Problem z Psychiką. Zapaliłem 3 raz w życiu...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Werty 16 lis 2007, 13:43
Czytam posty i czuje, ze zaczynam znowu zyc. Kiedys myslalem, ze to co mnie po zielsku spotkalo jest jakims wyjatkiem. A tu widze, ze wiele osob przezylo cos podobnego.

po zielsku odczulem:

- brak mowy
- niemoznosc chodzenia
- serce zmienialo rytmy, raz stawalo raz walilo
- derealizacja
- do tego jakis dziwny odlot na ok. godzine
- stanal czas
- i potworny lek

Wczesniej przed tym ostatnim razem palilem kilkakrotnie i bylo fajnie, ale ten ostatni to byla jakas masakra.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

przez zwii 16 lis 2007, 20:46
Byłem u psychiatry i dostałem lek Seronil. Doktor stwierdziła, że mam zaburzenia lękowe na tle nericowym. Aktualnie staram się tym jak naj mniej myśleć i nawet olewać to, że gubię się w mieście. Biorę go dopiero pierwszy dzień. Sądze, że będzie działać dopiero po jakimś tygodniu. Od tamtej pory czuje się troszke lepiej :/ Oddałbym prawie wszystko za to aby cofnąć czas. Ale nie da się niestety.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lis 2007, 20:37

Avatar użytkownika
przez pajak 17 lis 2007, 16:26
niestety niektórzych rzeczy nie da się cofnąć, ja też już nigdy bym nie sięgnął po białe...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez slitzikin 18 lis 2007, 00:03
Stary, ja miałem dokładnie takie same doświadczenia.

Pocieszę Cię i jednocześnie utrę nosa Polinie, a co? :D

Wyszedłem z tego całkiem sam.

Poradzisz sobie. Nie masz uszkodzenia mózgu, nie umrzesz, nie będziesz miał nerwicy na zawsze, choć fakt, pewnie nieprędko zapalisz, a może nawet dojdziesz do mądrego wniosku by nie ćpać już nigdy.

Z każdym dniem będzie lepiej, będzie dobrze.

Jaką jestem wtedy jednostką? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez slitzikin 18 lis 2007, 01:12
Hehe :)

Atrakcyjną :D

Będzie dobrze zwii. Z każdym dniem będzie lepiej. Poczytasz to forum to zrozumiesz siebie lepiej, będzie Ci łatwiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez zwii 18 lis 2007, 15:35
Wczoraj byłem na imprezie i jest w miarę wporządku. Czzuje ze z dnia na dzien jest coraz lepiej. Ale ciagle czuje niepokój. Dopiero teraz kiedy widze zmiany na lepsze. Mam nadzieje na lepsze jutro.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lis 2007, 20:37

przez murti 18 lis 2007, 21:22
Napewno Kolego będzie lepiej Pozdrawiam i trzymaj się optymistycznie :-)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2007, 13:00

przez Małgoś77 21 lis 2007, 19:22
a co powoedzial jeszcze ten lekarz? czy nie staloby Ci sie tak gdybys nie zapalil?
here, where I am
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 paź 2007, 23:11
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez fiufiu 21 lis 2007, 22:26
Dla mnie to sie po prostu pierwszy raz porzadnie zjarales :) No bo 3 raz....ale wiesz....trawa nie dziala od pierwszego razu jak powinna. Wystraszyles sie tego stanu i wkreciles sobie zla faze :/ nie raz tak mialem moze nie w takim stopniu jak ty, ale zawsze mi to przechodzilo. A tyle ludzi jara.....a nie maja problemow, jezeli wkrecasz sobie zle fazy to nie pal i tyle :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez agapla 22 lis 2007, 00:58
Mam nadzieje że już nigdy nie zapalisz tego g... trzymam kciuki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez rolingstone 22 lis 2007, 12:33
Dla mnie to sie po prostu pierwszy raz porzadnie zjarales :) No bo 3 raz....ale wiesz....trawa nie dziala od pierwszego razu jak powinna. Wystraszyles sie tego stanu i wkreciles sobie zla faze :/ nie raz tak mialem moze nie w takim stopniu jak ty, ale zawsze mi to przechodzilo. A tyle ludzi jara.....a nie maja problemow, jezeli wkrecasz sobie zle fazy to nie pal i tyle :)


Nie zgadzam się. Fiu fiu to nie jest takie proste, jak piszesz. Czy porządne zjaranie się polega na silnym doznawaniu zaburzeń lękowych przez kilka tygodni po zapaleniu? Nie wydaje mi się. Piszesz, że nieraz tak miałeś, może nie w takim stopniu. I o to właśnie chodzi. Może miałeś lęk, ale chodzi o to, że zwii trafiły się silne stany lękowe. Ja np. niczego sobie nie wkręcałem. tak jak nie można sobie wkręcić natręctw. Mózg funkcjonuje w bardziej skomplikowany sposób, niż ci się wydaje.

A co do zwii - pewnie, że nie pal. Chyba, że lubisz takie ekstremalne jazdy lękowe.


zwii napisał(a):Byłem u psychiatry i dostałem lek Seronil.


Myślę, że to dobry lek. Powinien pomóc.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez fiufiu 22 lis 2007, 18:30
rolingstone napisał(a):Piszesz, że nieraz tak miałeś, może nie w takim stopniu.


Jak najabrdziej sie z toba zgadzam napewno nie w takim stoponiu, ale pamietam ze sobie wkrecilem wlasnie straszna faze....i tez myslalem ze zglupieje ale kumple mi wmowili ze sobie cos zlego wkrecilem i ze przejdzie....no i zawsze przechodzilo.


Wiem ze mozg jest bardzo skomplikowany i moze faktycznie mozg zwii jakos inaczej zareagowal niz w przypadku innych.
Ja jednak ze swojego doswiadczenia wiem ze wlasnie duzo ludzi na poczatku palenia zielonego wkreca sobie wlasnie takie rzeczy bo sie naczyta na necie jakis glupot (nie mowiac ze niektorzy nawet nie wiedza ze marichuane sie pali a sie wypowiadaja na niektorych stronkach) - jak dla mnie czysta autosugestia. Tak czy siak nie mowie ze popieram palenie wlasnie tej uzywki, poniewaz niemal zawsze jest ona zanieczyszczona jakims swinstwem. Mam nadzieje zwii, ze to wlasnie tylko autosugestia i ci szybko przejdzie :) Po prostu nie pal juz wiecej.....a napewno twoj problem juz nie wroci. Zreszta poczytaj troche o dzialaniu THC, nie robi ono napewno za 3 razem jakis skutkow ubocznych. Glowa do gory i pozdrawiam....no i nie martw sie wszystko bedzie dobrze :)

A co do Seronilu to wlasnie zaczalem go brac jako dodatek do Bioxetinu....zobaczymy czy sie polepszy moj stan....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez zwii 29 lis 2007, 19:06
Witam wszystkich. Jutro minie 3 tydzień od początku mojego leczenia. Czuje się nieco lepiej. Mogę powiedzieć, że poprawiło się o jakieś 30-40%. A uważam, ze i tak człowiek będzie szczęśliwy gdy wróci do siebie. Do tych 100%. Na razie staram się nie myśleć o tym. Ale często są rozkminki co ja tu robie. Albo czy to nie sen. Chyba się przyzwyczaiłem do tego. Aktualnie potrafię sie skoncentrować na innych czynnościach i o tym nie myśleć. Nie mniej jednak w drodze do szkoły i ogólnie na ulicy mi się to nasila. W domu już nie tak bardzo jak jakieś dwa tygodnie temu. Teraz troszkę patrze na to inaczej. Gdzieś tam w środku pojawiła sie nadzieja ze wyjdę z tego. Ale taka bardzo mała. Najbardziej boje sie tego jak to minie. To nie wiem czy sobie poradzę. Chce już z tego wyjść i życ jak wtedy. Tylko nie wiem czy to nie pozostawi jakiegos wielkiego urazu w mojej psychice. Zastanawiam się też. Czy te leki do konca jeszcze nie zadziałały. A jesli zadziałają to kiedy.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lis 2007, 20:37

Avatar użytkownika
przez Glorya viva l'arte! 01 gru 2007, 05:22
Hejka wszystkim! Nie dziwie Ci sie Zwii, ze przedstawiles dokladnie swoja sytuacje, bo sama przezylam cos podobnego i niestety nie moge o tym zapomniec. Caly czas czuje sie okropnie... Trawke zapalilam tylko 1 raz, zaluje tego strasznie, bo mialam masakryczna schize, myslalam, ze umieram i ze mi sie to sni, leki mi sie wtedy ujawnily wszystkie. Przeszlo mi to na drugi dzien, ale po kilku tygodniach zjawil mi sie dol i uczucie niepewnosci, ciagle z dnia na dzien mialam poczucie, ze nie dozyje juz nastepnego dnia. Bralam Zomiren przez jakies 2 tygodnie, ale mi nie pomogl, chociaz lekarz zapisal mi 4 leki...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:26 am ]
Jakie leki stosujecie? Mam zapisany Zomiren, Seronil i Spamilan. Nie wie ktos moze czy one mi pomoga? Sam Zomiren marne ma dzialanie i jest podobno najgorsza benzodiazepina. A moze poprosic lekarza o jakies psychotropki? :-)
Ostatnio edytowano 02 gru 2007, 04:00 przez Glorya viva l'arte!, łącznie edytowano 1 raz
Posty
10
Dołączył(a)
19 lis 2007, 23:46
Lokalizacja
Wlkp. ;-)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Motocyklista i 25 gości

Przeskocz do