Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 gru 2012, 15:42
Shaera, miałam podobnie ;) najczęściej smutek czy depresje maskowalam kolorowym ubiorem, makijażem, starałam się nie myśleć o problemach.
Z lękiem było gorzej, gdy przychodziło do francuskiego strasznie się trzeslam i pocilam, widać było że sie boje. I ta sucz to wykorzystywała :evil:
Ale w nowej szkole NIKT by nie powiedział ze mam taki problem. Dlatego nikt nie wiedzial... :roll:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Werty 19 gru 2012, 17:35
Werty, patrzysz na indywidualne ze swojej strony i wnioskujesz z własnych doświadczeń. Moje były jednak inne. Nie czułam się wyobcowana, nie przypinano mi latki, nie mówiono ze jestem psycholem itd choć chyba wszyscy wiedzieli o mojej próbie s. Miałam w szkole znajomych. Nigdy nie czułam się zle na indywidualnych.


Nie wydaje mi się, żeby nauczanie indywidualne prowadziło do takiego wyobcowania. Zresztą raczej nie mam problemów w kontaktach z ludźmi i tak jak Lady Em., nikt nie nazywa mnie psycholem, choć wszyscy wiedzą co mi jest (i oczywiście różnie to odbierają)


Ale w nowej szkole NIKT by nie powiedział ze mam taki problem. Dlatego nikt nie wiedzial... :roll:


No tak. Dziewczyny, macie rację, to jest moja opinia (chociaż w sumie nie tylko moja jak przepatrzycie ten temat :smile: ) powstała na bazie moich mało przyjemnych doświadczeń ze szkołą i nauczycielami w czasie trwania nauki indywidualnej (w szkole, nie w domu). No i mało fajnych wspomnień z tego trybu.
Wiem doskonale, że u niektórych różnie to bywa. Pisały do mnie osoby bardzo zadowolone z indywid. oraz takie, które dzięki temu pokończyły szkołę, ha! wspominali to jako najlepsze lata życia :D

U natomiast było dziwnie... Od początku nie pojawiałem się w szkole, byłem tylko na rozpoczęciu. Wychowawczyni mnie zapamiętała, bo jakoś od razu rzuciłem się jej w oczy (?!).
Przywlokłem za sobą fobię jak smród ze starej szkoły. Początkowo szkoła wykazała wobec mnie dużo zrozumienia, empatii i sympatii.
Nawet klasa nie mogła doczekać się, aby mnie poznać :smile:
Można powiedzieć, że ta cała życzliwość kończyła się w miarę czasu. Im dłużej trwał proces przyznawania indywidualnego (pół roku!!) tym bardziej się na mnie wkurzali. Później zaczęli mnie poznawać coraz lepiej... To była moja druga szkoła średnia, we wcześniejszej wypychano mnie, straszono (moich rodziców też, że sprawa jest przegrana i lepiej będzie dla mnie jak...), nie poinformowano nas nawet o możliwości nauczania indywidualnego z powodu fobii szk. Po latach im się nie dziwię, wiedzieli jak to będzie wyglądało. W drugiej szkole widocznie nie mieli jeszcze takiego doświadczenia, więc naiwnie wierzyli...
Razem ze mną tego samego dnia zaczynał indywidualne chłopak z silną depresją. Praktycznie nie było z nim kontaktu. On przetrwał w szkole parę miesięcy, a ja 2,5 roku.

Sprawy komplikowała opinia o mnie - bardzo dobra, wręcz znakomita. Dlatego poradnia zdrowia psychicznego nie wierzyła w moją fobię. Ludzie... jakich oni badań mi nie robili; test matryc ravena, test iq z pytaniami otwartymi, matematycznymi, matrycami, jakieś drzewa rysowałem, sprawdzali moją osobowość różnymi technikami, nawet u neurologa byłem na badaniach.
Mając wysokie IQ i dobrą opinię szkoła myślała, że ma do czynienia z bardzo zdolnym człowiekiem z problemami. Poza tym na liście przy rekrutacji byłem drugi (mimo słabych wyników, ale szkoła też bardzo słaba).
Początkowo nauczycielom się pracowało ze mną dość dobrze, nadrobiłem wszystkie zaległości w miesiąc. Im bardziej byłem chwalony, tym bardziej olewany przez klasę. W końcu jakieś durne babsko opowiedziało o moim problemie - ale podobno mieli śmiechu...
Kiedy próbowałem pochodzić ze swoją klasą około 2 tyg. olewali mnie, udawali że mnie nie ma. Próbowałem coś sam zagadać, ale brakowało dobrej woli, a ze swojej strony nie miałem ochoty włazić im w tyłek i skakać za nimi.

Nie znałem nikogo w całej szkole, nikt nie znał mnie, a ci którzy o mnie słyszeli to tylko, że jakiś "psychol, świrek" (o tym dowiedziałem się od jednego człowieka z tej szkoły, z którym zdarzyło mi się pić... był zdziwiony, że ja jestem taki normalny :D ). Wiedziałem i widziałem np. prychnięcia jak przechodziłem obok jakiś klas, albo jakieś rozmowy o mnie przyciszonym głosem.
Na fajce też stałem raczej sam i po to by mijać jak najmniej ludzi na korytarzu wracałem na lekcje 1-2 min po dzwonku (jeden z powodów dla usunięcia mnie, ciągłe spóźnienia).
Widząc jakie to jest miałkie (raz z powodu problemów kwaterunkowych miałem lekcję na korytarzu) zacząłem wagarować.
Nie przysporzyło mi to sympatii.

Lekcje i nauczyciele byli różni. Jedni mieli do mnie neutralne podejście. Większość jednak zachowywała się hmmm zastanawiająco. Ciągłe wypominanie "Ty to masz fajnie, mało godzin, luz" (tak whuj, zajebiście miałem, raj kvrwa) albo traktowali dodatkowe nadgodziny ze mną jak niezasłużoną karę. Tylko trójka nauczycieli... oni dla mnie zawsze byli mili i nie robili o nic problemów.
Nie powiem, abym wszystkich naokoło oskarżał, a siebie kreował na pokrzywdzonego świętego. Tak nie było, ale to działało w dwie strony.

Trudno było minęło, ale poczucie krzywdy, stracone lata trochę mnie dręczą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Shaera 08 sty 2013, 19:21
Werty, nie bardzo wiem co na to wszystko napisać...:(

W środę po świętach dostałam takiego ataku drgawek, że nie mogłam usiedzieć. ale wytrzymałam 7/8 lekcji.

Nie wiem, mam dość tych lęków. Nie ma mnie od poniedziałku.
Przepisano mi nowy lek - Aciprex. Ktoś z Was go stosował, jakie ma efekty?
There is no pain you are receding
A distant ship smoke on the horizon
You are only coming through in waves
Your lips move but I can't hear what you're saying
I have become comfortably numb.
~ nerwica wegetatywna
~ fobia szkolna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 16:18
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Werty 10 sty 2013, 13:37
W środę po świętach dostałam takiego ataku drgawek, że nie mogłam usiedzieć. ale wytrzymałam 7/8 lekcji.

Nie wiem, mam dość tych lęków. Nie ma mnie od poniedziałku.


Shaera przerąbane... :( Jakieś postępy w sprawie indywidualnego?
Nie zaproponowano tobie innych form pomocy? Np. terapia z psychologiem?

Jak masz tak nie chodzić do szkoły z powodu objawów fobii szkolnej to może przekonaj swoje otoczenie, że potrzebujesz indywidualnego, ale zobowiąż się jednocześnie, że będziesz w tym czasie próbować chodzić normalnie - wilk syty i owca cała.

Werty, nie bardzo wiem co na to wszystko napisać...:(


Było minęło. To ogólnie był okrutny czas. Miałem problemy nie tylko ze szkołą, ale ogólnie samotność (wręcz izolacja) problemy zdrowotne, finansowe, emocjonalne, sercowe, rodzinne... Szkoła była jeszcze jednym filarem tego. ;)

Pozdrawiam. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Fobia szkolna

przez Arczi93 14 sty 2013, 01:43
Słuchajcie napisałem temat moja fobia szkolna ale chyba jest zadługi hehe :) , a więc mam pytanko czy chodził z was ktoś do liceum zaocznego z fobią czy jest tam możliwość nauczania indiwidualnego w szkole?. bo znow mam problem i nawet jest jeszcze gorzej
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 sty 2013, 00:12

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez rixaa 14 sty 2013, 01:58
hmm nie wiem czy da sie w zaocznym ale tam i tak chyba mniej osob jest w klasie?

ja tam sie nie wstydzilam swoich lękow w szkole, kumpele dobrze wiedzialy co mi jest i chetnie pomagaly :)
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Fobia szkolna

przez Arczi93 14 sty 2013, 02:00
Nom 25 osob to nie jest mało a dziś zemdlałęm w drodze do szkoły więc jest zle i szukam jakiegoś rozwiązania...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 sty 2013, 00:12

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Werty 14 sty 2013, 02:15
, a więc mam pytanko czy chodził z was ktoś do liceum zaocznego z fobią


większość uczniów w szkołach zaocznych to ludzie "starsi", albo młodzież z problemami adaptacyjnymi (szeroko rozumianymi)
W szkołach zaocznych najważniejsze są prace kontrolne i egzaminy, uczęszczanie na zajęcia nie jest... tak bardzo ważne.
Wiadomo, lepiej bywać, bo wtedy cię znają co procentuje na egzaminach, ale jak będziesz zdawał prace kontrolne i zdawał egzaminy raczej nikt nie będzie ci robił problemów :smile: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Fobia szkolna

przez Arczi93 14 sty 2013, 02:21
I o taka odp mi chodzilo Werty dzięki za odp czyli jezeli bede zdawał prace kontrole i egzaminy i spokojnie sie to ogarnie:) nom masz racje tylko ze jak dzisiaj szłem do szkoły to zasłabłem na ulicy i teraz pojawia się pytanie czy warto ryzykować chce ryzykować aby być kimś ale niechce przez glupote zle upaść i nieszczęscie gwarantowane.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 sty 2013, 00:12

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez rixaa 14 sty 2013, 02:25
a nie masz mozliwosci zeby cie ktos podwozil od czasu do czasu? mnie rodzice wozili bo sama nie bylam w stanie dojsc.
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Werty 14 sty 2013, 02:27
Wiesz, ludzie którzy mają dobrą frekwencję w szkołach zaocznych mają zawsze do przodu na egzaminach - tego nie da się ukryć.

Nie jestem jednak idiotą bo doskonale rozumiem twój problem, z fobią szkolną walczę 8 lat i przerobiłem dosłownie wszystko co tyczy się fobii szkolnej :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Fobia szkolna

przez Arczi93 14 sty 2013, 02:37
Nom ja rozumiem tylko tu sie pojawia problem " Chce się uczyc lecz nie moge " wiesz chcialbym isc przebolec te 2 lata i miec swiety spokoj znalesc prace , ale obaj wiemy ze to nie takie proste... Nie wiem sproboje się dogadać z nauczycielami tam moze coś sie da ugrać :) i powiedz mi nadal masz problemy? czy skonczyles juz szkole? z fobia to ja 6 lub 7 lat przerabiam wiec tez troche przeszlem :) nie jestes sam :) hehe
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 sty 2013, 00:12

Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Werty 14 sty 2013, 02:44
Sprawdź statut i regulamin szkoły. Możliwe, że trzymają się zasad to wtedy poniżej 50% frekwencji wypierdolą cię. Lepiej to sprawdź.
i powiedz mi nadal masz problemy? czy skonczyles juz szkole? z fobia to ja 6 lub 7 lat przerabiam wiec tez troche przeszlem :) nie jestes sam :) hehe


Z tego co widziałem w twoim wątku jestem kilka lat starszy niż ty. Szkoły jeszcze nie skończyłem, ale nadal pracuję nad tym, problem w sumie nadal jest, ale w takim stopniu, że praktycznie go nie odczuwam. Mam świetną klasę (wspaniali ludzie po przejściach), i do tego mało liczną. Jakoś jestem w stanie przeżyć... Jest nieźle, pomaga mi to, że wiem ile lat straciłem, oraz to, że robię to tylko dla siebie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Fobia szkolna

przez Arczi93 14 sty 2013, 02:48
Ja robie dla siebie i jednej osoby :) tak naprawde nie znam jej z rl :) a robie wszystko dla niej nie wiem jak ona to zrobila ale mi przemowila i pomogla bardzo, mam nadzieje ze mi sie uda i tobie tez :) . Pozdro :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 sty 2013, 00:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do