Lęk przed śmiercią

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez kupidyni_z_vegas 03 gru 2006, 20:16
Kidults ?
Jej językiem jest hałas, dźwięk którego nie można zanucić
Posty
11
Dołączył(a)
03 gru 2006, 17:35

przez anioleczek007 08 gru 2006, 14:41
właśnie za 2 godzinki wybieram się do nowej psychoterapeutki,która stosuje też hipnozę jeśli trzeba :lol: boję się szalenie i mam ogromniastego stresa,w dodatku będę musiala sie streszczac bo mam tylko godzinke a nie wiem czy tak będę umiała... :? boję się.....
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 14:13

Czy wolością można nazwać śmierć??

przez nic dobrego 12 gru 2006, 23:12
Czy wolością można nazważ śmierć??Kiedy już wszystko jest poza Tobą nie czujesz już nic nie ma cię??zakończyć tą walke ,której nie wydaje ci się że wygrasz, walczysz z myślami bijesz się z nimi ale i tak jesteś na straconej pozycji, bo wkońcu się poddałes/aś , ale jest jakaś chęć życia poradzenia sobie z tym wszystkim skoro jednak się żyje jeszcze, albo może wegetuje bardziej.Jakaś nadzieja wiara że może coś się zmieni tylko jak tu wierzyć skoro jest masa przytłaczających cię myśli ,które powoli i systematycznie cie wykańczają.Wybierasz życie ale na jak długo??Czy wolność nie jest łatwiejszym wyborem??Chyba nie ,a jednak chciało by się jej posmakować.Taki dziwny mój tok myslenia kiedy w głowie sam mętlik , ciekaw jestem czy ma ktoś cos do powiedzenia na ten temat.
pozdrawiam

(dop*DA)Nadawaj tematom bardziej precyzyjne nazwy, chociaż mógłbym przysiąc...że juz zmieniałem nazwe tego tematu....
czekam na tę jedna chwile....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:54
Lokalizacja
lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez samotniczka 12 gru 2006, 23:48
Wolność jako taka nie istnieje w cywilizowanym świecie. Jak się okazuje zawsze znajdzie sie coś, od czego jesteśmy uzależnieni: rodzina, godziny odjazdów autobusów, grafik etatów w pracy, ilość niezbędnych godzin snu, potrzby fizjologiczne... można by tak wyliczać bez końca... A czy świadomy wybór dotyczący zakończenia "wegetacji" jest wolnością? Po przejściu na drugą stronę wolność też zostanie ograniczona - to nie my będziemy decydować, dokąd zostanie skierowana nasza dusza, ale Siła Wyższa, wtedy nie będzie już możliwości wyboru.
Ostatnio edytowano 12 gru 2006, 23:57 przez samotniczka, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez nic dobrego 13 gru 2006, 01:16
wlasnie, jesteśmy uzależnieni musimy albo możemy kto jak woli nic na przymus przeciez , robić to co większość żeby przeżyć żeby egzystować więc może ucieczka do śmierci nam tą upragnioną wolność da, od nakazów przymusów itp. od tego z czym wiele osób sobie nie radzi w naszym życiu w sumie nie wiemy co nas "tam" czeka ale czyż może być coś gorszego od panujących realiów w naszym "bożym"świecie.Człowiek jak zwierze powinno sie przystosowywać a słabe jednostki likwidować ale czy na tym powinno polegać życie bezustanna walka o pieniądze, władze zgadzam się nie ma wolności w "tym" naszym życiu więc może tam je odnajdziemy......
czekam na tę jedna chwile....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:54
Lokalizacja
lublin

Avatar użytkownika
przez samotniczka 13 gru 2006, 01:32
A teraz trochę off-topowo
Wolność to coś do czego dąży każdy użytkownik tego forum czyli ranga ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez gusia 13 gru 2006, 01:36
samotniczka napisał(a):Wolność to coś do czego dąży każdy użytkownik tego forum czyli ranga

Taaa,To ja tej wolnosci nigdy nie zdobędę :?
Też off-topowo ;)
Pozdro
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez samotniczka 13 gru 2006, 01:41
ok gusia-prawie każdy...

"prawie" robi wielką różnicę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez gusia 13 gru 2006, 01:43
nierozumiem....prawie???? :roll:
hmmm.....

Ja tez chcę wolnści ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Plejady 13 gru 2006, 09:14
nic dobrego napisał(a):Człowiek jak zwierze powinno sie przystosowywać a słabe jednostki likwidować ale czy na tym powinno polegać życie bezustanna walka o pieniądze, władze zgadzam się nie ma wolności w "tym" naszym życiu więc może tam je odnajdziemy


Swiat tak faktycznie wyglada ale z pesymistycznego punktu widzenia. Z racjonalnego jest duzo bardziej kolorowo. Wiesz to jest typowa kolej rzeczy depresja->zle samopoczucie->pesymizm ... nawet nie widzimy jak sie wdziera. Takie egzystencjalne przemyslenia do niczego dobrego nie prowadza tak naprawde wtedy. Niby takie banalne stwierdzenie, ze jestesmy jak zwierzeta ale jednak istnieje cos takiego jak "czlowieczenstwo" ... no i kto jak nie czlowiek zatrzymal sie i zapytal "po co to wszystko?" zdajac sobie sprawe ze swojej egzystencji.
Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe iz Twoje dekadenckie mysli wynikaja z choroby a nie z wlasnej woli. Wybacz, ze bedzie niemilo ale w takim stanie trzeba ludzi podpinac pod 220 albo oblewac zimna woda zeby sie ockneli ;) A jezeli to juz wynik wielkiej deprechy to prosze Cie staraj nie myslec tym tokiem :( Moze nie dla nas ale zycie naprawde jest piekne ... musimy w to wierzyc.
Pozdrawiam !
"Cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko co piękne"
Mikołaj Kopernik
"Samotność - jakaś Ty przeludniona"
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:41
Lokalizacja
Tychy

Avatar użytkownika
przez Róża 13 gru 2006, 09:24
A ja myślę,że wolność jest w nas,niezależna od otoczenia.Wtedy gdy jesteśmy pogodzeni sami ze sobą,mamy swoje niepodważalne wartości i poczucie,że komus jesteśmy naprawdę potrzebni.Gdybyśmy patrzyli na siebie z przyrodniczego punktu widzenia,to okazałoby się,że Bóg wyrządził nam krzywdę dając nam rozum :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Zosia 13 gru 2006, 09:53
samotniczka napisał(a):Wolność jako taka nie istnieje w cywilizowanym świecie.


Istnieje, ale jest ograniczona wolnością innych. I dobrze, bo wolnośc człowieka samotnego ogranicza się do wolności wyborów i wolności decyzji, które nie zawsze będzie mógł wprowadzic w życie. Dla mnie wolnośc oznacza, że mogę sama podjąc decyzję i ją zrealizowac - już niekoniecznie sama :)

Róża napisał(a):Gdybyśmy patrzyli na siebie z przyrodniczego punktu widzenia,to okazałoby się,że Bóg wyrządził nam krzywdę dając nam rozum :D


Niektórzy nie mają tego problemu :P
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 gru 2006, 11:56
Lokalizacja
Kraków

przez kawa 13 gru 2006, 10:35
wolność... rozumiem taki tok myślenia, jaki przedstawił(-a) nic dobrego. Sama wielokrotnie zastanawiałam się czy nie przerwać tego więzienia, z którego ucieczka wydaje się tylko jedna, nieodwracalna, drastycznie bliska czasem, a jednocześnie przerażająca. Rozumiem, o czym pisze. Naprawdę. Jednak to nie jest wolność, przynajmniej nie świadomie przeżyta, a skoro nie można jej poczuć, to jej po prostu chyba nie ma, co?

Dla mnie wolność, może to śmieszne i zajedzie patosem, to chwila. moment, w którym czuję, że istnieję i potrafię się ucieszyć albo poczuć zaskoczenie niespodziewaną sytuacją. Nawet niech to będzie ułamek sekundy, kiedy wiatr omiecie moją twarz albo zobaczę uśmiech dziecka. I jeszcze muzyka - moment ekstremalnego zespolenia z dźwiękiem, to trwa zwykle bardzo, bardzo krótko, ale jest i to właśnie jest moja wolność :)))

Miłego dnia:)))
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 21:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do