podobnie, mam jedną ciotkę która jest bardziej wrażliwa i jak sie zdenerwuje to wali jej serce,ale u niej nie ma lęków itp. jakoś to tak delikatnie, zawsze ma to jakąś sensowną przyczynę, nie to co u mnie-nic się nie dzieje jest spokój a jak się źle czuje i mam lęki :?
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do