Zanim zdiagnozujemy nerwicę...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez protex 19 sty 2008, 22:29
Wciskanie a potwierdzanie ze ja ma?ja nie widze roznicy
Mamy lekarz jakich mamy i nie ufalbym im za bardzo a szczegolnie jezel chodzi o psychike czlowieka
Nie jestem na forun dlogo a juz widzialem wiele wysunietych diagnoz czesto trafnych a na pewno pomocnych
Co do lekow to ja juz mu zapisalem teraz tylko przekaz i wysylam
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 19 sty 2008, 22:32
Ciekawa jestem tylko ile osób leczy się na nerwicę choć jej nie ma i na odwrót... Inna sprawa że choroby czysto fizyczne mogą pośrednio lub bezpośrednio stać się przyczyną depresji bądź nerwicy, zwłaszcza gdy są długotrwałe i męczące.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez protex 19 sty 2008, 22:38
tu sie zgadzam.Wlasnie to jest ten temat
Gdzie sie podzial tomakin?
pozd
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 19 sty 2008, 22:45
Osobiście znam takich ludzi którzy w każdym swoim ruchu czy dolegliwości widzą od razu nerwicę czy depresję, a jak przychodzi co do czego -moja koleżanka z klasy ma depresję ciężką a reszta klasy uważa że to jej fanaberia, a to nieprawda, raz odwiedziłam ją w szpitalu i widziałam na własne oczy jak jej ciężko- to śmieją się z osób które naprawdę mają problemy z duszą. Widać że nie wiedzą na czym to polega.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez cleo27 19 sty 2008, 22:55
protex napisał(a):Wciskanie a potwierdzanie ze ja ma?ja nie widze roznicy
Mamy lekarz jakich mamy i nie ufalbym im za bardzo a szczegolnie jezel chodzi o psychike czlowieka
Nie jestem na forun dlogo a juz widzialem wiele wysunietych diagnoz czesto trafnych a na pewno pomocnych
Co do lekow to ja juz mu zapisalem teraz tylko przekaz i wysylam
\

ja mu nie wciskam ani nie potwierdzam ,wyrazam tylko swoje zdanie na ten temat. Chłopak porobił badania ,podobno cos mu wykryli to nierozumiem czemu tego nie leczy.....
sama tez zrobiłam setki badan zanim uwierzyłam w to,ze mam nerwice wiec nie jestem osobą,która slepo wszystko na nerwice zwala a moze byc tak ,ze chłopak ma jakąs tam chorobe faktyczna i przy tym dodatkowo nerwice.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez protex 19 sty 2008, 23:55
takitam napisal
czemu ja kurde nie mam zajawki np na szachy albo inny "sport" hhe porabane to wszystko dzisiaj akurat mialem dzien zalamki :/

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:06 pm ]
rada dla cwiczacych i tym ktorym zalezy na dobrym nastroju ... bcaa i tauryna chamuja wydzielanie serotoniny :/ wiec te odzywki raczej odpadaja jak dla mnie swoja droga wyczytalem ostatnio ze serotonina jest katabolikiem i kurde bele przyjmujac antydepresanty chyba poglebiamy efekt katabolizmu miesniowego a bcaa i tauryna po to blokuje wydzielanie hormonu serotoniny zeby wysilek fizyczny byl bardziej efektywny i zeby zniwelowac katabolizm ... ale niedlugo byc moze bede testowal TCM albo jakis inny jablczan kreatyny ktory jest dobrym antykatabolikiem swoja droga ser twarogowy na noc to dobre rozwiazanie zeby zatrzymac katabolizm nocny :) pozdrawiam pokreconych "koksow" :)

Moze to pomoze podjac diagnoze

Moja wstepna jest:depresja na tle nerwowymfobia spolecznna ze stanami lekowymi,lekomania z postepujaca hipochondria
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

przez llorona 20 sty 2008, 01:07
Witam,
przez przypadek chyba i ja się na coś przydam ;)

takitam napisał(a):objawy ktore mnie najbardziej zalamuja i nie daja funkcjonowac
- problemy z katarem
- jazdy z zoladkiem (gazy, wzdecia)
- nadmierna potliwosc nawet bez stresu ale jak juz sie gdzies pojawie

Takitam, piszesz że zdiagnozowali Ci zespół Gilberta, i o ile diagnoza jest słuszna to to jest źródło Twoich problemów. Moja kuzynka ma to samo, stąd wiem sporo na ten temat ;) To nie jest nic poważnego, ale wiem jak potrafi dać popalić. Wszystkie objawy ze strony przewodu pokarmowego, pcenie się, fale gorąca i o czym tam jeszcze piszesz napewniej z tego wynikają. Nie wiem wprawdzie czy można z tym Gilbertem wiązać zawroty glowy, ale może i tak. Dziwi mnie tylko, że skoro dostałeś diagnozę to zamiast sprawdzić co Ci wkręcają, pewnie nie przejąłeś się tym i nawet nie sprawdziłeś co to ten cały zespół Gilberta... Bo gdybyś to zrobił, co najmniej 70% Twoich problemów miałbyś za sobą...
Więc radzę Ci poszukaj czegoś chociażby w necie na ten temat, nie leczy się teg farmakoogicznie ale są inne sposoby... No i na pewno stres pogarsza dolegliwości, ale ich NIE WYWOŁUJE! Więc akurat te objawy to nie nerwica!
No a problemy z zatokami to nie alergia? Zwłaszcza że masz to rano... Jest coś takego jak całoroczny katar alergiczny czy coś, ale nie znam szczegółów... Mi też to podejrzewali ale nie trafili, hehe, moje zatoki szwankują z braku odporności.
No i cokolwiek masz z nerkami, sprawdź to! Tu nie ma chyba lekarzy, stąd nikt nie powie Ci pewnie co oznacza opis Twoich badań nerek... Poszukaj jakichś informacji o tych nerkach, nie zaszkodzi. A z tymi wynikami u lekarza byłeś?

protex napisał(a):Moja wstepna jest:depresja na tle nerwowymfobia spolecznna ze stanami lekowymi,lekomania z postepujaca hipochondria

Skąd lekomania? No i hipochondria to też chyba tylko wtedy, kiedy somatycznie jest wszystko ok? Nie rozpędzasz się za bardzo? Kolega dostał diagnozę zespołu Gilberta i z tego co opisuje wygląda że słuszną, ma prawo źle się czuć. A że nie sprawdził co mu zdiagnozowali i nic z tym nie zrobił, to dalej się źle czuje. No i się martwi. To dosyć normalne bo zespól Gilberta naprawdę jest dokuczliwy.
A Twoja "diagnoza" jest chyba nie do końca przemyślana. Nie wiesz o czym mowa a piszesz takie rzeczy. No ładnie :shock:
amo ergo sum
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja
ze strefy przygranicznej;)

przez protex 20 sty 2008, 02:28
no i chyba ty tez nie wiesz o czym piszesz bo zespol gilberta nie wymaga leczenia Od tego tylko mozna dostac zultaczki jak sie nie przestrzega zalecen przy tej chorobie

Co do ciotki to chyba tez ma nerwice tylko sie wstydzi przyznac
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sty 2008, 00:32

przez takitam 20 sty 2008, 08:50
kurde jak tak was widze te wasze odpowiedzi niektore to nie wiem czy macie mnie za jakiegos durnia ?? jak by ktos przeczytal cala notke ze zrozumieniem to by mnie nie bral za kretyna ... po pierwsze ktos tam napisal ze robilem badania i pewnie ze poszedlem do lekarza ! wkoncu po to sie robi te badania a to ze lekarz potraktowal wszysktie moje badania jako nerwice i wyslal mnie do psychologa to mam juz sobie powiedziec " helol mam nerwice zajebiscie" i nie dopuszczac mysli ze jest mi cos fizycznie ? interesujace ... co do oczu wiem ze moga to byc nerki :) ale co mi po tym jak badania wg lekarzy wychodza dobrze ... oczywiscie zaznaczylem moje watpliwosci ale to juz dla tego kto czyta ze zrozumieniem a nie wyrywkowo ... protex ma w pewnym sensie racje wypaca sie duzo rzeczy na silowni ... moje problemy zaczely sie przed uczeszczaniem na silownie ... chyba wszystko jasne... robilem nawet przerwe pol roku i bylo nawet gorzej mysle ze dlatego ze poswiecilem cos na czym mi zalezy i nic to nie dalo ... z postem ze lekarz kazdy jest inny i kazdy wciska co innego tez sie zgodze ... mam swiadomosc tego ze moge sobie wmawiac choroby ale nie bede stal z zalozonymi rekami i czekal na cud :| nieporzebnie wam wklejalem swoje przezycia bo juz mozna podpisac wszystko pod psychike a ja chce znalezc gdzie leza problemy natury psychicznej a gdzie fizycznej ... dlatego wkleilem tego posta ... a to ze mi wykryli zespol gilberta to wiesz ... to jest zespol wiem jakie ma objawy i przeczytalem o tym wiecej niz ty zapewniam cie llorona ... nie powinien dawac takich objawow jakie ja mam wiec dlatego czuje ze cos nie jest jednak w pozadku bo znam wiele ludzi ktorzy to maja i nikt nie ma takich jazd jak ja pozatym znowu ten poziom nie jest taki ogromny tej bilirubiny ... nie wiem dlaczego ktos sie przyczepil do mojej wypowiedzi w temacie o odzywkach ... to normalne jak ktos nie jest idiota ze nie bedzie w siebie pakowal suplementow hamujacych dzialanie antydepresantow dlatego tez znalazlem takie informacje przed zakupem tego co mi potrzebne ... na zatoki tez kurde pisalem ze laryngolog stwierdzil ze ja juz tak mam jadlem tabletki na alergie i nic jakies inne tableteczki i tez nic ... katar mnie meczy dlatego ze mam swiadomosc ze moze pogarszac prace ukladu pokarmowego i to dlatego ( i teraz kazdy zacznie sadzic ze to przez katar :) ) ... szukalem informacji o nerkach malo co znalazlem o tym co mialem w wypisie ale czekam na lekarzy tez ale tez chce szukac pomocy gdzies indziej bo majac tylko plan A malo sie osiagnie podejrzewam ... tez nie wiem skad lekomania ... proste jak mam nadzieje ze cos mi pomaga to to jem jak jestem przekonany ze nie to nie ... nie wiem skad wygarnales lekomanie ... hipochondria byc moze bo tak juz jest jak sie nie znajduje odp na pytania a jest sie dalej chorym a lekarz nie pomaga proste jak drut ... i na koniec z tym gilbertem to jest jak powiedzial lekarz lekka przypadlosc "tylko zolte oczy i krecenie w zoladku" mam to czesto i co z tego tym sie akurat nie zalamuje znam tez inne objawy tego zespolu ale tak jak napisal tomakin to moze byc przyczyna innych chorob ktorych u mnie nie zdiagnozowano ... rada na przyszlosc chcesz komus pomoc to ogarnij caly tekst a nie tylko wyrywki ... za dobre rady dziekuje :) i pozadrawiam
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez cleo27 20 sty 2008, 10:57
Słuchaj ,ale przeciez jezeli inne badania wychodzą Ci ok( tak uwazają lekarze) z wyjatkiem tego zespołu gilberta to znaczy,ze nic Ci poza zespołem gilberta nie jest.
Weż tez pod uwage ,ze u jednych ten zespól daje tylko kręcenie w zołądku i zazółcone oczy a u innych jeszcze inne dodatkowe problemy.Każdy człowiek to inny zywy organizm i róznie reaguje na choroby,ja np choroby wieku dzieciecego przechodziłam dziwacznie i lekarzom cięzko sie je u mnie rozpoznawało.
Na pewno skoro na siłowni cwiczysz to wypacasz minerały i to powinienies stale uzupełniac.
Co do tych nerek skoro lekarze mówią,ze ok to nie wiem moze sie nie wysypiasz,ze masz takie podpuchniete te oczy albo zrób jeszcze raz te badania i idz do innego nefrologa.A jakie masz cisnienie bo moze jak są chore nerki to czesto ma się nadcisnienie.
Napewno nie jestes zadnym hipochondrykiem i lekomanem....nie wiem nawet jak cos takiego mozna komus napisac nie znając człowieka.
A co do nerwicy ....to niestety mozesz ja miec i ona daje takie objawy jak opisujesz ,moze nasladowac rózne choroby.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez takitam 20 sty 2008, 13:59
nerwice wiem ze mam tylko nie wiem czy z powodow chorobowych czy z powodow zdrowotnych ... pisale ze mozliwe ze mnie zle zdiagnozowano w sprawie bilirybiny dlatego ide do innego "dojca" i "znawcy" tylko tym razem chce wiedziec i jakie badania od niego wyciagac bo juz jestem lekko zdesperowany nie jest latwo jak naciska nas czas a u mnie tak sie wlasnie dzieje ... dlatego szukam konkretnych porad i czekam na tomakina bo moze on cos poradzi jak nie to sam bede brnal przez to blotko a co oczu to uwierz ze to nie jest kwestia wyspania juz to zbadalem sam ze tak powiem o silowni tez nie do konca niedoczytalas ale ... zaczelo sie to przed moja pseudokariera wiec wiesz... nie mam oczu podpuchnietych tylko siwe nie mam worow takich typowych tylko czesto siwe pod oczami i troche przy gruczolach lzowych u gory czasem mam tak ze potrafie miec wiecej zaciemnione nie wiem jak to wyjasnic ... to mnie irytuje brak odpowiedzi nie chce tu nikogo obrazac ani nic tylko czasem rece mi opadaja :) a pozatym dlugotrwala nerwica moze powodowac rozne choroby ... np refluks ja taki przeszlem i stwierdzono nerwice zoladka ... nie wiem co mi moze pomoc ale cos musi :/ pozdrawiam
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez llorona 20 sty 2008, 14:05
Witam,

protex napisał(a):no i chyba ty tez nie wiesz o czym piszesz bo zespol gilberta nie wymaga leczenia Od tego tylko mozna dostac zultaczki jak sie nie przestrzega zalecen przy tej chorobie

Co do ciotki to chyba tez ma nerwice tylko sie wstydzi przyznac


1. Osoba o której pisałam nie jest moją ciotką, ale spoko ;)
2. Naprawdę nie wszyscy ludzie u których coś jest nie tak ze zdrowiem mają nerwicę :lol:
3. A co do zespołu Gilberta, jeżeli już chodzi o kompletną ścisłość, to leczy się, leczy... Czasami (chociaż niezwykle rzadko - dlatego napisałam w poprzednim poście że farmakologicznie się nie leczy, choć to było w sumie uogólnienie) za pomocą jakiegoś leku na padaczkę chyba - nie pamiętam jakiego - bo on zwiększa aktywność enzymu, którego niedobór powoduje podniesienie bilirubiny... Zresztą pisząc że się to leczy miałam na myśli leczenie objawowe, typu lekkostrawna dieta, unikanie pewnych potraw, nie przeforsowywanie organizmu, w miarę regularne posiłki... i tak dalej.
No i fakt, że zazwyczaj ten zespól nie powoduje większych problemów poza np. "żółtymi oczami", ale to jest zazwyczaj, a zazwyczaj nie znaczy zawsze... I tu całkowicie się zgadzam z Cleo, że to jest kwestia indywidualna. Jeden może leczenia nie wymagac, a kto inny będzie miał objawy na tyle dokuczliwe, że jakoś trzeba bedzie zadziałać...
A pisząc że nie przemyślałeś swojej "diagnozy" nie chciałam Cię Protex urazić, jeżeli tak się stalo to przepraszam :roll: Chodzi mi o to, żeby nie pisac pewnych rzeczy bez zastanowienia... Bo coś może być objawem nerwicy, ale również jakiegoś innego problemu zdrowotnego. I nie leczone, raczej nie przejdzie mimo najlepszej terapii nerwicy. A po co się męczyć, skoro można skutecznie leczyć i jedno i drugie jeśli jest taka potrzeba ;)

A ja wprawdzie nie wiem wszystkiego, ale dalej twierdzę, że o zespole Gilberta jakie takie pojęcie mam ;)
Pozdrawiam,
llorona
Ostatnio edytowano 20 sty 2008, 14:22 przez llorona, łącznie edytowano 1 raz
amo ergo sum
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja
ze strefy przygranicznej;)

przez Pstryk 20 sty 2008, 14:09
Mam do Was pytanie. Czy nagły ból głowy, zawroty i omdlenia oraz widzenie świata jakby pulsował, coś a'la w sredoskopie może być przyczyną fobii społecznej?
Pstryk
Offline

przez takitam 20 sty 2008, 16:28
ten lek to luminal chyba i nie omieszkam go przetestowac jak juz nic nie pomoze ... ale to jest leczenie objawowe jak dla mnie moge jechac cale zycie na jakis taletkach mi to nie przeszkadza ... byle normalnie zyc ... co do leku dziala rowniez uspokajajaco ...
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do