Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 21 cze 2010, 18:17
Latwo napisac wystarczy chciec ale to zwykly slogan. Ja szukam od wielu miesiecy pracy domowej i nic chociaz wzialbym KAZDA mozliwa prace. Taka demagogia nikomu nie pomozesz to pewne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 cze 2010, 19:19
kezsicnarFf,

W naszych zaburzeniach chodzi o to,zeby chyba przełamywac te lęki, nie izolować się............
Jeśli mam fobięspołeczną, unikam kontaktów z ludźmi......to chyba nie jest normalne...trzeba wszystko zrobić,zeby to się zmienilo.
Szukanie na stałe pracy chałupniczej, czy w domu podczas gdy ma sięlęki przed wyjsciem z domu nie rozwiaże problemu.
Wiem,ze dobrze sie mówi. Rozumiem jakie to może byc przerastające wyzwanie dla kogoś kto ma poczucie choroby.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez DSBM 14 wrz 2012, 15:42
Przepraszam, że odkopuję stary temat ale mam właśnie problem związany z pracą. Bo roku bezrobocia udało mi się znaleźć zatrudnienie. Kiepskie co prawda, bo za 840zł, po nocy i na umowę-zlecenie ale co może innego robić kucharz bez stażu ze średnim wykształceniem? Cierpię na nerwicę lękową z natręctwami, przez co każde wyjście do roboty na 22 to dla mnie stres, odruchy wymiotne i stan depresyjny. Można powiedzieć, że chodzę tam na siłę bo nie mam żadnej motywacji, nawet zarobkowej. Wbrew pozorom nie jest to dla mnie taka lekka praca, a świadomość że muszę tam iść, przeszkadza mi w odczuwaniu radości z życia, której i tak odczuwam niewiele. Mam problemy ze skupieniem się, ciągle o czymś myślę i czegoś zapominam, co naturalnie przeszkadza mi w pracowaniu. Przez dwa dni wolnego jakie mam między dwoma dniami pracy, boję się szybko upływającego czasu. Do tego doszedł problem z ludźmi w pracy, a osób wiecznie smutnych, niezadowolonych i prawie się nie odzywających zazwyczaj się nie lubi. Zazwyczaj unikałem towarzystwa, ale myśl, że będę musiał pracować z taką jedną babą powoduje niepokój i pragnienie zwolnienia się. Jest takim samym pracownikiem jak ja, ale nie przeszkadza to jej krzyczeć na mnie, nazywać ściemniaczem (a pracuję jak mogę), i rozkazywać. W ogóle zero szacunku. Do tego, ostatnio doszło donosicielstwo i to za moimi plecami. Miałem ochotę ją je*** Chciałem iść ostatnio na 5 minut przerwy z innymi, to była kłótnia "że ja się muszę wyrobić". Miałem ochotę pie****** to wszystko w kąt i uciec. Nie chce też pozostać bez grosza i zawieść mojej matki. Doradźcie mi co mam robić...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
20 lip 2012, 13:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez agat 7 14 wrz 2012, 16:21
Witaj DSBM,
Mogę podpisać się pod Twoim postem , bo mam podobne problemy , co prawda od jakiegoś czasu nie pracuje , ale gdy byłam aktywna zawodowo , to miałam identyczne problemy i odczucia. Ciężko mi coś doradzić , bo sama nie potrafiłam pomóc sobie , ale obawiam się ,że nie ma innej rady :bezradny: tylko psychoterapia , praca nad sobą i ewentualnie leki obniżające lęk i napięcie. Moim zdaniem znalezienie innej pracy też nie pomoże, bo dla nas nerwicowców każda praca jest ... zbyt stresująca .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
06 paź 2011, 10:13

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez DSBM 14 wrz 2012, 18:37
Leki biorę, na psychoterapię też chodzę, chociaż za dużo mi ona nie pomaga. Jeśli chodzi o pracę nad sobą, to staram sobie tłumaczyć to i owo. Chciałbym się podjąć pracy chałupniczej, ale w tych przeklętych czasach praktycznie takiej pracy nie ma, bo te oferty to tylko oszustwa.:(:( No cóż...co będzie to będzie...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
20 lip 2012, 13:10

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez Sorrow 14 wrz 2012, 20:40
DSBM napisał(a):Przepraszam, że odkopuję stary temat ale mam właśnie problem związany z pracą. Bo roku bezrobocia udało mi się znaleźć zatrudnienie. Kiepskie co prawda, bo za 840zł, po nocy i na umowę-zlecenie ale co może innego robić kucharz bez stażu ze średnim wykształceniem? Cierpię na nerwicę lękową z natręctwami, przez co każde wyjście do roboty na 22 to dla mnie stres, odruchy wymiotne i stan depresyjny. Można powiedzieć, że chodzę tam na siłę bo nie mam żadnej motywacji, nawet zarobkowej. Wbrew pozorom nie jest to dla mnie taka lekka praca, a świadomość że muszę tam iść, przeszkadza mi w odczuwaniu radości z życia, której i tak odczuwam niewiele. Mam problemy ze skupieniem się, ciągle o czymś myślę i czegoś zapominam, co naturalnie przeszkadza mi w pracowaniu. Przez dwa dni wolnego jakie mam między dwoma dniami pracy, boję się szybko upływającego czasu. Do tego doszedł problem z ludźmi w pracy, a osób wiecznie smutnych, niezadowolonych i prawie się nie odzywających zazwyczaj się nie lubi. Zazwyczaj unikałem towarzystwa, ale myśl, że będę musiał pracować z taką jedną babą powoduje niepokój i pragnienie zwolnienia się. Jest takim samym pracownikiem jak ja, ale nie przeszkadza to jej krzyczeć na mnie, nazywać ściemniaczem (a pracuję jak mogę), i rozkazywać. W ogóle zero szacunku. Do tego, ostatnio doszło donosicielstwo i to za moimi plecami. Miałem ochotę ją je*** Chciałem iść ostatnio na 5 minut przerwy z innymi, to była kłótnia "że ja się muszę wyrobić". Miałem ochotę pie****** to wszystko w kąt i uciec. Nie chce też pozostać bez grosza i zawieść mojej matki. Doradźcie mi co mam robić...

Jak cię zwolnią i będziesz miał umrzeć z głodu... Byłoby głupio umierać samemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez wielokropek 16 wrz 2012, 18:50
ja chyba podjelam sie pracy, ktora mnie przerosła. Niby szeregowe stanowisko, ale wielka korporacja, chaos, duze wymagania, kontakt z ludźmi (z klientami mailowy,telefoniczny, ze wspolpracownikami tez osobisty). Terminy na wczoraj, a ja nawet nie umiem od współpracowników wydębić informacji, których podanie jest ich obowiązkiem. Wstydzę się zadzwonić, podejść, poprosić o pomoc. Jak myślę, że mam tam jutro iść to mnie zlewa pot i chce mi się płakać :why: oczywiście wymagania są niesprecyzowane, jest ogromny bałagan, koszmar. To już trwa prawie pół roku od kiedy tam pracuję i nie jest lepiej. Jest coraz gorzej.
Jestem DDA, szukam terapii na NFZ od czerwca, ale ciągle mnie odsyłają od jednego ośrodka do drugiego, w końcu chyba będę musiała zapłacić. Na początku nie chciałam brać leków (kiedyś już brałam Rexetin, parę lat temu), ale teraz już powoli myślę, że się bez tego nie obejdzie.
Moje marzenie to praca z domu, na własny rachunek, ale na razie nie ma szans na to. Nawet szukałam jakiejś innej pracy, która nie wymaga kontaktu z ludźmi, rozsyłałam CV, ale brak odzewu.
Niby mogłabym iść na L4, ale wiem, że już bym nie wróciła po L4 od psychiatry do tej pracy, a pójście do takiej samej roboty w innej firmie mija się z celem.
Poza pracą też już czuję się coraz gorzej, nie mam ochoty na spotkania ze znajomymi, najchętniej bym jadła i spała. Nie wiem czy to nerwica, fobia, czy to wynika z DDA, ale musiałam to gdzieś napisać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 sty 2007, 13:01

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez sisterofnight 15 lut 2016, 18:34
vanderlei napisał(a):Odradzam bycie asystentką dyrektora, sekretarką, dziennkiarzem, i każda prace przy obsłudze klienta.


Trzeba było mi to powiedzieć przynajmniej osiem lat temu ;)
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
30 lis 2015, 14:45

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez ryska 15 lut 2016, 22:32
a ja miałam być nauczycielką. 7 lat studiów poszło na marne. I nawet nie ma na co się przekwalifikować. Zmarnowane całe życie.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez insadness 15 lut 2016, 23:24
ryska napisał(a):a ja miałam być nauczycielką. 7 lat studiów poszło na marne. I nawet nie ma na co się przekwalifikować. Zmarnowane całe życie.



Coś po tym się znajdzie. Niekoniecznie zawód nauczyciela. Zmarnowane to 7 lat dla każdego kto nie poszedł na studia jak niektórzy z nas. Zwłaszcza jak się po tych minionych latach jak to było w moim przypadku budzisz się ze świadomością, że przez cały ten zmarnowany czas byłeś chory i to między innymi dlatego nie masz wyższego wykształcenia.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez ryska 16 lut 2016, 10:30
insadness, czekam na propozycje. Z takim wykształceniem i tymi moimi zaburzeniami to naprawdę nie wiem co mogłabym robić. Zastanawiałam się już nad tym długo i na poważnie i nie wiem!!!
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez alone05 22 lut 2016, 15:35
Praca w supermarkecie to na pewno nie dla osoby z fobią, która się boi ludzi, dla zdrowych psychicznie ludzi to tak. Moja siostra pracowała kiedyś w sklepie, ja takiej pracy bym nie chciała. Ja wysłałam swoje CV do biura rachunkowości i nie zadzwonili do mnie, można było tam zarobić 2000 zł, ja bym przyjęła pracę jakby to była praca, którą mogę wykonywać w samotności, ostatecznie mogłabym pracować przy zbiorze truskawek, nie wiem czy bym chciała sprzątać, bo to ciężka fizyczna praca a ja mam słabe zdrowie i szybko się męczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez sisterofnight 25 lut 2016, 21:14
alone05 napisał(a):Praca w supermarkecie to na pewno nie dla osoby z fobią, która się boi ludzi, dla zdrowych psychicznie ludzi to tak. Moja siostra pracowała kiedyś w sklepie, ja takiej pracy bym nie chciała. Ja wysłałam swoje CV do biura rachunkowości i nie zadzwonili do mnie, można było tam zarobić 2000 zł, ja bym przyjęła pracę jakby to była praca, którą mogę wykonywać w samotności, ostatecznie mogłabym pracować przy zbiorze truskawek, nie wiem czy bym chciała sprzątać, bo to ciężka fizyczna praca a ja mam słabe zdrowie i szybko się męczę.


Przy zbieraniu truskawek nogi bolą znaczniej bardziej niż przy sprzątaniu. Przynajmniej mnie.

A po jakiej jesteś szkole, że akurat biuro rachunkowości?
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
30 lis 2015, 14:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do