Lęk przed śmiercią

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez nic dobrego 13 gru 2006, 13:21
zgadzam sie z tym że nie można jej poczuć w naszym rzeczywistym świecie bo jestesmy zależni zawsze sie znajdzie coś co nas ogranicza do tego żeby podejmować takie a nie inne decyzje sprowadza cię z twojej drogi na inną czyli już nie masz tej upragnionej wolności jaka byś chcial/a. Skoro nie śmierc -chociaż dla mnie wydaje sie to najlepsze rozwiazanie- to może ucieczka w nasze marzenia a może bardziej fantazje ,zamykasz się w sobie i dajesz upust swoim m/f przynajmniej wtedy na jakis czas poczujesz choć troche tej wolnościwiem że to jest złudne ale tak kojące i wdzierają się pozytywne mysli w twój tok myslenia i odczuwasz błogi spokój,zapominasz o wszystkim co cię otacza...

Przydałby mi się taki zimny prysznic ale niewiele pewnie by to pomogło może te prądy by coś zmienily poprzestawiały pare klepek i moja mózgownica zaczeła by działać normalnie jeśli mozna by tak nazwać... ;)

pozdrawiam
czekam na tę jedna chwile....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:54
Lokalizacja
lublin

przez Zosia 13 gru 2006, 13:27
nic dobrego napisał(a):może ucieczka w nasze marzenia a może bardziej fantazje ,zamykasz się w sobie i dajesz upust swoim m/f


Zamykanie się gdziekolwiek można nazwac wolnością? :>
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 gru 2006, 11:56
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez hyte 13 gru 2006, 13:40
Pamietam jak bylem dzieckiem mialem taki rower nazywal sie reksio, bylem u babci na wakacjach! pamietam ze pewnego dnia postanowilem pojechac za ulice gdzie jest las i plynie rzeka! pamietam ze bylo cieple popoludnie a ja jechalem na tym roweze przez ten las i nigdy w zyciu nie czulem sie bardziej wolny!! dla mnie wolnoscia jest ucieczka przed ustalonymi granicami!tak jak mowi ROZA kazdy musi stwozyc sobie taka przestrzen , zatoke spokoju w naszych wlasnych glowkach bozbyc sie rzeczy ktore nas krepuja tych niepotrzebnych bagazy doswiadczen, i zobaczysz ze nie znajdziesz rzeczy niemozliwych!
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez nic dobrego 13 gru 2006, 14:01
są takie chwile owszem że mogę się tak poczuć że mogę osiągnąć to co tylko chce ale to są chwile po których zostajesz szybko sprowadzony na ziemie...

Zosia myśle że można to taka ucieczka od rzeczywistości gdzie w swoim "świecie" czujesz sie wolny tym wyimaginowanym, tak mi sie zdaje
czekam na tę jedna chwile....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:54
Lokalizacja
lublin

Avatar użytkownika
przez hyte 13 gru 2006, 14:14
Wiesz musza byc takie chwile ktore benda troche gorsze , aby znow sie wzbic sie w powietrze!istota ludzka juz tak jest zaprogramowana ,ze nie moze sie byc ciagle w gorze bo wyobraz sobie byc ciagle na tym samym poziomie szczescia to jest nie szczescie bo w somie juz bysmy sie pogubili co jest szczesciem a co nie!Co chce powiedziec , ze upadki sa nam potrzebne, aby doswiadczyc tych chwil dobrych, szczescie ktore daja nam to wolnosc umyslu!i trzeba w zyciu prowadzic sie do jak najwiekszej ilosci tych dobrych chwil-i to jest droga do wolnosci jak dlamnie i wiem to bo tam bylem i ide tam spowrotem!

Co jeszcze chce dodac ,ze kazdy znas ma pozakladane pewne blokady w naszym umysle , trzeba te blokady znalesc i je otworzyc!dlaczego ludzie pija alkochol biora narkotyki- bo to daje im wolnosc potrafia zapomniec!tylko ta wolnosc jest falszywa bo trzeba powrocic do rzeczywistosci i jeszcze oddac cos w zamian za te chwile upojenia!( kac, nalogi, depresja)
jesli sie poznasz na sobie i zrozumiesz istote problemy bedziesz osoba wolna!jesli bedziesz dazyc do bycia bogatym, pieknym,czymadrym to i tak nie bedziesz wolny to ci tej wolnosci nie da! to dziala na tej samej zasadzie co narkotki tylko na chwiloe zaspokaja ! ta wolnosci tkwi w pogodzeniu sie z wlasny ja!zadac sobie pytanie po co byc bogatym , pieknym, madrym czy to naprawde uczynie mnie szczesliwym?napewno nie!wolnoscia jest ten brak darzenia do tego!przestac myslec o soebie o swojej osobowosci,i wyjsc ze swojego umyslu i zobaczyc ten swiat dookola nas i potrafic sie nim zachwycic!
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

przez nic dobrego 14 gru 2006, 00:15
nie uważam żeby pieniądz dawał szczeście napewno tak nie jest aczkolwiek jesli masz to jestes mniej uzależniony od kogos który nie ma tych pieniędzy w sensie że możesz robić większość rzeczy które w naszym życiu są zmaterlializowane czyli ogrom jakby nie patrzeć.
A co do alkoholu i innych uzywek to fakt wiele osób ucieka do tego by zapomniec tak jest prosciej i łatwiej i jak przyjemnie do pewnego czasu oczywiscie ale dalej siegasz po to by chociaż poczuc chwile zapomnienia przed otaczającym cię światem to nie ucieczka do wolności bardziej własie do zapomnienia .....wiem cos o tym ale....
pozdrawiam i dziekuje wszystkim za swoje komentarze :smile:
czekam na tę jedna chwile....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:54
Lokalizacja
lublin

Avatar użytkownika
przez ewa125 14 gru 2006, 00:32
ja mysle ze wolnosc to bycie soba, podazanie wlasna droga i zaspakajanie swoich potrzeb. smierc... nie jest wolnoscia nikt z nas nie wie co jest po smierci. jesli chodzi o mnie chce wierzyc ze jest niebo i aniolki ale trudno mi w to uwierzyc i dopuszczam do siebie tez taka wiadomosc ze moze nie ma nic. wiec za nic w swiecie bym nie popelnila samobojstwa. za bardzo kocham niektore krotkie momenty zycia.. wakacje, zachody slonca, cudowne chwile z moim chlopakiem..zycie jest dlugie i zaskakuje wiec moze tez zaskakiwac pozytywnie. to ze teraz czujecie sie zle beznadziejnie i tragicznie nie znaczy ze bedziecie czuc sie tak np. za 5 lat. proponuje pogodzic sie z tym co mamy i z zyciem i czekac na lepsze chwile..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez Toshiro 14 gru 2006, 11:32
No tak bardzo optymistycznie, aż nie wiem czy mam ten pasek zapełniać... :P

A tak poważnie, tak naprawdę myślę że wolność kryje się w umyśle. Można mieć wszystko i być zniewolonym, a można ponoć leżeć na łóżku sparaliżowany od szyi w dół i naprawdę być wolnym.

Dla mnie prawdziwa wolność to dziś prawie ponadludzkie ociągniecie. Każdy w pewnym stopniu nosi brzemię swoich przeszłych czynów, swoich niepowodzeń, swoich uwarunkowań, lęków i oporu w stosunku do śmierci (bardzo wiele poczynań jest tym uwarunkowane). Myślę że to naprawdę jest w umyśle. Wolność to coś czego można nie mieć w blasku słońca, ale to jest też coś co można znaleźć w najciemniejszej dziurze. Ludzie często uzyskują wolność na łożu śmierci co chyba związane jest z zniesieniem wszelkiego oporu, jakiejś głębokiej akceptacji. Popularnie mówi się o pogodzeniu ze śmiercią, czy ze sobą i chyba raczej w tym jest wolność, nie w samej śmierci...
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez piekna14 31 gru 2006, 17:05
witajcie!mam 20 lat. od 5 cierpie na nerwice wegetatywna. teraz doszedł do tego paniczny lęk przed śmiercią. codzienni boje się że coś mi się stanie albo że jestem chora na jakąś śmiertelną chorobe. boje się nawet tego że umre jak będe stara. nie umie sobie tego wyobrazić że kiedyś mnie nie będzie strasznie się tego boje. nie mam na nic siły nic mi się nie chce. jstem młoda i chciałabym normalnie życ. błagam pomóżcie mi w tym. chodziłam do psychologa przes 3 lata nic mi nie pomógł. z moja psychiką jest coraz gorzej źle widze źle oddycham. i ten paniczny lęk aż mi się coś w głowie robi.POMOCY!!!
Chciałabym żyć normalnie.....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 gru 2006, 16:57
Lokalizacja
http://217.153.38.135:2006/

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 sty 2007, 04:27
piękna14-bierzesz jakieś leki?
Jeżeli nie pomaga psycholog to idż do innego,pamiętaj jesteśmy z Tobą
Powiem ci,że miałem do czynienia z lękami dotyczącymi śmierci<przerobiłem wszystko co tutaj napisałaś>...Teraz już nie boje się śmierci tak jak kiedyś,pomogly mi leki i psychoterapia<miałem 2 psychologów-pierwszy w ogóle mi nie pomógł,a ten drugi jest świetny :smile: >Zobaczysz...jeszcze będziesz się śmiała z tych lęków.Pozdrawiam :smile:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Śmierć 02 sty 2007, 02:44
i co moniczka, jakoś dożyłaś...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez Ania1976 02 sty 2007, 05:56
Boja sie smierci Ci, ktorzy chca zyc... zyc inaczej niz zyja, po swojemu, wreszcie dla siebie, nie tylko dla innych.
Rowniez Ci, ktorzy przezyli smierc kliniczna jako male dzieci.

Lęk przed smiercia to ponoc lek przed utrata autokontroli, kompromitacji, lek przed tym, ze nie zdazy sie udowodnic reszcie, ze zasluguje sie na ich...akceptacje.

To nie tak, ze boimi sie smierci. Boimy sie takiego zycia, jakie mamy.

Moje od zawsze bylo spaprane, pod gorke, w pijackim, chorym, despotycznym domu.

Chce zdazyc zyc lepiej, poczuc szczescie. Widac, jeszcze nie czas...
Ciagle wpadam w coraz gorsze tarapaty...

A.
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez Sofia 02 sty 2007, 13:56
Ja tez panicznie boje sie smierci!!! Co noc gdy klade sie spac , boje sie ze juz sie rano nie obodze !Boje sie chorob ,( cmentarza ) Ale musze zyc dla dzieci, musze je wychowac !Biore psychotropy juz 15 lat. A nerwica u mnie hula , boli w klatce, robi mi sie slabo ( wtedy boje sie ze to zawal) a mam 37 lat. I wiecej dolegliwosci. pozdrawiam :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 15:06
Lokalizacja
z daleka

przez roki 02 sty 2007, 20:42
Witam ja też się boję śmierci boję się że zostawię cudowne dzieci i wspaniałego męża.Moja rodzinka jest wspaniała a ja nie potrafię się nią cieszyć ciągle mam wąty a jak mi coś dolega zaczyna mnie dusić to wtedy boję się że ją zostawię poradżcie mi jak mam cieszyć się moją rodzinką a nie zazdrościć innym ludziom że są szczęśliwsi :?: :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 gru 2006, 21:25
Lokalizacja
śląskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do