Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 22:41
Czuję że jutro nie pójdę na rozpoczęcie za dużo stresu dla mnie .
O kolejnych dniach staram się nie myśleć .
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 22:49
Rowerzysta96, nie uważasz, że jeśli jutro nie pójdziesz, kolejne dni będą jeszcze trudniejsze? Lęki i fobie swoją drogą, ale jeśli damy sobie furtkę jaką jest ucieczka i schowanie głowy w piasek... To czy nasz umysł się nie rozpieści?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 wrz 2013, 22:50
No nie ma lekko. Tylko twardoskórzy olewacze przetrwają szkołę. Tacy co nie przejmą się złą oceną, opinią nauczyciela, a negatywne emocje odreagują na słabszych. Trochę popiją, pocwaniaczą, pokopią piłkę na w-f, w domu rebelia przeciwko rodzicom, zakrawająca o świętokradztwo.

Jak ktoś jest wrażliwszy, a jeszcze w dodatku ma jakieś ambicje, przymyślenia, odstaje od reszty i chwyci go w swe łapska jakaś nerwica, takiemu komuś można współczuć. Ale kto ma współczuć? Na pewno nie człowiek z akapitu nr 1.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia szkolna

przez Siddhi 01 wrz 2013, 22:54
monk.2000 napisał(a):Jak ktoś jest wrażliwszy, a jeszcze w dodatku ma jakieś ambicje, przymyślenia, odstaje od reszty i chwyci go w swe łapska jakaś nerwica, takiemu komuś można współczuć. Ale kto ma współczuć? Na pewno nie człowiek z akapitu nr 1.
Plus jest taki, że dziś można dostać wsparcie w necie, od ludzi, którzy zrozumieją jeśli takich nie ma w realu, a net to tylko przedłużenie prawdziwego świata, za moich czasów takich forów jeszcze nie było, a przynajmniej nie były tak popularne. Ilu ludzi wtedy poległo będąc zupełnie samych, znam co najmniej dwa przypadki.
Siddhi
Offline

Fobia szkolna

przez Keji 01 wrz 2013, 23:19
Jak ktoś jest wrażliwszy, a jeszcze w dodatku ma jakieś ambicje, przymyślenia, odstaje od reszty i chwyci go w swe łapska jakaś nerwica, takiemu komuś można współczuć. Ale kto ma współczuć? Na pewno nie człowiek z akapitu nr 1.


Idealizujesz. Ja się zapijałam, odstresowywałam w klubach tak, że wolę sobie nie przypominać, bo kac moralny mnie zabije, nauczyciele nienawidzą mnie za bezczelność i pyskowanie, jestem pod pełną inwigilacją, cwaniaczyć cwaniaczyłam, przeciwko rodzinie się buntowałam, nie płakałam po kolejnej jedynce, ledwo zdałam ostatni rok i co z tego? Lądowałam na co drugiej lekcji w kiblu na godzinę, bo byłam na nowych psychotropach i nikt by nie pomyślał, a przynajmniej nie uwierzył, że pomimo tego wszystkiego wysiedzenie 45 minut w ławce jest dla mnie jak wejście na najwyższy szczyt czy rok w kołchozie, bo ataki paniki i emetofobia. Od 11 lat jeszcze się nie przyzwyczaiłam. I na cholerę mi czyjeś współczucie, lepiej niech pani doktor jutro wypisze mi receptę na benzodiazepiny, to przynajmniej jakaś pomoc. Nie zawsze ci znerwicowani to cisi i niepozorni, wzory do naśladowania, szczere złoto.
Keji
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Mamre 01 wrz 2013, 23:21
Vett, W szkole podstawowej byłam prymusem, a w gimnazjum najlepsza w klasie. Nawet w liceum jeszcze były jakieś olimpiady. Zazwyczaj uczyłam się na ostatnią chwilę. A teraz nie umiem się skupić, a do tego dochodzi paraliżujący lęk.
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 wrz 2013, 23:21
Keji, okej. Wartościowy post. No to wniosek taki, że może dopaść każdego, nawet szkolnego cwaniaka-buntownika. Cała moja ideologia legła w gruzach. :hide:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Fobia szkolna

przez Siddhi 01 wrz 2013, 23:24
monk.2000 napisał(a):Cała moja ideologia legła w gruzach.
I widzisz. Każda ideologia jest błędna, powinieneś to wiedzieć, "Buddhist" monk
Siddhi
Offline

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez klaudek 01 wrz 2013, 23:24
rowerzysta96 Ja jutro idę na rozpoczęcie mimo stresiku. Nowa klasa,więc wiesz jak to jest. Zlłapały mnie lęki i próbuję nad nimi zapanować.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 23:35
Mamre, ja jestem zdania, że prymus nie potrafi się uczyć. Nie mówię tu o kujonach, którzy całe życie spędzają nad książkami, ale właśnie takimi bardzo dobrymi osobami, których poziom wiedzy mnie zawsze intryguje.
Sama jestem kimś opisanym przez Ciebie i wiem, że gdybym potrafiła się uczyć i nie bała się szkoły... O jezu, co ja bym mogła :pirate: Fakt, zarywam noce, ale w sumie mam wyrzuty sumienia że za mało się uczę...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Mamre 01 wrz 2013, 23:39
A na czym wg Ciebie ta nieumiejętność uczenia się polega?

Zaraz się chyba w systemie wypiszę ze studiów. Z całego serca siebie nienawidzę i chciałabym się zabić za to, że tak bardzo jestem nikim.
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Kendrick 01 wrz 2013, 23:47
a co ja mam poradzić...aktualnie przez moją nerwicę natręctw jestem pedofilem,gejem,mordercą,hazardzistą, alkoholikiem i tak bez końca a dodatkowo w tym tygodniu mam 4 poprawki :)
Gdy potrzeba lasek, są sami kumple, gdy potrzeba kumpli jest tylko flacha w lodówce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:38
Lokalizacja
Warszawa

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Mamre 01 wrz 2013, 23:51
Kendrick, tak sobie wyję przed komputerem, a tu patrzę na Twój post i zaczęłam wydawać z siebie dziwne dźwięki - ni to jęk, ni to śmiech ;). Rozwaliłeś mnie na łopatki ;)).
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 wrz 2013, 00:00
Mamre, trudne pytania zadajesz, a raczej takie, na które trudno mi odpowiedzieć.
Są ludzie, którzy są wspomnianymi wyżej kujonami żyjącymi tylko wśród książek (typ A), są też tacy, którzy uczą się regularnie, ustalają sobie plan dnia, są poukładani, poświęcają zawsze określoną ilość czasu, dostają trójki-czwórki-piątki, ale także jedynki i się nie załamują (typ B), ale są też tacy, którzy są prymusami, uczą się gdy trzeba, ale przychodzi to opornie. Ja to zawsze tłumaczę na zasadzie "a bo ta osoba wie, że nawet jak mało się nauczy, to i tak jakimś cudem zgarnie dobrą ocenę". Kurczę, nie umiem tego opisać. Np. mój mózg po prostu nie umie się uczyć. Zawsze miałam dobre oceny, a przychodziły one skądś. Teraz, gdy przeskoczyłam na ciut wyższy level w nauczaniu, tak ciężko mi się uczyć, bo nie mam wyćwiczonego mechanizmu nauczania. Rytuału poświęcenia czasu itd.
Wybacz, nie umiem tego opisać, szczególnie przed jutrem...
Typ A zazwyczaj kończy jako jakiś naukowiec, typ B zazwyczaj sobie jakoś poradzi (bo i w szkole nieźle idzie, i towarzysko jest 'normalny' - ma znajomych, przyjaciół, sympatie itd).
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do