Zanim zdiagnozujemy nerwicę...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez cleo27 18 sty 2008, 22:11
hmm....no nie wiem sama co mam o tym myslec,kazali mi zrobic te przeciwciała w jakiejs tam klasie juz nie pamietam jaka to była i przed kuracja były wysokie a po tym antybiotyku jakies 3 tyg po zakończeniu brania tego Kabaxu bo tak sie chyba nazywał ten antybiotyk znowu kazali mi robic te przeciwciała w jakiejs tam klasie i wtedy wyszły ok i powiedziano mi,ze jestem zdrowa....ja nie mam zadnych objawów wskazujących na to zebym miała teraz ta bolerke wiec mam nadzieje ze jest ok.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez tomakin 18 sty 2008, 22:24
Mało który lekarz w naszym kraju potrafi leczyć boreliozę. W praktyce robi się badania IgM pół roku po terapii, potem jeszcze rok po terapii (czy jakoś tak).

Jeszcze specjalnie dla Protex:

Piszesz, że po leku przeciwnerwicowym poczułby się lepiej. Jasne. Dodaj lek przeciwbólowy, dodaj jeszcze parę objawowych, czułby się niemal normalnie. Do czasu. Krętki prędzej czy później spenetrują barierę krew - mózg (w sumie bardzo bym się zdziwił, jakby jeszcze tego nie zrobiły) i zaczęłaby się ostra jazda z postępującym obumieraniem szarych komórek, czyli neuroboreliozą, która zapewne zostałaby zdiagnozowana jako nerwica. A jakby facet nie był już w stanie chodzić o własnych siłach, zrobiliby mu MRI i powiedzieli że to stwardnienie rozsiane.

Tego by jednak pewnie nie dożył, bo w końcu osłabiony organizm pozwoliłby bakteriom na rozwinięcie kardioboreliozy i do piachu.

Na całe szczęście brał suplementy, bez nich choroba czyniłaby postępy znacznie szybciej - możliwe, że uratowały mu życie. Z odpowiednimi środkami wspomagającymi jest szansa na to, że organizm nawet sam z siebie pokona infekcję. Jakby Luk doczytał dokładniej co i jak brać, być może byłby już zdrowy bez antybiotyków.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez protex 18 sty 2008, 23:47
luk33 napisal
Afobam jest mi dobrze znany. Czułem się po nim bardzo spokojny, wręcz senny. Nie robił jednak najważniejszego. Nie eliminował objawów bólowych. Jadłem go ok. roku
Efectin to super lek. Po 2 tygodniach jedzenia wrócił mi humor i lepsze samopoczucie psychiczne. Tak samo jak afoban nie leczył mnie z bólów i strzelań kości.itd Jadłem go pół roku, co może było za krótko? Zrezygnowałem z niego po konsulatcji z psychologiem, która stwierdziła, że nei mam depresji i ten lek mi jest niepotrzebny.

Ciekaw jestem co sie stalo jak to wszystko odstawiles i czy nerwica ci wrucila mam ma mysli okres paru tygodni?
I czy w czasie kiedy sie czules dobrze psychicznie to prubowales uprawiac jakies sporty albo wykonywac jakies prace fizyczne ktore ktore lubisz?
pytam bo moze sie tylko zasiedziales i od tego cie cie tak wszystko bolalo te strzlenia kosci tez moga byc od tego

Poczytaj tez o hipochondri i lekomanach to czesto wystepuje razem z depresja i nerwica
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez tomakin 18 sty 2008, 23:57
protex, poczytaj o tym czym są immunoglobuliny klasy M, oraz czym są wysoce specyficzne antygeny.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez Luk33 19 sty 2008, 00:54
protex napisał(a):Ciekaw jestem co sie stalo jak to wszystko odstawiles i czy nerwica ci wrucila mam ma mysli okres paru tygodni?
I czy w czasie kiedy sie czules dobrze psychicznie to prubowales uprawiac jakies sporty albo wykonywac jakies prace fizyczne ktore ktore lubisz?
pytam bo moze sie tylko zasiedziales i od tego cie cie tak wszystko bolalo te strzlenia kosci tez moga byc od tego


Diagnozy nerwicy, ani depresji nigdy mi nie postawiono. Raczej nazwałbym to chwilami slabości psychicznej. Moj neurolog upierał sie, bym brał afobam/efectin, ale psycholog twierdzil, ze nie ma podstaw. Druga sprawa, ze Efectin jest bardzo drogi.
Sport - bardzo bym chciał, ale z tym jest duzy problem. Moj stan psychiczny naprawde nei odgrywa tu roli(chyba, ze sobie nei zdaje sprawy) Każy wiekszy wysiłek kończy sie u mnie bólem i słabościami(głownei nogi) Ja nie moge normalnie przejść dluższego odcinka drogi, wiec o sporcie nei ma co wspominac. Nie myśl też, żęcaly dzien siedze w domu, bo tak nie jest.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 12:44

przez pierm77 19 sty 2008, 02:15
olejcie nerwice to bzdura szkoda zycia, idzcie na terapie wyleczcie i zapomnijcie.Szkoda czasu zycie jest zbyt piekne, naprawde to proste tym bardzie przy tak takich objawach
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

przez llorona 19 sty 2008, 02:27
Witam,

pierm77 napisał(a):naprawde to proste tym bardzie przy tak takich objawach

Hehe, jak się czyta jednego wyrwanego z kontekstu posta to faktycznie, niezwykle proste :evil:

P.S. Cleo, dzięki za wsparcie, to nie do przecenienia :D
amo ergo sum
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja
ze strefy przygranicznej;)

przez cleo27 19 sty 2008, 15:09
pierm77 napisał(a):olejcie nerwice to bzdura szkoda zycia, idzcie na terapie wyleczcie i zapomnijcie.Szkoda czasu zycie jest zbyt piekne, naprawde to proste tym bardzie przy tak takich objawach


domyslam się,ze nie miałes nerwicy bo gdybys miał to inaczej bys pisał.....nerwica to nie grypa,która przejdzie po antybiotyku.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez takitam 19 sty 2008, 15:13
wiec witam moze mi ktos tu pomoze a oto moja historia ... jakos w

ostatniej klasie gimnazjum ( 4 lata temu ) mialem pierwszy objaw ktory

mnie zaniepokoil czyli zawroty glowy w klasie pamietam jak dzis

siedzialem sobie na lekcji i mialem pisac zaliczenie na lepsza ocene i

nagle ... zaczelo mi sie krecic we lbie tak ze musialem wyjsc i ledwo

co wyszedlem ( jak pijany i to konkretnie ) poszedlem do domu podlamany

... potem zaczelo sie troche powtarzac ... ale jakos niezbyt czesto i

juz od dawna nie mialem takiego "ataku" ale to nie byl problem taki

jakie mam teraz ... aha i dodam ze pamietam jak teraz sobie patrze ze z

biegiem lat ze kiedys bylem bardzo dobrym uczniem aktywnym na lekcjach

czasem mi ktos dokuczal ale mi to latalo aha i co do objawow to tez w

ostatnich latach gimnazjum mialem problemy z zoladkiem wzdecia, gazy

ale to tez sie jakos tym nie przejmowalem ... jakos sobie wmawialem ze

dojrzewanie zreszta lekarze to samo i ze przejdzie ... kolejny etam

mojego zycia to liceum ... pamietam jak wchodzilem do sali i patrzylem

czy jest dobra wentylacja bo myslalem ze te moje zawroty glowy sa z

tego powodu ale nie wiedzialem jakie badania musze robic ... lekcje

wygladaly tak ze na poczatku rowniez bylem aktywny ale te objawy mnie

wykanczaly ... to wygladalo tak ze wchodzilem do sali pelen energii i

checi i po czasie sie zaczynalo jakies uderzenia goraca dusznosci

czasem krecilo mi sie w glowie ale najgorsze to pocenie sie i problemy

z zoladkiem ... stawalem sie coraz bardziej podatny na stres nie wiem

czy to ma znaczenie ale moje dziecinstwo wygladalo tak ze bylo niby

kolorowe ale jednak najpierw tata pil nalogowo potem cos kolo liceum

matka dzien w dzien prawie ale ja dalej lecialem ze swoim

przeswiadczeniem zeby sie wyrwac mialem naprawde duzo samozapracia i

wewnetrznej sily to wszystko trwalo dlugo matka pila chyba 4 lata a

tata wczesniej nie pamietam wiem ze ( pisze to dlatego ze moze moje

objawy maja psychiczne podloze ) ale jedziemy dalej skonczylem zdalem

mature w wakacje ciezko pracowalem 6 dni w tygodniu srednio od 6 rano

do 19 zeby nazbierac sobie na studia i na wczasy ... caly czas mialem

te objawy caly czas myslalem ze to jakis po prostu objaw jakiejs

pierdoly ale gdy poszedlem na studia znowu to samo wlazilem do sali

chwile posiedzialem i bylo zajebiscie ! przez chwile poteem znowu sie

zaczynal kombajn ... dusznosci pocenie zoladek ... matka przestala pic

akurat niedawno pare miechow temu w zasadzie nie mam zadnych problemow

w domu mozna by rzec ze idealne zycie no ale w sumie moja psycha byla

przez te lata poddawana takiemu stresowi a uwazam sie za osobe wrazliwa

choc nie widac ... wszystko zawsze tlumie w sobie brat byl zawsze ode

mnie wiekszy byk taki to mu bylo latwiej pozatym on znajdowal ucieczke

w meczach i w to sie zaangazowal ja nie znalazlem ucieczki zawsze

tlumilem w sobie wszystko nie potrafilem plakac nie widzialem co to

znaczy ale dobra koniec tych smutow ... bo nie wieze ze to ma podstawy

psychiczne co do zaoladka to mialem refluks wyleczony controlokiem

powracajacy potem trafilem na lekarza co stwierdzil ze to ze stresu i

tak tez moze byc badania glowy ok przeswietlenie pluc ok aha i dodam ze

meczylo mnie tez czeste oddawanie moczu, biegunki i takie rozne cuda

... WYNIKOW mam troche ze szpitala jak lezalem na zoladek i tam troche

wyszlo o nerkach i to mnie ciekawi co to znaczy NIEDOKONANY CALKOWITY

OBROT PO STRONIE PRAWEJ (dotyczy opisu nerek) i NIEZNACZNY ZASTOJ W UKM

NERKI PRAWEJ. MOCZOWOD PRAWY UWIDOCZNIONO DO POZIOMU S II to bylo w

roku 2005. Dodam ze za w styczniu 2007 robilem sobie znowu usg jamy

brzysznej i wychodzi W PRAWYM UKM DROBNE ZLOGI BEZ ZASTOJU MOCZU ...

badanie powtorzylem 30 pazdziernika 2007 i dokladnie to samo cala

reszta w pozadku a podobno to sie powinno wysikac ten "piaseczek" jak

powiedzial internista i tym sie nie mozna przejmowac... moze pewnie tak

jest ale jedziemy dalej bo to bylo takie moje male sledztwo dotyczace

nerki PRAWEJ (swoja droga co to jest UKM?). W ubieglym roku juz nie

majac sil poszedlem do lekarza i zrobil mi badania MORFOLOGIA 25

parametrow BIOCHEMIA sod, potas, glukoza na czczo IMMUNOCHEMIA THS 3

generacja oraz inny zestaw badan BIOCHEMIA na watrabe ALAT , Gamma GT

,Kreatynina , Bilirubina calkowita 2.37 mg / dl dla normy < 1 .

stwierdzono zespol gilberta nie wyslano mnie na inne badania

wykluczajace zapalenie wirusowe watroby ale w lutym wyciagne badania od

hepatologa nie ma to tamto nie wyjde dopoki nie dostane :) KOAGULOLOGIA

czas protrombinowy podwyzszony wskaznik protrombinowy obnizony w

UWAGACH brak informacji o lekach ( wtedy zadnych lekow nie bralem to

dlaczego taka uwaga te badania wykonyalem zanim zaczalem brac leki na

nerwice i depresje ) kolejny problem to zatoki ... poranny katar i w

ogole bezprzerwy katar czasem wiekszy czasem mniejszy czasem mam kaszel

a przeciez jestem zdrowy ... mialem gronkowca wyleczlylem ... nic ni

epomoglo katar dalej a stwieerdzenie laryngologa ... tak juz masz :)

pocieszajace tak juz mam no zajebiscie ... nie podawalem wszystkich

wynikow badan ale jak bedzie konieczne to wrzucam do razu wszystko

tylko co trzeba ... i mam tez prosbe nie wiem juz do jakich lekarzy

chodzic co robic o jakie badania prosic ? dodam ze cwicze regularnie na

silowni ale te moje problemy nie sa z tym zwiazane bo zaczely sie przed

moim sportem koncze lekturke i prosze o pomoc ... na koniec dodam

objawy ktore mnie najbardziej zalamuja i nie daja funkcjonowac
- problemy z katarem
- jazdy z zoladkiem (gazy, wzdecia)
- nadmierna potliwosc nawet bez stresu ale jak juz sie gdzies pojawie

to masakra
- problemy z dusznoscia i krecenie w glowie ( lekkie ) ale dokuczliwe
dodam ze jestem chyba przekonany ze cos z glowa mam ale jest to mozliwe

ze objawy jakiejs choroby to spowodowaly ...? mam tak ze np wchodze

gdzies do sklepu i czuje sie swietnie ale po jakims czasie dostaje

jakiegos otepienia i w kolejcje jak stoje to tez mam takie "ataki" z

poceniem sie w roli glownej i czerwieniem twarzy i dusznoscia ... tak

samo ostatnio czekalem w kolecje na basen ... zalalem sie caly potem a

juz myslalem ze mi pomagaja leki na nerwice ... porazka no nie da sie

tak zyc :/ wiem ze mam jakis poryty leb ale to sie nie wzielo z niczego

nie wiecie czegos to pytajcie prosze wszystko wam powiem zrobie

wszystkie badania pozdrawiam :) milej lekturki
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez cleo27 19 sty 2008, 18:22
Objawy ,które opiosujesz to objawy klasycznej nerwicy niestety,zyłeś bardzo długo w przewlekłym stresie a taki jest najgorszy i teraz jest niestety efekt tego....moze masz jeszcze jakies inne problemy zdrowotne,ale nerwica tu jest na pierwszym miejscu .
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez takitam 19 sty 2008, 18:32
to ja to sam wiem nawet :) i to ze objawy sa klasycznej nerwicy to tez wiem ale skad wiadomo co jest objawem nerwicy a co jest objawem choroby jakiejs ? dlatego to napisalem nie po to zeby ktos mi napisal ze mam nerwice bo to wiem

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:41 pm ]
chcialem dodac do tych moich objawow ze mam nontoper podkrazone oczy a przeciez sie niczym nie mecze mialem przerwe w silowni pol roku i to samo :| podkrazone oczy :/
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez cleo27 19 sty 2008, 20:59
takitam napisał(a):to ja to sam wiem nawet :) i to ze objawy sa klasycznej nerwicy to tez wiem ale skad wiadomo co jest objawem nerwicy a co jest objawem choroby jakiejs ? dlatego to napisalem nie po to zeby ktos mi napisal ze mam nerwice bo to wiem

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:41 pm ]
chcialem dodac do tych moich objawow ze mam nontoper podkrazone oczy a przeciez sie niczym nie mecze mialem przerwe w silowni pol roku i to samo :| podkrazone oczy :/


no to robiłes przeciez badania i chyba poszłes z nimi do lekarza wiec wiesz co ci powiedział,jezeli ci powiedział ze fizycznie jestes zdrowy to ok masz nerwice ,jezeli powiedział ci,ze masz inna chorobe to lecz sie na nia . Nie wiem doprawdy o co Ci chodzi.....a co do oczu do podkrązone moga oznaczac problemy z nerkami ,ale to pewnie tez wiesz.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez protex 19 sty 2008, 21:13
No to teraz dowaliles.Chlopak szuka innego wyjscia niz nerwica a ty mu wciskasz ze pewnie ja ma.Daj najpierw wykazac sie tym co maja jakis pomusl na chorobe np.tomakin
Napewno mu przepisze jakies witaminy bo wszystko wypaca na silowni
czy cos w tym stylu
Ja bym sprobowa afobam na pare dni jak pomorze to nerwica jak nie to badania
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

przez cleo27 19 sty 2008, 21:43
ja mu wciskam nerwice?.....ja poprostu nie rozumiem o co mu chodzi bo skoro robił badania i był z nimi u lekarzy to chyba wie co mu dolega a jezeli powiedzieli mu,ze jest zdrowy fizycznie no to moze miec nerwice.
Tu na necie nikt mu diagnozy nie poda przciez ani leków nie zapisze.
Ja stawiam po objawach na nerwice ,ale to jest tylko moje zdanie.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do