Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 20:51
cheval wiem jak to jest , mnie też nikt nie rozumiał i nie rozumie - rodzina zmuszała mnie do chodzenia do szkoły.
Fajnie że chodzisz do psychologa sam mam w tym duże oparcie i brak krytyki .
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez cheval 01 wrz 2013, 21:06
Rowerzysta96, czyli widzę, że nie jestem jedyna... A to naprawdę boli :/ Najgorzej, kiedy wszyscy po Tobie wrzeszczą, że "musisz chodzić do szkoły, to Twój obowiązek". Jasne, fajnie- ale nikt nie wie jak to jest naprawdę. Nawet sobie sprawy nie zdają. A jeszcze gorsze jest słyszeć, że sobie wymyślam, że z lenistwa nie chcę...
Co do psychologa to zastanawiam się czy nie zmienić, bo nie czuję się lepiej po tych spotkaniach właśnie... A może tak ma być? Albo to przejściowe? Sama nie wiem... Liczyłam, że dostanę jakieś wskazówki co robić, jak walczyć z tym (akurat wtedy chodziło o tą emetofobię), a póki co nic więcej nie wiem. A naprawdę ja bardzo kontroluję to co jem, unikam restauracji jak ognia, jem tylko znane mi firmy... To tak samo wykańcza...
There's an old voice in my head that's holding me back
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 20:02

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 21:13
Jak dla mnie 3 spotkania to za mało daj trochę czasu na takie dotarcie .
Może akurat będzie Ci odpowiadała ta osoba .
O widzę że z tego samego wieku nawet jesteśmy .
Rad za bardzo ci nie dam , bo sam nie wiem czy jutro dam radę .
Najważniejsze żebyś wierzyła w siebie i niezależnie od rezultatu się nie podawała .
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 21:16
30082013 napisał(a):Jutro do szkoły, nie wiem jak wytrzymam 7x takie coś jak w kościele. 7 godzin dziennie, stres na każdej lekcji, sprawdzian, pytanie, do tablicy, dokuczanie kolegów, uczucie, że się każdy na mnie patrzy. Jak się zaczną normalne lekcje to chyba już po pierwszej będę miał dość to pójdę do domu i nie będę już chciał tam iść. Nie wiem jak jeszcze przetrwam te 2 klasy (2 lata niecałe) w szkole.
[...]
Jeszcze te korepetycje - chyba na dobitkę po szkole :/ ale muszę chodzić na korepetycje, żeby się więcej do sprawdzianów nauczyć. Znowu to uczucie, że nie będę mógł wyjść, ani nic takiego zrobić, tylko robić jakieś przykłady, których i tak nie rozumiem. Boję się także jak będę musiał iść do tablicy (np. matematyka - średnio 2 razy każdy idzie do tablicy),

łączę się w bólu... nie dość, że szykują się korki z fizy, to jeszcze jakiś kurs językowy (a języki doprowadzają mnie zawsze do wycia, bywa, że wychodzę z angielskiego z płaczem i pełna niezrozumiałego lęku. Najbardziej dobijają mnie chyba korki z fizy z nauczycielką, która uczyła mnie w gimnazjum, gdzie byłam - nieskromnie mówiąc - największym fizycznym kujonem. I te teksty, że we mnie wierzy, że umiem, inne pierdoły, a ja mam ochotę się rozpłakać i zapaść pod ziemię...


Boże, to już jutro, nie chcę, cholernie nie chcę...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 21:22
To co robimy jutro wspólne wagary ??
Kurcze dziś mam taki stres a jutro , za tydzień?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez cheval 01 wrz 2013, 21:30
Ja bym bardzo chętnie zrobiła wagary takie 300 dniowe... Nie wyobrażam sobie tego roku... A kiedyś było mi wszystko jedno... :/ Nie wiem co się ze mną stało, jest coraz gorzej. W życiu bym nie pomyślała, że tak będzie.
Rowerzysta96, a długo chodzisz do psychologa? Pytam z czystej ciekawości.
There's an old voice in my head that's holding me back
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 20:02

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 21:30
W życiu nie byłam na wagarach - nawet z wfu.
Moje chorobliwe ambicje i poczucie odpowiedzialności mi nie pomaga... Nie dość, że ludzie oceniają i wymagają, to ja stawiam sobie za wysokie poprzeczki i sama jestem na siebie zła...
Jestem egoistką i będę nawijać o sobie. Ale akurat w tym okresie muszę.

-- 01 wrz 2013, 21:32 --

. A to naprawdę boli :/ Najgorzej, kiedy wszyscy po Tobie wrzeszczą, że "musisz chodzić do szkoły, to Twój obowiązek". Jasne, fajnie- ale nikt nie wie jak to jest naprawdę. Nawet sobie sprawy nie zdają. A jeszcze gorsze jest słyszeć, że sobie wymyślam, że z lenistwa nie chcę...

tak! I takie durne przekonanie, że jesteśmy tacy sami jak ci skacowani imprezowicze, którzy są źli, że będzie mniej wolnego czasu... Jak lenie, którzy po prostu by się byczyli i żyli beztrosko...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 21:41
cheval napisał(a):Ja bym bardzo chętnie zrobiła wagary takie 300 dniowe... Nie wyobrażam sobie tego roku... A kiedyś było mi wszystko jedno... :/ Nie wiem co się ze mną stało, jest coraz gorzej. W życiu bym nie pomyślała, że tak będzie.
Rowerzysta96, a długo chodzisz do psychologa? Pytam z czystej ciekawości.

Szczerze to od 1 gimnazjum do tej pory z czasem większymi czasem mniejszymi przerwami .
Przerobiłem kilku i nareszcie trafiłem do świetnej osoby .
A pomyśleć że w podstawówce dostawałem dyplomy za frekwencie.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 21:45
Rowerzysta96, ja dostalam nagrodę za 100% obecności przez całe gimnazjum xD
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 01 wrz 2013, 21:46
Vett, Nie opuściłaś ani jednej godziny? :shock: Nieźle. :D
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Fobia szkolna

przez Rowerzysta96 01 wrz 2013, 21:47
No to ładnie .
Moje problemy za szkołą zaczęły się w 1 gim i raz jest lepiej raz gorzej .
Dobrze chyba nigdy nie będzie .
A u was od kiedy to się zaczęło ?

-- 01 wrz 2013, 21:49 --

No to ładnie .
Moje problemy za szkołą zaczęły się w 1 gim i raz jest lepiej raz gorzej .
Dobrze chyba nigdy nie będzie .
A u was od kiedy to się zaczęło ?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Mamre 01 wrz 2013, 22:07
Ojej, współczuję Wam :(. Ja właśnie jestem po trzecim roku studiów i nadal sobie nie radzę z fobią przed jakąkolwiek formą edukacji... Boję się, że przez to nie skończę edukacji, że moje marzenia legną w gruzach. Jest coraz gorzej! A zaczęło się u mnie walić w drugiej klasie liceum, chociaż niepozorny symptom pojawił się już w gimnazjum - spóźniałam się.
Jutro mam poprawkę z ćwiczeń. Od niej zależy wszystko. A ja nic nie umiem, co więcej - nie umiem się uczyć.
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 wrz 2013, 22:16
abstrakcyjna, jedynie dwa tygodnie nie było mnie w szkole... Na szkolnej wymianie polsko-niemieckiej. Ale ci sami ludzie, jeszcze gorsze zajęcia... Dla mnie to tak jakby 110% obecności.

Rowerzysta96, ja problemy z odnalezieniem się w społeczeństwie miałam od zawsze (przedszkolanka mnie zbeształa i jakoś wtedy się zaczęło), ale takie prawdziwe problemy jakoś od połowy gimnazjum. Całą trzecią klasę panikowałam przed liceum, a teraz... Masakra, szkoda gadać :(

-- 01 wrz 2013, 22:18 --

Mamre, powodzenia.
A umiałaś się uczyć? Byłaś kiedykolwiek w tym regularna? No i... jak Ci szło z nauką w poprzednich szkołach?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Fobia szkolna

przez Keji 01 wrz 2013, 22:33
o! słyszałam, że od jutra zaczynam klasę maturalną, którą spaprzę pomimo wszelkiego wysiłku... jak mi brakowało oznak nienawiści ze strony całej kadry nauczycielskiej, pełnej inwigilacji a propos wszystkiego, co robię, ataków paniki w ławce i emetofobii oraz porannych walk z wiecznym zmęczeniem. Tamten rok spaprałam w najgorszy sposób, teraz może być tylko gorzej, bo w lepiej trudno mi uwierzyć.
Keji
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do