Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia szkolna...

przez magdalenabmw 07 lis 2009, 15:12
Shadow wiem ze bardzo uzależniają, ale jeśli brałabym np dwa tygodnie to nie uzależni się, a pomoże jej to w czasie kiedy Asertin zacznie działać. Właśnie, tez zalezy jaka dawka.
magdalenabmw
Offline

Re: Fobia szkolna...

Avatar użytkownika
przez linka 07 lis 2009, 15:27
magdalenabmw, to zalezy od organizmu już po 2 tygodniach można się uzależnić, jeśli nie ma takiej potrzeby i jakoś się daje radę to nie warto pakować się w benzodiazepiny, a szczególnie w wieku nastu lat........ :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Fobia szkolna...

przez magdalenabmw 07 lis 2009, 19:01
Ale ona nie daje rady jak widzimy :(

Ja dziś byłam w szkole, wczoraj też i jutro też idę. I jest super :smile:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia szkolna...

przez icetea 07 lis 2009, 22:36
shadow_no napisał(a):Jaką dawkę bierzesz? Początkową czy już docelową (50-100)?

Biorę 50 mg już jakieś 3-4 tygodnie i nie zauważyłam różnicy.

magdalenabmw ja jeszcze rok temu zrobiłabym wszystko żeby nie iść do szkoły, a teraz jak wiem, że na 100% nie pójdę to myślę sobie, ale fajnie było by iść, powygłupiać się z kumpelami. Ale jak wiem, że np. w poniedziałek przyjdzie nauczyciel to wpadam w panikę.
Nawet w nocy mi się śnią nauczyciele. Masakra :(
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
05 lis 2009, 22:28

Re: Fobia szkolna...

przez shadow_no 07 lis 2009, 22:49
Sny są odzwierciedleniem wydarzeń z tego co działo się w ciągu dnia, więc to normalne, że śnisz o tym.
Wg. mnie powinnaś iść do lekarza i spróbować zacząć brać 100mg. Nie wiem ile ważysz oraz jak bardzo zaawansowane są Twoje problemy, ale ja sam brałem Asentrę/Asertin i 50mg nic nie pomagało. Poprawa pojawiła się od 100-150. Ale to musi lekarz zdecydować.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Fobia szkolna...

przez magdalenabmw 07 lis 2009, 23:15
Ja też po 50mg nie czułam różnicy.

Icetea- ja mam lepszą sytuację bo ja dorwała mnie nerwica z fobią szkolną to już kończyłam liceum, a potem miałam pół roku wolnego. Na pierwszym semestrze studiów było super, zero lęków i nerwicy, dopiero w drugim wróciło, teraz jestem na trzecim. Ja mam lepiej bo mam zajęcia tylko trzy dni w tygodniu i to raz na dwa tygodnie, czasem rzadziej. I jak mam np pięć zajęć dziennie to ja idę na jedno, dwa. Dlatego mam łatwiej niż Ty....
magdalenabmw
Offline

Re: Fobia szkolna...

przez Syrenka 08 lis 2009, 02:41
Hej, rozumiem, co czuję, bo ja miałam coś podobnego. Tyle, że ja miałam problem z dotarciem do szkoły i przebywaniem w klasie z innymi uczniami. W trzeciej gimnazjum wylądowałam w psychiatryku z silną depresją i fobią szkolną. Potem miałam indywidualne. Leczę się u psychiatryk. Ale niestety w liceum nie udało mi się pójść do szkoły i mam rok przerwy na leczenie.

Szkoła Cię naciska, bo dla nich nauczanie indywidualne jest strasznie nieporęczne i nauczyciele nie chcą jeździć do uczniów.

Może pogadaj ze swoim psychiatrą nad szpialem? Myślę, że to by Ci pomogło.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2009, 02:31

Re: Fobia szkolna...

przez magdalenabmw 08 lis 2009, 14:15
Syrenko- ale ona nie ma depresji. Po co odrazu szpital?! Wg mnie wystarczą leki i terapia.
Mi fobia szkolna mija, dziś nie poszłam do szkoły i tęsknię :(
magdalenabmw
Offline

Re: Fobia szkolna...

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 08 lis 2009, 15:11
Syrenka napisał(a):
Szkoła Cię naciska, bo dla nich nauczanie indywidualne jest strasznie nieporęczne i nauczyciele nie chcą jeździć do uczniów.


Jeśli lekarz wydał opinie o konieczności nauczania indywidualnego do szkoła bez gadania ma sie podporzadkowac i ustanowic plan zajec dla leczącego sie osobnika. Jesli dyrektor wyda rozporzadzenie to nauczyciele musza sie podporzadkowac i czy im sie chce czy nie maja obowiazek dojezdzac do ucznia i wykladac nauczania indywidualne. A uwierzcie mi ze chca bo kochane belferki dostaja dodatkowe pieniadze do wyplaty za NI. ;]
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Fobia szkolna...

przez icetea 08 lis 2009, 18:10
Powiedziałam mamie,że nie chcę żadnego nauczyciela widzieć,a ona na to: "To Cię zabiorą".
Od kilku miesięcy nie słyszę nic innego (jeśli chodzi o szkołę) tylko: "Zabiorą Cię","pojedziesz do ośrodka".Co oni myślą,że mi jest lekko?
Właśnie dzwonił ojciec jutro rano przyjedzie zza granicy.Ja już się boję,bo wiem że jak przy nim powiem że nie chcę nikogo widzieć to będzie krzyk,straszenie...Pewnie jeszcze siłą zaciągnie mnie do pokoju gdzie będzie nauczycielka.Boje się... :( :(
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
05 lis 2009, 22:28

Re: Fobia szkolna...

przez magdalenabmw 08 lis 2009, 18:24
Jezu, czemu tak jest że starzy myślą zawsze że ich dzieci sobie wkręcają chorobę?!
Najgorsze jest to, że jesteś taka młoda i decydują za Ciebie rodzice.
Powiedz im wprost, nie 'nie chce go widziec' tylko 'Mamo, prosze Cie, ja juz nie daje rady, potrzebuje leczenia, to mnie przerasta'. Kurcze, niewiem jak Ci pomoc...
magdalenabmw
Offline

Re: Fobia szkolna...

Avatar użytkownika
przez scrat 08 lis 2009, 18:30
Rodzice nie rozumieją bo trudno jest zrozumieć fobika. Tak byli nauczeni reagować i tak reagują, wierzą że w ten sposób sprawią że będzie lepiej. A nie sprawią... Zresztą fobie często biorą się od wychowywania w zaburzonej rodzinie, bez poczucia bezpieczeństwa, ale to inna sprawa.

Musisz jakoś przez to przejść icetea. Myśl o tym co będzie jak już będziesz dorosła - ułożysz sobie życie pod siebie, nikt nie będzie cię do niczego zmuszał...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna...

przez icetea 08 lis 2009, 18:36
magdalenabmw napisał(a):Powiedz im wprost, nie 'nie chce go widziec' tylko 'Mamo, prosze Cie, ja juz nie daje rady, potrzebuje leczenia, to mnie przerasta'.

Rozmawiałam z mamą chwilę na spokojnie i powiedziała, że nikt mnie zmuszał nie będzie. Mówiła też, że nie wie co będzie dalej bo nauczyciele nie mogą przychodzić do mnie i po 5 minutach wracać do szkoły.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
05 lis 2009, 22:28

Re: Fobia szkolna...

Avatar użytkownika
przez scrat 08 lis 2009, 18:43
Idź do psychiatry, niech ci zwiększy Asentrę, a jak to nic nie da to zmieni na inny lek, np. w moim przypadku dobrze sprawdzał się Efectin 150 ER - ale to niech lekarz dobierze. Wtedy (wiem że trudno w to uwierzyć) będzie lepiej...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do