Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 cze 2014, 19:55
ojjjj niestety nie
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

przez Makabra 02 cze 2014, 20:41
A już myślałam i szczerze mówiąc się ucieszyłam, bo tutaj takie pustki :) Jak tam u Ciebie? :)
Makabra
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 05 cze 2014, 18:58
pedagog mnie próbuje 'nastawiać'. Całe szczęście w zamian za pozwolenie na pranie mi mózgu mam nieco ustępstw, np. w sprawie najbardziej stresogennych wystąpień publicznych. Za to mocniej odczuwam wszystko przed zajęciami, które zawsze wzbudzały we mnie skręt jelit...
czyli równowaga musi być :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia szkolna

przez Makabra 05 cze 2014, 19:04
A ja pragnę wakacji, wtedy przez 2 miesiące będę sobie nołlajfować do woli i całe dnie przesypiać, ale kurcze... Chciałabym znaleźć sobie znajomych i spędzić wakacje inaczej :(
Makabra
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 14:18
Chciałabym znaleźć sobie znajomych i spędzić wakacje inaczej :(

dokładnie. Chyba właśnie to jest najgorsze - taka wewnętrzna sprzeczność potrzeb.

Dzisiaj po zajęciach z-wiadomo-kim po raz pierwszy wyszłam z płaczem zupełnie go nie ukrywając. Brak mi już sił na nią, napisałam matce smsa, że albo coś zrobię tej babie, albo sobie. Kazała "wytrzymać to jakoś".
Ile można "wytrzymywać", żałuję, że nie poszłam zaryczana do pedagog, może by zrozumiała, że nic sobie nie wmawiam...
chociaż w sumie to jedna sekta, więc pewnie by ich to nawet nie ruszyło w tej szkole...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 cze 2014, 14:24
Vett, ty matury czasem nie zdałaś już więc pedagog? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 14:31
Jestem w IIkl liceum o__O W czasie poprzedzającym zakończenie roku mamy zaledwie jakąś pedagog, choć w tej szkole wszystko jedno, skoro każdy sobie dupę chroni
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 14:52
Vett, u mnie pedagodzy też są do dupy. Chodzi tam multum gówniarzerii z gimbazy, jakieś pustaczki z liceum na pogaduszki a dla ludzi z prawdziwymi problemami nie ma czasu. W gimnazjum byłam parę razy u faceta pedagoga i rozmawialiśmy o matce, kazał przychodzić co tydzień i mówić jak się sprawy mają. Tylko, że go wiecznie nie było jak miał być i dałam se spokój, nie miałam zamiaru za nim biegać skoro nie chce mi pomóc. Poszłam do pani pedagog (to w dalszym ciągu było w gimnazjum). Porobiłam jej jakieś testy, a odpowiedzi doczekałam się po dłuższym czasie... na korytarzu jak mnie przypadkowo zauważyła. Podeszła, powiedziała tylko "nie masz depresji" i poszła. Nigdy więcej do niej ani do faceta-pedagoga nie trafiłam, a zostałam w tej szkole w liceum. A w liceum to pomagali, owszem... mat-fizowi. Bo oni tacy mądrzy to na resztę nie ma co czasu tracić. Każdy z ich klasy miał indywidualne spotkania z pedagogami :lol: Im załatwiali wycieczki, wyjazdy, spotkania. Na dni otwarte do uniwersytetów z całej szkoły tylko oni jeździli, my nawet nic o takim czymś nie wiedzieliśmy. Jebane pupilki...
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Fobia szkolna

przez Makabra 11 cze 2014, 16:31
Ze mną w gimnazjum pedagog nie chciała rozmawiać na osobności, tylko przy całej klasie... :hide:
Makabra
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 19:23
. A w liceum to pomagali, owszem... mat-fizowi. Bo oni tacy mądrzy to na resztę nie ma co czasu tracić. Każdy z ich klasy miał indywidualne spotkania z pedagogami

czo ten matfiz taki (mimo wszystko) zaburzony :lol: może moja matematyczka tam była, a ja nic nie wiem :lol: :lol: (ale w mojej klasie mamy - też na matfizie - mamy takiego 'geniusza', co to nawet mu osobne lekcje potrafią robić, gdzie ja nie mogłam wyprosić jednej godziny kółka :DD)
Instytucja pedagoga czy psychologa szkolnego to jakieś nieporozumienie. A irytuje mnie np. że mówi jak to można jej ufać itd, a później opowiada na zastępstwach czyjeś historie. No fakt, mówi "jakaś dziewczyna", "była uczennica" itd, ale w taki sposób, że wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Nawet ja - ta, która ludzi nie zna zupełnie.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

przez inbvo 11 cze 2014, 19:25
Vett napisał(a):Instytucja pedagoga czy psychologa szkolnego to jakieś nieporozumienie. A irytuje mnie np. że mówi jak to można jej ufać itd, a później opowiada na zastępstwach czyjeś historie.
Miałem w LO 2 jedynki na 1 semestr I klasy, więc wysłali mnie do pedagog szkolnej na konsultację....

po każdej wizycie u niej wzywała do szkoły moją matkę, opowiadała o mnie wszystkie najgorsze rzeczy, po czym miałem się stawiac na kolejną wizytę.... w końcu zacząłem jej unikać...

wiele lat po tym bałem się iść na terapię żeby nie było powtórki...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 19:29
Vett, oni nie są zaburzeni, po prostu szkoła tak się o nich troszczyła ;)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Fobia szkolna

przez Makabra 11 cze 2014, 20:27
Mam jutro poprawiać sprawdzian z niemieckiego, a wcale nie chce mi się uczyć :roll: Nawet iść tam nie mam ochoty :cry:
Makabra
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 20:33
niemiecki piękny język :D
to chyba jedyny przedmiot, z którym nie miałam w tym roku problemów. Ani z przedmiotem, ani z nauczycielem.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 25 gości

Przeskocz do